Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzięki za zdjęcia i relację. To fajne móc pooglądać, zobaczyć jak było.
To drugie post #228 to po prostu :-( taka z niej bidula.
Oby się teraz ładnie goiło.

Posted

Bidna taka mała wymęczona psina. No i temu co dziś prowadził tego superowego pojazda też współczuję.
Ale teraz już "z górki" psina "oporządzona", śliczna - pewnie szybko kogoś znajdzie.

Posted

urwisek napisał(a):
No i temu co dziś prowadził tego superowego pojazda też współczuję.

Na trasie Justyna, po mieście ja. Koszmar.
Jak trzeba było zgasić silnik, żeby wrzucić jedynkę, to zaczęłam doceniać moje auto.

Posted

Jestem przyzwyczajony do jeżdżenia złomem wszelkiej maści - ale po ślizgawicy dwóch rzeczy nie cierpię przerywającego silnika i gó...nych biegów - bo hamulce i tak nie na wiele są przydatne :)
Dobrze, że już z głowy i blacharze nie zarobią.

Kurde jak czytam te Wasze umawiania na wizyty to mnie normalnie szlak trafia!!! Ja też chcę!!!
Która chce do mnie na dwu dniowy urlop przyjechać? Zająć się dziewuchami, niewielką ilością psiątek i kociątek, i ew. popilnować terenu przed myśliwymi? No przecież nie proszę o wiele !!! ")

Posted

urwisek napisał(a):
popilnować terenu przed myśliwymi

Ja, ja chcę! Mam wprawę. Gwarantuję że nawet jak jakiś wlezie, to szybko wylezie i jeszcze przeprosi!

Posted

Greven napisał(a):
Ja, ja chcę! Mam wprawę. Gwarantuję że nawet jak jakiś wlezie, to szybko wylezie i jeszcze przeprosi!

Zapraszam do mnie odstraszyc złodziei:D I blisko:diabloti:

Posted

Niech pomyślę..... "brzytwa"+dwa pitbulle ??? Jeszcze jakaś tajna broń?
No tak - Ty przyjedziesz do mnie zająć się moim stadem - a ja w tym czasie zwolniony z obowiązków pojadę do Ciebie w odwiedziny ? (!)
Chyba już śpiący jestem :):):)

Posted

No dobra to teraz tak szczerze... Hienka jest w DT??? Nie nadążam, chwila na innym wątku skutkuje brakami na następnym. Jeśli jest na DT to jak można określić jej charakter wstępnie? Dogada się z innym psem/suką? Jak z czystością w domu? I czy potrafi zostac sama w domu? Jest hałaśliwa??? Czy mogłaby zamieszkać z dziećmi/dzieckiem? Aktualnie szuka DS???

Posted

urwisek napisał(a):
Niech pomyślę..... "brzytwa"+dwa pitbulle ??? Jeszcze jakaś tajna broń?
No tak - Ty przyjedziesz do mnie zająć się moim stadem - a ja w tym czasie zwolniony z obowiązków pojadę do Ciebie w odwiedziny ? (!)
Chyba już śpiący jestem :):):)

Jeśli to było do mnie to ja jestem za, a jeśli nie to chętnie skorzystam:D Chętnie wypożyczę pitbule :) ale w zamian przekażę moją 5-cio kilową psicę zaczepno-obronną (kilku miesięczną), co by je te dwa "aniołki" nie zjadły na przystawkę:D

Posted

magdola napisał(a):
No dobra to teraz tak szczerze...

My cały czas szczerze...

magdola napisał(a):
Hienka jest w DT??? Nie nadążam, chwila na innym wątku skutkuje brakami na następnym. Jeśli jest na DT to jak można określić jej charakter wstępnie? Dogada się z innym psem/suką? Jak z czystością w domu? I czy potrafi zostac sama w domu? Jest hałaśliwa??? Czy mogłaby zamieszkać z dziećmi/dzieckiem? Aktualnie szuka DS???

