Maldinka Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Jutro będę na cmentarzu Batowice to popytam czy nikt nie widział Chanel. Porozklejam plakaty. Mnóstwo ludzi tam się przewija może ktoś ją widział??? Rozklejanie plakatów jest karane przez SM mandatem. Jest to dla nich mandat priorytetowy, więc jakby jakiś strażnik się przyczepił i chciał wlepić mandat to podaje nr Bartka 606 277 112. Proszę zadzwonić Bartek zainterweniuje i może się uda :) Quote
Maldinka Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Dzwoniłam.Osiedle Tysiąclecia podlega pod oddział VI SM Wzgórza Krzesławickie nie Centrum C, ale oś Dywizjonu303 pod Centrum C. Zresztą nieważne!! Nikt ani na Wzgórzach ani Centrum C nie zgłaszał zaginięcia pieska :/ Mam tylko nadzieje, że go nikt nie wywalił. Trzeba będzie popytać na tym osiedlu czy nie kojarzą tego psiaka. Szczególnie tych co mają psy. Naszego Łatka już dużo ludzi kojarzy na Azorach. Pewnie jakby ktoś popytał to by powiedzieli z kim on wychodzi. Na Wzgórzach też nic nie wiedzą o zaginięciu Chanel. Postaramy się jutro podjechać zostawić plakat. Skoro Chanel przebywa w ich rejonie niech strażnicy wiedzą, że mają jej szukać!!!!!!! Quote
Dzika_Figa Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Maldinko, moja mama była na Centrum C, bo wtedy jeszcze szukaliśmy Chanel tylko na Dywizjonu. Była, zaniosła plakat, na jej oczach przypięto go do tablicy. Dalszych losów nie zna, może faktycznie byłoby dobrze, jakbyś mogła z pomocą męża jakiś nacisk wywrzeć. Mama może podejść i zanieśc im więcej plakatów, mieszka blisko. Quote
kopciuszek Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Ja mogę podejść na ten na Wzgórzach po to rzut beretem ode mnie ... Zawsze mnie zastanawia czemu na Wzgórzach jak to jeszcze Stoki są :roll: Quote
olalolaa Posted October 31, 2010 Author Posted October 31, 2010 JKa już sie pogubiłam w tych dzielnicach :) te okolice co teraz byłą widziana Chanelka są oplakatowane w miare? Quote
kopciuszek Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Miałam dzisiaj podjechać na Tysiąclecia, ale niestety był taki korek, że przejechanie 4 przystanków zajęło mi około 30 minut Quote
Florentynka Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 kopciuszek napisał(a):Miałam dzisiaj podjechać na Tysiąclecia, ale niestety był taki korek, że przejechanie 4 przystanków zajęło mi około 30 minut A jutro pewnie będzie jeszcze gorzej... Skutek Uboczny został wyprany, co zniósł grzecznie. To bardzo fajny piesek - potrafi się ładnie bawić z człowiekiem, chwytając zębami za rękę zachowuje delikatność, umie podawać łapkę, jest posłuszny. Ech, gdzie są jego ludzie? Quote
Lidan Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Byłam sprawdzić ok 20-ej "klatkę Chanelki" Jedzenie nie ruszone, klatka pusta :niewiem: Osiedle Tysiąclecia jest też dosyć spore, z parkiem. Choć nie wiem gdzie się kończy i zaczyna następne osiedle. Ja tam rozwiesiłam niedawno sporo czarno białych ogłoszeń ale część pewnie już zniknęła no i zapewne nie w każdy zakątek dotarłam :watpliwy: Quote
Florentynka Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Lidan napisał(a):Byłam sprawdzić ok 20-ej "klatkę Chanelki" Jedzenie nie ruszone, klatka pusta :niewiem: Osiedle Tysiąclecia jest też dosyć spore, z parkiem. Choć nie wiem gdzie się kończy i zaczyna następne osiedle. Ja tam rozwiesiłam niedawno sporo czarno białych ogłoszeń ale część pewnie już zniknęła no i zapewne nie w każdy zakątek dotarłam :watpliwy: Ja wczoraj wieczorem kręcąc się po Tysiąclecia widziałam tam ogłoszenia Chanelki. Znów wielkie przestrzenie, krzaczory, żywopłoty, masa zakamarków, balkony na parterze z dogodnymi kryjówkami pod spodem... Quote
