Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 674
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Matko. . . . dziś patrzę przez okno,a bardzo daleko,na głównej ulicy we wsi siedzi jakiś piesek podobny do Azy.Wkładam kurtkę,lecę,a to Aza.Poszła sobie i to przez posesję sąsiada,który gania ich z widłami,ten sam,który "poczęstował"Saszę widłami,która ledwie z tego wyszła.
Tak sobie myślę,dlaczego te psy u mnie są takie "wredne",zamiast siedzieć na podwórku,one biegną nie wiadomo po co i to teraz na ulicę,gdzie jest spory ruch.Zawsze było tak,że obok mnie jest puste siedlisko i one tam biegały,bawiły się i było dobrze.Teraz zasypane śniegiem i widocznie tam im wygodniej,bo odśnieżone i jest jak biegać.A to pokusa,nie jednemu tu miejscowemu chłopu,który tylko czeka,żeby mu na posesję weszły.Nie rozumiem ich na prawdę.Co za głupole.Tak się wystraszyłam jak ją zobaczyłam,że aż mi tchu zabrakło.W kojcu nie chce siedzieć,wrzeszczy jak opętana na całą wieś.Z szelek się wyswobodza.Kurczę,zaczynam nad nimi nie panować.Małpa jedna,zamiast się cieszyć,że ma dobrze,ona uczy się od reszty i zaczyna nawiewać.Jak wyjdę razem na podwórko i chodzę z nimi,to w pierwszej chwili są przy mnie,ale po kilku minutach już ja im nie jestem potrzebna i nawiewają.Nie słuchają się i mają mnie w d***e.Matko. . . . .

Posted

Ktoś,kto by ją wziął do siebie miał by na prawdę pociechę pod każdym względem.Mądra,jeszcze w miarę posłuszna.Szkoda,że nikt jej nie chce.Ona u mnie się zmanieruje przy tych łobuzach.Jest bardzo pojętna,w mig chwyta od nich wszystkie negatywne zachowania.Nie jest wybredna w jedzeniu,nie zachłanna.Jak jest najedzona,to może stać i ona już nie podejdzie,nie zabiera kotom,tak jak inne psy.Zje tyle ile potrzebuje.Uwielbia tylko podkradać Mietkowi suchy chleb.Łazi tam do niego,bawi się w sianie/woli jak na śniegu/.Dokucza tylko kogutowi.Ona chce się bawić i nie rozumie,że on jest już stary i może zrobić jej krzywdę.Jak on ją dziubnie czasem,to na jakiś czas pamięta,ale po kilku minutach znowu zaczepia.Nie które koty też gnębi,tylko dla zabawy,ale one nie chcą i uciekają,a ona ma wtedy radochę.Fajniutka jest i wielka szkoda,że nikt nie dzwoni.Nie ma szczęścia ona niestety.Szkoda,ale idzie do wiosny i może jeszcze jej się uda.Ja osobiście tylko nie przeżyję,jak mi jeszcze ktoś taką Azę podrzuci,wrrrrrrrrr.

Posted

Dobrze,dziękujemy.Obserwuję ją,bo coś pokaszluje.Ale bawi się,apetyt ma,nosek wilgotny i chłodny.Kilka razy dziś kaszlała i miała raz czkawkę.Może coś połknęła?.Nosiła rano reklamówkę,oczywiście zabrałam,ale może?,o jej,wolę nie myśleć na razie,że coś nie tak.

Posted

:multi:witajcie rankiem! ooo jak dobrze ze nie kaszlala , moze Azunia zjada snieg ? w zabawie z rozpedu duzo psiaczkow wcina snieg i zaraz potem kaszla ...moja sunka jest w tym dobra:shake:trzeba ja odrywac od sniegu , bo zjadlaby tyle ile widzi ! Azuniu dzieciateczko sliczne zdrowiutka badz :thumbs::calus:ciocia Marynia55 cie przyszla odwiedzic juhuuuuuuuuu:multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...