malibo57 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Izuś, wpłatami zawiaduje Monika z Katowic - ona też będzie osobą do kontaktu w sprawach Franiowych i jej dane trzeba podać. Na pewno pojawi się tu zaraz po pracy. Franio zjadł dziś Vitake Senior lekko namoczoną z dodatkiem puszki:) Dziś Franio zostanie odrobaczony, w środę poprosimy o założenie książeczki zdrowia - mam nadzieję, że do tego czasu dotrze ( w dowolnej formie) wypis z kliniki w Poznaniu, żebyśmy nie wyważali otwartych drzwi. Quote
majqa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Tytułem wstępu do tekstu. Dobry tekst nie istnieje. Odbiorca - intelektualista obrazi się i postuka w głowę z powodu prostactwa przekazu, nie intelektualista załapie piąte prze dziesiąte, romantykowi za mało będzie westchnień i cukrzenia, realista strzeli focha na okrojone konkrety i z jego punktu widzenia tkliwy bełkot. Starałam się to jakoś wyważyć, a to nie jest łatwe i liczę się z tym, że wyszło mi kiepsko. Czekam zatem na uwagi, a osobno proszę o czyjąś dodatkową pomoc w postaci alternatywnego tekstu. Od przybytku rzadko kiedy głowa boli. ;) Sens ratowania chorego przeciętniaka? Franuś... On, Franek, stworzenie, którego bagażem doświadczeń obdzielić można wielu przedstawicieli psiego gatunku. On, ciągle Franek, metrykalnie starszy pan, z zachowania wciąż dziecko, radosne, ciekawe świata i chyba myślące, że ten ma mu jeszcze coś do zaoferowania, że jeszcze wyciągnie asa z rękawa. Żałosne? A może nie? On, nadal Franek, a wraz z nim jego towarzysze: świerzb, stan zapalny oczu, astmatyczne świsty w oskrzelach, sierść w opłakanym stanie, prawdopodobnie rak jąder, problemy neurologiczne (pozostałość po udarze lub zespół przedsionkowy) o resztę, która wymaga diagnostyki, strach się bać (na tę okoliczność niejeden kwiatek może ujrzeć światło dzienne) ale i temu trzeba stawić czoła. Franek nie przeglądał się w lustrze. Odbicie w wodzie niewiele tu zmieni... na całe jego szczęście. Dobrze, że nigdy się nie dowie, że z wyglądu jest zbyt zwykły, przeciętny, innymi słowy burek jakich na pęczki, w powszechnym, co smutne, podejściu do tego tematu. Franek, dla wąskiej, przypadkowej dla siebie, losowo dobranej grupy ludzi jest jednak KIMŚ, kimś o kogo warto powalczyć. Jego głębsza niezwykłość tkwi bowiem w urzekającym wnętrzu: delikatności, ufności, pokorze, jakiej brak tym z nas, których dotyka ogrom nieszczęścia. Franeczek nie pomstuje, wygrażając łapką Niebu, nie przełyka łez goryczy. On... po prostu jest, cudny, kochany, pogodzony z przeszłością i teraźniejszością. W przyszłość zapewne nie sięga. Zwracamy się do Państwa z gorącym apelem o pomoc, wszelką i dowolnie rozumianą! Przyłączcie się do nas! Nie wiemy, ile życia zostało w tym sponiewieranym ciałku, choć dziarsko się w nim ono kołacze. Pragniemy dołożyć wszelkich starań, by przyszłość Franusia zaczęła mienić się nieco różowszym kolorem. Może, co zdarza się nielicznym, doczekamy cudu i ktoś, kto pozna Frania, przepadnie z kretesem, pokocha Go, zapragnie dać mu dom? On go raczej nigdy nie miał, jeśli mamy na myśli dom z prawdziwego zdarzenia: troskliwy, czuły, odpowiedzialny. Na ten moment staramy się sprostać wyzwaniu pełnej, rzetelnej diagnostyki i nie chaotycznego a rozumnie zaplanowego leczenia. Chciałoby się rzec - Tak nam dopomóż Bóg... Zresztą, odważmy się to z siebie wydusić. Zwierzę wszak to też stworzenie Boże więc... Wciąż jest nas niewielu, toniemy i my i Franuś w masie jego potrzeb. Z drugiej jednakże strony... wspieramy się myślą, a ta dodaje nam sił, że: Kto, jeśli nie my??? Kto jeśli nie ludzie, dla których wiek, wygląd zwierzęcia nie stanowi o sensie pospieszenia mu na ratunek? Kto jeśli nie my, ci, dla których zwierzę nigdy nie było, nie jest i nie będzie rzeczą? Pozdrawiamy i zapraszamy do współpracy na rzecz Frania, ku jego pożytkowi, a naszej, wspólnej satysfakcji! Danymi kontaktowymi dla osób zainteresowanych Franiem są: 608008892 , [email protected] Quote
