Jump to content
Dogomania

Pilne!Straszna KrAksa, watek wsparcia dla Ulv - POMOCY - dług u weta prawie 4 tysiące


Recommended Posts

Posted

Drenowanie zrobione, nie jest tragicznie goi się po trochu... tylko usłyszałyśmy takie coś: "już jej nie unieruchamiać, gorzej być nie może, chyba, żeby implant zaczął przebijać skórę, to go wyjmiemy" :crazyeye:
Rybon, co ty na to??
POTRZEBNY TRANSPORT NA JUTRO W GODZ. 9-14!!! :modla: :modla: :modla:
W piątek też będzie potrzebny, bo jedziemy na zdjęcie szwów.

Posted

nie znam się na tym i tylko głośno myślę, ale czy ten pies zaraz po operacji nie powinien być włożony w jakiś opatrunek usztywniający? chociażby w gips?
Czy weci aby nie eksperymentują na tej suni? Bo to co napisałaś przed chwilą wprawiło mnie w osłupienie....

Posted

Ja się też tak za bardzo nie znam, ale nie podoba mi się to wszystko zbytnio...:shake: ona powinna była dostawać silniejsze uspokajacze, wtedy by nie zerwała wzmocnienia. poza tym pomysły na podawanie odpowiednich leków poddała mi Rybon, a nie oni... tylko opornie przytakują... sama nie wiem już co myśleć....:-(

Posted

Dziewczyny, podziwiam Was za opiekę nad sunią, wymaga to dużo poświęcenia i zaangażowania. Ulvhedinn, dzięki!
Aksa jest wzruszająca, radosna i ciekawska, ma w oczach tyle mądrości, jak ktoś, kto wiele w życiu przeszedł. Udało mi się zasłużyć na całusa w ucho od niej - w drodze powrotnej z kliniki :loveu:

Ja niestety nie jestem we Wrocławiu non-stop, bo studiuję w Krakowie, ale jak tylko będę mogła, to zgłaszam się jako szofer. Chociaż tyle mogę zrobić.

Posted

Kochana jest Aksa:loveu: Prawda?
Widać wdzięczność w jej oczkach. Mądra Psiuta!!!!!
Oby było jak najlepiej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Potrzebujemy transport (Wrocław) jutro i w piątek...:modla:
Aksa w ramach podziękowania da buziaka:loveu:

Posted

Sunia - nieżle: jak tylko ją spuścic z oka zaraz się wierci i chce wylizywać, czyściocha, kurna!!! Już nie kropelkuje, za to sika jak fontanna...:cool3: gorączka spadła, apetyt super...
Trrochę gorzej z ciociami: Maddi chora, ja zachrypnięta, a Edi bolą nery, hi, hi, hi!!!! Rebellia też leży, pomór normalnie...:huh:

Posted

dojdzie do tego, że to ona będzie się Wami opiekowac. Rebelio błagam wykrześ z siebie siły i zrób stronke o brakuszkach, maluszki sobie poradzą tymczasem ale brakuszki i staruszki maja prze.....ne exemplum Kajtuś - Kamień ze strychu czy Loniuś albo inne ślepaczki, beznóżki, Vipem z rzeszowa się też nikt nie interesuje, stronka o staruszkach straszliwie potrzebna a ja jeszcze mam siły ja utrzymywać, potem moge zemrzeć i co?

Posted

rybon36 napisał(a):
dojdzie do tego, że to ona będzie się Wami opiekowac. Rebelio błagam wykrześ z siebie siły i zrób stronke o brakuszkach, maluszki sobie poradzą tymczasem ale brakuszki i staruszki maja prze.....ne exemplum Kajtuś - Kamień ze strychu czy Loniuś albo inne ślepaczki, beznóżki, Vipem z rzeszowa się też nikt nie interesuje, stronka o staruszkach straszliwie potrzebna a ja jeszcze mam siły ja utrzymywać, potem moge zemrzeć i co?


Wiem, wiem, nie zapomnialam, dzisiaj o 18tej jest umowiona z innym informatykiem od php'u

Posted

Kochana wiercioszka ma sie całkiem dobrze! Podsłuchała wczoraj lekarzy i wie już, że wolno jej się ruszać... w zwiazku z czym kręci się niemożliwie!
Rano po siusianiu zażądała kategorycznie "przewrotki" na drugi boczek:evil_lol: Jedziemy na AR po 13, bo małej ciągle sie trochę paprze grzbiet, poza tym ok.;)

Posted

Ulv ja mogę do Was podjechac jutro jakoś koło 16.30 z aparatem od razu, i smyczkami... wcześniej nie mam jak, bo rano muszę obskoczyć kilka miejsc z Allegro, potem lekarz i jeszcze widzę się w przelocie z Beatką - mogłoby tak być? :)

[ps który numer mieszkania, bo ja ciągle zapominam :oops: 7? ]

Posted

Nasza mała paskuda rozrabia na całego!!! Cały czas się wierci- próbuje zrobić mnie w konia i iść na spacer... Mówię IŚĆ nie bez powodu... Otóż wyszłam na moment do (...) ponieważ psina słodko "spała". Po ok. 30 sek słyszę hałas, pędzę (podciągając spodnie) a psina wygląda z pokoju z głupią miną .... i STOI NA "KOLANACH" a potem jakby nigdy nic zasuwa do mnie!!! Szczękę musiałam sobie prawie wstawić z wrażenia... Otóż piesa ma co prawda bezwładne tylne łapki i posikuje przy wysiłku (albo z bólu, czy z wrażenia) ale MIĘŚNIE GRZBIETU PRACUJĄ WSZYSTKIE!!! UTRZYMUJĄ PROSTY GRZBIET I PODCIĄGAJĄ TYŁ.... oczywiście nie pozwoliłam jej na dalsze "wyczyny", w związku z czym jest znowu "uziemiona" i bardzo wkur... z tego tytułu...
I CO WY NA TO???

Posted

No i tak na jutro tez umowilam sie na transport z dziewczynami. I zgadnijcie co? przywalilam w dziure i mam kapcia i dopiero naprawie w sobote:shake: wiec musza jechac taksowka eh
Aksa jest kochana rzeczywiscie, myslalam ze to gorzej wyglada, ale jest naprawde niezle! dziewczyny kawal dobrej roboty robia trzeba przyznac!
dzis mialam zly dzien i nie mialam czasu sie wymiziac, ale to nadrobimy:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...