Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

przepraszam, chcialam poprawic tekst ale nie moglam zedytowac, tralo wieki i nic z tego, nie wiem dlaczego. wklejam jeszcze raz z korekta.
a czy wymagacie od ludzi podpisania umowy adopcyjnej?
nie chce sie wtracac, ale tak przegladam strony dogomanii i forum miau i czesto osoby, ktore mowia, ze chca tego psa lub kota i to zaraz, natychmiast i ciagle wydzwaniaja, aby przyspieszyc sprawe etc, zauwazylam, ze zwierzaki takich osob bardzo szybko wracaja z adopcji. a ostatnio to jeszcze czytalam przerazajaca wiadomosc o jakiejs pani bibliotekarce z krakowa, starsza pani, ktora adoptowala natychmiast sunie, bo tak sie w niej zakochala od pierwszego wejrzenia, a zaraz potem okazalo sie ze uspila sunie (sunia miala chyba 10 lat, byla zdrowa przy wydawaniu; potem okazalo sie ze ta pani uspila juz duzo psow, adoptowanych od roznych fundacji, schronisk, chyba chora psychicznie! wiec uwazajcie na taka. jak znajde jeszce to ogloszenie to wkleje.
pewnie, ze nie wszyscy sa tacy i trzeba zaufac ludziom, aby ratowanie nastepnych zwierzat bylo mozliwe, ale moze lepiej uwazac i zazadac zaczipowania psa od osoby ADOPTUJACEJ, to wprawdzie kosztuje, ale jezeli ktos mysli na serio o adopcji to na nie bedzie mu szkoda - a dla psa lepiej i dla wlasciciela tez. ja mam kotke ze schroniska, przez forum miau i fundacje z katowic i nie mialam oporow z zaczipowaniem, wrecz przeciwnie. wprawdzie bylo ono potrzebne do przewozu przez granice (chociaz nikt nie sprawdzal ale takie sa przepisy), bo mieszkam w niemczech i musialam wyrobic jej paszport eu ale i tak bym ja zaczipowala. w niemczech mozna tez za darmo zarejestrowac zacziowango psa, w razie czego jak sie zgubi, informowane sa schroniska, lekarze weterynarii, organ. ochrony zwierzat, sluzby miejskie, tasso produkuje plakaty ze zdjeciem i numerem czipa, ktore rozlepiane sa wszedzie, no i szansa na znalezienie jest bardzo duza.
kawa jest bardzo ladna i widac, ze to szelma i pelna radosci suczka o wielkim sercu, az sie nie mozna jej oprzec, temu spojrzeniu. napewno znjadzie sie ktos, kto sie w niej naprawde zakocha. moze lepiej poczekac i wybrac kogos, kto naprawde zechce jej poswiecic czas i nie bedzie zalowac pieniedzy na zaczipowanie i moze nawet rejestracje -czy sa mozliwosci bezplatnego rejestrowania zwierzat w polsce? bo mozna przynajmnie przesledzic losy psiakow u nowych wlascicieli, zwlaszcza gdyby sie cos stalo, no i ludzie tez czuje sie bardziej odpowiedzialni jak wiedza, ze nie znikna z pola widzenia razem ze zwierzakiem.

  • Replies 908
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Miałam telefon od pani spod Biłgoraja, brzmiało sensownie: dom z ogrodem, są inne psy, Kawa byłaby w domu. Pani powiedziała, że podejmie decyzję w ciągu dwóch tygodni.

Posted

Jak Pani zdecyduje się, to trzeba tam jechac i zobaczyc warunki i poznac ludzi; Kawa wymaga bowiem specjalnego domu
Jakby co to daj Murka znac.

I jak mozesz wrzuc do 1 postu ogłoszenia od agady

1.w www.gumtree.pl
2. www.alegratka.pl
3. www.eoferty.com.pl
4. www.gieldaogloszen.pl
5. www.adopcje.org
6. www.kupiepsa.pl
7. www.karusek.com.pl
8. www.psy.pl
9. www.zwierzaki.org
10. www.ofertka.pl
11. www.przygarnijzwierzaka.pl
12. www.cafeanimal.pl
13. www.vegie.pl
14. www.ojej.pl
15. www.pajeczyna.pl
16. www.pineska.pl
17. www.animalia.pl
18. www.vetmozga.com
19. www.adopcjapsa.pl
20. www.petsy.pl
21. www.mammisia.pl
22. www.morusek.pl
23. www.oddamzadarmo.eu
24. www.tablica.com
25. www.rozglos.net

