AMIGA Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Dlatego pokladam nadzieje w Pani Karmicielce kotów. Może nasza uciekinierka jednak w jakiś sposób jej zaufa i zacznie się trzymać jednego miejsca Quote
AMIGA Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Kopciuszku, nie mogę wysłać do Ciebie pw, masz chyba przepełnioną skrzynkę Quote
olalolaa Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 dzis jak na razie o Chanelce zadnych wieści.. moze jeszcze ktos zadzwoni, trzymam kciuki, niech tam sie pokaze. Quote
Florentynka Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Po iluś tam telefonach które dziś odebrałam, sugerujących, że Skutek Uboczny ( którego plakaty wiszą na Złotego Wieku) to być może ten pies którego szukamy mam jeden zasadniczy wniosek. Chyba nie mają sensu w przypadku Chanel czarno białe plakaty. To samo mówiła pani dokarmiająca koty - znała Chanel tylko z czarno białego zdjęcia, dopóki rodzina Chanelki nie pokazała jej fotki w kolorze. W przypadku Chanel maść jest bardzo charakterystyczna. Jeśli wieszać - to tylko kolorowe, taki z tego wniosek. W przeciwnym razie możemy mieć mylne sygnały. Quote
dara9 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Wniosek na pewno trafny Florentynko... nie ma żadnych aktualnych wieści o Chanelce? Quote
Vlk Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 a nie uda się jej smaczkami zwabić? Jakimś przepysznym jedzonkiem, paróweczką? Jeśli jest mocno płochliwa to faktycznie próba usidlenia jej skończy się tym, że pobiegnie w nieznane i tyle ją widzieli... Quote
Atrisko Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Chanelka w kulki sobie leci...ot co....ehh...Czekoladko ale narobiłaś.... Quote
dara9 Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Atrisko napisał(a):Chanelka w kulki sobie leci...ot co....ehh...Czekoladko ale narobiłaś.... No właśnie...dziewczyny już stają na głowie by ją złapać! Że też ona nie rozumie, że chcemy dla niej dobrze... Quote
wojtuś Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Strasznie sprytna ta Chanelka, mam jednak nadzieję, że podobnie jak Żabka, będzie miała w końcu swoje określone terytorium i miejsce w którym śpi i wtedy moze spróbujemy z klatką... Quote
olalolaa Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 Bardzo zle ze nie mamy żadnych wieści :( Czy ktos tam moze był, spacerował, sprawdzał klatke? Quote
olalolaa Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 kurde łazi mi po głowie cały czas ta cholera.. boje sie o nia. Mam nadzieje ze nie straciliśmy wszysycy nadziei.. Moze któras Ciocia ma czas połazic tam, porozwieszac jesczez plakaty? Quote
dara9 Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Nikt nie stracił nadziei! Ale to takie przykre, że Chanelka ciągle nam umyka :( Myszka - która zgubiła się niedaleko mnie, znalazła się we wtorek w 4 dzień od ucieczki i udało ją się złapać. A ta cholera nie chce się dać złapać! Quote
kopciuszek Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 No jest taka cioteczka co to jutro przed szkołą podjedzie na Strusia i polata jak Struś Pędziwiatr po osiedlu tu i tam rozwieszając plakaty :evil_lol: Quote
odmiśki Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='olalolaa']kurde łazi mi po głowie cały czas ta cholera.. boje sie o nia. Mam nadzieje ze nie straciliśmy wszysycy nadziei.. Moze któras Ciocia ma czas połazic tam, porozwieszac jesczez plakaty?[/QUOTE] nie możemy się poddawać, musimy ją złapać, najgorsze jest to, że my jestesmy daleko a Cioteczki pewnie nie mają tyle czasu, zeby bez przerwy biegac po tych osiedlach Quote
wojtuś Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Nie straciliśmy nadziei:):) Kopciuszku dzięki :loveu: Quote
dara9 Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='kopciuszek']No jest taka cioteczka co to jutro przed szkołą podjedzie na Strusia i polata jak Struś Pędziwiatr po osiedlu tu i tam rozwieszając plakaty :evil_lol:[/QUOTE] Super Kopciuszku, że znajdziesz chłiłkę! Quote
kopciuszek Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 A kto powiedzial, ze to ja hmmm ... kto się wygadał.... :mad: Bo napewno nie nakierował Cię ten struś .... Ani szybko biegać nie potrafię ... Ani nóg długich nie mam ... No moze czasem w piórka obrastam ale tylko jak mi tymczas dziure w poduszce wygryza:evil_lol: Ps. Przepraszam mam dziś głupawke :roll: Quote
olalolaa Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 No :) Od razu mi lepiej hehe :D:D Dziękuję Wam że jesteście! Ta Cholernica brązowa musi sie znalezc!!! Quote
malawaszka Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='kopciuszek']A kto powiedzial, ze to ja hmmm ... kto się wygadał.... :mad: Bo napewno nie nakierował Cię ten struś .... Ani szybko biegać nie potrafię ... Ani nóg długich nie mam ... No moze czasem w piórka obrastam ale tylko jak mi tymczas dziure w poduszce wygryza:evil_lol: Ps. Przepraszam mam dziś głupawke :roll:[/QUOTE] :roflt: dobre z tymi piórkami haha Quote
kopciuszek Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 A no takiego zgreda mi dogo przysłało :mad: ... Co to poduszki rozwala ... :mad::evil_lol: Quote
Florentynka Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Ola, wszyscy jesteśmy i w końcu tą zarazę złapiemy! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.