Devis&Marta Posted April 8, 2006 Posted April 8, 2006 Bona czegos nie rozumiem, przeciez od poczatku bylo wiadomo ze Aksa bedzie na wozku jezdzic:shake: Quote
Maddii Posted April 8, 2006 Author Posted April 8, 2006 bona napisał(a):Tak jak myślałam nic z operacji. To co zrobił ten dr Szczapka z żywica to każdy weci chirurg mógł by zrobić Takjak pisałam nic nie poradzono tylko wózeczek. Można był od razu skrócić cierpienie i przeprowadzić taki zabieg i ile kasy poszło. Ech ..... szkoda słów i zrdowia niuni Bona widziałaś Akse? Nie! Więc skąd możesz o tym wiedziesz czy psiuta sie męczy? Jest wręcz przeciwnie!!! Jest w pełni radosna!!!Szczęśliwa!!! Swoją drogą Bona dałaś jakiś wkład w pomoc Aksy? I wogóle jak można tak krytykować:mad: Na szczęscie są dobrzy ludzie:) "Ten" dr. Szczypka jest b.dobrym specjalistą!!! Super, że się podjął zabiegu. Poza tym gdyby Aksa była odrazu operowana to by dziś mogła biegać na wszystkich łapach!!! Już niedługo sunia się wybiega i bedzie wszystko super!!!!!!!!!!:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Ania-Sonia Posted April 8, 2006 Posted April 8, 2006 Dziewczyny, a jak stoicie z funduszami na wózeczek dla Aksy. Udało się już coś zebrać? Quote
Maddii Posted April 8, 2006 Author Posted April 8, 2006 Ania-Sonia napisał(a):Dziewczyny, a jak stoicie z funduszami na wózeczek dla Aksy. Udało się już coś zebrać? Jutro najpóźniej w poniedziałek pojade do bankomatu to sie dowiem i napisze co i jak. Ostatnim czasem nie miałam czasu... A bankomat koło mnie pobiera kase za operacje (szkoda każdej złotówki) Quote
rebellia Posted April 8, 2006 Posted April 8, 2006 Była kiedyś taka margaryna bona :diabloti: :evil_lol: Quote
Edi100 Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 Wczoraj przy pkazji zawożenia karmy do schronu, odwiedziłysmy z KropkaKropka Aksę:) To przekochana, słodka i rozieśmiana Psica!!!! Nie przeszkadza jej kalectwo, lgnie do człowieka i domaga sie uwagi:)Zrobiłysmy fotki. KropkaKropka wstawi to same zobaczycie:) Quote
ulvhedinn Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 Bona bardzo proszę :offtopic: !!!! Szkoda nam czasu na dyskusję z idiotami... Quote
Ania-Sonia Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 A ja czekam na zdjęcia kochanej wiercipiętki! :multi: ;) Quote
KropkaKropka Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 Ania-Sonia napisał(a):A ja czekam na zdjęcia kochanej wiercipiętki! :multi: ;) Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem ;) (nie wiem ile uda mi się dzisiaj wkleić... reszte wkleję jutro) Przyznam że trudno Aksie zrobić zdjęcia - pyszczek jej lata to w prawo, to w lewo... Ciociu ulvhedinn - szyjka naszej Aksi się nie odkręciła ;)?? Ps: Bona - mylisz się i to bardzo! Quote
GreenEvil Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 Aksunia, sliczna dziewczynka !!! :multi::multi::multi: Quote
ulvhedinn Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 Kochana i śliczna tylko rozbrykana niemożliwie!!! Kota mi goni!! Nawet próbuje skakać za nim na szafkę... Quote
GreenEvil Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 ulvhedinn napisał(a):Kochana i śliczna tylko rozbrykana niemożliwie!!! Kota mi goni!! Nawet próbuje skakać za nim na szafkę... Myhyhyhy :D znam to skads, niektore psy tak maja ;) Jednym slowem pelne psie szczescie :multi: Pozdrawiam GreenEvil Quote
Ania-Sonia Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 ulvhedinn napisał(a):Kochana i śliczna tylko rozbrykana niemożliwie!!! Kota mi goni!! Nawet próbuje skakać za nim na szafkę... Aksa jest nieprawdopodobna :crazyeye: :lol!: Książkę by można napisać o tej psicy... I oczywiście, jest śliczna!!! :loveu: Quote
