ajlii Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 U Frania wszystko w porządku. Weekend upłynął mu na smakowaniu ciasteczek wątróbkowych i delikatnym rosołku z kluseczkami, marchewką i kurczakiem :) Nie kaszle, nie ma kataru. Dziś jedziemy na kontrolę. Nad nowym ubrankiem myślimy intensynie, ale raczej w tym tygodniu nie będzie kiedy go zaprojektować i uszyć. Quote
Plicha Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Cieszę się że Franeczek lepiej :) Kochane cioteczki Franiowe chciałam Was zaprosić na bazarek z bardzo fajnymi książkami na 4 bidulki w tym dwa koszmarnie pogryzione szczeniaczki, które walczą o życie :-( http://www.dogomania.pl/threads/217002-Super-ksi%C4%85%C5%BCki-na-pogryzione-Pepsi-i-Col%C4%99-oraz-Misi%C4%99-i-Gret%C4%99-do-11-listopada-24-00 Quote
magdyska25 Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 A Taks już uszyła ubranko dla Franka :) Także niedługo będzie u Was (mam nadzieję, że poczta nie nawali....). 40 zł. wyszło razem z przesyłką. Doszła wpłata od Transylwanii- 15 zł.- Dziękuję! Quote
magdus84 Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 magdyska25 przesłałam Ci na konto deklarację, ale..napisałam omyłkowo, że za październik zamiast za listopad:) Proszę wymiziać ode mnie Franiusia. Czy ktoś się wybiera niebawem do niego z Wawy, bądź okolic Wesołej, Sulejówka? Chciałabym się zabrać, mam zapsute auto:( Quote
ajlii Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Już po kontroli. Franek uporał się z zapaleniem płuc :))) Pan doktor nic dzisiaj nie wysłuchał niepokojącego. Antybiotyk przedłużony na wszelki wypadek. Zbadane przy okazji Frankowe jąderka. To większe niestety powiększyło się trochę. Drugie zanika - kwestia hormonów. Quote
KrystynaS Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 No to dobre wiadomości Franek uporał się z zapaleniem płuc i złe Frankowe jąderka. To większe niestety powiększyło się trochę.Coś trzeba postanowić w sprawie jądra Frania. Czy lekarz coś podpowiedział, coś sugerował po badaniu??? Quote
magdyska25 Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 Magduś- jeszcze wpłata do mnie nie dotarła ale w południe już powinna być. Będę pamiętać, że to za XI. Gdyby Franio był młodszy to pewnie kastracja a tak to? hmmmm nie mam pojęcia. Quote
ajlii Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Nie rozmawiałam o kastracji Frania z weterynarzem - w Łodzi ciężko o narkozę wziewną, a tylko taka zdaje sie wchodzi w grę przy zakrzywionej tchawicy. Franio czuje się świetnie. Jest znów wesołym staruszkiem :) Ale sklerozę ma niestety... Widzę że po dwa razy wykonuje te same "czynności" - np. radosne wypadniecię na dwór i galop w stronę jałowca, którego uwielbia obsikiwać. Jakby zapomniał że przed chwilą już był, zrobił, obsikał... Albo późno wieczorem uważa że jest dobry moment na spacer po ogrodzie - i to nie tylko w celu zrobienia siusiu na dobranoc - ale poszwędania się po krzakach. I jest bardzo niezadowolony, gdy go przynoszę do domu... Quote
Hotel KADIF Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Zauważyłam, że nie wpłynęły moje wpłaty na Frania za wrzesień i październik! Nie wiem jak to się stało. Jeszcze dzisiaj puszczę przelew. Niestety z uwagi na problemy finansowe jestem zmuszona do odwołania, przynajmniej do końca roku wszystkich moich jednorazowych deklaracji, w tym również Franiowej!:-( Bardzo przepraszam!! :oops: Quote
magdyska25 Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 Ajlii- zadzwonię do Ciebie jak tylko szefowa przestanie się kręcić po pokojach. DIF- rozumiem- nie ma problemu- już zanotowałam. Quote
KrystynaS Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Ajlii to może porozmawiaj z weterynarzem co robić z tym powiększającym się jądrem. Mojego Kubę staruszeczka lekarz nie podjął się kastracji (wiek i serce). I takie zapominanie Frania, kto wie ile on naprawdę ma lat, lekarz ocenił go na 14 ale może być starszy Quote
