Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 522
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Biedna Lady :-( Trzymam kciuki, aby wszystko się dobrze skończyło. Dobrze, że właśnie w takim momencie nie jest w schronisku, to na pewno zwiększa jej szanse.
Dziś doszły do mnie pieniążki od Lika1771 i Gonia13. Bardzo dziękuję w imieniu Lady :)
[FONT=Tahoma]WPŁYWY STYCZEŃ:[/FONT]

[FONT=Tahoma]Deklaracje stałe:[/FONT]
-Managua - 20zł (20.01.2010)
-Oczka_ - 20 zł. (23.01.10)
- natalijo - 30 zł (25.01.10)
-Lika1771 - 50zł (26.01.10)

[FONT=Tahoma] Razem: 120zł

Deklaracje jednorazowe:[/FONT]
[FONT=Tahoma]
-znajomi managuy - 150zł (20.01.2010)
-managua - 50zł (20.01.2010)
-Agnieszka - 20zł (20.01.2010)
-kundelkowa skarbonka 50 zł. (22.01.2010)
- managua - 100 zł. na transport (22.01.10)
[/FONT]
[FONT=Tahoma]-Ellig - 70zł (21.01.2010)[/FONT]
-NusiaiJa - 20zł (24.01.2010)
- Milcia17 - 15zł (25.01.2010)
-Cantadorra - 100zł (25.01.10)
-iwna5702 - 15zł (25.01.10)
-Natalijo - 70 zł (25.01.10)
-Gonia13 - 20zł (26.01.10)

[FONT=Tahoma]
[/FONT]
[FONT=Tahoma]RAZEM: 680 zł


[/FONT]
[FONT=Tahoma]RAZEM: 800 zł na dzień 26.01.2010[/FONT][FONT=Tahoma]

Wydatki
hotelik - 300 zł. (22.01.10)
transport - 250 zł. (22.01.10)

Stan Konta: 250zł.[/FONT]


Jeszcze raz dziękujemy :)

Lady trzymaj się!!!

Posted

ocelot napisał(a):
Ellig ja jestem zdania, że jak psiak cierpi to trzeba mu godnie pomóc odejść, a nie na siłę trzymać przy życiu, ale mam nadzieję, że u Lady takiej opcji na razie nie rozważamy.

To myslimy tak samo.Caly czas mam nadzieje,ze organizm Lady uruchomi wszystkie swoje sily i ,ze bedzie "nasza" kochana sunia walczyla.Zostala wyrwana ze schroniska i to byl pierwszy wielki krok do lepszego zycia....
Trzymaj sie malutka.

Posted

Dzwonilam do p.Joasi. Nie jest dobrze z nasz kochana Lady. Ma dosc silna anemie, ma cos miedzy jelitem a jama brzuszna, po prostu trzeba ja "otworzyc" zeby zobaczyc co to jest, czy operacyjne czy nie. Dostaje kroplowki, po ktorych czuje sie lepiej, ma wiecej energii, chce sie bawic.. Przez ok. 3 dni bedzie dostawala kroplowki, a pozniej bedzie mozna robic zabieg koszt dla psow ze schroniska to ok. 200zł. Jesli okaze sie, ze to "coś" mozna usunac, to wet usunie od razu. Lady jest bardzo wychudzona, chce duzo jesc, w zoladku na badaniach miala dosc duzo jakiegos pokarmu, choc zalatwia sie nawet dwa razy dziennie i ladnie (nie wiadomo czym karmiono ja w schronisku). Okazalo sie tez, ze ma spandoze czy cos takiego, w kazdym bardz razie z kregoslupem. Przy tym psom ciezko jest wstawac, ale mozna to leczyc, kontrolujac i podajac co jakis czas (p. Joasia ma dwa psy z tym, dostaja zastrzyki i radza sobie swietnie) jesli to leczyc, to w pozniejszym etapie, teraz sa wazniejsze rzeczy do leczenia. Oczywiscie dostaje tez lekarstwa, wet robi co moze i stara sie zeby pomoc. Musimy byc dobrej mysli! Aha i nie ma 6-7 lat, tylko moze miec nawet ok 10.

Potrzebujemy zbierac pieniazki, napewno beda potrzebne na leczenie nie liczac pobytu w hoteliku. razem z managua bedziemy w kontakcie z p.Joasia i bedziemy pisac na biezaco co i jak :)

Posted

Jak dobrze ze ja wyciagnelysmy kiedy ja wyciagnelysmy - mimo braku stalych itd....

Czy ktos moze dac znac Malibo na priv co sie z Lady dzieje? Bo ja sie ostatnio w watkach gubie...

Moje marne 30zl dla lady beda na koncie pod koniec tygodnia.

Trzymaj sie staruszko nasza kochana, tam ma Cie kto pomyziac chociaz i nie jestes sama na betonie w schronie, cieplutko Ci myszko i masz miseczke pelna.....Tylko nam sie trzymaj...

Posted

Kolejne wiadomości od p. Joasi o naszej psinie. Lady mieszka teraz w domu. Jej stan w dalszym ciągu nie jest najlepszy. Codziennie ma podawaną kroplówkę. Ale chyba walczy i nie poddaje się chorobie. Ładnie je, mało tego sama się o to jedzenie dopomina. Czekamy teraz aż się trochę wzmocni i będzie można zrobić zabieg. Trzymajcie mocno kciuki, żeby się udało

Posted

Niech sie dobrze wzmocni,ja adoptowałam sunie ze schronu i po miesiacu zrobiłam jej operacje miała guzy na listwie mlecznej niestety umarła.Trzymam za Nia kciuki i tak sie boje operacji

Posted

Posłałam do hotelu 300 dla lady, właśnie czekam na potwierdzenie od pani Joasi, czy dotarły.
Jesli chodzi o finanse na leczenie suni, to sie nie martwcie. Najwazniejsze, zeby było cos do zrobienia. Siedzieć cicho, trzymać kciuki i gadać ze Sw. Franciszkiem.

Posted

[quote name='malibo57'] Siedzieć cicho, trzymać kciuki i gadać ze Sw. Franciszkiem.[/QUOTE]

tak gadac koniecznie gadac....
"...
Święty Franciszku z Asyżu
nie umiem Cię naśladować -
nie mam za grosik świętości
nad Biblią boli mnie głowa
Ryby nie wyszły mnie słuchać -
nie umiem rozmawiać z ptakiem -
pokąsał mnie pies proboszcza
i serce byle jakie...."
/Ks.Twardowski /

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...