Lidan Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Noo...Z jednej strony psina ma się gdzie ukryć przed deszczem, wiatrem i ciekawskimi spojrzeniami, z drugiej trudniej ją znaleźć :niewiem: Ja w ogóle nie wyobrażam sobie łapania takiego psa :hmmmm: Co innego znaleźć i wiedzieć, że jest w tej okolicy a co innego złapać taką wystraszoną torpedę :niewiem: Nie brałam udziału w takich akcjach, nie widziałam jak to się robi, przerasta to moją wyobraźnie ;-) Jak tak dalej pójdzie to ta małpa dojdzie do mnie :-) Quote
wojtuś Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Ja dzisiaj nie byłem popatrzeć za Psiakami, uchodziłem sie po Rakowicach i .... upadłem, Tłumy, straszna ilość samochodów, jutro też ma być ładnie i ciepło i będzie jeszcze więcej odwiedzających groby. Skutek jest piękny, żeby tylko właściciele się odnaleźli Quote
dara9 Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 To jakaś plaga...dostałam wiadomość od Shani - w Katowicach zaginęła sunia - też takie 'straszydło' jak Chanelka :( Quote
Shania Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 nie ona jedna..teraz mam chyba 4 wątki o zaginionych pieskach:( Quote
Shania Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 zajrzyjcie http://www.dogomania.pl/threads/195585-Zagin%C4%99%C5%82a-sunia-w-Katowicach...Pomocy!!!!! Quote
Florentynka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Nie będę się tu Chanelce rozpychać ze Skutkiem Ubocznym - zapraszamy http://www.dogomania.pl/threads/195632-Skutek-uboczny?p=15651582#post15651582 Quote
Lidan Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Pewnie nie było żadnych sygnałów dotyczących Chanelki :???: Quote
Florentynka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Lidan napisał(a):Pewnie nie było żadnych sygnałów dotyczących Chanelki :???: Nic...ja już nie wiem, co z tym zrobić. Tak czy inaczej - myślę, że może chwilowo usunę klatkę i wystawimy ją ponownie jak będzie jakiś sygnał. Co o tym myślicie? Quote
Shania Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Sama nie wiem:shake::shake::shake:..gdzie ona poszła????a przypomnijcie ostatni sygnał, kiedy i gdzie była widziana? Quote
Lidan Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Nie wiem czy dobrze pamiętam ale ostatnio podobno była widziana na os. 1000-lecia, a wcześniej :hmmmm: Złotego Wieku albo Oświecenia :???: To wszystko dość blisko mnie ale słabo znam hutę dlatego nie pamiętam dokładnie. Quote
Lidan Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Jasne, że klatkę można usunąć bo szkoda kusić złomiarzy. W końcu i łańcuch można przeciąć. Zawsze byłam tam gdy było już ciemno więc nie widziałam tego ale podobno łańcuchami przypięta jest do balkonu, tak? Quote
Florentynka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Ostatni sygnał był z Tysiąclecia. Poprzedni - być może Złotego Wieku. To wszystko jest w odległościach, które dla psa nie stanowią najmniejszego problemu. Ona może łazić po tych osiedlach tam i z powrotem, może też przemieszczać się dalej. Pomyślę nad tym - spojrzę na plan miasta i zastanowimy się, gdzie należy doplakatować, na wypadek gdyby Chanel zataczała szersze kręgi. Quote
AMIGA Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Lidan napisał(a):. W końcu i łańcuch można przeciąć. To prawda, ale mamy to szczęście, że tam mieszka pani z malutkim dzieckiem i właściwie stale jest ktoś w domu. Pani "starsza" = tesciowa powiedziala, że jak tylko coś usłyszą to będą walczyć dzielnie. A łancucha chyba bezszelestnie nie da się przeciąć. Ale fakt jest faktem, że gdyby małpa (jak Wy ją nazywacie) tu bywala, to już dawno by z naszej stołówki skorzystała Quote
Lidan Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Wróciłaś AMIGA? Uff... Byłaś już pod klatką? Czy Tobie udawało się włożyć jedzenie na tą "półeczkę" nie zatrzaskując przy tym drzwiczek? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.