pixie Posted March 4, 2006 Posted March 4, 2006 [quote name='Edi100']To jest ogłoszenie z 4 łapyPrzyjmę psa w wieku do 1,5 roku, dużego, może być typu owczarek lub bernardyna. Mam dom z ogrodem wiec duży piesek będzie się świetnie u mnie czuł.PS. Szukam pieska z okolic lub z Wrocławia.jagodatel. 889-134-668 Jest jakaś bieda w potrzebie? ADRES sprawdzony DZIEKI GONI jako ewentualny dla Grypsia BERNARDYNA, ale GONIA napisala, ze: KIEDY MILEJ PANI NIE MA, ZOSTAJE W DOMU JEJ OJCIEC, ktory "NIE MA SERCA DLA PSOW" A na podworku TAKZE BUDA i LANCUCH wiec ADRES KU PRZESTRODZE NIECH ZOSTANIE, BY TAM NIKOGO NIE KIEROWAC Quote
Edi100 Posted March 4, 2006 Posted March 4, 2006 ło Matko:(Aksa, Kochanie zdróweczka Ci Życzę i nie poddawaj się!:) Quote
KropkaKropka Posted March 5, 2006 Posted March 5, 2006 Aksiu, Kochanie :loveu: ! Wiem, że Ci na chorobowym dobrze, ale Ty złotko domku musisz szukać! Hop do góry! Niech Cię zauważą! A co do zdrówka, życzę Ci żebyś już niedługo hasać mogła :Dog_run: !! Quote
Maddii Posted March 5, 2006 Author Posted March 5, 2006 Dziękujemy wszystkim za pomoc:modla: :modla: :modla: :modla: Potrzebujemy nadal pomocy finansowej... Magdalena Przybylska BZWBK 25 1090 2398 0000 0001 0031 3428 Czy jest ktoś kto pomoże nam w opiece nad Aksą? Będziemy wdzięczne!!! Quote
ulvhedinn Posted March 5, 2006 Posted March 5, 2006 Ponieważ właśnie dostałam maila o treści mniej więcej takiej: "czy ona się nie męczy, czy wy jej nie dręczycie, a nie lepiej uśpić?" pragnę poinformować wszystkich, że nie mam zwyczaju dręczyć psów "dla własnej satysfakcji" :angryy: Aksa jest NAPRAWDĘ psem pełnym radości życia, uwielbia się miziać, jest okropnym łasuchem- i wszystko to sprawia jej superfrajdę!!! W tej chwili leży sobie na mięciutkim materacu i kocyku, i z zapałem obrabia kość- prezent od Maddi!!:eviltong: Naprawdę- gdyby jej było żle, to nie zmuszałybyśmy jej do życia!!! Tyle, że ona chce żyć, jest ruchliwa, wesoła i mimo wszystko szczęśliwa!!! KTO NIE WIERZY- ZAPRASZAM!!! A JAK KTO NIE WIDZIAŁ- TO NIECH SIEDZI CICHO!!!:mad: Quote
Blondella Posted March 5, 2006 Posted March 5, 2006 Potwierdzam, bo ją widziałam na własne oczy. Jest żywa, radosna i ma w sobie niewykłą wolę życia. Quote
Devis&Marta Posted March 5, 2006 Posted March 5, 2006 ja tez potwierdzam!!!!! Aksa jest super i nikt jej nie meczy, mowie to ja ktora na tym punkcie jest bardzo wrazliwa, a wiec jak ja tak mowie to o czyms swiadczy nie?:mad: Quote
Maddii Posted March 5, 2006 Author Posted March 5, 2006 Komu przeszkadza Aksa? Kogo boli, że sunia się dobrze czuje i jest radosna?! Ktoś usiłuje nam wmówić,że pies się męczy. A co my jesteśmy ślepe i bez serca... Przecież to tylko pies, po co mamy poświęcać czas i pieniadze, jeżeli można psiute uśpić i mieć spokój (to chyba o to chodzi tym nieczułym ludziom)... Smutne jest to... Prawda? Aksa jest bardzo kochana!!! Pełna życia!!! Bardzo psica jest zaradna i cwana i to,że na czterech łapkach chodzić nie może wcale jej to nie przeszkadza!!! Suńka jest Najlepsza!!! Quote
Edi100 Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 Ponawiam prośbę o DOM TYMCZASOWY. Kto pomoże??? Ulvhedinn zawala studia:( Powinna wrócić na uczelnie.Pomóżcie, proszę. Może jakos na zmiane??? JESZCZE JEDNA GORĄCA PROŚBA: WE WTOREK RANO WYBIERAMY SIĘ SO SOSNOWCA SZUKAĆ ŻUCZKAhttp://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22143&highlight=Edi100JESTESMY TYLKO WE DWIE Z MGOSIA A MIASTO WIELKIE I PONOĆ NIEBEZPIECZNE! WE DWIE NIE DAMY RADY. DLATEGO PYTAM A W ZASADZIE BŁAGAM O ZASTEPSTWO NAD OPIEKĄ AKSY.Żeby ulvhedinn mogła z Nami do Sosnowca pojechać. Kto może przejąć Akse na jedną dobę?Ten Biedny Żuczek... Musimy go znaleźć:( bardzo bardzo Proszę Kochane Cioteczki. Bardzo Quote
