Romka Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 A to prezent dla naszej czarodziejki Beci,mam nadzieję,ze się ucieszy. Quote
Becia66 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 och... Pakunia mordka kochana. Jak miło patrzeć na takie zdjęcia - wielkie dzięki Romka....:loveu: Quote
Becia66 Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Od kilku godzin jest u mnie Martin i wiecie co ? tak grzecznego, tak pokornego psa w życiu nie mialam, chociaż przez mój dom przewaliło sie kilkadziesiąt. Cudo nie pies. Super grzeczny w aucie, podczas kąpieli leżał w wodzie i sprawiał wrażenie bardzo zadowolonego. Nie miotał się, nie wyłaził z wanny jak inne tylko leżał spokojnie i miałam wrażenie że zaraz uśnie. Leży teraz w pralni i sie suszy....Piesio marzenie. Oj Martinku, bedą mieli z ciebie wielką radość. Quote
majuska Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 NO Beciu bomba!!! Jamnisia jest też przecudowna, bardzo grzeczna i taka niesamowita pieszczocha, wciąż pcha się pod kołdrę, nie wiem jak ona musiała się w te mrozy tam w schronie wycierpieć, będą mieli z nich cudowną parkę:) Ile moge to miziam , jest taka mięciutka i gładziutka, niestety Poldziu bardzo niedomaga i musze głównie jemu czas poświęcić:( Quote
majuska Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 Tak sobie pomyślałam, że jamnisia nie ma oddzielnego wątku, a skoro ma zamieszkać razem z Martinkiem to pewnie tutaj będą wieści z ich domku wspólnego .. Tak więc wklejam pare fotek z dnia wczorajszego, jak się dziewczyny zaprzyjaźniły i zorganizowały sobie razem popołudnie:) A wogóle odrobinke sunię poznałam przez te niecałe 2 dni i jestem nią zauroczona, cudowna kochana przylepka, troszkę nieśmiała, ale podejrzewam , że potrzebuje czasu jeszcze , wierzę, że nowi Państwo będą mieć z naszej parki straszną pociechę:) Oto parę "smaczków" ( jakość nieciekawa, bo się coś mojej Kasi przestawiło w aparacie :) ) Quote
halcia Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 śliczne! Jamniory sa specyficzne,mimo charakrerku sa strasznymi pieszczochami.I aktorami.A miny,wyraz oczu... Quote
Becia66 Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Martinek z Jamnisią już w NOWYM DOMKU !!! Pan Jerzy dzwonił że wszystko w porządku. Martin zapoznaje teren - a ma co, bo pół hektara do dyspozycji. Jamnisia już śpi w koszyczku umordowana pewnie długą podróżą. Pieski zjadły, były juz nawet o weterynarza. Jamnisia ma byc za 2 tyg. sterylizowana, Martin niedługo potem. Jutro nowe wieści bo Pan dzwoni do mnie co chwilę rozentuzjazmowany i przejęty adopcją. Majuska była u mnie kiedy Pan Jerzy z synem przyjechali po psiaki i może potwierdzic , że super domek im sie trafił. Dwaj faceci przytulali mordki i całowali. Tu jeszcze u mnie zaraz przed wyjazdem. Quote
karolciasz28 Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 :multi::multi::multi::multi:jakie cudne obrazki..:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
majuska Posted April 16, 2010 Author Posted April 16, 2010 Ano potwierdzam, takiego domku to ze świecą szukać...Beciu kawał dobrej roboty!! Martinek nie mógł trafić lepiej, jak to Becia mówi, jak już faceci psy całuja to musi być good!!!:) Cieszę się , że dojechali szczęśliwie bo jednak te podróże męczą i stresują psiaki. Martin był boski jak jamnisię zobaczył, w końcu chwilkę się nie widzieli, ale poznał ja od razu i małe molestowanko było:) Tym razem zmieniam tytuł od razu, nie ma co czekać;) Quote
Florentynka Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Miło popatrzeć! Myślę, że psy dostarczą swoim nowym ludziom kupę radości. Wspaniała robota, dziewczyny!!! Quote
figa33 Posted April 17, 2010 Posted April 17, 2010 no i goooood:loveu: takie wiadomości można czytać bez końca:lol: i te pięęękne uszyska Martinaka:loveu: ech..jak fajnie.. Quote
halcia Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Nie dośc,ze oba ,to jeszcze razem!Jamniorce by wystarczyli sami ludzie pewnie,ale dla Martinka super,ze ma psia kolezanke! Quote
Becia66 Posted April 18, 2010 Posted April 18, 2010 Tam jeszcze po sąsiedzku u teściów p.Jacka jest niewielka sunia która nad wyraz szybko zaprzyjażniła sie z jamnisią i szaleją razem bez przerwy. Zresztą cała trójka w najlepszej komitywie. Domownicy bardzo zadowoleni. Quote
majuska Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 A tymczasem miejsce w boksie Martina się zapełniło... Zajrzyjcie do Niny proszę: http://www.dogomania.pl/threads/183917-Boksia-Nina-w-schronie-przecież-są-ważniejsze-sprawy-na-głowie-niż-pies... Quote
Becia66 Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Fotorelacja z Martinkowego domu. Podobno jest panem na włościach, szaleje z jamnisią, pilnuje terenu /0,5 ha/ i zaklimatyzował sie wysmienicie. Pan Jerzy twierdzi, że zachowuje się jakby od zawsze tam mieszkał. Nie boi się domowników, nade wszystko uwielbia syna Tobiasza, natomiast jeszcze z rezerwą do obcych. Pojawił sie u nich w odpowiednim momencie ponieważ Państwo przeprowadzili sie niedawno do nowego domu i zagospodarowywują go jakby razem ze zwierzętami. Zero problemów, bajka - jak wyraża się pan Jerzy. Szczęśliwy Martinek z jamnisią: cdn. Quote
Becia66 Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Więcej zdjęc na poprzedniej stronie - jakby ktoś nie zajrzał. Psiaki wreszcie u siebie - są naprawdę szczęsliwe. Quote
halcia Posted May 1, 2010 Posted May 1, 2010 Super!Martin,udało ci sie farciarzu i kolezance tez!. Quote
Florentynka Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 No miło popatrzeć, naprawdę! Martin jednak miał kupę szczęścia. Fajnie, że się tak dobrze dogadują z chłopcem. Zresztą jamnisia jak widzę też - na rękach noszona... A ta jamnisia to ma jakieś imię w końcu? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.