Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)




Mietek :p
płeć: pies
wiek: 5 lat 1 miesiąc
rasa: mieszaniec

opis:
Mietek to pies po wypadku. Trafił do naszego Schroniska 22.01.2010. Został dowieziony przez nasz samochód interwencyjny z ul.Łącznej.Pies Przebywa obecnie w w schronisku na Kwarantannie. Złamana Miednica uniemożliwia mu chodzenie i sprawia wielki ból.
----------------------
Po trzech miesiącach spędzonych w schronisku, leczeniu i opiece wolontariuszy Mietek doszedł do siebie. Miednica ładnie się zrosła, jest jednak psem specjalnej troski - całkowicie nie widzi. Jest gotowy do adopcji!! Nie poradzi sobie w schronisku wśród innych psów. Szukamy DS!!!!





Deklaracje stałe:

Enigma79: 20 zł :loveu:
Agnieszka32: 30 zł :loveu:
RuletkaK: 20zł :loveu:
alka6: 20zł:loveu:
fergilka 40zł:loveu:
beataczl 20zł:loveu:
Razem: 150 zł

BRAKUJE 150 zł stałych deklaracji :-(

07.04.

Mietek przebywa tymczasowo w kojcu przy stajni w Stargardzie Szczecińskim, nad codzienną opieką nad Mieciem czuwa cioteczka katlis :iloveyou: Koszt pobytu Miecia to 250 zł/ m-c opłacamy do 8 każdego miesiąca



ZDJĘCIA STRONA 66 -69 :loveu:

22.04

W związku z brakiem stałych deklaracji prosimy o wsparcie finansowe Skarpety Mieciowej każdego kto chce i może pomóc Mieciowi.

Mieciowa Skarpeta:

WPŁATY kwiecień:
nemko - 20.04 -10zł :loveu:
fergilka z bazarku ŚWIAT TOREBEK -26.04- 36zł :loveu:
znajoma agizy Pani Małgorzata - 28.04 - 150:crazyeye::loveu::loveu::loveu:
fergilka - 07.05 - 54zł
-----------
250 zł

WYPŁATY:
08.05 - 250zł OPŁATA ZA TYMCZAS MIECIA
-----------------------------------------------------------
WPŁATY maj:
25.05. RuletkaK 25zł
25.05. agnieszka32 30zł
26.05. ALKA6 20zł
27.05. Enigma79 60zl
08.06. fergilka z bazarku torebkowego - 59zł

-----------
194 zł

WYPŁATY:
08.06 - 194zł OPŁATA ZA TYMCZAS MIECIA

Stan Skarpety Mieciowej na dzień 08.06 to: -41zł

WPŁATY:
09.06 fergilka (bazarek torebkowy) 15zł
11.06 ageralion (z bazarku) 50zł
11.06 Pani Małgorzata 150zł
17.06 RuletkaK (z bazarku) 32,25zł
17.06 RuletkaK deklaracja czerwiec 20zł
--------------
267,25 - 56zł(dług z deklaracji czerwcowej, dnia 08.06 wpłacono 194 zł a nie 250zł)
---------------
211,25

Stan Skarpety Mieciowej na dzień 17.06 to: 211,25
+ 38,75 dopłata od fergilki
--------------
250,-

WYPŁATY:
12.07 - 250zł OPŁATA ZA TYMCZAS MIECIA

[SIZE=2]WPŁATY na opłate w sierpniu(płatne do 08.08 )
26.06 alka6 20zł
20.07 Enigma79 30zł
22.07 Ruletkak 20zł
26.07 Alka6 20zł
06.08 some 50zł
06.08 fergilka 50zł
06.08 agnieszka32 60zł
06.08 Ruletkak 15zł
09.08 Pani Małgorzata 150zł
-----------------
415zł - 250 (DT opłata 09.08.2010) = 165zł

WYPŁATY:
09.08 - 250zł OPŁATA ZA TYMCZAS MIECIA

WPŁATY na opłate we wrześniu:
17.08 RuletkaK (Kamila) 20zł
23.08. Enigma79 60zł
26.08. Alka6 20zł
Stan Skarpety Mieciowej na dzień 26.08 to: 265,-



TEKST DO OGŁOSZEŃ:

Najlepszym lekarstwem na psie smutki, cierpienia i choroby jest obecność człowieka, czuły dotyk i odrobina miłości. Historia 5-letniego Miecia to potwierdza.

