Zofija Posted December 29, 2009 Author Posted December 29, 2009 Super!!!!! Dzięki zerduszko!!!!! Quote
pom-pon Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 kurcze, nie mam takich wielkich kubraczków....on miał być miniaturą a jest większy od mojej suczki, która jest agilitowym Largem :D podjadę dziś do hurtowni, może jakieś sweterki będą. Ze sweterków łatwiej dobrać rozmiar. Quote
Energy Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Supełek to chyba taki trochę średniaczek:cool3: Cieszę się, że jest lepiej i trochę pospaliście. Zerduszko :loveu: A co z drugą dawką surowicy? Kiedy trzeba podać? Quote
zerduszko Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 [quote name='pom-pon']kurcze, nie mam takich wielkich kubraczków....on miał być miniaturą a jest większy od mojej suczki, która jest agilitowym Largem :D podjadę dziś do hurtowni, może jakieś sweterki będą. Ze sweterków łatwiej dobrać rozmiar.[/QUOTE] Gdzie są te ciotki, co w nim miniaturkę widziały i wróżyły mu szybki dom po doprowadzeniu do porządku włosiwa?? No, przyznawać się ;) Jakby miał biegac po torze, to jako zdecydowane L :) Druga dawka surowicy ok. 48h po pierwszej. Zależy od psa. Jesli chcemy mu podać, to musimy jeszcze trochę mańców dozbierać. Najgorsza jest teraz krew w kale :( a właściwie zamiast kału. Dziś był ten drugi wet z lżejszym podejściem... ech.... Pojedziemy jeszcze wieczorem raz, ciągle trzeba liczyć 50 zł na każdy dzień + "jedzenie". Jak tylko mu będzie lepiej, to go wypiorę - strasznie cuchnie, wszystko w domu też, sama też się nie potrafię domyć ;) Wczoraj to się koledze popuściło pod siebie, ulało mu się na kocyk - także miałam atrakcje dodatkowe :eviltong: Aaaa - trzymajcie kciuki, zeby Supcio nie naruszył drzwi. Ja zaraz wychodzę i zostaną sami - mam nadzieję, ze jeszcze nie am tyle siły, zeby się z tego powodu awanturować ;) Quote
Mameczka Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 O widze ,ze nastepuje poprawa :p Tak sobie mysle ,ze chlopak mial naprawde super szczescie.Strach myslec jakby to sie skonczylo w schronie a tu ma troske i Dom jakiego moze nigdy nie zaznal w zyciu.Mam nadzieje ,ze szybko odzyska sily i znajdzie na stale rownie oddanych i wspanialych ludzi jak Ty [B]zerduszko[/B]:lol:. Quote
Energy Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Dobrze by było zrobić spis deklaracji, choćby jednorazowych i odszukać osoby które jeszcze deklarowały tymczas. Żeby była jasność i pewność. Skąd ta krew, czy przy nosówce może być? No mały nie wygłupiaj się, nie psuj drzwi tylko śpij:p Quote
pom-pon Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 mam kubraczek!!!!! wyślę, tylko komu? proszę o adres na priva!!!! Quote
Energy Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Zofija myślę, że w temacie trzeba wpisać, że pilnie potrzebne deklaracje i że jednak szukamy dt, a nie, że jest w dt! Mały ma obecnie oczywiście super dt, ale niestety nie na stałe:roll: Quote
Mameczka Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Ja puscilam przelewik dla supcia , kurcze ale widze ,ze to narazie kropla w morzu.. Ta krew to chyba moze byc od biegunki co? mocno podrazniony caly p/pokarmowy.Mam nadzieje ,ze przejdzie.Hmm a moze mu jednak ta karma nie sluzy na mleku?nie wiem sama tak mi to wpadlo do glowy. Quote
Energy Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 [quote name='Mameczka']Ja puscilam przelewik dla supcia , kurcze ale widze ,ze to narazie kropla w morzu.. Ta krew to chyba moze byc od biegunki co? mocno podrazniony caly p/pokarmowy.Mam nadzieje ,ze przejdzie.Hmm a moze mu jednak ta karma nie sluzy na mleku?nie wiem sama tak mi to wpadlo do glowy.[/QUOTE] O kurcze rzeczywiście to chyba się zbiegło w czasie? Zerduszko czy nie tak? Jeśli tak to może mu nie służyć mleko, a wtedy proponowałabym gotowane (tylko mnie nie morduj myślami:cool3:).Albo karmę, najlepiej w puszce. No ja też wczoraj wpłaciłam przysłowiową kroplę w morzu, w przyszłym tygodniu też taką wpłace:p Wysłałam kilka pw do "pudlowych ciotek", może się któraś odezwie, bo na razie jesteśmy tu we trzy:p Quote
