sleepingbyday Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 ej a tu pierwsza zmianka o marlence: http://www.dogomania.pl/threads/125865-BARAK-lepszy-niA-ten-amerykaA-ski/page32 Quote
marlenka Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 sleepingbyday napisał(a):ej a tu pierwsza zmianka o marlence: http://www.dogomania.pl/threads/125865-BARAK-lepszy-niA-ten-amerykaA-ski/page32 Zobaczcie co ja biedna przeżyłam :) żeby Barak miec u siebie :) Tam widzicie co jest " mało wyedukowana" , " poczekałabym na lepszy domek " tak człowieka obsmarowywały baby na dogo , nie iwedziały ze ja tam wleze i będe czytać :angryy: Tak się traktuje potencjane domki :mad: Quote
gameta Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 marlenka napisał(a):Zobaczcie co ja biedna przeżyłam :) żeby Barak miec u siebie :) Tam widzicie co jest " mało wyedukowana" , " poczekałabym na lepszy domek " tak człowieka obsmarowywały baby na dogo , nie iwedziały ze ja tam wleze i będe czytać :angryy: Tak się traktuje potencjane domki :mad: hahahaha, wiesz, ja po opisie SBD bym Ci chyba nie dała psa :D Ja cię zaczęłam kojarzyć dopiero od Kropy (:() SBD magnesy na Pelvisa poleciały wczoraj priorytetem... Quote
zerduszko Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 sleepingbyday napisał(a):ej a tu pierwsza zmianka o marlence: http://www.dogomania.pl/threads/125865-BARAK-lepszy-niA-ten-amerykaA-ski/page32 Ale się ubawiłam ;) Zawsze się zastanawiałam, co by napisano o mnie te 4 lata temu, jak przygarniałam pierwszą bidę ;) Pewnie tez niedoedukowana i uwaga możliwe, że psuedohodowca :lol: Quote
marlenka Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 gameta napisał(a):hahahaha, wiesz, ja po opisie SBD bym Ci chyba nie dała psa :D Ja cię zaczęłam kojarzyć dopiero od Kropy (:() SBD magnesy na Pelvisa poleciały wczoraj priorytetem... A Ty Gameta nie słyszałas jak mnie maglowała przez telefon hihihi. Sto pytań do .... napisała co chciała , ja byłam tak przerażona bo nie wiedziałam o co chodzi i wogóle ale widzisz sama że pozory mylą i to bardzo . Barak u mnie pałacu nie ma ale za to ma to co pies powinien mieć . No juz nie wspomne ze biedny Baraczek cały czas jakies znajdy musi tolerować ale jest kochany i rozumie ze im tez trzeba pomóc . Ja sie nie moge doczekac wiosny żeby go nad rzekę zabrac teraz tam jest masakra jakaś , musimy poczekac aż się unormuje . Cholera w tej Warce nawet nie ma parku zeby sie pies wybiegał , robia ku****wa monitoring ale nie ma dzie pójsc z dzieckiem na spacer a co dopiero z psem . Ja się śmieję jak te mamusie odpicowane łaża w lato z wózkami w tych smrodach spalin i sie lansują , spacerek dziecku robią po miescie bo nad rzeką to ich nikt nie będzie widział jak pięknie sa ubrane i moga się ubrudzić przecież . Quote
NiJaSe Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 hehe a ja za to slyszalam jak jojczyla w aucie , prosto mi do ucha :D:D Quote
gameta Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Marlenka, żebyś wiedziała, że pozory czasem mylą jak cholera :) A nie możesz brać ferajny na wycieczki do Jamora - u niego terenu a terenu w koło ;) Quote
marlenka Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Oj Gameta napewno Jamor by się ucieszył . Moje psy nie są grzeczne , one siebie nawzajem by zjadły a co dopiero obce :) Quote
gameta Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 marlenka napisał(a):Oj Gameta napewno Jamor by się ucieszył . Moje psy nie są grzeczne , one siebie nawzajem by zjadły a co dopiero obce :) Ha! sparing :> ?? Quote
marlenka Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 gameta napisał(a):Ha! sparing :> ?? To się walki psów nazywa . Ja czekam do wiosny żeby moje ogonki sie wylatały . Quote