Miecio trafił do schroniska po potraceniu przez samochód. Brudny, przerażony i obolały, z powodu złamanej miednicy nie mógł się nawet ruszyć. Niewidzialny, nie kochany i zostawiony samemu sobie, poddał się.. Powoli i w cierpieniu odchodził...

Ale znaleźli się wolontariusze, którzy nie byli obojętni wobec psiego nieszczęścia. Którzy walczyli o niego, aż pod ich czułą opieką Miecio doszedł do zdrowia. Złamanie zrosło się, Miecio zaczął chodzić, jeść, walczyć. Zaczął żyć.
Gdy wreszcie intensywna opieka weterynaryjna przestała być niezbędna, Miecio został zabrany ze schroniska. Zamieszkał w kojcu przy stadninie, gdzie wśród życzliwych ludzi zapomniał o dawnym koszmarze. Wypiękniał, biega, bawi się i zachowuje jak w pełni sprawny pies - chociaż Miecio... nic nie widzi. Wzrok stracił w wieku ok. 2 lat w wyniku choroby genetycznej. Przez następne trzy lata życia nauczył się jednak wykorzystywać inne zmysły do dostrzegania świata i ta niewielka ułomność nie przeszkadza mu w życiu codziennym.

Mietek jest już bezpieczny i zadbany, ale wciąż jeszcze brakuje mu prawdziwego domu i człowieka, który będzie miał dla niego dużo, dużo miejsca w swym sercu. Nadaje się do mieszkania - zachowuje czystość, umie chodzić po schodach, ładnie chodzi na smyczy. Lubi dzieci. Inne psy toleruje, ale w obecności człowieka staje się zaborczy (wskazany dom bez innych psów). Jest posłuszny, grzeczny, zna podstawowe komendy.

Czy znajdzie się człowiek, który pokocha tego pięknego psa?
A może to właśnie na Ciebie czeka Miecio?
Spraw, by już nigdy nie zaznał bezdomności - zadzwoń: 503 502 224 lub napisz: [email protected]. Miecio zasługuje na Dom! Warunkiem adopcji jest wizyta przed adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Po wcześniejszym uzgodnieniu możliwy transport pieska.

Ogłoszenia:
1. http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierza...AdIdZ205438574

2. http://ale.gratka.pl/ogloszenie/5229...zuka_domu.html

3. http://www.ojej.pl/770533/Ślicz...uka-domu-.html

4. http://www.eoferty.com.pl/sliczny_ni...mu_185651.html

5. http://www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta/...rt4217060.html

6. http://stargardszczecinski.olx.pl/it...d=93676066&g=6

7. http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/Miecio,40741

8. http://www.adopcje.org/adopcja47090.html

9. http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=58948

10. morusek.pl - nie mogę dodać, spróbuję później

11. http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa...5810,Lw==.html

12. http://www.psiamania.pl/advertisemen...ak-szuka-domu-!!

13. http://neeon.pl/ogloszenie.php?id=117635

14. http://szczecin.pajeczyna.pl/Spolecz...iak_szuka.html

15. http://owi.pl/ogloszenie/Sliczny_nie...a_domu_,161347

16. http://adpost.pl/sprzedam/zwierzeta/...ka_domu,14468/ - nie mogę dodać zdjęcia

17. http://www.offer.pl/show.php?id=6166

18. http://www.top-ogloszenia.net/Zwierz...-18-119-179968

19. http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.htm...d=26&Itemid=11

20. http://nasza-lista.com/index.php/ads...zuka-domu.html

21. http://www.tusprzedaj.pl/temp-13432/...uka-domu-.html

22. http://www.iogloszenia.net/1916,najl...st-obecno.html - nie mogę dodać zdjęcia

23. http://ogloszenia-szczecin.webas.pl/...e.php?id=21981

24. http://miasto-szczecin.pl/ogloszenia...a_do,9685.html

25. http://ogloszenia.szczecin.pl/Sliczn...zuka_do__41118

http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=30311

http://www.e-zwierzak.pl/oddam/0,1,0,0,0,0/11936/

ogloszenia.wp.pl

[FONT=Arial]Banerki zrobione przez niezastąpioną cioteczkę blacky764[/FONT] :loveu:

Edited by fergilka
  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fergielka czy ten pies został chociaż zoperowany? Przecież nie mozna go tam trzymać bez opieki lekarza. DT nie mogę dać (u mojej mamy miejsce zajęte przez jedna tymczasowiczkę, a moja suka nie toleruje innych psów). Moge pomóc finansowo, transportowo, mentalnie, duchowo itd.

Może są jakieś pomysły jak mu można pomóc? Hotelik?

