ocelot Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 Emigrantka napisał(a):Lady, wstawaj... na myzianie :D A ja mam do Ciebie sprawę.... Quote
Emigrantka Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 No to pisz..... na priv. Lece do pracy ale zaraz sie w pracy zaloguje hehehhe Quote
managua Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Z Lady nie jest za dobrze. Wyniki morfologii są złe. Na pewno jest stan zapalny w organizmie. Będzie miała dzisiaj robione prześwietlenie klatki piersiowej. Dostanie tez kroplówkę. Cholera :( Quote
Cantadorra Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 To slabe informacje. To co dobre w tej calej sytuacji, to to, ze wyciagnelyscie ja ze schronu. Mozna jej pomoc i leczyc. Trzymaj sie malutka! Quote
Basia1968 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 nie panikujm y nie panikujmy - własnie, że będzie dobrze!!! Quote
obraczus87 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Spokojnie Dziewczyny. Głowa do góry i zacznijcie myslec optymistycznie. uda się! Quote
managua Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Musi być dobrze. Nie wyobrażam sobie, żeby mogło byc inaczej Quote
obraczus87 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Najwazniejsze, że Lady nie jest już w schronie! Quote
ocelot Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 a myślałam, że wszystko będzie w porządku. Czyli była źle oczywiście zdiagnozowana przez naszych lekarzy. Quote
managua Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Lady już po badaniach. Na usg wszystko ok. Niestety rtg pokazało coś w jamie brzusznej. Nie wiadomo czy to ropień czy guz. Wet chce ją otworzyć. Decyzja należy do nas, ale myślę, że nie ma się nad czym zastanawiać Quote
Cantadorra Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Ja tez uwazam, ze nie ma sie nad czym zastanawiac :( Quote
obraczus87 Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Trzeba zobaczyc co tam w srodku w Jej biednym organizmie siedzi :( Quote
ocelot Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 Myślę, że sprawdzamy i próbujemy pomóc. Quote
NusiaiJa Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 A nie jest za słaba na taką poważną operację? a jeśli okaże się jednak najgorsze to co....próbować usunąć czy zszyć, zostawić to w środku? wiem, że lekarz podejmie decyzję najlepszą dla lady ale niestety wszystko może się okazać w czasie tej operacji biedna Lady.....:-( wracaj dziewczyno szybko do zdrowia :oops::-( Quote
Cantadorra Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Na pewno trzeba sprobowac. Wiedziec i nie leczyc? Nie operowac? Quote
ocelot Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 Jeśli jest cień szansy, że będzie lepiej to trzeba wykorzystać. Bez dwóch zdań. Quote
Emigrantka Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Oche biedula malenka nasza...:( Plus ze ma cieple wyreczko, miseczke pelna i jest pod opieka dobra. Lady - dasz rade dziewczyno, zobacz ile tu nas sie o Ciebei martwi.. dasz rade mordeczko. Quote
Ellig Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 ocelot napisał(a):Jeśli jest cień szansy, że będzie lepiej to trzeba wykorzystać. Bez dwóch zdań. Pod warunkiem ,ze to Jej nie przysporzy niepotrzebnych cierpien:( Trzymaj sie Lady, tak mi przykro! Quote
ocelot Posted January 26, 2010 Author Posted January 26, 2010 Ellig napisał(a):Pod warunkiem ,ze to Jej nie przysporzy niepotrzebnych cierpien:( Trzymaj sie Lady, tak mi przykro! Ellig ja jestem zdania, że jak psiak cierpi to trzeba mu godnie pomóc odejść, a nie na siłę trzymać przy życiu, ale mam nadzieję, że u Lady takiej opcji na razie nie rozważamy. Quote
Emigrantka Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 ocelot napisał(a):Ellig ja jestem zdania, że jak psiak cierpi to trzeba mu godnie pomóc odejść, a nie na siłę trzymać przy życiu, ale mam nadzieję, że u Lady takiej opcji na razie nie rozważamy. Zgadzam sie 100% - ale mam nadzieje ze sobie jeszcze po trawce w milym otoczeniu pobiega staruszka nasza....powygrzewa na sloneczku latem :( Quote
Igiełka Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 O matko biedna Lady mam nadzieję że wszystko będzie dobrze. Nie można myśleć o najgorszym.:-( Quote
Igiełka Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Zobaczycie Lady jeszcze nacieszy się swoimi kochającymi ją opiekunami i troskliwym domem nie ma innej opcji. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.