malibo57 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Bardzo dobry, Majqa:) - poleci na allegro. Do ogłoszeń przyda się wersja skrótowa, bo mam pakiet 50 ogłoszeń i allegro u Waderci. Tylko nie wiem, czy Monika zgodzi się podać konto w necie. Quote
majqa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 malibo57 napisał(a):Izuś, wpłatami zawiaduje Monika z Katowic - ona też będzie osobą do kontaktu w sprawach Franiowych i jej dane trzeba podać. Na pewno pojawi się tu zaraz po pracy. (...) OK, to czekam. :-) Quote
majqa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 malibo57 napisał(a):Bardzo dobry, Majqa:) - poleci na allegro. Do ogłoszeń przyda się wersja skrótowa, bo mam pakiet 50 ogłoszeń i allegro u Waderci. Tylko nie wiem, czy Monika zgodzi się podać konto w necie. Celowo tak to obmyśliłam, by dany chętny pomóc chciał się skontaktować. Ja bym nie podawała numeru konta w aukcji. Nie każdy lubi czytać, a to taki byłby sygnał, o z mety wyciągniętej ręce po kasę. Quote
majqa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 [quote name='majqa'](...) Sens ratowania chorego przeciętniaka? Franuś... Franek, metrykalnie starszy pan, z zachowania wciąż dziecko, radosne, ciekawe świata i chyba myślące, że ten ma mu jeszcze coś do zaoferowania, że jeszcze wyciągnie asa z rękawa. Wraz z nim jego towarzysze: świerzb, stan zapalny oczu, astmatyczne świsty w oskrzelach, sierść w opłakanym stanie, prawdopodobnie rak jąder, problemy neurologiczne (pozostałość po udarze lub zespół przedsionkowy) o resztę, która wymaga diagnostyki, strach się bać. Franek, dla wąskiej, przypadkowej dla siebie grupy ludzi jest jednak KIMŚ, kimś o kogo warto powalczyć. Jego głębsza niezwykłość tkwi bowiem w urzekającym wnętrzu: delikatności, ufności, pokorze, jakiej brak tym z nas, których dotyka ogrom nieszczęścia. Zwracamy się do Państwa z gorącym apelem o pomoc, wszelką i dowolnie rozumianą! Przyłączcie się do nas! Nie wiemy, ile życia zostało w tym sponiewieranym ciałku, choć dziarsko się w nim ono kołacze. Pragniemy dołożyć wszelkich starań, by przyszłość Franusia zaczęła mienić się nieco różowszym kolorem. Może, co zdarza się nielicznym, doczekamy cudu i ktoś, kto pozna Frania, przepadnie z kretesem, pokocha Go, zapragnie dać mu dom? Może ów ktoś zechce zaoferować inną formę pomocy? Danymi kontaktowymi dla osób zainteresowanych Franiem są: 608008892 , [email protected] W cytacie wersja krótsza. Quote
Monika z Katowic Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 [quote name='malibo57']Izuś, wpłatami zawiaduje Monika z Katowic - ona też będzie osobą do kontaktu w sprawach Franiowych i jej dane trzeba podać. Na pewno pojawi się tu zaraz po pracy. Ja mam tylko info o Franiu z wątku i nie jest ono rzetelne... Wybaczcie, że się nie zgodzę, ale wolałabym, by był to ktoś, kto Frania zna. I jeszcze bardzo ważna rzecz - na 100% - do 22 czerwca nie jestem dyspozycyjna z powodów zawodowych. Nie umiem kreatywnie "pracować" na dwóch etatach przez całą dobę. Mam szczerą nadzieję, że nie będę musiała samotnie wykonywać całej roboty... Kto pomoże??? Przecież chyba nie jestem tu sama!!! Quote
majqa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Monika z Katowic napisał(a):(...) Mam szczerą nadzieję, że nie będę musiała samotnie wykonywać całej roboty... Kto pomoże??? Przecież chyba nie jestem tu sama!!! Nie jesteś sama. Robię, co w mojej marnej mocy, by pomóc. Malibo, więc kto (bo pewno wiem, kto ale czekam na decyzję)? Czy poza Malibo ktoś jeszcze wypowie się, czy mam zmieniać coś w tekście głównym? Zastosuję się do sugestii, uzupełnię dane kontaktowe i działam z fb i goldenline. Edit: Poproszę dane wpłatowe. Chciałam przelać 100zł. Quote