majqa Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 ajlii napisał(a):Nie rozmawiałam o kastracji Frania z weterynarzem - w Łodzi ciężko o narkozę wziewną, a tylko taka zdaje sie wchodzi w grę przy zakrzywionej tchawicy. (...) Wziewna robiona jest w lecznicy Kalinowa, była i mam nadzieję, że jest wciąż lecznicy Lancet, w ofercie ma ją lecznica Abivet, być może jest w lecznicy As. Quote
ajlii Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 W lecznicy As nie ma narkozy wziewnej. Kalinowej nie sprawdzałam, ze względu na złe doświadczenia z tą lecznicą. W lecznicy Abivet jest narkoza wziewna, ale... nie stosują jej przy kastracji psów. Lancet - dzwoniłam dzisiaj - mają wziewną, stosują na życzenie przy kastracji :) Koszt ok. 350 zł. Kolejnych kilka które sprawdzałam swojego czasu - nie ma narkozy wziewnej. Quote
malibo57 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 U Frania problemem może być intubacja - jego tchawica wygląda, jak pokręcona rurka pełna zakrętów... Jako pierwszy krok należy pokazać wetowi zdjęcia tchawicy. Dr Bałucińska uważa, że przyczyną mógł być uraz. Strach pomyśleć, ale problemy neurologiczne Frania, przekrzywiona główka oraz stan tchawicy wskazują, że ktoś próbował go dusić lub wieszać... To może być pierwotna przyczyna wszystkich jego kłopotów - inne są wtórne. Quote
KrystynaS Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 malibo57 napisał(a):(...) Strach pomyśleć, ale problemy neurologiczne Frania, przekrzywiona główka oraz stan tchawicy wskazują, że ktoś próbował go dusić lub wieszać...Wiesz co malibo ... zmroziło mnie, ścięło mi krew w żyłach jak to przeczytałam. Franusiu odwiedzam cię drogi staruszku. Co robić z tym twoim zdrowiem??? No czego by nie tknąć wszędzie problemy. Czy serce Frania jest na tyle wydolne aby podać mu narkozę nawet wziewną??? Quote
malibo57 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Bez zbytniego optymizmu powiem, że serducho Frania ma się nieźle:) Quote
KrystynaS Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 No to dzięki Bogu. Można zatem rozpatrywać zabieg kastracji, gdzie, kiedy, jak itd. Quote
malibo57 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Franuś jest teraz rekonwalescentem po zapaleniu płuc - niech sie wzmocni, a wtedy zaczniemy pokazywać wetom zdjęcia. Quote
KrystynaS Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Oczywiście, że tak. Musi trochę dojść do siebie po tym zapaleniu i po antybiotykoterapii. Quote
magdyska25 Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 Zapłaciłam za hotelowanie Franka 350 zł. edit: Dziękuję za wpłaty listopadowe: Magdus84- 50 zł. Malibo57- 50 zł. Ranias- 10 zł. Jubu- 20 zł. (za X i XI) [FONT=Comic Sans MS]STAN NA DN. 04.11.2011r. +1137 zł 15 gr [/FONT] Quote
KrystynaS Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Co słychać u Frania??? Ajlii co u Was??? Nic nie piszesz to chyba większych problemów nie ma. Quote
magdyska25 Posted November 7, 2011 Author Posted November 7, 2011 Rozmawiałam z Ajlii w piątek i wszystko było dobrze, myślę, że przez weekend nic się nie zmieniło. Quote
ajlii Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 U Frania bez zmian. Czuje się ogólnie dobrze, ma humor i apetyt. Niepokoi mnie to utykanie na przednią łapkę. Weterynarz nie stwierdził żadnej wyraźnej medycznej przyczyny utykania. Ale jest to łapka, na którą stronę ma Franio skrzywiony łepek - więc możliwe jest nadwyrężenie mięśni czy przykurcz (w końcu Franio ma nieprawidłową postawę od 2 lat). Narazie delikatnie próbuje masować Frania, zobaczymy czy to cokolwiek pomoże. Na dodatek pogoda paskudna dla starszych psów - w nocy przymrozki, a od rana słońce. No i po chwili błoto, wilgoć wszędzie :( Quote
ajlii Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Przyszło zamówione ubranko od Taks. Śliczne jest! Czarne, na zielonym polarku. Z regulowanymi rzepami i taśmą odblaskową :)) Narazie nie mierzone, zostawiamy na oficjalne wyjścia. Bo Franio spaceruje radośnie po ogrodze i ubranka co chwilę lądują w pralce ;) Taka pora roku niestety... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.