Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Greven napisał(a):
magdola, a czy ten znajomy nie wziąłby na dłuższy, dożywotni tymczas naszego staruszka Puszka? Bo szczerze mówiąc, to wydaje mi się, że z domem dla Hieny nie będzie problemu, natomiast dla Puszka owszem. Pies jest zupełnie niekłopotliwy.

Sadzę, że nie będzie problemu, ale zawsze jest ale... I tu właśnie sie zastanawia. Po nowym roku jesteśmy wstępnie umówieni, pooglądamy fotki, przedstawie mu kilka "bidulek" i wtedy zobaczymy:)

Posted

Greven napisał(a):
Nie mogę dodać banerka, a wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!!! Czemu ciągle coś nie działa?!


a który wybrałaś? :razz:

Mnie się jakoś udało w IE.

Posted

Słuchajcie, jakbyście słyszeli o transporcie Kraków - Warszawa to bardzo proszę o kontakt! Potrzebujemy transportu dla dwóch chomiczków, które miały iść na pożarcie dla węży...

Posted

Widzę że dobrych duszyczek na wątku Hienki przybywa ktoś też chce dać małej tymczas. Ja nie rezygnuje i jestem dalej zainteresowana. Decyzja oczywiście należy do was.
A tak poza tematem co u Niuni słychać?;)

Posted

gonia141 napisał(a):
Wpłaciłam dziś 250 zł na sterylkę suni. Mam nadzieję, że jutro będą już na koncie. M.S.


Już doszły. Dziękujemy :loveu:



Igiełka dlaczego Ty tak daleko mieszkasz? :mad:

Posted

Igiełka napisał(a):
Cudak a jak tam wam idzie nauka chodzenia na smyczy?;)


Szczerze? :oops:

Od czasu ostatniej porażki nie zakładałam jej już smyczy, żeby się nie stresowała, ale wychodzę z nią za bramkę (bez smyczy). Pomału się nauczy, nic na siłę...

Posted

Awit napisał(a):
Chomiczki dla węży:-( Te uratowane, ale pożywi się innymi albo myszkami małymi


Niestety.... nigdy nie zrozumiem ludzi trzymających węże w domu....

Posted

Szarotka napisał(a):
Kwestia gustu. Ja lubie zolwie londowe :):)


Może i racja, ale gorsze jest to jak się pomyśli co ta biedna myszka/ chomik przeżywa gdy daje się ją takiemu wężowi.... co innego natura, a co innego ładować wężowi w domu chomika czy mysz...

Podniosę wątek!

Posted

Szarotka napisał(a):
Kwestia gustu. Ja lubie zolwie londowe :):)

Ale żółwie nie jedzą chyba królików i chomików. To takie dla mnie dziwne, chociaż w naturze normalne.
Szczerze- nie cierpię węży i nie wiem po cholerę one są:roll:

Posted

Jak macie problem z wklejeniem to zróbcie to po staremu przez podświetlenie banerka lewym przyciśniętym myszki i wtedy ctrl c i w sygnaturze kursor i wtedy ctrl v.

Posted

Hienka była dziś ze mną u koni. Obszczekała je, łapała zębami za nogi :shake: Na szczęście żaden z nich nie próbował jej kopnąć.

Zaczęła też zaczepiać moje koty, jeden z nich się jej boi i przeprowadził się do bezdomnych kotów, które dokarmiam... Mam nadzieję, że wróci, kiedy Hienka wyjedzie.

Posted

Mała wygląda na to że staje się pewniejsza siebie. Kot napewno wróci gdzie by miał tak dobrze jak nie u Ciebie. I ze smyczą dacie rade ale trzeba jej dać jeszcze trochę czasu, naprawdę musiała dużo przejść skoro tak się boi.;) Hience trzeba będzie pewnie nartazie nie pozwala sie zbliżać do koni.

Posted

Szczęśliwego Nowego Roku 2010 aby spełniły się wszystkie marzenia i aby w nowym roku były tylko dni pełne śmiechu i Ludzkiej życzliwości. Tego z całego serca życzę Wam wszystkim.:multi:

Posted

Przyjemnego szumu w głowie
Wygodnego miejsca w rowie.
No i może jeszcze potem,
spokojnego snu pod płotem.
Żeby pies z kulawą nogą
Cię nie oblał idąc droga.
Dużo czadu i uroku
w nadchodzącym Nowym Roku 2010

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...