Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj mija 5 miesięcy od śmierci Idolka. Znałam Maluszka równo pięć miesięcy i dokładnie tyle samo nie ma go już z nami.

Zabieram zdjęcia jego i moich psiaków ze sobą i jadę do szpitala na operację kolana. Wiem, że będzie mi z nimi raźniej...

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Ewa Marta wracaj szybko do zdrowia :)

PS. Pamiętacie cichego anioła Idolka? Pani Agnieszka sporo pomaga psiakom z dogo, ale się nie loguje. No i czasem pisze do mnie na maila. Dziś też dostałam wiadomość od Pani Agnieszki. Ostatnio była przejazdem w Warce/Kozienicach i natrafiła na psa, któremu prawdopodobnie potrzebna jest pomoc. Niestety nie dał się jej złapać. Przydałoby się żeby ktoś z tamtych okolic oblukał sprawę. CZY ZNACIE NA DOGO KOGOŚ z Warki/Kozienic???

Posted

[quote name='Kociabanda2']Ewa Marta wracaj szybko do zdrowia :)

PS. Pamiętacie cichego anioła Idolka? Pani Agnieszka sporo pomaga psiakom z dogo, ale się nie loguje. No i czasem pisze do mnie na maila. Dziś też dostałam wiadomość od Pani Agnieszki. Ostatnio była przejazdem w Warce/Kozienicach i natrafiła na psa, któremu prawdopodobnie potrzebna jest pomoc. Niestety nie dał się jej złapać. Przydałoby się żeby ktoś z tamtych okolic oblukał sprawę. CZY ZNACIE NA DOGO KOGOŚ z Warki/Kozienic???

Ojej, zaraz pomyślę, poszperam w pamięci. Panią Agnieszkę pamiętam doskona,a, napisała zresztą do mnie maila z życzeniami. Jak wpadnę na jakiś ślad z tych okolic, to dam jej znać bezpośrednio...

Posted

Jestem przekonana, że Idolek ma tam dobrze... na pewno biega po kwiecistych łąkach :) Żadnego śniegu gryzącego w łapki! I pewnie zerka na nas ciekawie, bo teraz wreszcie nas widzi - swoje Ciotki :)

  • 6 months later...
Posted

Dzisiaj mija rok od śmierci Idolka..... Pamiętam tego kochanego białaska bardzo dobrze. Teraz koło Pani Eulalii drepcze ślepy staruszek Wiktor, który ostatnie 2 lata mieszkał w ciasnej klatce w schronisku. Zimą stał w zamarzającej brei i kostniał z zimna. U Pani Eulalii znalazł ciepło, miłość i wreszcie zaczął jeść, bo wcześniej z uwagi na chore ząbki nie był w stanie. Teraz ma jak w puchu, podobnie jak miał Idolek. Na jego miejsce zawsze będą przyjmowane nieporadne staruszki, których nikt już nie chce. Bardzo lubię Wiktorka, głaszczę jego chudziutki brzuszek, który wystawia do mnie, kiedy czuje rękę, ale boję się pokochać go tak, jak Idolka, bo strasznie bolało rok temu jego odejście:-(
Pamiętam o Tobie wspanialy Idolku, oglądam czasami zdjęcia z Tobą i zawsze wtedy ryczę.

  • 3 months later...
  • 8 months later...
Posted

Wczoraj minęła druga rocznica śmierci Idolka.... W nocy oglądałam jego zdjęcia, mam ich bardzo dużo. Każde jest dla mnie cenne, na każdym widać, jak cudownym był psem.
Idolku, nigdy nie zapomnę tych 5 miesięcy z Tobą.
Na zdjęciu poniżej Idolek jest z Bodo - on też odszedł już za TM:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...