1. jest w DT
2. jej charakter określi jutro Cuda, jak wejdzie na wątek
3. obecnie przebywa z innymi psami (nie sukami) i dogaduje się bez problemu
4. jak jest w domu, to czystość zachowuje
5. wg mnie jest cicha, ale tu też musi wypowiedzieć się Justyna osobiście
6. zależy jakie to dziecko i czy ono może zamieszkać z psem
7. szuka DS

Posted

urwisek napisał(a):
Do Sandry - ale Twoja propozycja również brzmi kusząco:evil_lol:

Tak jak myślałam, ale te dwa pitbule.... musiałam się "odezwać" :)

To dobrze że Hienka ma DT, bo ja na razie "szukam czegoś podobnego wielkościowo w potrzebie do siebie na DT" , ale na razie szukam.... dobrze wiedzieć :) , że z małą wszystko ok. Ona taka śliczna i charakterek też ma ale wydaje mi się, że będzie idealnym psem.... Zapraszam następnym razem do siebie na kawkę :)

Posted

[quote name='mysza 1']Jak tam dzisiaj Hienka się czuje?

Hienka przepłakała całą noc :-( Tak mniej więcej od 24.00 zaczęła lamentować, piszczeć jakby ją ktoś ze skóry obdzierał i głośno mruczeć... Chyba przestały jej wtedy działać środki przeciwbólowe, nie wiedziała biedna, co się dzieje i dlaczego boli ją brzuszek, a rana jest naprawdę spora i na pewno ją boli... Próbowała dobierać się do rany, ale na szczęście nie zerwała plastra.

Dzisiaj ma już założony kołnierz po Lesiu, którego na początku się bała (kołnierza, nie Lesia), ale już się chyba przyzwyczaiła, bo teraz śpi pod moimi nogami ;)

Greven nie pamiętasz, jak długo Hiena ma dostawać antybiotyk, bo przy Pyralginie jest napisane, że 2 dni, a przy antybiotyku tylko, że 2 razy dziennie po 1/2 tabletki?
Mam jej już ściągnąć welflon i plaster?

Wpłaty mieliśmy od gonia141250 zł, emilia2280 50 zł, Ulka18 20 zł, A.R.S. 110 zł + spoza dogo 250 zł. Wczoraj za operację i badanie krwi zapłaciliśmy 290 zł + zatankowałam auto za 50 zł, dziś kupiłam jej leki (Pyralgina i Duomox) razem 13,57 zł. W sumie wyszło 353,57 zł + odrobaczanie 12 zł = 365,57 zł, więc wychodzi na to, że nie wszystkie wpłacone pieniądze zostały wykorzystane. Trzeba będzie jeszcze tylko Hienkę zaszczepić, ale to dopiero najwcześniej za miesiąc, więc powinna być już wtedy w nowym domku. Czy osoby, które wpłaciły pieniądze na Hienkę (+ mysza1, która zrobiła bazarek) zgadzają się, aby te pieniądze, które zostały przekazać Greven na siano dla koni lub na karmę dla psów (m.in Weron) i kotów będących u Niej na tymczasie?

Posted

[quote name='magdola']No dobra to teraz tak szczerze... Hienka jest w DT??? Nie nadążam, chwila na innym wątku skutkuje brakami na następnym. Jeśli jest na DT to jak można określić jej charakter wstępnie? Dogada się z innym psem/suką? Jak z czystością w domu? I czy potrafi zostac sama w domu? Jest hałaśliwa??? Czy mogłaby zamieszkać z dziećmi/dzieckiem? Aktualnie szuka DS???

1. Jest u mnie na DT, ale domownicy zgodzili się na parę dni, a jest już u mnie 2 tyg i ciągle słyszę "Kiedy ją oddasz?". Nie chcę przeciągać struny i Hienka musi jak najszybciej znaleźć nowy tymczas, bo wiem, że jeśli trafi się kiedyś jakiś kolejny pies w potrzebie, to nie zgodzą się nawet na jeden dzień... :-(

2. Co do charakteru - do ludzi łagodna, ale dość nieufna, w nowym miescu niepewna siebie. U mnie na podwórku szczeka no obcych ludzi, ale wystrczy tunięcie nogą, żeby uciekła z podkulonym ogonem, więc to jej szczekanie nie jest przejawem jakiejś tam agresji, tylko naśladuje moje psy, które też szczekają.

