Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak, ale ani u Ciebie, ani u Ajlii nie ląduje się za ten proceder w kotłowni. Ja tam bym nie zachęcała, a raczej "franciszkowała" oburzonym tonem. Może Franio nie wie, że nie powinien?:evil_lol:

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ano fakt, to franciszkujcie. :-)
U mnie się za to idzie na rączki, by wysłuchać - Nieeedobllly peeesek, nieeedobllly. I to działa... psy są porażone... śmiechem. ;-)

Posted

Prawdopodobnie, choć u psów nie nazywa się to astmą. Niemniej jest to skurcz oskrzeli. Nie jest to objaw alergii pokarmowej - przyczyny trudno dociec na razie.
Równie dobrze może być jakaś "zabagniona" infekcja.

Posted

[quote name='Tola^^']Byłam dziś u any666, papiery ona wyślę w poniedziałek, bo są tam gdzie Franek przebywał na DT.
Więc wysyłam do ana666 PW z adresem który dostałam.
Dzieki Tolu, dzięki :):)
Proszę Cię o dopilnowanie, żeby Aneta wysłała papiery:)

[quote name='majqa']Ajlii mnie zabije za ten wpis ale... trudno... - Lej Franuś, lej na potęgę! Tobie tsha wszystko wybaczyć! :-) Ja mam takie lujki - podlewajki u siebie, zgrzytam zębami i sprzątam, hihihihi...
Lujki -podlewajki ale super określenie:D
Franio Ty na razie wszystko możesz - wybaczone Ci będzie:D

A mnie na poprawę oddechu Frania to brakuje wpisu Kazika;);)
Kaziku gdzie jesteś;) co myślisz o tym podlewaniu:):)

Posted

Ale tu czytania po caluśkim dniu! A co to za lek ten Theovent? Dobrze, że działa, tylko ciągle się zastaniawiam, czy to mozliwe, że tam, gdzie był Franio, opiekunka nie słyszała tego brzydkiego oddechu? Martwi mnie to bardzo, bo mam złe wspomnienia z szybkim oddechem psiaka:(
Mam nadzieję, że naprawdę w porę psiak dostaje to, co mu potrzebne. Jest w końcu imiennikiem św. Franciszka, a to nie lada gratka:)

Posted

malibo57 napisał(a):
Theovent - substancja czynna theophyllinum, często używana w doświadczeniach na ludziach, że tak powiem;-) Rozszerza oskrzela.
A, to juz rozumie, dlaczego dośc szybka poprawa. Dobrze, że w ogóle jest coś, co może pomóc, bo taki przyśpieszony oddech jest bardzo męczący a jak do tego dochodzą świsty i rzężenie, to już całkiem męczące:( Biedny ten nasz Franio ale i szczęsciarz też jest.

Posted

malibo57 napisał(a):
Theovent - substancja czynna theophyllinum, często używana w doświadczeniach na ludziach, że tak powiem;-) Rozszerza oskrzela.

Jakbym o sobie czytała. ;-)

Posted

Po weekendowym dotlenieniu szarych komórek przyszło mi do głowy zapytać Ajlii, czy Franio miał już te kłopoty oddechowe, jak go zabierali z DT. Otóż, miał, natomiast należało wykluczyć wpływ stresu, emocji, podróży, zmiany warunków. Ponieważ objawy nasilały się, pomimo, że Franio w następnych dniach na zestresowanego nie wyglądał, podjęto akcję, jak wszyscy wiemy.
Zmierzam do tego, że tych objawów nie można nie zauważyć i nie usłyszeć. Sądzę, że dla obecnego lekarza prowadzącego ( oraz dla nas) cenną byłaby informacja, kiedy te objawy wystąpiły po raz pierwszy.
I to jest pytanie do Toli^^ i Ana666.

Posted

Jasna sprawa, że to bardzo ważne i pomocne wiedzieć, co działo się ze zdrówkiem psa zanim trafił do Ajlii.
Mogę mieć tylko nadzieję, że się dowiemy... pewno w jakimś kiedyś.

Posted

Witam Franciszka, witam wszystkich :lol:

Tak, ciekawe jak dawno zaczął się ten problem z oddychaniem u Frania. Gdy był zabierany ze schroniska o niczym takim nie było mowy a to znaczy, że to dyszenie czy rzężenie zaczęło się w DT gdzie przebywał.
A może to alergia na kwitnące trawy, bardzo teraz pylą.

