Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Franuś dziś trochę niedomaga...

Wczoraj już gorzej jadł, jakby nie miał apetytu (przynajmniej nie jak zazwczaj). Ale jak dziś zaczął się pokładać i zwymiotował po śniadaniu, to już nie było na co czekać. Pojechaliśmy od razu do weterynarza. Obawiałam się że jeśli wymioty się nasilą to Franek się szybko odwodni, albo coś się dzieje w tym woreczku żółciowym.
Franuś został zbadany. Jest trochę wzdęty brzuszek i lekko bolesny. Dostał od razu leki rozkurczowe i przeciw-wymiotne. Prawdopodobnie to jakieś podrażnienie żołądka. Mamy przepisane leki osłonowe na żołądek (alugastrin, ranigast i nospę), oczywiście obserwować Frania i karmić małymi porcjami.
Natomiast już po powrocie do domu, Franek zdecydowanie lepiej się czuje - leki zaczęły działać. Teraz poszedł spać.
Nic w sumie groźnego, ale wystraszyłam się bo Franek ma swoje lata i każda niedyspozycja może być początkiem czegoś naprawdę poważnego. Ale wygląda na to że będzie dobrze.


Doszła dziś karma vitake i wpłata od Magdyski - także zapłaciłam przy odbiorze :)

Posted

Ajlii to może dziś, jutro mogłabyś mu ugotować coś lekkostrawnego, jakiś kawałek fileta drobiowego i marchewkę oczywiście (koniecznie marchewkę i dodaj mu tą wodę z gotowanej marchwi do jedzenia). Nie dużo, żeby żołądek trochę odpoczął. I może dodać siemienia lnianego mielonego, działa osłonowo.

Posted

Jasne. Myślę że przynajmniej dwa dni Franio będzie jadł gotowane jedzenie, a potem zobaczymy.

Rozmawiałam z weterynarzem o tym siusianiu w domu. W poniedziałek zawiozę mocz do badania. Dziś próbowałam złapać, ale Franio zdążył wysikać się na podłogę jednym "chlustem" zanim cokolwiek dało się podstawić.

Posted

[quote name='magdyska25']Dostałam wpłatę dla Frania pod tytułem:
Gonia66 OD KAROLINYB- 20 zł.
Nie wiem jak mam to zapisać. Czy od Goni66 czy od KarolinyB (bo np. Gonia66 jest koleżanką KarolinyB)- trochę chyba pogmatwałam...;)Aaa i zapisałam tą wpłatę na razie jako październikowa jednorazowa.

.

Magdysko! To jest deklaracja stała od KarolinyB (spoza Dogo).
Od początku Gonia66 przesyła w imieniu KarolinyB tą deklarację (na moje konto przesyłała ją z podobną adnotacją).:)

Posted

[quote name='KrystynaS']Witaj Franusiu jak zdrowie i samopoczucie??? Zbroiłeś coś staruszku???

Ajlii jak dziś z żołądkiem Frania??? Nie ma jakiś sensacji???[/QUOTE]

Mam nadzieję, że franusiowy żołądek "czuje się dobrze".
Podobnie jak nasz stareńki Franusiek kochany.:loveu:

Posted

Franuś czuje się dobrze :)

Już w piątek wieczorem, jak leki rozkurczowe zaczęły działać, to Franek wstał, chodził, kręcił się po kuchni i dawał do zrozumienia że jest głodny.
Ale posiłek dostał dopiero w sobotę rano. I do wczoraj jadł papkę z piersi z kurczaka z ryżem i marchewką. Zachwycony był ilością porcji, trochę mniej ich objętością ;)

Dziś już powoli ma wprowadzaną suchą karmę, ale chyba jeszcze go trochę podkarmię gotowanym kurczakiem. Będę dziś rozmawiać z lekarzem weterynarii na temat dalszej diety Frania. Ale myślę że kryzys chorobowy już mamy zażegnany.

Posted

[quote name='magdyska25']Najważniejsze, że kryzys chorobowy zażegnany!
Franula- trzymaj się! a ja ciągle załamana wyżłem.....

