malibo57 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Jak mi jeszcze raz wytna ten numer, to...wypuszczę Adelę;-) 11 kg schroniskowej przebojowości! Quote
ms_arwi Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 gonia66 napisał(a):Ja sprawdzę konto kiedy zajadę do domku i podam WAm ile mamy już pieniążków...myślę, że Natalia ma rację- każda złotówka będzie teraz bardzo bardzo cenna...dziękuje NAtalko za transport- zroiłas nam ogromną przysługę juz tym że byłas w gotowosci, zawiozlaś Frania i byłaś a nim na wizycie...a jeszcze teraz ofiarowałas transport..:) Ogromne dzięki...juz nie moge doczekac się wieści- najchętniej bym tam dzwonila, ale nie chce przesadzać....musimy wszyscy uzbroić sie w cierpliwosc...ale wierze, ze jest w dobrych rękach...że się uda go z tego wyciągnąć...wierzę... Poczekajmy do wieczora - wtedy mozesz dzwoni goniu i wypytac o Frania. Moze beda juz wyniki badania krwi, albo uda sie dzis badanie neurologiczne zrobic i beda mogli postawic pewna diagnoze, a jak nie bedzie jeszcze wynikow, to z pewnoscia dowiemy sie czegos na temat stanu Frania po kapieli i kroplowkach wzmacniajacych. BTW, Frania badala wstepnie pani dr Przybysz, ktora ma go przekazac do konsultacji neurologicznej. Moze uda Ci sie porozmawiac z ta pania doktor, albo neurologiem, jesli Franio bedzie juz po badaniu. Quote
gonia66 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Dobra.....ja zaraz chyba wyjeżdzam do domku ale po drodze mam centrum handlowe do zwiedzenia:D...uzbroję si e w cierpliwosc jak Malibu i będe dzwonila moze z trasy:):)ale skoro oni nie dzwonią to znaczy ze nie jest źle...:) MAlibu-maja moj, Twoj(fundacji znaczy) i Natalii numer telefonu jakby co:) Quote
malibo57 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 To czekamy cierpliwie, a ja gaszę kolejne pożary. Tydzień zaczął się, hm..bogato? Quote
gonia66 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 malibo57 napisał(a):To czekamy cierpliwie, a ja gaszę kolejne pożary. Tydzień zaczął się, hm..bogato? Taaaaaaaaa..bogato:/...tak bogato, ze ja bede ZWIEDZALA centrum...NA NIC WIĘCEJ MNIE NIE STAĆ poki co:p...ale jak sie odkuje lada dzien"po niedzieli" to normalnie wkupie caly Wroclaw:D A tak na powaznie- to mam nadzieje, ze tydzien zacza się BARDZO DOBRZE:):)..bo te oddane psy z adopcji- czy te z intrwencji- to DOBRZE, ZE TRAFILY W WASZE RECE...bezpieczne sa juz, nic im nie gozi...:)nO i nasz Franio bezpieczny.....bo ja wierzę, ze bezpieczny.i ma cieplutko i czysto i pewnie najedzony:):) Jest na dogo wątek Bory po wylewiektos juz wspminał)...miala tak cieżki wylew ze nie wstawala kilka dni i juz naparwde lekarze nawet sugerowali eutanazje..nie bylo szams wielkich..p dwoch chyba tygodniach Bounia sie podniosla..glowke ma jeszcze lekko przekrzywiona- ale do tego co bylo tojuz nic w zasadzie....radzi sobie swietnie...tylko,ze ona miala od razu zastosowane leczenie...Franio niesety nie...ale mam mimo wszystko nadzieje ze będzie dobrze..tyle juz sie udalo pokonac.... martwimnie tylko dalszy los...jestzaklepany super hotelik w szczecinku i transport- miejsce w pomieszczeniu ogrzewanym do 20sopni, wet na miejscy, bardzo dobra opieka...mamy transprt zalatwieony(tez kochana Natalia sie zgodzila)....ale ja to teraz mysle, ze najbardziej bym chciala domkowego tymczasu dla chlopaka..jelsi uda mu sie wyjść z tego(a uda się), to domek bylby najlepszym wyjsciem.... DZIEWCZYNY- ANIOŁY!!!!MOZE GDZIES COS WIECIE???MOZE UDA NAM SIE COŚ ZNALEŹĆ?HOC NA MIESIAĆ..NA POCZĄTEK, AŻ CHLOPAK DOSZEDLBY DO SIEBIE NA DOBRE...???? My nawet w zasadzie nie mamy zdjęc Frania..a juz go tak kochamy....fajie byloby dacmu domkowy tymczasik.... Quote
