Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 287
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jesli chodzi o transport ze zwrotem kosztow to mysle ze mozemy sie zadeklarowac, jeszcze jutro to uzgodnie z moim M.

domek znajdzie sie szybko, wszak to mlody rasowy piesek wiec w dt nie bedzie musiał dlugo przebywac.

jesli to pijak to i za flache wódy sprzeda psa

Posted

Trzeba o koszt dopytać, ale ja bym się z dzwonieniem wstrzymała do momentu wpisu Goni, czy i gdzie uda się załatwić lokum dla Sary/ hotel, bo to przecież zdecyduje o dystansie.

Posted

danal1983 napisał(a):
jesli chodzi o transport ze zwrotem kosztow to mysle ze mozemy sie zadeklarowac, jeszcze jutro to uzgodnie z moim M. (...)

Dziękuję za wolę pomocy!!!

Posted

emilia2280 napisał(a):
Szczepon jezdzi za kase ale nie wiem ile by policzyl za taká trasé.


Woził mi jamniki, jest solidny. Jamnik np z Jastrzębia do Kielc kosztował 210, ma wątek na transportowym tutaj http://www.dogomania.pl/threads/136862-Oferta-transportu-zwierzakA-w-okolice-Katowic-caA-a-Polska-za-zwrot-kosztA-w-paliwa

na pierwszej stronie jest telefon, najlepiej zadzwonić nie jest codziennie na dogo.

Posted

jusstyna85 napisał(a):
Ona została wysterylizowana w Schronisku na moją prośbe ,bo Tanitka załatwiała hotelik,a wyszło,że zaczął jej sie kaszel...


Justyno, a po co sterylka tak szybko? potrzebne było, bo inaczej hotel nie zgodziłby jej się wziąć?

Posted

Widzę, że sytuacja opanowana. Może warto zrobić małej ogłoszenia?

A tak przy okazji skoro opiekun nie jest w stanie sprawować nad Nią opieki to może warto postarać się o odebranie Jej.

Tak na szybko przeczytałem więc jak piszę bzdury to proszę o korektę.

Posted

Laro -Zaraz jak ją znalazłam,to zrobiłam te fotki,byłam pewna,że sama jej znajdą dobry dom.Ogłosiłam na allegro,alegratce i zaczęły się telefony nawet o 1 00 w nocy...ludzie nie mają pojęcia o rasie,większość chciała albo do dzieci,albo do rozmnażania...

Byłam już u kresu sił,kiedy facet odwiedziił mnie w domu ,wtedy też koleżanka powiedziała mi,że Tanitka na dogo zajmuje się Wyżłami.Mówiła,że zalatwi hotelik u znajomej osoby,więc trzeba było szybko sterylke załatwić,ale w ten sam dzień się nie udało,. było przed Świętami,wet nie bardzo chciał się zgodzić,ale w końcu Justyna go wybłagała na drugi,czy 3. dzień .

Zadzwoniłam do tej P.z hoteliku mówiąc,że chcę być szczera,bo sunia zaczęła kaszleć,kazała mi oddzwonić za godzinę.Wtedy też zadzwoniłam,a ona nakrzyczała na mnie,czy jestem poważna,bo pies ma kaszel i nie potrafię stwierdzić,czy to przeziębienie czy kenelowy,a poza tym Tanitka wszystko odmówiła i ona nie będzie ze mną dłużej rozmawiać,bo nie ja jej daje kase-a dokładnie,to nie ja mam płacić...Szczerze mówiąc,to byłam troche w szoku,bo od razu mówiłam Tanitce,że nie stać mnie na utrzymywanie następnego psa...

Posted

jusstyna85- z tego co zauważyłam to masz "szczęście":shake: do ekstremalnych przypadków...Ale głowa do góry- z pomocą przyszły Ci takie cioteczki,że pomoc masz murowaną....
A takich jak ja co cicho czytają i śledzą wątek też nie brakuje...:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...