Magdysko, dostałaś pw? Czy zdzwaniamy się?

Posted

Wpłynęły do mnie 2 deklaracje od:
* Wojtuś- 10 zł.
* Ranias- 10 zł.
Pięknie dziękuję!!!

Dodatkowo zapisuję 10 zł. ode mnie dla Frania.

edit:

[FONT=Comic Sans MS]STAN NA DN. 10.10.2011r. +1532 zł 68 gr[/FONT]

Posted

No to świetnie, że kryzys zażegnany.
Znaczy smakował mu kurczak gotowany z marchewką. Każdy pies chyba to lubi. Tylko nie zawsze jest czas aby psisku gotować takie coś, na przykład ja nie zawsze mogłabym sobie na to pozwolić (praca).

Franuś buziaki w nos dla ciebie

Posted

Nic złego nie usłyszałam. Maja opisze szczegóły jutro. Franio dostał igiełkę w łepetynę, zalecenie zbadania kału, p.dr zmieniła dawkowanie encortonu. Co jeszcze? Na pewno przydałaby mu się akupunktura i/lub laseroterapia. Jeśli będzie decyzja na tak, to Franio ma "bezdomną zniżkę", czyli 50,-/zabieg - dostał od pani dr. Aha, jeszcze prze[pisano leki homeo na wątrobę i trzustkę.

Posted

Byłam na wizycie, tzn. w poczekalni- najpierw miziałam Frania potem Jasia.
Co udało mi się usłyszeć to przede wszystkim akupunktura. Myślę, że to jest dobry pomysł. Pani Dr wie co robi i co mówi (swoją drogą- bardzo konkretna i miła osoba).
Jak już Malibo napisała- zabieg kosztuje 50 zł.. Ma być robione w razie czego raz na tydzień.
Wiadomo, że wliczane są do tego koszty paliwa ale myślę, że na "spółkę" z innym psem udało by się.
Coś jeszcze pamiętam, że mniej więcej wizyt miałoby być 10 (Ajlii- jak coś to popraw mnie).
Ja byłam zafascynowana chłopakami i głównie na nich skupiałam swoją uwagę.
Za wizytę chłopaki wczoraj zapłacili po 50 zł. + paliwo + dojdą leki.
Ajlii już jak do nas dołączy napisze rozliczenia.

Ogólnie myślę, że nie ma złych wieści.

Posted

No to byliśmy na wizycie - jak już pisała Malibo57 i Magdyska25. Wróciliśmy dobrze po północy do domu.

Franek bardzo się ucieszył z powrotu. Nie wiem czy to igła zadziałała, czy tak po prostu - ale po wysadzeniu z samochodu biegiem poleciał ścieżką pod dzwi. A że trzeba było jeszcze zaspanego Jaśka wyciągnąć z samochodu, to zniecierpliwiony Franuś biegał w tą i z powrotem i wołał nas do domu. Przy otwieraniu dzwi wejściowych, odtańczył taniec radości z podskokami i próbami kręcenia sie w kółko. W domu od razu do miski się udał :)

Z samej wizyty: Franio został dokładnie zbadany. Ma porażone mięśnie po wylewie/zespole przedsionkowym i główka dlatego leci. Wykazywał też niepokój przy badaniu stanu wątroby i pęcherzyka - ma więc przepisane leki na to. Został zmieniony schemat podawania encortonu - co drugi dzień 10 mg. Franuś w czasie wizyty miał wbitą igiełkę do akupunktury, która miała poprawić mu ukrwienie mózgu. Efekty mamy omówić w piątek z panią doktor.
Panią doktor zaniepokoiła też sierść Frania i chudnięcie. Wiąże to z karmą, ale nie wyklucza też pasożytów - w piątek robimy badania kału Frania i ewentualnie go od razu odrobaczamy.
Pani doktor zaleciła też akupunkturę - 10 sesji. Nad tym trzeba sie zastanowić. Korzyści takich zabiegów nie podlegają wątpliwości, ale pozostaje kwestia finansów.

Recepty przekazałam Magdysce, bo leki trzeba wykupić w Warszawie w specjalistycznej aptece.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...