bela51 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Jesteście takie wspaniałe , ze słów brakuje. Znowu sie uryczałam nad losem Frania i nawet nie moge go wesprzeć jakimś groszem, taki ze mnie ostatnio gołodupiec.:-( Ale sercem jestem z tym bidulkiem. Quote
Tola^^ Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Widzę że przez ten czas co mnie nie było na dogo to bardzo dużo się działo :) Ja jeszcze wrócę do tego jak byłam z Franiem w schronie co chwile się do mnie przytulał i sobie spał na kolankach to jest wspaniały psiak mam nadzieje że z tego wyjdzie! Miałam go również na rękach wtedy mocno się do mnie przytulił jak mu dałam puszkę to nawet nie zawarknął na nic a obok niego psy były to jest naprawdę kochany i miły on musi wyzdrowieć!!! Franio trzymaj się !!! Quote
Awit Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Franiu zdrowiej, wyszedłeś by zacząć szczęśliwe życie Quote
izabelka_70 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 wiadomo juz coś? bo trochem nerwowa... Quote
ulka 1108 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 wiem, że Franio z tego wyjdzie, tylko musiałby iść do domu, ja mojego staruszka Ernisia znalazłam na Allegro, szukano DS dla 10-letniego pieska z chorym, słabym serduszkiem, zgłosiłam się i 21 lipca Erniś przyjechał do mnie, był chudziutki, słaby i strasznie zestresowany. Co wyszedł na dwór to robił kupę, musiał też brać Enarenal i Furosemid. W nocy nie spał tylko cały czas chodził. Quote
ulka 1108 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Po dwóch tygodniach dostał w nocy wylew, ale zaraz miał pomoc veta. Bardzo się bałam, że z tego nie wyjdzie. Przestał brać Enarenal, który osłabia i uszkadza nerki, są lepsze lekarstwa na chore serce. Już nie jest chudy i słaby, czuje się bardzo dobrze jak na jego wiek, bo ma więcej niz 10 lat. Aniu z Poznania, byłaś u mnie na wizycie przedadopcyjnej i widziałaś mojego Ernisia. Quote
sonikowa Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Bandzio znalazł dom i częśc osób chyba przeleje swoje wpłaty na staruszka tutaj. Pewnie Izabelka o tym wspomni lub już wspomniała. Na pewno moje 30 zł przejdzie tutaj. Co do DT - od 5 stycznia jest domowy dt w Krakowie. Mica-el ogłasza sie na wątku domów tymczasowych. Moze warto tę ofertę sprawdzić? Quote
ms_arwi Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Gonia dzwonila do kliniki, pielegniarka przekazala, ze z Franiem nic zlego sie nie dzieje :) Wiecej informacji udzieli lekarz, ktory bedzi dzwonil do goni w przeciagu pol godziny, jak tylko bedzie mogl podejsc do telefonu (w tej chwili maja mnostwo pacjentow). Takze pol godziny-godzinka i powinnismy wiedziec cos wiecej na temat stanu Frania. Quote
ivette3 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 ms_arwi napisał(a):Gonia dzwonila do kliniki, pielegniarka przekazala, ze z Franiem nic zlego sie nie dzieje :) Wiecej informacji udzieli lekarz, ktory bedzi dzwonil do goni w przeciagu pol godziny, jak tylko bedzie mogl podejsc do telefonu (w tej chwili maja mnostwo pacjentow). Takze pol godziny-godzinka i powinnismy wiedziec cos wiecej na temat stanu Frania. :loveu::loveu::loveu:teraz to można poczekać:lol: Quote
Energy Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Też niecierpliwie czekam na wieści o stanie zdrowia Frania, dobrze, że nic złego się nie dzieje:p Quote
ms_arwi Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Do goni dzwonil bardzo uradowany pan doktor :) Powiedzial, ze Franio ma olbrzymi apetyt - pewnie nie jadl przez caly pobyt w schronisku, a pewnie i wczesniej - caly czas byl podkarmiany niewielkimi porcjami przez panie pielegniarki, zeby sprawdzic czy jego uklad pokarmowy dziala prawidlowo. Zwienczeniem tego karmienia byla sliczna kupka :p Takze uklad pokarmowy Frania dziala bez zarzutu :) Po karmieniu Franio ozywil sie i zrobil bardzo ciekawy otoczenia i kontaktowy, co bylo przyczyna takiego uradowania pana doktora :) Jutro rano Franio bedzie mial badanie neurologiczne i okulistyczne. Pan doktor zasugerowal tez, ze byc moze problem z glowka Frania to wcale nie efekt wylewu, a zapalenia ucha srodkowego! Jutro powinnismy sie tego dowiedziec :) Quote
