Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jutro będę na cmentarzu Batowice to popytam czy nikt nie widział Chanel. Porozklejam plakaty. Mnóstwo ludzi tam się przewija może ktoś ją widział???
Rozklejanie plakatów jest karane przez SM mandatem. Jest to dla nich mandat priorytetowy, więc jakby jakiś strażnik się przyczepił i chciał wlepić mandat to podaje nr Bartka 606 277 112. Proszę zadzwonić Bartek zainterweniuje i może się uda :)

Posted

Dzwoniłam.Osiedle Tysiąclecia podlega pod oddział VI SM Wzgórza Krzesławickie nie Centrum C, ale oś Dywizjonu303 pod Centrum C. Zresztą nieważne!!
Nikt ani na Wzgórzach ani Centrum C nie zgłaszał zaginięcia pieska :/ Mam tylko nadzieje, że go nikt nie wywalił. Trzeba będzie popytać na tym osiedlu czy nie kojarzą tego psiaka. Szczególnie tych co mają psy. Naszego Łatka już dużo ludzi kojarzy na Azorach. Pewnie jakby ktoś popytał to by powiedzieli z kim on wychodzi.
Na Wzgórzach też nic nie wiedzą o zaginięciu Chanel. Postaramy się jutro podjechać zostawić plakat. Skoro Chanel przebywa w ich rejonie niech strażnicy wiedzą, że mają jej szukać!!!!!!!

Posted

Maldinko, moja mama była na Centrum C, bo wtedy jeszcze szukaliśmy Chanel tylko na Dywizjonu.
Była, zaniosła plakat, na jej oczach przypięto go do tablicy. Dalszych losów nie zna, może faktycznie byłoby dobrze, jakbyś mogła z pomocą męża jakiś nacisk wywrzeć.
Mama może podejść i zanieśc im więcej plakatów, mieszka blisko.

Posted

kopciuszek napisał(a):
Miałam dzisiaj podjechać na Tysiąclecia, ale niestety był taki korek, że przejechanie 4 przystanków zajęło mi około 30 minut

A jutro pewnie będzie jeszcze gorzej...
Skutek Uboczny został wyprany, co zniósł grzecznie. To bardzo fajny piesek - potrafi się ładnie bawić z człowiekiem, chwytając zębami za rękę zachowuje delikatność, umie podawać łapkę, jest posłuszny. Ech, gdzie są jego ludzie?

Posted

Byłam sprawdzić ok 20-ej "klatkę Chanelki" Jedzenie nie ruszone, klatka pusta :niewiem:
Osiedle Tysiąclecia jest też dosyć spore, z parkiem. Choć nie wiem gdzie się kończy i zaczyna następne osiedle. Ja tam rozwiesiłam niedawno sporo czarno białych ogłoszeń ale część pewnie już zniknęła no i zapewne nie w każdy zakątek dotarłam :watpliwy:

Posted

Lidan napisał(a):
Byłam sprawdzić ok 20-ej "klatkę Chanelki" Jedzenie nie ruszone, klatka pusta :niewiem:
Osiedle Tysiąclecia jest też dosyć spore, z parkiem. Choć nie wiem gdzie się kończy i zaczyna następne osiedle. Ja tam rozwiesiłam niedawno sporo czarno białych ogłoszeń ale część pewnie już zniknęła no i zapewne nie w każdy zakątek dotarłam :watpliwy:

Ja wczoraj wieczorem kręcąc się po Tysiąclecia widziałam tam ogłoszenia Chanelki. Znów wielkie przestrzenie, krzaczory, żywopłoty, masa zakamarków, balkony na parterze z dogodnymi kryjówkami pod spodem...

Posted

Noo...Z jednej strony psina ma się gdzie ukryć przed deszczem, wiatrem i ciekawskimi spojrzeniami, z drugiej trudniej ją znaleźć :niewiem: Ja w ogóle nie wyobrażam sobie łapania takiego psa :hmmmm: Co innego znaleźć i wiedzieć, że jest w tej okolicy a co innego złapać taką wystraszoną torpedę :niewiem: Nie brałam udziału w takich akcjach, nie widziałam jak to się robi, przerasta to moją wyobraźnie ;-) Jak tak dalej pójdzie to ta małpa dojdzie do mnie :-)

Posted

Ja dzisiaj nie byłem popatrzeć za Psiakami, uchodziłem sie po Rakowicach i .... upadłem,
Tłumy, straszna ilość samochodów, jutro też ma być ładnie i ciepło i będzie jeszcze więcej odwiedzających groby.

Skutek jest piękny, żeby tylko właściciele się odnaleźli

Posted

Lidan napisał(a):
Pewnie nie było żadnych sygnałów dotyczących Chanelki :???:

Nic...ja już nie wiem, co z tym zrobić. Tak czy inaczej - myślę, że może chwilowo usunę klatkę i wystawimy ją ponownie jak będzie jakiś sygnał. Co o tym myślicie?

Posted

Nie wiem czy dobrze pamiętam ale ostatnio podobno była widziana na os. 1000-lecia, a wcześniej :hmmmm: Złotego Wieku albo Oświecenia :???: To wszystko dość blisko mnie ale słabo znam hutę dlatego nie pamiętam dokładnie.

Posted

Jasne, że klatkę można usunąć bo szkoda kusić złomiarzy. W końcu i łańcuch można przeciąć. Zawsze byłam tam gdy było już ciemno więc nie widziałam tego ale podobno łańcuchami przypięta jest do balkonu, tak?

Posted

Ostatni sygnał był z Tysiąclecia. Poprzedni - być może Złotego Wieku. To wszystko jest w odległościach, które dla psa nie stanowią najmniejszego problemu. Ona może łazić po tych osiedlach tam i z powrotem, może też przemieszczać się dalej. Pomyślę nad tym - spojrzę na plan miasta i zastanowimy się, gdzie należy doplakatować, na wypadek gdyby Chanel zataczała szersze kręgi.

Posted

Lidan napisał(a):
. W końcu i łańcuch można przeciąć.



To prawda, ale mamy to szczęście, że tam mieszka pani z malutkim dzieckiem i właściwie stale jest ktoś w domu. Pani "starsza" = tesciowa powiedziala, że jak tylko coś usłyszą to będą walczyć dzielnie. A łancucha chyba bezszelestnie nie da się przeciąć.
Ale fakt jest faktem, że gdyby małpa (jak Wy ją nazywacie) tu bywala, to już dawno by z naszej stołówki skorzystała

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...