gameta Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 marlenka napisał(a):To się walki psów nazywa . Ja czekam do wiosny żeby moje ogonki sie wylatały . Oj, ale w kagańcach ? Wiesz, że podobno do czerwca ma byc zimno i paskudnie? Quote
Abrakadabra Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 sleepingbyday napisał(a):ej a tu pierwsza zmianka o marlence: http://www.dogomania.pl/threads/125865-BARAK-lepszy-niA-ten-amerykaA-ski/page32 Pamiętam, Pamiętam naszą wyprawę do Warki... Sleep wzięła ręczniczek, na okoliczność rzygów :) Baraka. Powiedziała, że w moim samochodzie jest tak czyściutko...(to był pierwszy i ostatni raz w temacie czystości w mojej furze). Bo teraz tak czysto już nie jest... co cały czas bezczelnie mi wypomina! Całą powrotną drogę płakała, że oddała Baraka w niewiadomo-jakie ręce. :) I że na pewno będzie miał gorzej niż u niej. I że popełniła grzech., który nie będzie jej wybaczony. A Barak na pewno ucieknie. Albo na pewno zjedzą go Corolka i Korsa. Albo koty zadrapią na śmierć... I tak wyła całą powrotną drogę .... Boshee - ja cały czas utrzymuję z tą kobietą znajomość! Quote
NiJaSe Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 hehe Abrakadabra jak Cie to pocieszy to nie Ty jedna ;) z nia znajomosc utrzymujesz ;p Quote
marlenka Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 Abrakadabra napisał(a):Pamiętam, Pamiętam naszą wyprawę do Warki... Sleep wzięła ręczniczek, na okoliczność rzygów :) Baraka. Powiedziała, że w moim samochodzie jest tak czyściutko...(to był pierwszy i ostatni raz w temacie czystości w mojej furze). Bo teraz tak czysto już nie jest... co cały czas bezczelnie mi wypomina! Całą powrotną drogę płakała, że oddała Baraka w niewiadomo-jakie ręce. :) I że na pewno będzie miał gorzej niż u niej. I że popełniła grzech., który nie będzie jej wybaczony. A Barak na pewno ucieknie. Albo na pewno zjedzą go Corolka i Korsa. Albo koty zadrapią na śmierć... I tak wyła całą powrotną drogę .... Boshee - ja cały czas utrzymuję z tą kobietą znajomość! Tego to ja jeszcze nie słyszałam ..:angryy: Quote
Piromanka Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Cześć Elvisek! Jak twoja rehabilitacja? Lepiej się czujesz? Jesteś w rękach ciotki-panikary ;-) , więc pewnie zaraz usłyszym jak to jesteś niepełnosprawny i jak bardzo cierpisz ;-) Quote
marlenka Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 Piromanka napisał(a):Cześć Elvisek! Jak twoja rehabilitacja? Lepiej się czujesz? Jesteś w rękach ciotki-panikary ;-) , więc pewnie zaraz usłyszym jak to jesteś niepełnosprawny i jak bardzo cierpisz ;-) Ciotce - paniakrze już trochę przeszło . Elvis jeszcze się nie rehabilituje bo ma szwy , a to możliwe tylko po zdjeciu szewków. Tak na codzień to jest grzeczny , domaga się głaskania i żeby go wziąc na kolana taki śmieszny . W nocy zajmuje połowe łózka a my z Barakiem i Nugatem druga połowę . O 22 ma największą ochotę na zabawę . Apetyt ma oooooggggrrromny , Zjada najwięcej ze wszystkich (małych ) psów . On nie umie chodzic na smyczy , widocznie zawsze chodził przy nodze i teraz ma za to kuku . Ale nie jest źle , wystarczy cmoknąc i Elvis idzie ( na smyczy oczywiście ) Piromanka czy Ty się kobieto ze mnie nabijasz??? To nie moja wina ze bałam się ze winda mojemu Barakowi ogon oberwie :) Quote
Piromanka Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 marlenka napisał(a):Piromanka czy Ty się kobieto ze mnie nabijasz??? To nie moja wina ze bałam się ze winda mojemu Barakowi ogon oberwie :) Nie to, żebym się nabijała, ale przeznasz, że trochę to komiczne...? Quote