ivette3 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 oby ta sugestia diagnozy się sprawdziła :) - Franio jest na pewno pod wspaniałą opieką i do tego jego patron go dopilnuje :) Dzięki za takie wiadomości :) Quote
Tola^^ Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Franiu będzie dobrze, ja to wiem!! Nie zapomnij że jesteśmy z Tobą!!! Quote
Energy Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Oj byłoby super, gdyby to było sugerowane przez weta zapalenie ucha, oby:p Trzymaj się Franiu:p WIELKIE DZIĘKI ŻE WYCIĄGNĘŁYŚCIE PSIAKA ZE SCHRONU, CHYLĘ CZOŁA:loveu::loveu::loveu: Quote
malibo57 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Jejku, zamelduję się choć na chwilkę, żeby się ucieszyć Franiem:) Jakby nie było, nie jest teraz sam, ktoś do niego mówi, głaska, interesuje się nim. Wielka ulga. A dziś taki kiepski dzień, poza tym. Trzy nasze pieski wracają z adopcji. Jeden jest za duży, sunia ma padaczkę, a dla jednego dziecko jest za małe. Wszystko na ten temat. Poza tym na terenie Polski pojawiła się filaria - paskudny nicień. Do doopy.. Ale za to Franio górą!:loveu: Cieszę się, że jest tam, gdzie jest. Quote
danal1983 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 oby diagnoza z uchem byla trafna. w kazdym razie bedzie dobrze... domowy tymczas byłby optymalny, ale gdzie go znalezc? Quote
malibo57 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 sonikowa napisał(a):Bandzio znalazł dom i częśc osób chyba przeleje swoje wpłaty na staruszka tutaj. Pewnie Izabelka o tym wspomni lub już wspomniała. Na pewno moje 30 zł przejdzie tutaj. Co do DT - od 5 stycznia jest domowy dt w Krakowie. Mica-el ogłasza sie na wątku domów tymczasowych. Moze warto tę ofertę sprawdzić? Sonikowa wspomniała o jakimś DT w Krakowie - czy jest tu ktoś z Krakowa? Quote
avii Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 [quote name='Tola^^']Niestety na dziś nie będę miała tego zdjęcia ale mojej koleżanki co robiła suni w schronie zdjęcie nie ma na GG a numeru kom. nie mam :( Jutro ja porobię jej jakieś zdjęcia i wstawię (ale na jej wątek)[/QUOTE] Ciszę się że z Franiem się udało i ma juz opiekę [B]TOLA >>> a jak dzisiaj psiaki w schronie ??? może widziałaś czy dostały jeść po tym prawie 4-ro dniowym przymusowym poście ????[/B] Quote
Tola^^ Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Tak z rana przyszłam o 8:00 to psiaki już jadły :) Chyba w tych 4 dniach też coś dostały (chyba suchą karmę) bo nie były aż takie głodne jak z soboty na poniedziałek... Quote
gonia66 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 NO jestem nareszcie- dzis telefony si e grzaly, ale niech sie grzeja, byle Franio nam zdrowiał...:)Ok 10 mam dzwonic do kliniki i wszystkiego sie wywiem:):)Ciesze sie z tego, ze dziewczyny przeniosą deklaracje(choc zadnej tu nie bylo chyba jeszcsze) bo jakby Franio musial dluzej zostac- edziemy go tam trzymac ile bedzie trzeba, byle byl zdrowy.. Sonikowa....mozesz coe NAPISAC O TYM DT W KRAKOWIE???JESLI TO SPRAWDZONY DOMEK- TO BLAGAM- TRZYMAJ DLA NIEGO MIEJSCE!!!!!!MNIE DOMEK MARZY SIĘ NAJBARDZIEJ I WIERZE GORĄCO ZE BEDZIE POTRZEBNY:) WIECIE CO??MY PRAWIE NIE WIEMY JAK NASZ FRANIO WYGLADA..JUZTRO POPROSZE NATALKE ZE JAKBY MIALA ISC DO KLINIKI ODWIEDZIC FRANIA,TO ZEBY ZROBILA FOTKI... TOLU- TY GO BRALAS NA RECE- CZYTALAM- JAKIEJ ON JEST WIEC WIELKOSCI??BO JA MYSLALAM ZE TAKI ONkowy jest , ale chyba mniejszy????? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.