Kenzo Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Zaraz wstawie go na gumtree. Suńka saneczkuje, jutro powiem wetowi, żeby jej gruczoły przeczyscił. Quote
Kenzo Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Wstawiłam go na gumtree - zaraz poatakuje inne portale. Quote
Kenzo Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 wieso-super:) dziekuje:) Wiecie co?Strasznie się przywiązałam do tej diablicy;)Cały dzien spi na fotelu zwinięta w kuleczkę:)a jak wracam do domu to jej radośc jest tak wieeeelka-coś niesamowitego! Quote
zuzka Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/177732-PIAE-KNY-RAE-CZNIE-MALOWANY-BAZAREK-trwa-do-20-01-do-godz-24-00?p=13894143#post13894143 Quote
GoskaGoska Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 jak saneczkuje moze byc zarobaczona - bo w sumie to dość częste u psiakow ze schroniska - to przydalby się jej ten mocniejszy środek na odrobaczenia Quote
Kenzo Posted January 14, 2010 Posted January 14, 2010 Gosiu, mysle, ze to gruczoły bo sunia ostatnio "dawała" rybą w okolicach odbytu+dzis doszło saneczkowanie. Jak Marta da mi ksieżeczke to się Miłką zajeme tak na amen.Musze zobaczyć, co tam jest napisane-odrobaczanie, szczepienia itd...ale na spokojnie...Najpierw walczymy z przeziebieniem i chorym pęcherzem, potem sterylka...jak Miłka odpocznie to zajme się odrobaczaniem i szczepieniami o ile czas na nie. Ważne, ze Miłka ma apetyt, na spacerach wariuje (bez smyczy-na smyczy chadza spokojnie) a teraz zamiast spać, rozprawia się z zabawkami Kenzika:) Quote
Porta Nigra Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Warto by ją odrobaczyć rzed sterylką. Robale jednak osłabiają organizm. Nawet jak ją odrobaczyli w schronie to jednorazowo, a warto to powtórzyć po ok. 2 tygodniach. Większość środków zabija tylko żywą postać robali, a nie zabija larw. Tośka dzisiaj dostała tabletkę. Quote
GoskaGoska Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 dokladnie w schronie psy są odrobaczane, ale te środki są bardziej profilaktyczne i niestety sporo psów idzie do domow z robalami - chocby ze Swiata wyszlo sporo robali, ja takiego kudlatka do DS wysłałam i Pani tez pisała, ze wyszla z niego taka masa robali ze az 3 razy trzeba bylo powtarzac odrobaczanie. trzeba by było odrobaczyc takim srodkiem na A....teraz nie pamietam dokladnie nazwy - ale wet będzie wiedział, bo te co dostają w schronie są za słabe, jeśli ma pies robale. A saneczkowami to typowy objaw robalowy. zas to co piszesz o czyszczeniu gruczołów przyodbytniczych -to chyba robi się w narkozie - ewentualnie przy sterylce mozna by bylo to zrobić, ale z tymi gruczołami to raczej starsze psiaki mają problemy i wtedy na spacerach często przybierają pozycje "kooopy" a nic nie robią. Quote
Porta Nigra Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Gruczołów nie czyści się pod narkozą. To tylko wyciśnięcię w odpowiednim miejscu. Odrobaczyć można każdym lepszym środkiem działającym kompleksowo. Ja Tośkę odrobaczyłam Milbemaxem Novartisu, super jest też Drontal firmy Bayer ;-) Quote
xmartix Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 Kampuś stoi na boksach i wpatruje się w każdego kto przejdzie, nie podchodzi jak kiedyś, stoi i patrzy, nie szczeka jak inni, tylko stoi i patrzy, czasem lekko główkę podnosi jakby wąchał i dalej patrzy.. trzeba mu więcej i więcej ogłoszeń!! Quote
Kenzo Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Byłam z Miłką u weta, dostała jeszcze dodatkowo zastrzyk na odkrztuszenie wydzieliny, bo jej zalega. Rano nasikała w domu. Nie wiem już czy to jakieś stresowe czy co? Ja się zastanawiam nad ta sterylka w poniedziałek. Niby wet mówi, ze mozna ale mnie się wydaje, że ona jest osłabiona po chorobie+antybiotyki i jeszcze ta sterylka...Serce do wytrzyma?Kurcze, bardzo sie martwie;( Quote
xmartix Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 hmm oni osłuchują serce zanim do zabiegu przystępują... zawsze mogę tego rudzielca wcisnąć a dla Miłej się nast termin ustali Quote
mari23 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 [quote name='wieso'] oj, tak, cudna !!!!!!!!! Quote
mari23 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Kenzo napisał(a):Heh...ale tak naprawde na jakiej podstawie stwierdzono, że Miła nie nadaje się do Pani z Poznania?Jakieś szczegóły? nie było mnie trochę tutaj, ale z Małgosią z Poznania mam kontakt - z tego, co zrozumiałam, to Małgosia wizytująca jej tak wytłumaczyła... a ta z Poznania stara się to przyjąć, płacząc oczywiście, bo wrażliwa to bardzo osoba... Quote
