yoko100 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Bubciu jak tam wskakiwanie na wyrko??Pewnie coraz lepiej ci to idzie:) Quote
omar Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 nie pozwalam jej skakać, biegać po schodach też nie, bo to niebezpieczne boję się,że jak będzie zeskakiwać np z kanapy, to coś sobie zrobi, więc rezyduje na podłodze na materacu. Po schodach dla jej własnego bezpieczeństwa wchodzi i schodzi na smyczy, w ogrodzie zezwalam na brykanie do woli Quote
Florentynka Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Słusznie, bardzo słusznie. Ale Buba na pewno rozwinie umiejętności kanapowe. Jak Matyldę moją mi przywieziono, to z instrukcją, że mam ją podsadzać na kanapę, bo sama nie umie wleźć. Obecnie wchodzi sama i to skokiem przez oparcie. Quote
Emigrantka Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Ciotka Malibo sie do mnie nie odzywa... bo ja ciemna blondynka nazwalam.... chyba heheheh :) Tak z ciekawosci - wiem ze Buba byla oglaszana wszedzie gdzie sie dalo jak jeszcze byla w schronisku - do kogo byl kontakt w ogloszeniach? Byl jakis odzew? Florentynka... ten Two banerek to mnie powala... hehehe Omar - co Ty tak po nocach? Spac nie mozesz? Jak Bubulec na smyczy sie zachowuje? Pamieta co to smycz? Dzieki za info :) Quote
omar Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Buba traktuje smycz jak element wystroju - jest, to niech se będzie ;) Quote
Emigrantka Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Nie marudzi ze nie ten kolor albo wzorki nie takie? hehehe :) Quote
yoko100 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 element wystroju dobre heh Bubie to pewnie nic nie przeszkadza Quote
Lionees Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 omar napisał(a):nie pozwalam jej skakać, biegać po schodach też nie, bo to niebezpieczne boję się,że jak będzie zeskakiwać np z kanapy, to coś sobie zrobi, więc rezyduje na podłodze na materacu. Po schodach dla jej własnego bezpieczeństwa wchodzi i schodzi na smyczy, w ogrodzie zezwalam na brykanie do woli Cały czas podczytuję O Bubusi.Moja choroba i choroba Antosia(boszsze... już za TM:-()nie pozwoliła mi przyjąć Buby za co jeszcze raz przepraszam. Ale jak widzę jak Bubuś ma u Omar,to mój dt się chowa przy tym...u Omar Bubulec ma najlepszy dt pod słońcem:loveu: Quote
Emigrantka Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Oooooooooooooooooooooooo Reanata sie zakochala w naszym chomiczku heheheeheh :) Quote
Lionees Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Emigrantka napisał(a):Oooooooooooooooooooooooo Reanata sie zakochala w naszym chomiczku heheheeheh :) No,Bubulec jest debeściara,cały czas ma uśmiechnięty pychol:mdrmed: Pewnie do tej pory nie może uwierzyć w swoje szczęście...ależ Ona ma teraz raj:loveu: Emi,a Ty już wstałaś,czy jeszcze się nie położyłaś?:roll: Ja już wymiękam,idę spać,bo prawie,że zaraz muszę wstać z psami na poranne si i ku.. Quote
Emigrantka Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Jeszcze sie nie kladalam.. ale to nawet dobrze sie zlozylo bo przed chwila moja psica domowa mnie wywlekla (klasycznie - klaeczki/pidzamka/szlafroczek) na mroz przed blok na siqu (ona, nie ja) No,Bubulec jest debeściara,cały czas ma uśmiechnięty pychol Pewnie do tej pory nie może uwierzyć w swoje szczęście...ależ Ona ma teraz raj No wlasnie - i patrzac na te zdjecia jej usmiechnietego pychola zaczynam miec powazne watpliwosci czy nie robie jej krzywdy planujac jej przyjazd tutaj? Bo to psie widac ze jest najszczesliwsze na swiecie z powodu tej naglej wolnosci - i po 6 miesiacach takiego raju ciagnac ja tutaj do bloku? :( Moja Zara to jest 100% kanapowiec, zawsze mieszkala w bloku wiec nie wie ze mozna inaczej - Bubulec juz wie.... I tak marzy mi sie dla Bubulca wlasnie domek z ogrodkiem gdzie bedzie mogla odbiegac te pare lat w schronie bo to uczciwie piszac byloby dla niej najlepsze rozwiazanie. Tylko....to chyba nie jest realne :( Quote