Posted

Pies został przeniesiony na kwarantannę, bo w klatce w szczeniętarni nie miał miejsca aby się przekręcić. W boksie na kwarantannie leży i się nie rusza. Nie miał przeprowadzonej operacji, nie wiem czy w ogóle dostał jakieś zastrzyki przeciwbólowe. Poprostu leży w bezruchu i czeka jak mu się miednica zrośnie....nie je, nie pije, leży i ciężko dyszy. Jest już wystawiony w dziale do adopcji. Nie wiem nawet jak takiego psa wyciągnąć na tymczas, jeżeli znalazłoby się dla niego ewentualnie jakieś miejsce. Schron przecież nie daje psów na tymczas. Może przez TOZ ? Dlatego proszę Was o pomoc, ja nie mam jeszcze doświadczenia w takich akcjach. Będę u niego dopiero w sobotę..

Trzeba go wyciągnąć i rozpocząć leczenie, zdjęcie RTG i tak dalej. Nie wiem gdzie są godne polecenia hoteliki w Szczecinie i okolicach. Słyszałam tylko, że Sierakowo nieciekawe.Podobno w Szczecinku przy schronisku jest fajny hotelik, jednak nie wiem czy w takim stanie można bidę transportować. Pomogę finansowo, transportowo, mam rzeczy na bazarek.

Nie wiem jak to wszystko ogarnąć, od czego zacząć..:-(

Posted

Chciałaś pomysły na rozwiązanie tej sprawy - proszę bardzo:
I. z waszych wypowiedzi nie wynika, zeby pies był dokładnie zdiagnozowany, a bez tego dogomaniacy nie za bardzo wiedzą jakiej pomocy oczekujecie, a więc najpierw diagnoza;
II.jeżeli masz rzeczy na bazarek poproś dziewczyny, żeby pomogły wystawić Ci te rzeczy;
III. poproś również o zrobienie plakatu, który można byłoby umieścić w podpisie czy na NK;
I dobra rada spójrz jak to robią inni na tym forum pies trafia na wątek adopcyjny już zdiagnozowany lub jest diagnozowany w przeciągu kilku dni.
A w TOZ-ie pies od 22-01 jest w schronie i ani Kamilqax95x, która jest wolontariuszem, ani Ty Fergilka, która chce bardzo pomagać nie jesteście w stanie powiedzieć nic na temat tego czy pies przebywając od dłuższego czasu w takim stanie jak opisujecie: Nie rusza się, nie je, nie pije, ciężko dyszy..., ostatnio się dowiedziałam że su nie można pozwolić chodzić przez tą miednice i dostaje leki i to tyle... ma szansę na polepszenie swojego stanu zdrowia.
Fergilka i jeszcze jedno pisząc takie rzeczy jak w #2 cyt.:"Mietek przeleżał już dwa tygodnie w schronie. Nie rusza się, nie je, nie pije, ciężko dyszy... " robisz niedźwiedzią przysługę szczecińskiemu TOZ-owi.

Posted

To moze i ja sie udziele:
[quote name='katlis']Chciałaś pomysły na rozwiązanie tej sprawy - proszę bardzo:
I. z waszych wypowiedzi nie wynika, zeby pies był dokładnie zdiagnozowany, a bez tego dogomaniacy nie za bardzo wiedzą jakiej pomocy oczekujecie, a więc najpierw diagnoza;

W naszym schronisku nie dowiesz sie dokladnej diagnoozy. Kazdy mowi co innego i ciezko dojsc co i jak. A jak dociekasz, zaczynaja traktowac jak intruza.
[quote name='katlis']
II.jeżeli masz rzeczy na bazarek poproś dziewczyny, żeby pomogły wystawić Ci te rzeczy;
III. poproś również o zrobienie plakatu, który można byłoby umieścić w podpisie czy na NK;
I dobra rada spójrz jak to robią inni na tym forum pies trafia na wątek adopcyjny już zdiagnozowany lub jest diagnozowany w przeciągu kilku dni.