Posted

[quote name='Murka']Isi, Kawa jest zaczipowana ;)

o to dobrze. tak bardzo jej zycze kochajacych opiekunow i domu, najlepiej z ogrodem, gdzie moze sobie pobiegac. trzymam kciuki!:kciuki:
taka sliczna i radosna suczka.
moja kotka tez sie bala podniesionej reki i pilek rzucanych do zabawy, teraz juz nie. ma bielmo na oku i brakuje jej kawaleczka ucha, pewnie tez cos przeszla, chociaz nie mozna za wiele powiedziec o jej przeszlosci. w schronisku cierpiala na depresje i przestala jesc, ale teraz to biega po mieszkaniu, bawi sie pilkami, przylepka ogromna ale dzikawa i zakochala sie po uszy w moje drugiej kotce auguscie. na poczatku tez sikala na sofe w kuchni, nie wiem dlaczego. sofe wynioslam, bo pranie nie pomoglo ale teraz nie ma zadnych problemow tego typu, wszystko ok juz od dluzszego czasu, wiec Kawa na pewno tez sie przyzwyczai do nowej sytuacji jak znajda sie kochajacy ja ludzie. i nie wiadomo jak bylo w tamtym mieszkaniu w krakowie, bo moze czula, ze cos jest nie tak, ze nie jest akceptowana. i nie wiadomo czy to wogole jest prawda, bo ludzie wymyslaja historie aby nie stracic twarzy jak oddaja zwierzeta z powrotem.
tysiac serduszek dla kawy, niech jej przyniosa szczescie.;)

Posted

Murka napisał(a):
Miałam telefon od pani spod Biłgoraja, brzmiało sensownie: dom z ogrodem, są inne psy, Kawa byłaby w domu. Pani powiedziała, że podejmie decyzję w ciągu dwóch tygodni.


I możemy bez problemu sprawdzić domek.

Posted

Isi - w większości przypadków jakie ja znam, najpierw w potencjalnym domu robiona jest wizyta przedadopcyjna (to już jest niezła weryfikacja, bo niektóre osoby od razu rezygnują z adopcji). Za każdym razem podpisywana jest również umowa adopcyjna. Po pewnym czasie, celem weryfikacji robiona jest również wizyta poadopcyjna.
Ale jak wiadomo - ludzie są różni i nigdy tak do końca nie będzie się pewnym, czy dany dom jest akurat najlepszy, ani czy po roku nie będzie chciał psa oddać...

Kawunia potrzebuje bardzo kochającego i tolerancyjnego domku i mocno wierzę, że taki znajdzie!

Posted

Ta pani dzwoniła dziś, rozmawiałyśmy prawie godzinę :eviltong:
Miała ochotę przyjechać już dzisiaj po sunię (miała sunię bardzo podobną, która nie wybudziła się po sterylizacji, jakieś komplikacje nastąpiły), myślę, że to byłoby dobre miejsce dla Kawy, pani ma naprawdę ogromne serce do zwierzaków.
Tylko jeszcze nie zapadła ostateczna decyzja, bo obiecała jakieś starszej pani, że podjedzie do niej i zobaczy psiaki u niej (szuka następczyni Pusi). Ale chciała zadzwonić i dowiedzieć się czy Kawa nadal u nas jest. Ma się odezwać w ciągu tygodnia.
Obiecałam, że wyślę jej na maila więcej zdjęć suni.

Posted

Murka napisał(a):
Ta pani dzwoniła dziś, rozmawiałyśmy prawie godzinę :eviltong:
Miała ochotę przyjechać już dzisiaj po sunię (miała sunię bardzo podobną, która nie wybudziła się po sterylizacji, jakieś komplikacje nastąpiły), myślę, że to byłoby dobre miejsce dla Kawy, pani ma naprawdę ogromne serce do zwierzaków.
Tylko jeszcze nie zapadła ostateczna decyzja, bo obiecała jakieś starszej pani, że podjedzie do niej i zobaczy psiaki u niej (szuka następczyni Pusi). Ale chciała zadzwonić i dowiedzieć się czy Kawa nadal u nas jest. Ma się odezwać w ciągu tygodnia.
Obiecałam, że wyślę jej na maila więcej zdjęć suni.


Jesli to Pani z Biłgoraja,to w piatek jadę do Rzeszowa i mogłabym sprawdzić dom.

Posted

Wysłałam fotki do Isadory, przegrzebałam wszystkie od początku i stwierdziłam, że Kawa nie ma ładnych zdjęć, takich z człowiekiem. Jak nie będzie odzewu z allegro i ta pani spod Biłgoraja się nie odezwie to zrobimy jakąś fajna sesyjkę.

Posted

Murka napisał(a):
Wysłałam fotki do Isadory, przegrzebałam wszystkie od początku i stwierdziłam, że Kawa nie ma ładnych zdjęć, takich z człowiekiem. Jak nie będzie odzewu z allegro i ta pani spod Biłgoraja się nie odezwie to zrobimy jakąś fajna sesyjkę.


Dostałam. Myślę że coś tam wyrzeźbie z tych fotek, gorsze miewałam.

Posted

Pani z okolic Biłgoraja obiecała odezwać się za ok. tydzień. Przesłałam jej fotki, ale ona sama nie umie chyba obsługiwać poczty i potrzebuje pomocy córki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...