Reno2001 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Emi, dla Buby najważniejszy będzie własny człowiek. Jasne, że dom z ogródkiem jest fajną sprawą, ale na pierwszym miejscy jest zawsze miejsce przy człowieku. A Bubcia jest w takim wieku, że walory mieszkania doceni z marszu :) Quote
bela51 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Emi, jesli Buba straci swoja nadwagę w ogródku, to bedzie mogła do woli wylegiwac sie w Twoim salonie na Twojej kanapie. Bedzie na pewno baaaaaaardzo szczęśliwa. Quote
Emigrantka Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Cicho? Buba bezpieczna to ciotki po reszcie psich bid lataja pewnie - tak jak i ja :) Z Ty gdzie bylas tyle czasu? Zasypalo znowu? :D Quote
omar Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Pochwalony :) Ta czarownica nie rozumie słowa "nie" - nie ma go w jej słowniku i już :diabloti: Wszędzie wlezie, wszystko musi sprawdzić, obwąchać, zbadać - komedia non stop tak naprawdę Jak jej zamykam drzwi przed nosem to masą napiera i tak długo kombinuje, aż dopnie swego :razz: Pogodziła się już z faktem, że skakać jej nie wolno i z uwielbieniem zalega na materacu. Kota ma dokładnie tam gdzie smycz - jest, to niech se będzie ;) Buba najbardziej na świecie kocha "człowieki" i drapanie po brzuchu :loveu: Quote
halcia Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 To jak z kapiela i obcinaniem pazurków,Kiero mówił,ze "spokój absolutny"a niech se robia-soicki spokój na wszystko.Moje psy tez nienawidza zamykania drzwi,wtedy musza wejsc własnie tam... Quote
Kar0la Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Zdjęcia super. Od razu inny pies.:loveu: Skoro ona teraz wszędzie wejdzie to co to będzie jak odzyska talię osy? Hehe. Cicha woda.:evil_lol: Quote
eloise Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 zostawić Was na 3 dni to zaraz natrzaskacie kilkanaście stron... zdjęcia cudowne! Quote
Emigrantka Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Eloise - no wlasnie, zostawilas nas...... I kto pierwsza strone o wazne info o Bubie uzupelni? Moze napisz do moda zeby na mnie watek przepisal - no jakby nie bylo to MOJ pies :multi: Quote
Reno2001 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 omar napisał(a):Pochwalony :) Ta czarownica nie rozumie słowa "nie" - nie ma go w jej słowniku i już :diabloti: Wszędzie wlezie, wszystko musi sprawdzić, obwąchać, zbadać - komedia non stop tak naprawdę Jak jej zamykam drzwi przed nosem to masą napiera i tak długo kombinuje, aż dopnie swego :razz: Pogodziła się już z faktem, że skakać jej nie wolno i z uwielbieniem zalega na materacu. Kota ma dokładnie tam gdzie smycz - jest, to niech se będzie ;) Buba najbardziej na świecie kocha "człowieki" i drapanie po brzuchu :loveu: Wiedziałam ... Nie miałam co do tgeo najmniejszej wątpliwości :) Quote
Ra_dunia Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 I ma rację :) i niech już tak zostanie :D co by zawsze miała kogoś kto ją po brzuchu będzie drapał (a jest po czym ;) ) Quote
Emigrantka Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 Napisalam do moda z prosba o przejecie watku jako ze psica jest juz MOJA :) Czekam na odpowiedz... Buba - pokaz pysia? Quote
Lionees Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 omar napisał(a): Jak jej zamykam drzwi przed nosem to masą napiera Masą napiera....dobre:D Quote
malibo57 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Bubson widać już się zaaklimatyzował;-) Jeszcze trochę dyszy, ale to normalne przy tak drastycznej zmianie trybu życia. We wtorek badanie ogólne, ekg, krew, w Lancecie. Pół godziny później przegląd u stomatologa. Raczej żadnych zabiegów z marszu nie będzie, ale zrobimy inwentaryzację i plan leczenia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.