Inez de Villaro Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Biedna Iskrunia, tyle lat bez domu...ślędzę te historię od poczatku...:( Quote
ajlii Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Jak się Iskierek dziś czuje? Martwię sie bardzo o nią... Quote
malibo57 Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 DIF złapała wirusa - chyba siedzi w ...łazience. Ja też nic nie wiem. I też się martwię. Quote
zdrojka Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Iskierka tak sobie, ale Ania ledwo żyje, synuś przyniósł ze szkoły wirusa żołądkowego i Ania złapała... Współczuję :glaszcze: Miałam wpaść do nich dziś, ale mnie wygoniła, żebym ja tez nie złapała... Quote
Hotel KADIF Posted October 26, 2010 Author Posted October 26, 2010 Dziewusie moje! Nie martwcie się, jest ok. Dwa dni sikała na kartki papieru i krwi w moczu nie ma. Zachowałam "dowody" z datami i godzinami sików :evil_lol: A Iskra jest już chyba "naszą" dawną Iskrą :loveu: Gorzej z nami... Noc była prze***na, Łukasz wstawał co chwilę, że boli go brzuszek, Kinga też wstała, bo jest jej niedobrze (była zdrowa:roll:) a ja spałam wszystkiego chyba 3 godziny, w związku z tym spóźniliśmy się do szkoły. To wirusek jak nic! Dobrze zdrojeczko, że Cię pogoniłam...:shake: Quote
Hotel KADIF Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Dałam dzisiaj "ciała" z Iskrą. Miałam rano jechać na badanie moczu i krwi, ale wieczorem nie schowałam michy i dzisiaj rano Iskra pożarła resztę karmy! Nie skojarzyłam faktów, że nie powinna jeść, bo jedzie na badanie krwi. I jeszcze się cieszyłam, że je, bo chuda jak szczapa.... No i nie pojechałyśmy..:oops::-( Pojadę, malibku, w piątek a w środę 3 listopada jestem zapisana do okulisty na Sadybie i przy okazji zrobimy cytologię, ok? Quote
Hotel KADIF Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Ale dałam czadu weterynaryjnego w przyszłym tygodniu: 2.11 USG Iskry i Szanty 3.11 okulista Iskry 4.11 akupunkturka Szanty jeszcze jak dołożę fryzjera alfowego to :grab: :evil_lol:;) Quote
malibo57 Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 DIFciu! I to w chorobie?! A co będzie, jak wyzdrowiejesz? Rozniesiesz w pył .... Quote
Hotel KADIF Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 [quote name='malibo57']DIFciu! I to w chorobie?! A co będzie, jak wyzdrowiejesz? Rozniesiesz w pył .... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jużem zdrowa! To jakaś podła trzydniówa była...:diabloti: Quote
ajlii Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Oj Iskruniek, namartwiłam się przez Twoje choróbska... Podrzucę Twoje wyniki naszej pani doktor, może wymyśli jak Ci pomów... DIF, tego dnia co zaczęło Ci się choróbsko planowaliśmy odwiedzić Iskiera (byliśmy w okolicy) ;) Z doświaczenia pracownika przedszkola - na takie choróbka świetnie pomaga odgazowana cola i... biszkopty! Żadnych kleików, marchwianek i innych świnstw. Quote
Hotel KADIF Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 [quote name='ajlii']Oj Iskruniek, namartwiłam się przez Twoje choróbska... Podrzucę Twoje wyniki naszej pani doktor, może wymyśli jak Ci pomów... DIF, tego dnia co zaczęło Ci się choróbsko planowaliśmy odwiedzić Iskiera (byliśmy w okolicy) Z doświaczenia pracownika przedszkola - na takie choróbka świetnie pomaga odgazowana cola i... biszkopty! Żadnych kleików, marchwianek i innych świnstw. Cola? :crazyeye: Fuj... to paskudztwo nie wstępu do mojego domu niezależnie od sytuacji! No...chyba, żeby udrożnić rury w kiblu! :evil_lol: Iskra była na kontrolnym badaniu u okulisty. z oczkami jest ok. A ja właśnie sobie uświadomiłam, że nie dostałam wypisu z wizyty... zaraz dzwonię. Iskra była również na USG jamy brzusznej i nerek. Okazało się, że ma ewidentny posterylkowy niedobór hormonów na co wskazuje posikiwanie i rozpulchniony kikut macicy. Po konsultacjach ma wdrożony na stałe Incurin oraz urino-vet i furagin (bo jest niewielki stan zapalny pęcherz moczowego i cewki. Quote
