Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 682
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

niulka1992 napisał(a):
Chce stworzyć stały domek dla Dajtusi i dać jej dużo miłości :) Bo ta sunia na to zasługuje :)
a rozmawiałąś już z Panią Wandą telefonicznie????/ powiesz co nie co o sobie???:):):):):)czy znasz losy sunieczki, jaka jest,itp??:)wspaniale by było, gdyby znalazła cudny domek, taki tylko dla niej kochający, odpowiedzialny:):):):)

Posted

anetek100 napisał(a):
a rozmawiałąś już z Panią Wandą telefonicznie????/ powiesz co nie co o sobie???:):):):):)czy znasz losy sunieczki, jaka jest,itp??:)wspaniale by było, gdyby znalazła cudny domek, taki tylko dla niej kochający, odpowiedzialny:):):):)


Tak :) Uprzedzała mnie, że sunia jest nieufna i zapoznałam się z wątkami o niej. To mnie nie zniechęca, chociaż mieszkam bardzo daleko od DT Dajtusi... Bo ja jestem tego zdania, że takiej psince trzeba dać też szanse, bo to nie jej wina, że była krzywdzona :( Mam nadzieje, że uda się zorganizować bezpłatny transport, a jeśli nie to jak najtańszym kosztem, byle żeby Dajtusia maiła u mnie stały domek :))

Posted

rozumiem...miejmy nadzieje ze Dajtusia bedzie miala szanse na nowe lepsze zycie w swoim domku:)ona z tego co widze musi miec jednego wlassciciela, jest nieufna moze klapac ząbkami, trzeba brac to pod uwage z enie bedzie sunia ktora wskakuje ochoczo na lozko dajac buziaki;):):):):)tak tlyko piszę, ze trzeba z nia duuuuzo pracy:):):):)a przepraszam, że tak pytam, a moglabys apisac cos o sobie wiecej w sensie, czy sa inne zwierzeta w domu, nie wiem dzieci, czy meiszkasz w bloku, itp??oczywiscie nie zdradzaj swoich prywantch spraw ale mniej wiecej naswietlic sprawe:)byloby fanjnie gdyby miala swoj domek:):):)a skad wiesz o Dajtusi?? z dogo??czy z ogloszenia??

Posted

niulka1992 napisał(a):
Tak :) Uprzedzała mnie, że sunia jest nieufna i zapoznałam się z wątkami o niej. To mnie nie zniechęca, chociaż mieszkam bardzo daleko od DT Dajtusi... Bo ja jestem tego zdania, że takiej psince trzeba dać też szanse, bo to nie jej wina, że była krzywdzona :( Mam nadzieje, że uda się zorganizować bezpłatny transport, a jeśli nie to jak najtańszym kosztem, byle żeby Dajtusia maiła u mnie stały domek :))


Trochę mnie nie było a tu ...takie niespodzianki
Niulka -- odległości na dogo to nie problemy których nie mozna przeskoczyc :)
Dajtusia jest sliczna sunią i zasługuje na jak najlepszy domek i na ludzia który zaakceptuje ją taką jaka jest ..
a ona z czasem i swoje serduszko może otworzy

Posted

niulka1992 napisał(a):
O Dajtusi się dowiedziałam dzięki elince :) Czekam z niecierpliwością na wizytę przedadopcyjną i na sunię :loveu:


Pod koniec tego tygodnia wybieram się do niulki na wizytę przed adopcyjną

Posted

Super wieści. Najlepsze jakie mogą być.

Niulko mam nadzieję, że przeczytałaś wątek szczegółowo. zwłaszcza opis Dajtusi. Ona potrzebuje domu na zawsze. Domu, który jej nie odda bo sprawia problemy tylko ją zaakceptuje i będzie się robić wszystko by te problemy rozwiązać. Dla niej kolejna zmiana "zamieszkania i ludzi" to szok. Więc mała ze względu na zmianę i charakter potrzebuje bardzooo wiele spokoju i cierpliwości.

Czy liczysz się z tym, że Dajtusia już się nie zmieni i będzie taka jaka jest? Czy jesteś w stanie to zaakceptować na dobre pare lat?

Jeżeli tak to trzymam za was kciuki !! I to bardzo mocno. ;)

Posted

Franca81 napisał(a):
Super wieści. Najlepsze jakie mogą być.

Niulko mam nadzieję, że przeczytałaś wątek szczegółowo. zwłaszcza opis Dajtusi. Ona potrzebuje domu na zawsze. Domu, który jej nie odda bo sprawia problemy tylko ją zaakceptuje i będzie się robić wszystko by te problemy rozwiązać. Dla niej kolejna zmiana "zamieszkania i ludzi" to szok. Więc mała ze względu na zmianę i charakter potrzebuje bardzooo wiele spokoju i cierpliwości.

Czy liczysz się z tym, że Dajtusia już się nie zmieni i będzie taka jaka jest? Czy jesteś w stanie to zaakceptować na dobre pare lat?

Jeżeli tak to trzymam za was kciuki !! I to bardzo mocno. ;)



Liczę się z tym, że sunia będzie taka jaka jest i zaakceptuje to. Jednak wierze, że kiedyś nabierze więcej zaufania do człowieka :)

Posted

my tez wszyscy w to wierzymy:):):):)Dajtunia na początku i penwie przez jakiś czas będzie baaardzo wystraszona, pewnie będzie chciała uciekać, będzie się chować, trzeba będzie jej pilnować...tęsknota i nieufonośc też zrobią swoje, ale jeeśli to wszystko bierzesz pod uwagę, jestes przygotowana to trzeba trzymac kciuki ze wszystko sie uda:)

Posted

[quote name='niulka1992']Oby Pani Wandzie domek przypadł do gustu... Chce Dajtkę taką jaką jest :) Nie zrezygnuje z niej choćby nie wiem co :P

To trzymam kciuki :)
a dla przypomnienia




taki kłębuszek wełny :)



ona ma przepiękne uszy , taka przyklaśnięta czapeczka :loveu: :loveu:

Posted

niulka1992 napisał(a):
słodki kłębuszek wełny :loveu:

ale z charakterem i lękami o czym trzeba pamiętać....
czy Wanda już wie???

Posted

niulka1992 napisał(a):
Pamiętam o tym :) Tak, wie.

to trzymam kciuki:kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:

Posted

niulka1992 napisał(a):
Nie ukrywam, że bardzo bym chciała żeby się udało :)

jeżeli zaakceptujecie ją taką jaka jest, i nie będziecie na siłę wymagać więcej niż Dajtusia potrafi dać to powinny być zadowolone obie strony.....
wszyscy tu byśmy bardzo tego pragneli, tak sądzę:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...