zula131 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Mam nadzieję, że z tą rozwaloną łapką wszystko już w porządku... Quote
jusstyna85 Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 skasowałam rozmowe z gg ... Quote
jusstyna85 Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 W schronisku w Rudzie Śląskiej,Justyna jest tam zastępcą kierownika... Goniu-dzwoniłam do Ciebie,ale nie odebrałaś :( Quote
GoniaP Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 jusstyna85 napisał(a):Goniu-dzwoniłam do Ciebie,ale nie odebrałaś :( Nie odbieram o tej porze od nieznajomych, wybacz. Zdzwońmy się jutro. Quote
__Lara Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 majqa, ok, już piszę jusstynie na Pw ;) myślę jeszcze nad transportem (sama niedawno miałam taki problem....). Quote
emilia2280 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Szczepon jezdzi za kase ale nie wiem ile by policzyl za taká trasé. Quote
danal1983 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 jesli chodzi o transport ze zwrotem kosztow to mysle ze mozemy sie zadeklarowac, jeszcze jutro to uzgodnie z moim M. domek znajdzie sie szybko, wszak to mlody rasowy piesek wiec w dt nie bedzie musiał dlugo przebywac. jesli to pijak to i za flache wódy sprzeda psa Quote
zula131 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 emilia2280 napisał(a):Szczepon jezdzi za kase ale nie wiem ile by policzyl za taká trasé. Chyba jeszcze nie wiadomo, dokąd sunia ma pojechać... Quote
majqa Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Trzeba o koszt dopytać, ale ja bym się z dzwonieniem wstrzymała do momentu wpisu Goni, czy i gdzie uda się załatwić lokum dla Sary/ hotel, bo to przecież zdecyduje o dystansie. Quote
majqa Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 danal1983 napisał(a):jesli chodzi o transport ze zwrotem kosztow to mysle ze mozemy sie zadeklarowac, jeszcze jutro to uzgodnie z moim M. (...) Dziękuję za wolę pomocy!!! Quote
Isadora7 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 emilia2280 napisał(a):Szczepon jezdzi za kase ale nie wiem ile by policzyl za taká trasé. Woził mi jamniki, jest solidny. Jamnik np z Jastrzębia do Kielc kosztował 210, ma wątek na transportowym tutaj http://www.dogomania.pl/threads/136862-Oferta-transportu-zwierzakA-w-okolice-Katowic-caA-a-Polska-za-zwrot-kosztA-w-paliwa na pierwszej stronie jest telefon, najlepiej zadzwonić nie jest codziennie na dogo. Quote
__Lara Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Możemy też zawsze uderzyć z hotelem do ZuziM :D Quote
__Lara Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 jusstyna85 napisał(a):Ona została wysterylizowana w Schronisku na moją prośbe ,bo Tanitka załatwiała hotelik,a wyszło,że zaczął jej sie kaszel... Justyno, a po co sterylka tak szybko? potrzebne było, bo inaczej hotel nie zgodziłby jej się wziąć? Quote
majqa Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Czyli tak...Czekamy na opcję miejsca, a potem pozostaje kwestia transportu, czyli info od danal1983 lub zadzwonienie do SzczepoN (numer 608773306). Quote
Cajus JB Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Widzę, że sytuacja opanowana. Może warto zrobić małej ogłoszenia? A tak przy okazji skoro opiekun nie jest w stanie sprawować nad Nią opieki to może warto postarać się o odebranie Jej. Tak na szybko przeczytałem więc jak piszę bzdury to proszę o korektę. Quote
jusstyna85 Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Laro -Zaraz jak ją znalazłam,to zrobiłam te fotki,byłam pewna,że sama jej znajdą dobry dom.Ogłosiłam na allegro,alegratce i zaczęły się telefony nawet o 1 00 w nocy...ludzie nie mają pojęcia o rasie,większość chciała albo do dzieci,albo do rozmnażania... Byłam już u kresu sił,kiedy facet odwiedziił mnie w domu ,wtedy też koleżanka powiedziała mi,że Tanitka na dogo zajmuje się Wyżłami.Mówiła,że zalatwi hotelik u znajomej osoby,więc trzeba było szybko sterylke załatwić,ale w ten sam dzień się nie udało,. było przed Świętami,wet nie bardzo chciał się zgodzić,ale w końcu Justyna go wybłagała na drugi,czy 3. dzień . Zadzwoniłam do tej P.z hoteliku mówiąc,że chcę być szczera,bo sunia zaczęła kaszleć,kazała mi oddzwonić za godzinę.Wtedy też zadzwoniłam,a ona nakrzyczała na mnie,czy jestem poważna,bo pies ma kaszel i nie potrafię stwierdzić,czy to przeziębienie czy kenelowy,a poza tym Tanitka wszystko odmówiła i ona nie będzie ze mną dłużej rozmawiać,bo nie ja jej daje kase-a dokładnie,to nie ja mam płacić...Szczerze mówiąc,to byłam troche w szoku,bo od razu mówiłam Tanitce,że nie stać mnie na utrzymywanie następnego psa... Quote
majqa Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 No to ciekawostka. Jedno jest pewne. Szukamy na powrót hoteliku lub DT, po czym pozostaje kwestia transportu. Quote
ivette3 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 jusstyna85- z tego co zauważyłam to masz "szczęście":shake: do ekstremalnych przypadków...Ale głowa do góry- z pomocą przyszły Ci takie cioteczki,że pomoc masz murowaną.... A takich jak ja co cicho czytają i śledzą wątek też nie brakuje...:) Quote
emilia2280 Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Co za babsko bezduszne w tym hoteliku ;/// Pies nie posiedzi dlugo, to kwestia dni/ tygodni- wyboru odpowiedniego domu. Dobrze ze sterylka jest zalatwiona. Quote
jusstyna85 Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Pewnie Ci chodzi o ostatnie wątki psów z Kielc...to niestety nie moja "zasługa",pomagałam Jagnie,bo sprowadzała do nas na Śląsk te biedy :( Wszystkim bardzo dziękuje za odzew Quote
jusstyna85 Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Ile osób...a ja nie chciałam wątku zakładać,bo myślałam,że nikt nie wejdzie :) Majqo-mam wielki dług wdzięczności u Ciebie Dodałam namiary na mnie do 1. postu,udało się :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.