Kenzo Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Martus, z jednej strony wole mieć to juz za sobą-jak to odwleke to i moje nerwy będą dłuższe to raz a dwa, za tydzien mam troche spraw do pozałatwiania i nie bedzie mnie w wiekszoci w domu wiec nie bede mogła, dla odmiany zając sie małą i doglądac po sterylce a powinnam. Zostawmy jak jest, ja jeszcze jutro pogadam z wetem na spokojnie. Rozumiem, że mam być na 11 w poniedziałek w schronie, tak?Martus, wez ksiązeczke Miłki;) aha-gruczoły miała czyszczone, troche się tego nazbierało. Quote
GoskaGoska Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 ja rozumiem, ze moze byc ktos wrażliwy- ale własnie jesli jest ta Pan i taka wrazliwa to moze chcialaby pomoc jakiemus pieskowi ktorego nikt nie chce - ma idealnego kandydata - zostaje sam w domu, grzeczny idealny psiak domowy - jednak ma specyficzną urodę - mial badania i to zadna choroba - ze w niektorych miejsach nie ma siersci- psiak w platny DT więc bylby dla nas ratunkiem jakby ktos go adpotował , bo kasa sie konczy a piesek równiez ze schroniska we Wrocławiu http://www.dogomania.pl/threads/141972-mamy-DT-Deklaracje-Potrzebne-Zimy-nie-przezyje-Czy-choroba-skory-to-wyrok Quote
Poker Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 ja bym się wstrzymała ze sterylką do momentu,aż Miła przestanie kaszleć.Rozcięty brzuszek przy kaszlu będzie bardzo bolał. Quote
Kenzo Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 To ja nie wiem Martuś, co robić, juz zgłupiałam;( Jutro po wizycie u weta, zadzwonie do Ciebie albo spikniemy sie na gg i postanowimy, co dalej. Gosiu, to maleństwo jest cudne;) Quote
xmartix Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 Kenzo zapytaj weta najlepiej bo ja nie wiem sama Quote
Kenzo Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Dobra, jutro dzwonie we weta ale do swojego;)tego, co mi Kenzika prowadzi-jak on powie, że nie-to nie-jak powie-mozna-to można;) Tak bedzie najlepiej, a jemu bardzo ufam;) Miłka ma się naprawde dobrze:)Jest pocieszna, zabawna, zaczyna się bawić piłeczkami Kenzika:diabloti: Troche kicha no ale Kenzik tez kicha a chory nie jest:evil_lol:Już nie kaszle, tylko czasem chce odkrztusić wydzieline. Z Kenzuniem dogaduje się fenomenalnie, właściwie, to nie wchodzą sobie w droge. Nie moge tylko rozszyfrować tego jej sikania;) jestem przyzwyczajona do psów, które sikaja na każde drzewko a tu nagle sunia, która sika TYLKO, ja chce siku...obserwuje ją, patrze ile pije ale jest inaczej niz z psem;) Sunia coraz lepiej lapie.Szkolenie pomaga, nie skacze juz po stolach, reaguje na idziemy spac, nie wolno, fe, wypad:evil_lol: Madra bestia:multi: Czytam o tych sterylkach artykuly i coraz lepiej to znosze:razz:warto wiedziec, wtedy czlowiek mniej sie boi.Jestem spokojniejsza:p Quote
Poker Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 kenzo, piszesz ,że sunia nie kaszle tylko czasem chce odkrztusić wydzielinę.A jak się nazywa czynność odkrztuszania wydzieliny? przypadkiem nie kaszel ? ;) Quote
mari23 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 [quote name='GoskaGoska']ja rozumiem, ze moze byc ktos wrażliwy- ale własnie jesli jest ta Pan i taka wrazliwa to moze chcialaby pomoc jakiemus pieskowi ktorego nikt nie chce - ma idealnego kandydata - zostaje sam w domu, grzeczny idealny psiak domowy - jednak ma specyficzną urodę - mial badania i to zadna choroba - ze w niektorych miejsach nie ma siersci- psiak w platny DT więc bylby dla nas ratunkiem jakby ktos go adpotował , bo kasa sie konczy a piesek równiez ze schroniska we Wrocławiu http://www.dogomania.pl/threads/141972-mamy-DT-Deklaracje-Potrzebne-Zimy-nie-przezyje-Czy-choroba-skory-to-wyrok Gosiu, już kopiuję i wysyłam Małgosi do Poznania ... no i już zaglądam na jego wątek Quote
Kenzo Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Poker napisał(a):kenzo, piszesz ,że sunia nie kaszle tylko czasem chce odkrztusić wydzielinę.A jak się nazywa czynność odkrztuszania wydzieliny? przypadkiem nie kaszel ? ;) Zgadza się, jest to kaszel;) ale miałam na mysli to, że nie chyrla non stop, jak na poczatku, tylko czasem. Dziś kaszlneła raz-rano. W nocy wogóle. Dwóch wetów powiedziało jasno-nie ma przeciwskazań do sterylki. Więc sterylizujemy. Jutro sunia dostaje ostani zastrzyk-zrobie jej sama:shake:nie znosze tego ale mus to mus. Kupiłam jej już Pyralgine w czopkach i w razie bólu po sterylce bede podawać 1/4 czopka. Bede jej dogladać cały czas. Quote
Poker Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 jak przestanie kaszleć , to OK. Współczuję podziału czopka na 4 , to nie lada wyzwanie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.