Psa nie wyciagnie sie, poki nie wydobrzeje albo nie zdechnie w klatce. Nieststy schronisko ma taka polityke, ze wydaje tylko psy zdrowe. I nie obchodzi ich czy to osoba przywatna, fundacja czy TOZ :shake:
[quote name='katlis']A w TOZ-ie pies od 22-01 jest w schronie i ani Kamilqax95x, która jest wolontariuszem, ani Ty Fergilka, która chce bardzo pomagać nie jesteście w stanie powiedzieć nic na temat tego czy pies przebywając od dłuższego czasu w takim stanie jak opisujecie: Nie rusza się, nie je, nie pije, ciężko dyszy..., ostatnio się dowiedziałam że su nie można pozwolić chodzić przez tą miednice i dostaje leki i to tyle... ma szansę na polepszenie swojego stanu zdrowia.
Fergilka i jeszcze jedno pisząc takie rzeczy jak w #2 cyt.:"Mietek przeleżał już dwa tygodnie w schronie. Nie rusza się, nie je, nie pije, ciężko dyszy... " robisz niedźwiedzią przysługę szczecińskiemu TOZ-owi.
A tej czesci nie rozumiem. Czemu TOZowi ta przysluga skoro pies w schronie?

Moja rada jest taka. fergilka zagladaj do psiaka tak czesto jak sie da. Wychodz i wypros mozliwosc wchodzenia do niego do boksu, skoro jest sam powinno sie udac. Przynis mu smaczki, dawaj duzo serca i glaskania, a napewno szybciej wroci do siebie. W miedzy czasie napewno poznasz go lepiej i bedziesz mogla szukac odpowiedniego domku.
PS jak w schronie widza, ze ktos sie psem interesuje, to i oni lepiej zaczynaja sie przyladac do roboty. No i poprzez Twoje obserwacje napewno nie dopuscisz do pogorszenia stanu zdrowia kudlacza.

Posted

Poprosiłam kolegę, aby zadzwonił do schronu zapytać o Mietka (w końcu jest wystawiony w dziale "do adopcji") okazuje się, że adoptować go nie można, Pani odpowiedziała, że jest w trakcie leczenie i że można zadzwonić za jakieś dwa tygodnie :-(
Więc ciężko będzie wyciągnąć go teraz ze schronu...macie jakieś pomysły czy ktoś w ogóle mógłby go teraz wyciągnąć (TOZ, Fundacja, ktokolwiek)???

Widzę, że ageralion pisze, że nie będzie to proste...jeżeli tak to jedyne co mogę dla niego zrobić to doglądać go co sobotę...Mogę mu kupić witaminy znalazłam np te:

http://www.krakvet.pl/arthroscan-60tab-p-1421.html

tylko co po witaminach skoro on w ogóle nie je..

Proszę też żeby już więcej nikt nie dzwonił pytać o Mietka, bo za wielki szum się wokół niego zrobi i tylko mu to zaszkodzi.

Posted

[quote name='fergilka']jedyne co mogę dla niego zrobić to doglądać go co sobotę...Mogę mu kupić witaminy znalazłam np te:

http://www.krakvet.pl/arthroscan-60tab-p-1421.html

tylko co po witaminach skoro on w ogóle nie je..

Może jakaś lepsza karma by mu posmakowała? Ta w schronisku chyba nie jest najlepszej jakości... Nie wiadomo też, co jadł wcześniej. Może gotowane mięsko by zjadł?

Pewnie też tęskni za swoimi byłymi właścicielami.
Kamila, masz teraz ferie? Masz możliwość codziennie do niego pójść?

Posted

Jestem po telefonicznej rozmowie z Kasia- katlis, która zasugerowała, że pies może nie jeść z powodu jakiś wewnętrznych urazów. Tak może być, w końcu został potrącony przez samochód...

Kupię mu na sobotę jakąś lepszą puszkę (animondy gran carno?) może będę mogła mu dać i zje..nie wiem już sama co robić.

Posted

Podpytaj też, czy naprawdę nie ma szans na DT lub adopcję.

Inaczej pewnie go uśpią lub sam zdechnie z głodu.

wrzuciłam go na "kudłacze w potrzebie"

Posted

mi powiedziano, ze sa tymczasy ale tylko u wolontariuszy!
pies jest w dziale do adopcji, wiec jest "na wydaniu" ,a na stronie jest: ''zwierzęta wymagające specjalnej opieki,
zwierzęta przekazywane do Domów Dziecka, DPS-ów itp bezpłatnie''
poza tym mozna napisac oswiadczenie ze leczenie nie bedzie przerwane tylko okontynuowane!

Posted

I widzisz Fergilka o to mi chodziło, reklama dźwignią handlu wątek zaczyna żyć swoim życiem i mam nadzieję, że teraz będzie lepiej.
Przy następniej wizycie u Mietka postaraj dowiedzieć się jak najwięcej o przebiegu jego leczenia. W tej sytuacji trafne jest pytanie Justyny czy dostaje kroplówki? Bo przyznam szczerze, że bez takiej formy odżywania długo nie pociąnie.

