Becia66 Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 agata-air napisał(a):Nie chciecie wiedzieć jak najpierw przeczytałam słowo nawrotowego. Zrobiło mi się słabo i mdło...zaczęłam czytać jeszcze raz i ufff tak samo pewnie jak ja. Też przytkało mnie na moment.... Quote
Hotel KADIF Posted July 25, 2010 Author Posted July 25, 2010 malibo57 napisał(a):A te kropelki to na jak długo? Bo kurację Tobradexem już Iskra przeszła. Co pani doktor na efekty? Kropelki na 10 dni. Tobradex już skończyła także teraz czas na kolejne. O efektach kuracji tobradexem raczej ja mówiłam, bo skończyło się łzawienie i ropienie oczu, także poprawę "zewnętrzną" widać. Nie wiem jak z poprawą "wewnętrzną", bo pani doktor się nie wypowiedziała. I tu, malibku prośba do Ciebie! :modla: Zadzwoń do pani doktor i wypytaj o szczegóły. Ona mi wszystko tłumaczyła, ale ja nawet połowy z tego nie zrozumiałam! :oops: Quote
Hotel KADIF Posted August 2, 2010 Author Posted August 2, 2010 Oj a co tu nikt nie zagląda do "mojej" Iskiery!?:mad: To ja foty wklejam, męczę się po nocach i NIKT ich nie ogląda?Oj, nieładnie, ciotki... nieładnie! :shake: No nic, może te się Wam spodobają: Niestety Iska i Fanta się nie polubiły! :shake: Na razie nie ma problemu, bo Fancia siedzi cały czas w kenelu, ale widzę, że nie mają się ku sobie! Quote
malibo57 Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Nie martw się DIFciu - ułoży się, jak Fanta wyjdzie z klatki. Z Szantą też się ułożyło. Poza tym, jedzie już Tranquility Gold dla Iskierki i Awci:) Quote
beataczl Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 super piekna gromadka, normalnie ,,rozwala" jak sie na nie patrzy :loveu::loveu: mam nadzieje, ze kiedys tez bede taka miala... na razie stan 2 :evil_lol: Quote
agata-air Posted August 8, 2010 Posted August 8, 2010 Powróciłam z bana hehehehehehehe Dif jakie piękne fotki dodałaś. Quote
ajlii Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Iskra motorem zmian... ;) Uwielbiam ją! Jest taka... moja :) W zupełności, z całym swoim paskudnym psim ogonem :))))) Z jej zadziornym charakterem, marszczeniem pyska i wiecznym kradziejstwem moich rzeczy! Iskra przyśpieszyła nieukninioną decyzję. Przez nią poczułam że te 30 metrów mojego mieszkania to stanowczo za mało... na nas, nasze szczury, psy... i Iskrę. Szukamy od dawna, ale w końcu intensywnie... Iskierku kochany, jeśli poczekasz aż znajdziemy ten kawałek podłogi, co nas wszystkich pomieści, to będziemy razem na zawsze... obiecuję Ci to skarbie... No i się poryczałam... tęsknię... Quote
Inez de Villaro Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Oj....należy sie temu psiakowi w końcu stały dom...tyle miesięcy obserwuję jej los...najpierw jako szczeniaka , teraz dorosłej suni....taki niesczęśliwy los...przeklety los tego psa, bez swojego domu ciągle... Iskierko... Quote
agata-air Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Ajlli jej nie da się nie pokochać. To jest taka iskierka... nawet jak coś psoci to rozśmiesza człowieka, poprawia humor. Oj mam nadzieje, że znajdzie w końcu swoje miejsce na świecie. Quote
malibo57 Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 ajlii napisał(a): W zupełności, z całym swoim paskudnym psim ogonem :))))) A co to ma znaczyć?! PASKUDNYM?? W życiu nie widziałam tak pięknego ogonka! No, chyba, że u Adeli:diabloti: Wczoraj byłam u DIF i powiem Wam, że Iskra jest najgrzeczniejszym psem w tym stadku, wprost spija życzenia z ust. Jeszcze człowiek nie pomyśli, a ona już wie. Border Collie, normalnie! Mało, że wie - już zrobiła. Kochana sunia - tylko te wielkie oczy, a w nich psi smuteczek... Quote
ajlii Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Ogon Iskiera to źródło mojej nieustającej radości! Moje psy: Julka i Kazan wachlują ogonami. A Iskier potrząsa :))) Tęsknie za nią... naprawdę taka grzeczna jest? Nadal znosi wszystkie psie i kocie miski po posiłkach? Quote
malibo57 Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Oj, tego nie wiem, a DIFcia coś milczy. Chyba mocno zmęczona po tym urlopie:evil_lol: Hallo, Anno! Żyjesz? Quote