Aganiok Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 Do góry! Ktoś musi pomóc dziewczynom w opieca nad sunią! :placz: Quote
rybon36 Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 dziewczyny, puściłam w obieg sprawę dalszej diagnostyki i postępowania, czekam na sugestie moich zaufanych kolegów po fachu ale nie wiem , czy to nie będzie dopiero jutro, jak tylko , zaraz dam znać!!! Quote
Monia70 Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 Ciciu Rybon -czekamy na wieści. Jestem tak daleko i mimo wielkich chcęci i czasu, nie moge pomóc- bo tylko przeszkodą jest odległość. Quote
ulvhedinn Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 Psiuta czuje się fajnie, odruchy się poprawiają, ucho wędzone załatwiła w 5 minut, teraz grzecznie śpi (ciekawe co będzie w nocy:evil_lol: )... Tylko wiecie ile razy siusia pies po sterydach??!! Ciociu Rybon, czekamy na wieści!!!:multi: Quote
jnk Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 Kto się podejmie opieki nad Aksą w trybie pracy zmianowym :lol: ? Quote
Edi100 Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Oj, tak Choć tryb zmianowy potrzebny BARDZO. Aksa się hm...rozbrykała a Kochana Ciocia ulvhedinn musi w końcu na uczelnie wrócić. Kto się zlituje???Kochane Ciocie, jeśli nic się nie zmieni to niestety Trzeba będzie umieśćic tymczasow Aksę w szpitalu przy lecznicy. Tylko z najlepszą opieką oczywiście!Znacie takie???Oby nie były za drogie:( Quote
evita. Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 ulvhedinn napisał(a):Tylko wiecie ile razy siusia pies po sterydach??!! Nie wiemy, ale możemy się domyślać :evil_lol: Quote
Monia70 Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Jak Aksunia po nocce???? Nie wiem jaką dawkę Nivalinu potrzebujecie ale dziś wysyłam 15 ampułek po 2,5 mg i 2 amp.po 5 mg.Dotrze tez trochę gazików, bandazy i riwanolu. Ma nadzięje ,że sie jeszcze przydadzą choć chcialabym już osłyszeć , że Aksunia już rzadnych leków nie potzrebuje.Kochaneczka nasza!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
ulvhedinn Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Monia::buzi: :buzi: :buzi: !!! Aksa ciągle chce wstawać, a ja umieram ze strachu, żeby sobie nie popaskudziła całkiem kręgosłupa...:-( poza tym zżera opatrunki jak się tylko odwrócę i rzuca miską z wodą:evil_lol: Nudzi się- chciałaby już pohasać!!1 Quote
Monia70 Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 A jakby ją trochę ponaświetlać Bioptronem???? MOżna juz ? Ciociu rybon-jak myslisz? Quote
Maddii Posted March 7, 2006 Author Posted March 7, 2006 Magdalena Przybylska BZWBK 25 1090 2398 0000 0001 0031 3428 Prosimy o wsparcie finansowe:modla: :modla: :modla: :modla: :modla: oraz o pomoc w opiece nad Aksą ( im nas wiecej tym łatwiej). Opieka nie jest trudna tyle że trzeba miec na Nią oko (każdy sobie poradzi) Prosimy...:modla: :modla: :modla: :modla: :modla: Quote
Monia70 Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Skąd ja znam to chasanie :shake: Mój uparcioch jamniorek po 2 paraliżach , wyciagniety ogromną walką (brak zaplecza wete.) niestety poczyna sobie ze mna w Konia:crazyeye: .Zaczyna sam schodzić z fotela, nie czekając aż go ktoś weźmie i nawet czmychnął ze 3 razy z ganku z 3 schodów i był przy tym szybki jak błyskawica :shake: :shake: za nic ma sobie paraliż. Aksuniu , nie wycianaj numerów skarbie , bo jak ciocia Monia wpadnie to :mad: :mad: ;) Quote
Monia70 Posted March 7, 2006 Posted March 7, 2006 Aksunia , coożeś zmajstrowała:crazyeye: .Musisz być grzeczna i spokojna , bo Ci drudy powychodzą i dopiero bieda będzie.Pilnuj się dzieczynko.Jka juz bedziesz mogła chodzić to zastępcze mamusie na pewno Ci pozwolą. Dzielna dziewczynka. Paczuszka poszła;) na zdrowie!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.