ajlii Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Difciu, ale cola w takich sytuacjach działa właśnie... udrożniająco ;) Quote
Hotel KADIF Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 [quote name='ajlii']Difciu, ale cola w takich sytuacjach działa właśnie... udrożniająco ;)[/QUOTE] No... bardzo śmieszne!~a jakby to powiedzeć... mam to w ..ekhm, w tyle!!:evil_lol: Quote
Hotel KADIF Posted November 7, 2010 Author Posted November 7, 2010 :iloveyou: Tak czekamy na kolację: A tak się bawimy po kolacji: Cudna jest, co nie?! :cool3: Quote
malibo57 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Wyjatkowa:) Czy ta ruda kita po lewej, to nasz biedny, tęskniący, zagłodzony Alf?:shock: Quote
Hotel KADIF Posted November 7, 2010 Author Posted November 7, 2010 malibo57 napisał(a):Wyjatkowa:) Czy ta ruda kita po lewej, to nasz biedny, tęskniący, zagłodzony Alf?:shock: Tak! Zdążył wyleźć z obiektywu, bo przed chwilką bawił się z Pinezką, ale bez Iskry. Jak podeszła Iskra i zaczęła się obgryzać z Pinią to się normalnie obraził i poszedł w szmaty.... Tylko Ruda kita po nim została! :evil_lol: Ale mogę Ci zrobić, Słonko, przyjemność i jak zajrzysz na wątek Alfa to może coś wstawię za chwilkę! ;):eviltong: Quote
Hotel KADIF Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 Ponieważ nie za bardzo mam co pisać, bo nic się nie dzieje wkleję tylko fotki z dzisiaj ;) :loveu::loveu::loveu: Quote
agata-air Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Jak ja lubię jak ona zasłania sobie łapką oczy hehehe Quote
Hotel KADIF Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 Na wątku hotelowym wkleiłam kilka zdjęć z dzisiejszej zabawy na śniegu. Zajrzyjcie tam, bo jest kilka zdjęć Iskrzaka. Iskra od dwóch dni ma zmienione "miejsce zamieszkania". Oczywiście nadal mieszka w naszym salonie, ale w ogromnym transporterze. I kompletnie nie rozumiem co się stało z "moim" psem. Iskry po prostu "nie ma"!!! Tak się wyciszyła, że zaczynam się obawiać czy nie popadła w deprechę, że tak nią szargam. Najpierw mieszkała na górze, potem przenieśliśmy ją na dół, najpierw miała drybeda różowego, potem w ciapki, gdzieś w międzyczasie posłanko z gąbki zdećko podniszczone. Ale wystarczy, że zawołam "Iskra wychodzimy" zamienia się w dawną Iskrę i wychodzimy razem z drzwiami:diabloti: A na dworze szaleje jak zwykle czyli ... ekhm ... energicznie. Nadal sama sobie otwiera drzwi (niestety nie zamyka ich za sobą) i zachowuje się "normalnie" :evil_lol: Ale jak tylko wejdziemy do domu znika w tym swoim kontenerku i jej nie ma! Quote
yoko100 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Bardzo prosimy o pomoc psiakom z Pszczyńskiego Punktu w czwartek na 100% jest wywóz do Mysłowic, psy błagają o ratunek !!! http://www.dogomania.pl/threads/1965...-jedyna-szansa... http://www.dogomania.pl/threads/1954...tem-Mysłowice. http://www.dogomania.pl/threads/1959...moc-!!!/page17 Quote
malibo57 Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Biedny pies! Wreszcie odpoczywa - ciotka DIF dała jej święty spokój. A, nie, tylko Iskra i Iskra!:diabloti: Dach nad głową jest - można się wyluzować. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.