Akrum Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 ja tylko mogę powiedzieć, że tekst jest super... miałam łzy w oczach, bo jest napisane w nim wszystko to, co po przeczytaniu wątku (jeszcze nie w całości) mogłabym o Franeczku powiedzieć. jestem na wątku od kilku dni, ale czytając ten teks poczułam się, jakby znała Franka bardzo dobrze. Quote
majqa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Dziękuję Akrum za odniesienie się. :-) Wyniki: Mam wsio. Jedną rzecz zawalił mi mąż (z pewnych istotnych względów nie zmyję mu głowy, o nie mniejsza). Mianowicie, nie wziął do pracy wyników do zeskanowania. Rozwiążę to więc tak, że jak wróci (bo zabrał aparat, jedzie po pracy pod Łowicz do hoteliku, do "naszych" psiuli je fotnąć) zrobię dobre, w różnej rozdzielczości foty i prześlę wyniki w tej formie do Ajlii i Malibo. Kolejno, w poniedziałek dam je mężowi do zeskanowania i prześlę podobnie skany. A dalej... jeśli tylko zdołam być przy kolejnym badaniu to przekażę wszystkie oryginały Ajlii lub, jeśli ustalenia będą inne, prześlę je na wskazany adres: wydruk - opis, zalecenia, RTG i EKG. Bardzo przepraszam za tę dzisiejszą obsuwę. :-( Quote
Monika z Katowic Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Majqa kochana! Tekst o FRANECZKU jest REWELACYJNY!!!:multi::multi::multi: Dziękuję Ci z całego serca! :loveu::loveu::loveu: Po zastanowieniu - jeżeli można - to ja chcę zrobić to wydarzenie na FB (mam ponad 1000 znajomych:)). Oczywiście mogę ustanowić dodatkowego administratora. Quote
majqa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Oj daj spokój, pewno, że rób to wydarzenie Moniko. :-) Dzięki, że chcesz. :-) Czy goldenline też pchniesz, czy mam to zrobić? Aha i 3ci raz, plizzzz ten numer konta do wpłat!!! Quote
Monika z Katowic Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Majqa kochana! Konto przesłane. Przepraszam bardzo za zwłokę. Mam ciężki dzień... Wydarzenie na FB będzie jeszcze dzisiaj zrobione. I z moimi danymi - nie będę tu robić dodatkowych problemów, bo dla kochanego FRANECZKA trzeba zrobić wszystko najlepiej jak się potrafi... Kochane dziewczyny? Kto chce być mianowany dodatkowym administratorem? Pomóżcie proszę! I jeszcze jedno - w sprawach dotyczących zdrowia FRANECZKA zdaję się w pełni na drogą Malibo57 i Majqe. Ja w tej dziedzinie jestem żółtodziobem i cenię zdanie osób DOŚWIADCZONYCH. Wiem, że One robią wszystko, co najlepsze dla zdrowia psinki. Quote
malibo57 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 [quote name='Monika z Katowic']Ja mam tylko info o Franiu z wątku i nie jest ono rzetelne... Wybaczcie, że się nie zgodzę, ale wolałabym, by był to ktoś, kto Frania zna. I jeszcze bardzo ważna rzecz - na 100% - do 22 czerwca nie jestem dyspozycyjna z powodów zawodowych. Nie umiem kreatywnie "pracować" na dwóch etatach przez całą dobę. Mam szczerą nadzieję, że nie będę musiała samotnie wykonywać całej roboty... Kto pomoże??? Przecież chyba nie jestem tu sama!!! Moniko, rozumiem, że masz dużo pracy. Natomiast nie rozumiem Twojego pytania. Jak to sama? Z czym zostałaś sama? Jaką całą robotę musisz wykonywać sama? Osobiście doceniam każdy gest w stronę Frania, dobre życzenia, obecność na wątku, troskę o psiaka - każdy z nas robi to, co leży w zakresie jego możliwości, a nawet więcej. Wydaje mi się niesprawiedliwością twierdzenie, że całą robotą jest obciażona jedna osoba, bo to nieprawda. Większość z nas zna Frania tylko wirtualnie i ma o nim informacje z wątku. Od kilku dni mamy info od Ajlii, ale nie ośmielę się prosić hotelu o