Posted

[quote name='malibo57']Po weekendowym dotlenieniu szarych komórek przyszło mi do głowy zapytać Ajlii, czy Franio miał już te kłopoty oddechowe, jak go zabierali z DT. Otóż, miał, natomiast należało wykluczyć wpływ stresu, emocji, podróży, zmiany warunków. Ponieważ objawy nasilały się, pomimo, że Franio w następnych dniach na zestresowanego nie wyglądał, podjęto akcję, jak wszyscy wiemy.
Zmierzam do tego, że tych objawów nie można nie zauważyć i nie usłyszeć. Sądzę, że dla obecnego lekarza prowadzącego ( oraz dla nas) cenną byłaby informacja, kiedy te objawy wystąpiły po raz pierwszy.
I to jest pytanie do Toli^^ i Ana666.No tak myślałam właśnie. Wywiad z dotychczasowego DT jest więc konieczny i niezbędny. Tak, jak wyniki Frania, które miały byc wklejone na wątek. Tylko z kim ten wywiad przeprowadzić, skoro telefony nie są odbierane?:(

Posted

[quote name='malibo57']Po weekendowym dotlenieniu szarych komórek przyszło mi do głowy zapytać Ajlii, czy Franio miał już te kłopoty oddechowe, jak go zabierali z DT. Otóż, miał, natomiast należało wykluczyć wpływ stresu, emocji, podróży, zmiany warunków. Ponieważ objawy nasilały się, pomimo, że Franio w następnych dniach na zestresowanego nie wyglądał, podjęto akcję, jak wszyscy wiemy.
Zmierzam do tego, że tych objawów nie można nie zauważyć i nie usłyszeć. Sądzę, że dla obecnego lekarza prowadzącego ( oraz dla nas) cenną byłaby informacja, kiedy te objawy wystąpiły po raz pierwszy.
I to jest pytanie do Toli^^ i Ana666.

Jutro jak się skontaktuje z aną666, żeby się zapytać czy wyniki zostały wysłane do Ajlii, to również zapytam się o to czy wcześniej miał takie objawy oddechowe.

Posted

Tola^^ napisał(a):
Jutro jak się skontaktuje z aną666, żeby się zapytać czy wyniki zostały wysłane do Ajlii, to również zapytam się o to czy wcześniej miał takie objawy oddechowe.

Tolu, a jak Ty się kontaktujesz z Anna? Dlaczego ona nie odbiera telefonów od malibo57? Wiesz coś o tym?

Posted

kazik132 napisał(a):
Tolu, a jak Ty się kontaktujesz z Anna? Dlaczego ona nie odbiera telefonów od malibo57? Wiesz coś o tym?


Jak mogę nie odbierać tele jak nikt do mnie nie dzwoni?! ;/ O problemach z oddychaniem nic wczesniej nie wiedziałam, wiec nie mam pojęcia od kiedy to ma.
własnie przesłam Monice z Katowic na maila skany - wypis z kliniki oraz zeszłorocznych badań krwi. dostałam adres od Toli i wysle je pocztą jeszcze dziś

Posted

Ależ dzwoni, dzwoni - dokładnie w sobotę, 4-go czerwca o 12.22.
Rozumiem , Ano, że w trakcie ostatnich wizyt ( 2 sesje zdjęciowe) nie zauważyłaś takich dolegliwości u Frania?

Posted

malibo57 napisał(a):
Ależ dzwoni, dzwoni - dokładnie w sobotę, 4-go czerwca o 12.22.
Rozumiem , Ano, że w trakcie ostatnich wizyt ( 2 sesje zdjęciowe) nie zauważyłaś takich dolegliwości u Frania?

nie, nie zauważyłam, ciocia też nie wspominała mi o tym. Malibo nie miałam nieodebranego połączenia ani zadnego info ze ktoś sie próbował ze mną skontaktować, może masz zły numer?
teraz byłam na poczcie-juz wysłałam dokumentację, miseczki ma ciocia,wiec jej podam adres do wysylki i poproszę o wysłanie

Posted

Otrzymałam skan wypisu FRANECZKA z kliniki oraz skan Jego zeszłorocznych badań krwi.
Przesłałam Malibo i do hoteliku w Koluszkach.

Trochę statystyki dotyczącej wydarzenia FRANECZKA na FB:
- zaproszono 1201 osób,
- ale TYLKO 140 osóbu czestniczy w wydarzeniu,
- zapytania o konto otrzymałam TYLKO 2 :(
- do tej pory wpływów z FB ZERO. :(:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...