marlenka Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 Piromanka napisał(a):Nie to, żebym się nabijała, ale przeznasz, że trochę to komiczne...? ja CI mówiłam ze ja panikara jestem straszna , teraz chyba mi przeszło , chociaż różnie mam . Ja ogólnie to od razu widze jak ta winda wciąga mu ogonek , hihihi, nie no juz taka jestem . Ale w domu jak na siebie warczały to się denerwowałam , a teraz to olewam niech warcza w nosie ich mam dopóki się krew nie pokaże nie reaguję . Quote
marlenka Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 Rządzi w domu , koty gania , Nugata lubi ale na Baraka warczy i szczeka . Taka grzechotka . Cały czas grzechocze . JJe bardzo dużo . Lubi chodzić na krótkie spacery bo na dlugie narazie nie ma szans. Quote
sleepingbyday Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 no widzicie, jak to jest. zalinkowalam do tych pierwszych wrażeń o marlence, zeby pokazac, na jakich podstawach oceniamy ludzi. jak pewne rzeczy wyglądaja (matko, te nbudy u marlenki!!!), a dopiero wgryzienie sie w historię i poznanie człowieka pozwala go spraweidliwie ocenic. niby to wiadomo od podstawówki, ale jednak psiarze w adopcjach tak mają i cześć. czesto panikujemy, podejrzewamy to i tamto (jasne, ze ta paranoja ze złych doświadczeń)... ja często wspominam ta historię, bo daje prztyczka w nos - mniej paranoi! ale też obśmiewam się, jak ryczałam dziewczynom (była NiJaSe, Abrakadabra i Erazm ze mną) w samochodzie, spazmy normalnie, ze czy oni tam barak zrozumieją, czy będa się bawić i w ogóle... normlany syndrom rozstania z tymczasem... a jak mi abrakadabra przypomniała, ze jej samochód mi się taki czysty wydawał, to się bardzo zdziwiłam - TEN samochód kiedys mi sie wydawał czysty!??! a teraz mamy z marlenka nową świecka tradycje opierniczania się wzajemnie przez telefon. Quote
marlenka Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 Piromanka napisał(a):Dług się na razie nie zmniejsza? Zmniejsza , rozliczenie jest w 1 poście , zamoniałam tytułu zmienic . Quote
marlenka Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 sleepingbyday napisał(a):no widzicie, jak to jest. zalinkowalam do tych pierwszych wrażeń o marlence, zeby pokazac, na jakich podstawach oceniamy ludzi. jak pewne rzeczy wyglądaja (matko, te nbudy u marlenki!!!), a dopiero wgryzienie sie w historię i poznanie człowieka pozwala go spraweidliwie ocenic. niby to wiadomo od podstawówki, ale jednak psiarze w adopcjach tak mają i cześć. czesto panikujemy, podejrzewamy to i tamto (jasne, ze ta paranoja ze złych doświadczeń)... ja często wspominam ta historię, bo daje prztyczka w nos - mniej paranoi! ale też obśmiewam się, jak ryczałam dziewczynom (była NiJaSe, Abrakadabra i Erazm ze mną) w samochodzie, spazmy normalnie, ze czy oni tam barak zrozumieją, czy będa się bawić i w ogóle... normlany syndrom rozstania z tymczasem... a jak mi abrakadabra przypomniała, ze jej samochód mi się taki czysty wydawał, to się bardzo zdziwiłam - TEN samochód kiedys mi sie wydawał czysty!??! a teraz mamy z marlenka nową świecka tradycje opierniczania się wzajemnie przez telefon. A widzisz , Baraczek żyje , nie uciekl nikt go nie ukradl , jest kochany mimo tego że szkodanik jak cholera , ale jest bosski. Donacja ma przyjechac w sobotę i mamy jej świetasnym aparatem zdjecia robic wszystkiemu co się rusza ( mam nadzieje się załapac hihihi) wiec będa foty pewnie wszystkich sierściuchów . Malawaszka doszły ubranka dla Elviska , bardzo dziekuje . Quote
sleepingbyday Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 a ja tam wiem? ostatnio mi mówiłas, ze na łańcuchu 1 m przy budzie stoi.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.