prowadzenie wydarzenia Frania na FB Szczerze powiedziawszy, rozumiem niechęć Moniki do FB - sama ją podzielam. Dziesiątki wiadomości, zarzutów, pytań, na które odpowiedzi są wypisane DUŻYMI literami. Najgorsze, że trzeba się tłumaczyć z racjonalnych działań, wyjaśniać, że nie jest się koniem. Dotyczy to nie tylko FB, zdarza się też na Dogomanii. Bardzo bym nie chciała, aby wątek Franiowy miał dwa nurty, ten oficjalny, widoczny i ten podskórny, dostępny tylko niektórym, więc zróbmy sobie takie catharsis, skoro już. Rozumiem rozgoryczenie Moniki, że tak niewiele osób pojawiło się u Frania - Moniczko, czasy się zmieniły, naprawdę trudno jest teraz zdobyć zainteresowanie i fundusze nawet dla psiaka w tragicznej sytuacji. Ale, przecież liczy się jakość, a nie ilość:) Mamy tu doborową ekipę, dzielimy się pracą, mam nadzieje, że jeszcze ktoś zajrzy. Jeśli ktoś ma jakieś pytania, wątpliwości, to proszę pisać tu, na wątku i nie męczyć Moniki "podskórnym nurtem". Zapewne, ile osób, tyle pomysłów - wszystkie możemy przedyskutować tu, na wątku, ale Franio to nie jest "przypadek", tylko żywe stworzenie, realizacji wszystkich może nie znieść. Ponawiam prośbę o przesłanie wypisu Frania z kliniki w Poznaniu - musimy mieć ten wypis do środy. Quote
majqa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Przelew zrobiony. :-) Moniko, podaj mi proszę wobec tego na PW te dane kontaktowe, uzupełnię w tekście i napisz, czy mam zrobić goldenline, czy zrobisz to sama. :-) Quote
malibo57 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Owszem, owszem:) Dziś kąpiel - zadzwonię wieczorkiem, jak poszło. Quote
majqa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 A ja przypomnę wcześniejszą prośbę Malibo o pomoc w odzyskaniu dokumentacji, którą już Franuś miał tworzoną. Kto jest w jej posiadaniu? Czy tą osobą jest ana666? Czy jest ktoś w bliższym kontakcie z nią, by uzyskać odpowiedź na to banalne pytanie i, by jeśli jest tak jak przypuszcza Malibo, przejąć tę dokumentację? Wpisy innych wetów, rozpoznania, zaordynowane leki nie są bez znaczenia, mogą być pomocne, a przede wszystkim... Dokumentacja psiaka jest jego własnością i winna być w posiadaniu osoby, która aktualnie i realnie sprawuje nad nim pieczę. Quote
majqa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Ustaliłam z Moniką, że ja zrobię golden... itd... :-) Quote
majqa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 malibo57 napisał(a):Owszem, owszem:) Dziś kąpiel - zadzwonię wieczorkiem, jak poszło. Tylko żeby w trakcie kąpieli szły buziaki dla słodziaka. On na pewno bez całusów nie będzie chciał się kąpać. :-) Quote
Monika z Katowic Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Zamieściłam teksty obu pięknych ogłoszeń w pierwszym poście. Jeszcze raz serdecznie dziękuję Majqo!:loveu: Równie serdecznie dziękuję też drogiej Malibo za wszystko, co robi dla Frania!:loveu: Przyłączam się do stanowczej prośby o DOKUMENTACJĘ MEDYCZNĄ FRANECZKA! Quote
majqa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Info na goldenline: http://www.goldenline.pl/forum/2433930/sens-ratowania-chorego-przecietniaka-franus http://www.goldenline.pl/forum/2433932/sens-ratowania-chorego-przecietniaka-franus http://www.goldenline.pl/forum/2433934/sens-ratowania-chorego-przecietniaka-franus http://www.goldenline.pl/forum/2433936/sens-ratowania-chorego-przecietniaka-franus http://www.goldenline.pl/forum/2433938/sens-ratowania-chorego-przecietniaka-franus http://www.goldenline.pl/forum/2433940/sens-ratowania-chorego-przecietniaka-franus Quote
Monika z Katowic Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Franeczek ma już wydarzenie na FB: Nie pomstuje wygrażając łapką Niebu! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.