Hotel KADIF Posted September 6, 2010 Author Posted September 6, 2010 malibo57 napisał(a): Hallo, Anno! Żyjesz? Żyję, żyję... ale ledwo! :placz: Najpierw ten 1 września i Kini wypadek "nosowy", potem ostry dyżur, potem zmywarka i przemeblowanie kuchni (na zewnątrz i w środku) a dzisiaj okazało się, że Kingulec ma powiększoną wątrobę i śledzionę i w związku z tym ponowne badania krwi i usg jamy z brzuchem, bo nie wiadomo co jest dzieciakowi. Już ją zapisałam. Aha i jeszcze czeka ją rtg noso-gardła w związku z przerośniętymi migdałkami Aha i jeszcze Łukasz ma skierowanie do chirurga-jest do przyjęcia na oddział i do operacji... :flaming: U Iskiereczki wszystko ok. Pyskuje jak pyskowała, ogonek lata, panele się rysują, czasem wpadnie w drzwi balkonowe a czasem zdąży wyhamować:evil_lol:! Miałam porobić zdjęcia psiakom, ale pogoda popsuła mi szyki. Mokro, zimno i ohydnie, bleee... Wczoraj wieczorem jak dawałam psiakom jeść zbiegły się wszystkie i dopiero po chwili zorientowałam się, że brakuje kogoś... Nie było Iskry, co było bardzo dziwne, bo jest ZAWSZE jak szykuję jedzonko i to z przodu. Idę do niej, patrzę a ona wsuwa suchą bułkę! Świata normalnie za nią nie widziała tak wsuwała a zgarnęła ją z parapetu-położyłam na nim "na chwilę" suche pieczywo dla ryb ze stawu.... To mały, bardzo fajny łobuz!:loveu: Quote
Hotel KADIF Posted September 9, 2010 Author Posted September 9, 2010 Iskra jest bardzo fotogenicznym psiakiem: :loveu: I ponieważ skończyły mi się twórcze pomysły, reszt zdjęć "normalna": :evil_lol: :loveu::loveu::loveu: Quote
malibo57 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 DIFciu! Jesteś bardzo utalentowana - czy już to mówiłam? Mówiłam. Przy okazji "filmowych" zdjęć Szanty. A Iskra jest niepowtarzalna i dlatego wszystkie ją kochamy:loveu: Quote
ajlii Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Iskier na kanapie!!!!!! Wlazła tam sama i zaspała...? Quote
malibo57 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Możliwe, że dostała abonament Pepcia:cool3: Quote
Hotel KADIF Posted September 9, 2010 Author Posted September 9, 2010 No, jak wiecie nie jestem za bardzo za tym, żeby psy spały w MOIM wyrze, ale było mi zimno a Iskier była po prostu pod ręką :evil_lol:! Wyprzedziła Pinezkę i cmyk... pod koc! Pokimałyśmy sobie chwilkę a ona normalnie zagrzebała się jak jamnik jakiś! Ale było mi bosko! I ciepło w stiopy :loveu: . Quote
malibo57 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Jak można nie być za bardzo za tym, żeby psina spała w wyrze?! DIF, Ty potrzebujesz behawiorysty:evil_lol: Quote
Hotel KADIF Posted September 9, 2010 Author Posted September 9, 2010 [quote name='malibo57']Jak można nie być za bardzo za tym, żeby psina spała w wyrze?! DIF, Ty potrzebujesz behawiorysty Wiesz... U mnie to się odbywa na zasadzie: ja nie zawłaszczam Twojego wyra a Ty mojego! Jest w końcu równouprawnienie! A tak naprawdę behawiorysta to nie mnie jest potrzebny tylko:siara:....:evil_lol: Quote
malibo57 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Ja nie rezygnuję świadomie z takiej przyjemności, jak psina na kanapie - znaczy się, że to nie mnie potrzebny, hehe. A jak stópki? Rozgrzane? To co z tym zawłaszczaniem? Psina jako termofor, to ok, a jako psina, to zawłaszcza? Hm:megagrin: Quote
Hotel KADIF Posted September 9, 2010 Author Posted September 9, 2010 [quote name='malibo57']Ja nie rezygnuję świadomie z takiej przyjemności, jak psina na kanapie - znaczy się, że to nie mnie potrzebny, hehe. A jak stópki? Rozgrzane? To co z tym zawłaszczaniem? Psina jako termofor, to ok, a jako psina, to zawłaszcza? Hm O rany, ale się czepiasz kobieto! :diabloti: Lubię spać z psami, ale nikt nie musi o tym wiedzieć (zwłaszcza "Sam Wiesz Kto") a Ty od razu tak ciągniesz temat! :megagrin: Quote
malibo57 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Jezu, a "Sam Wiesz Kto" tu zagląda?! Ale spałka:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.