Aga_Mazury Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Jaki piękny uśmiech ...jak rogal....:) cudnie się uśmiecha i jaka szczęsliwa.........echhh...ulv...wiesz, że masz szczęście :) ...Aksa oczywiście też...dziewczyny trzymajcie się...i piszcie o u Was :) Quote
LALUNA Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Bona starość i kalectwo są nierozerwalną formą każdego życia i dlatego należy nauczyc sie szanować i jedno i drugie aby Ci kiedys nikt nie powiedział ze należy Ci skrócic cierpienia kiedy bedziesz juz stara lub kaleka. A Aksa ma szczesliwa i uśmiechnięta mordkę widać jej kalectwo tylko razi takich ludzi jak Ty bo ona bardzo chciała i chce żyć od pczątku i miała olbrzymie szczęscie ze trafiła do Ulv, mało ludzi odwazyłoby sie na to co robi Ulv dla obcego psa. Quote
Monia70 Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Aksa- jesteś PIĘKNA[SIZE=2] :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
KropkaKropka Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Monia70 napisał(a):Aksa- jesteś PIĘKNA[SIZE=2] :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Piękna i mądra... Quote
Ania-Sonia Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 Co tam słychać u Aksuni? Brakuje mi wieści o niej :-( Quote
Monia70 Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 Ania-Sonia napisał(a):Co tam słychać u Aksuni? Brakuje mi wieści o niej :-( no właśnie , bo tak cudnie sie czyta o wyczynach Aksuni-wiercipiętki ;) Quote
Maddii Posted April 13, 2006 Author Posted April 13, 2006 Aksa ma się dobrze, wszędzie jej pełno, śmiga i się cieszy. Bardzo dobrze daje sobie rade!!! Psica się rozchula- co to będzie jak dostanie kółka...?:evil_lol: Aha łyse ciałko pokryło się siercią:) Quote
Monia70 Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Kochaniutka Aksunia :loveu: Dobrze, ze choć ona ma się dobrze. Mój Maks odszedł dzis .....tak strasznie trudno. Cioteczki , wymiziajcie Aksunie ode mnie,proszę. Quote
ulvhedinn Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 Monia, tak mi przykro...:glaszcze: Aksel paskudna stwora ma się faktycznie dobrze- jedyny problem jest z odleżyną, bo ona się chętniej kładzie na lewą stronę i przez to się źle goi... no i zżera opatrunki. :roll: Uczy się zostawać w domku- jeszcze gryzie rzeczy- szczególnie tkaniny, nie wiem czemu? Zna już polecenie "na miejsce", ale słucha dopiero jak ryknę dziko:evil_lol: Poza tym mamy jeszcze taki mały problem... Aksa zjada swoje kupki- nie wiem, brak jej czegoś, czy to taki paskudny nawyk?? Poza tym norma, tzn. rozrabia jak pijany zając!!! Quote
Ania-Sonia Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Ulv i Aksuniu, jak minęły Wam święta? :lol: Co do zjadania kupek to spróbuj może jej dawać jakieś preparaty witaminowe albo takie różne niezbyt pachnące świństwa- wędzone uszka, kości itd. Ale wydaje mi się, że Aksa po prostu się nudzi i wynajduje coraz to nowe formy rozrywki :evil_lol: :cool3: Moniu - jestem z Tobą. Quote
Monia70 Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Dziekuję ulv i Aniu-Soniu. Swięta straszne.On nie szczeka jak wracam z pracy ani nie słyszę Go jak się budzę:placz: .Te domowe nie szczekaja :shake: . To był czarnulec podwórkowy.Dla mnie jego odejście to osobista tragedia. Aksunia, specjalne myzianka dla Ciebie :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.