Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Miecio być może w tym tygodniu stanie sie szczesliwym właścicielem 3 par nóg na wyłaczność:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::bigcool::bigcool::bigcool::Cool!::Cool!::Cool!::ylsuper::ylsuper::B-fly::B-fly:.
Mam nadzieję, że wraz z wyjazdem skończy się jego pech i juz do końca swoich dni będzie najszczęsliwszym psem pod słońcem.:x-mas::tree1:Wierzę że te świeta będą dla Miecia, Andre, Reni i ich Córeczki ( fretki dyplomatycznie nie wspominam :p ) szczęsliwe i spokojne, bo Mikołaj pod choinką położył nieskończony ocean miłości:calus:

Posted

Witam ponownie!!! Jutro jestem juz w szczecinie....zostala tylko droga przez zasniezona szwecje i sztorm na morzu! Spotkanie z lisica byc moze w piatek i potem wracam z mietkiem do domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Czyli spotkanie ze Sw. Mikołajem odbędzie się w Szwecji :D Chyba jakoś ok 13-go z nijakim Jul Tomte (??) Dobrze, że Mieciu ma niezłe futro. Bardzo jestem ciekawa, jak zareaguje na nową panią...

Posted

No to trzymajcie do piatku . renata dzisij wieczorem wyjechała do znajomych 100km od Orebro. Jutro o 3 rano jadą do Ystad na prom, a w piatek ...zakupki, kawusia u mnie w biurze i...Miecio jest Szwed :)

Posted

:loveu:Wspaniali LUDZIE!!! Razem z Renatką przyjechali jej znajomi, zeby pomóc w transporcie bo nigdy nic nie wiadomo. Miecio został wygłaskany , wyprzytulany, wytarmoszony, poczym padła komenda "Synek do samochodu" I Miecio wskoczył bez protestu. On juz wiedział:loveu:

Posted

lisica666 napisał(a):
:loveu:Wspaniali LUDZIE!!! Razem z Renatką przyjechali jej znajomi, zeby pomóc w transporcie bo nigdy nic nie wiadomo. Miecio został wygłaskany , wyprzytulany, wytarmoszony, poczym padła komenda "Synek do samochodu" I Miecio wskoczył bez protestu. On juz wiedział:loveu:

Kurcze nareszcie ta wiadomość, niestety nie mogłam być, czego bardzo żałuję.

Posted

[quote name='lisica666']:loveu:Wspaniali LUDZIE!!! Razem z Renatką przyjechali jej znajomi, zeby pomóc w transporcie bo nigdy nic nie wiadomo. Miecio został wygłaskany , wyprzytulany, wytarmoszony, poczym padła komenda "Synek do samochodu" I Miecio wskoczył bez protestu. On juz wiedział:loveu:
A foty będą? Z pożegnania? To widocznie była ta noga :multi::multi::multi:.

Posted

a ja sie zryczalam jak bobr... fakt ze juz po paru drinkach ale jednak ;) tak sie ogromnie ciesze!!! Miecio juz tak daleko ... cholerka nie moge pisac... jakos tak troszke ciezko a z drugiej strony taka ogromna radosc.Renatko i Andre dziekujemy. ide po kolejnego ;)

Posted

ja ciut z innym tematem, mam do oddania trochę rzeczy na bazarki, komplet krzywych kubków wazony figurka ozdobna maselnica, duży nie pajac ale coś takiego(piękny) biżuteria srebrna, myślę ze trochę można z tego uzbierać pieniążków dla psów, chce to oddać jeśli ktoś jest chętny to proszę o wiadomość najlepiej z zachodniopomorskiego Świnoujście i okolice.

Posted

some napisał(a):
a ja sie zryczalam jak bobr... fakt ze juz po paru drinkach ale jednak ;) tak sie ogromnie ciesze!!! Miecio juz tak daleko ... cholerka nie moge pisac... jakos tak troszke ciezko a z drugiej strony taka ogromna radosc.Renatko i Andre dziekujemy. ide po kolejnego ;)


Some to, że Mietek mógł pojechać było również zasługą Kierownika schroniska i lekarza schroniskowego p. Joasi. Gdyby nie one...Natomiast w rozmowie dowiedziałam sie kilku ciekawych rzeczy, miedzy innymi, że Miecio miał osobny boks i był wyadaptowywany ZA DARMO JAKO PIES SPECJALNEJ TROSKI!

Zabrano go na "wariackich papierach" historia opisana więc szkoda słów na jej przytaczanie po raz kolejny

Sandra vel GREVEN zrobiła WSZYSTKO żeby UNIEMOŻLIWIĆ ADOPCJĘ, do tej pory nie oddała papierów Miecia, choć tam był kod kreskowy chipa baaardzo potrzebny do paszportu. Obiecywała mi, że zostawi w lecznicy na Chopina....oczywiście na obietnicach się skończyło!

Miecio wyjechał również dzięki pomocy doktorów z Chopina za co im wszystkim serdecznie dziękuję, bo zrobili więcej niż wszystko.

Odradzam doktora ze Stargardu, który wyciął Mieciowi jedno jajko nikogo o tym fakcie nie informując. renata pod jeła decyzję, ze Miecio może być "jednojajeczny" bo taki był jej Ares {nomen omen)

I jeszcze jedno. W schronisku jest jeszcze jeden niewidomy pies, proponowano mi wzięcie go. Proszę wszystkich czytajacych wątek, by zainteresowali tym szczecińki TOZ. Ja nie mam ani sił ani też ochoty na kontakty z ta instytucją, po postach szczecinianki & company. Ze swojej strony ten pies może liczyć z mojej strony na załatwienie wszystkich formalności , gdy zjawi się JEGO NOGA.

Posted

witamy serdecznie! juz dojechalismy po dlugieeeeeej podrozy. mietek jest kochany i bardzo grzeczny, jestesmy padnieci i obiecuje napisac wiecej jutro..
calujemy wszystkie ciotki
z powazaniem mieczyslaw, renata, andre i alexandra:)

Posted

Cudownie, że napisałaś.

Jak odpoczniecie zróbcie kilka fotek.:dog:
:painting:
Acha zapomniałam powiedzieć, że pierwsze noce Mieciu lubi spędzać przy łóżku "Nóżek":evil_lol:

Przesyłamy buziaki :loveu::calus::hand:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...