3. Z psami super się dogaduje. Lubi się z nimi bawić. Psy w lecznicy też ją interesowały, zapoznawała się z nimi. Na jednego warknęła, ale chyba ze strachu, bo był wielki i po chwili schowła się pod ławkę. Jest uległa.

Gorzej z kotmi, na podwórku je gania, ale teraz w domu jest z dwoma kotami i poza tym, że je obserwuje, nic im nie robi, nie biega za nimi, nie szczeka. Ale może to dlatego, że jest po operacji.
A może gania je dlatego, że biegają (po dworze), a w domu chodzą spokojnie i jej nie interesują?

4. Co do czystości w domu - nie wiem ile godz może wytrzymać bez wychodzenia. Ja staram się ją w domu obeserwować i wychodzić z nią w miarę często.
Dzisiaj w nocy niestety się zsikała, ale to dlatego, że strasznie dużo piła, jak wróciłyśmy, a nie chciałam z nią wieczorem wychodzić (z auta zaniasłam ją prosto do domu), bo była krótko po operacji, więc mogłaby się przeziębić przy takim mrozie.. Rano od razu po wyjściu na dwór sikała, więc raczej rozumie, że powinna to robić na dworze.

5. Nie wiem, ile czasu może zostać sama w domu. Niszczyć nic nie powinna, bo w domu głównie śpi pod stołem ;) Nie zostawiałam jej samej na kilka godz, ale powinno być ok.

6. Hałaśliwa sama z siebie nie jest, ale jak moje psy szczekają, to ona też.

7. Do dzieci jaknajbardziej ok. Tyle, że to musiałoby być rozsądne dziecko, bo ona jest naprawdę malutka i łatwo zrobić jej krzywdę, a wątpię, żeby umiała się obronić.
Dzieci są różne, ona na pewno dziecku nic nie zrobi.

8. Szuka i DT i DS...

Posted

[quote name='mysza 1']Juatynka, to ja od razu wpłacę Sandrze, ok? Z bazarku było 70 zł.

Ok ;)

[quote name='mysza 1']A Hienka płakała, bo ją boli :( Moja Zuzia tak samo się zaliła prawie całą noc po sterylce:(

Na szczęście teraz już nie płacze, ale jest smutna. W nocy nie wiedziała, co się dzieje dlatego pewnie tak wariowała.
Biedna, nawet teraz się nie wyśpi, bo chodzi za mną krok w krok.



Jeszcze, co do DT - oprócz "sprzeciwu" domowników jest jeszcze jeden problem, czyli to, że mieszkam na wsi ok 60 km od Szczecina i przy poprzednich tymczasowych psach często ludzie dzwonili z ogłoszeń, dopytywali się, byli zainteresowani, ale przeszkodą była właśnie odległość, bo nie każdy ma samochód, żeby tu dojechać, a ja też nie mam własnego auta no i też nie stać mnie na to, żeby wozić ją do Szczecina, żeby tylko psa pokazać, kiedy ludzie nie są na 100% pewni, że go wezmą, a zdjęcia i opis nie każdemu wystarczają...
Więc byłoby świetnie, gdyby magdola zdecydowała się wziąć Hienę na DT. Byłaby większa szansa, żeby w miarę szybko znaleźć jej nowy domek, a wmiędzyczasie możnaby szukać transportu do Igiełki, która też zaoferowała tymczas, ale mieszka aż pod Toruniem.

Posted

__Lara napisał(a):
Według mnie musi być bardziej "odjechane" żeby przykuwało ;)

Bardzo chętnie oddam komuś ten przywilej, ja mam potem rachunki za allegro na min 300zł/ mies ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...