Posted

Mam nadzieję, że do soboty wytrwa, to będą równo trzy tygodnie jak przebywa w schronie :-(

Cieszę się bardzo z Waszej obecności na wątku. Im więcej głów, tym więcej informacji, wskazówek, pomysłów, to dla mnie bardzo ważne. Dziękuję.

Posted

[quote name='fergilka']Mam nadzieję, że do soboty wytrwa, to będą równo trzy tygodnie jak przebywa w schronie :-(

Cieszę się bardzo z Waszej obecności na wątku. Im więcej głów, tym więcej informacji, wskazówek, pomysłów, to dla mnie bardzo ważne. Dziękuję.[/QUOTE]
gdybys potrzebwala pomocy.....

Posted

Jejku...on bardzo potrzebuje tych kroplówek...Na pewno jest odwodniony. Moze jesli sami na to nie wpadli:mad: trzebaby zapytac weterynarza schroniskowego czy moznaby mu KUPIC te kroplowki jesli nie maja na to pieniedzy i czy by mu nie podał. To naprawde nie jest duzo pieniedzy. Zwykla glukoza i elektrolity. Najlepiej zeby tez zamiast zwyklej wody do picia mial te elektrolity. Kupuje sie w aptece koszt ok. 8zł. Jak bedzie trzeba zorganizuje sie pieniazki. Wazne chyba aby mial ta miednice w gipsie i zrobione usg czy nie ma wewnetrznego krwawienia. Jesli ma cos uszkodzone w srodku lub pekniete to i najpyszniejszego miesa nie zje:(

Posted

Polityka tego schroniska mnie przeraza!!Lepiej niech zdechnie niz ktos sie nim zaopiekuje!!! Skandal!!!Sami go nie lecza i nie pozwalaja innym mu pomóc :zly7:

Posted

[quote name='Nemko']Polityka tego schroniska mnie przeraza!!Lepiej niech zdechnie niz ktos sie nim zaopiekuje!!! Skandal!!!Sami go nie lecza i nie pozwalaja innym mu pomóc :zly7:[/QUOTE]no comments...

Posted

[quote name='Nemko']Polityka tego schroniska mnie przeraza!!Lepiej niech zdechnie niz ktos sie nim zaopiekuje!!! Skandal!!!Sami go nie lecza i nie pozwalaja innym mu pomóc :zly7:[/QUOTE]
Tego, ze go nie lecza, nie mozna im zarzucic, bo robia to w miare swoich sil i srodkow. Tego, ze nie hca wydac psa, ktory mial by lepsza opieke poza schronem i szybciej wrocil by do siebie na kanapie... ehhh :shake:

Posted

Co do kroplówki jest to roztwór Ringera (zestaw elektrolitów).
Co do opieki to zachowują się jak pies ogrodnika sami nie wezmą i drugiemu nie dadzą, a cierpi na tym Mietek.

Posted

fergilka napisał(a):
W sobotę będę i o wszystko się wypytam, dowiem się jak najwięcej.

Kamilqax95x może uda Ci się odwiedzić go do weekendu??


nie wiem czy będę miała czas bo mieszkam spory kawał drogi od schroniska a mój kot jest po poważnej operacji jelit i muszę przy nim być podawać leki co godzinę zmieniać posłanie bo robi pod siebie a wszyscy inni domownicy pracują do 15 więc bym nie zdążyła najwcześniej chyba w weekend będę ;(

Posted

Ja też się melduję, jeśli jakoś będę mogła pomóc...
Co do TOZu, to z tego co wiem,to schronisko zezwala im właśnie na zabranie psów "beznadziejnych", czyli chorych, starych, nie rokujących nadziei na adopcję. Tylko muszą mieć GDZIE go zabrać. Taki pies powinien przebywać w DT, ew. w hoteliku. Jeśli nie mają gdzie go umieścić (a ilość kojców i DT jest przecież ograniczona), to i nie będą go zabierać.
Co do hotelików w okolicach Szczecina, to zapomnijcie - NIE MA TAKICH!!!
Zapytam jutro mariamc, czy nie byłoby u niej miejsca w Szczecinku, tam miałby fantastyczną opiekę weterynaryjną i wolontariacką. Ale wówczas musiałybyśmy zebrać deklaracje - 200 zł miesięcznie (albo 250 zł) i próbować go stamtąd wyciągać oraz organizować transport.
Wyślę jutro Danusi (mariamc) linka do tego wątku, zapytam czy miałaby dla niego u siebie miejsce...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...