zerduszko Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 [quote name='Energy']Skąd ta krew, czy przy nosówce może być? [/QUOTE] Może być, wet od początku pytał czy jest. Podowem jest właśnie podrażnienie. Ja jak mam za długo katar, to też krew się pojawia ;) Myślę, że to nie z powodu tej papki, jutro będzie ten drug wet, to wypytam - ale to kolejne koszta. Kubrak do mnie?? Tak myślę :P Mam nadzieję, że siedzą tam grzecznie! On jest słaby, więc może walka z drzwiami mu nie będzie w głowie ;) Każda wpłata jest na wagę złota, moze do końca tyg. nie bedzie trzeba nawadniać, a może trzeba będzie jeszcze przez 2 tyg. Quote
Jasza Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Jestem chociaż myślami. Przepraszam, że nie pomogę finansowo. Quote
al'akir Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Drogie Panie :razz: Pudelek bez imienia i bliżej nieokreślonego koloru potrzebuję ogłoszeń! [url]http://www.dogomania.pl/threads/176467-Pudel-w-schronisku-bardzo-zaniedbany-i-brudny-szukamy-domu?p=13774430[/url] Quote
al'akir Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 [quote name='zerduszko']Gdzie są te ciotki, co w nim miniaturkę widziały i wróżyły mu szybki dom po doprowadzeniu do porządku włosiwa?? No, przyznawać się ;) Jakby miał biegac po torze, to jako zdecydowane L[/QUOTE] ja tam od razu pisałam , że to coś między miniaturą a średniakiem :) coronaaj pisała że między toyem a miniaturą - nie ma jej się co dziwić , bo pewnie chodziło o AKC gdzie średnich pudli nie ma, a miniatura dochodzi do 38cm. Quote
zerduszko Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 [CENTER][B] Supciowi się nie polepsza - dalej wymiotuje, załatwia się krwią! [/B] [/CENTER] Nie wiem co z tym dalej, potrzeba jest więcej pieniędzy. Zapytam wprost: czy są osoby, które zasilą chłopaka w przyszłym miesiącu (styczeń)? Proszę, wyślijcie prośby z pw do znajomych. [B]WYDATKI:[/B] 22 zł - żel do oczu Coregal (23.12) 40 zł - wizyta wet (25.12) 40 zł - wizyta wet (26.12) 30 zł - wizyta wet rano (27.12) 25 zł - wizyta wet po południu (27.12) 30 zł - wizyta wet rano (28.12) 30 zł - wizyta wet po południu (28.12) 70 zł - surowica (28.12) 30 zł - wizyta wet rano (29.12) 20 zł - wizyta wet po południu (29.12) Razem: 327 zł [B] WPŁYWY:[/B] 50 zł od [B]pom-pon[/B] (28.12) 60 zł od [B]p. Grażyny[/B] (28.12) 50 zł od [B]GPOOLCLD[/B] (29.12) 30 zł od [B]Jowisza ;) (malawaszka)[/B] (29.12) 30 zł od [B]Energy[/B] (29.12) 30 zł od [B]gonia66[/B] (29.12) 20 zł od [B]Mameczka[/B] (29.12) Razem: 270 zł [B] SALDO:[/B] -57 zł Quote
Eriu Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 No tak jak mówiłam, ja w czwartek będę w domu i wyślę jakieś 30 zł, ale kasa możliwe, że dojdzie dopiero jakoś w poniedziałek. Quote
malawaszka Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 o kurcze dalej źle jest? niedobrze :( kroplówy dostaje? Quote
Energy Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Zerduszko wyślij nr konta do filodendron:p Ja nie mogę bo drugi raz nie otwiera mi się poczta:razz: No ja wysłałam na razie do 9 "pudlowych"osób i właśnie Filodendron napisała, że chciałaby wspomóc małego:p i jeszcze 1 osoba, że może w przyszłym roku. Może jeszcze ktoś odpisze:lol: A ja oczywiście jak pisałam wyślę coś w przyszłym tygodniu. Quote
zerduszko Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 [quote name='malawaszka']o kurcze dalej źle jest? niedobrze :( kroplówy dostaje?[/QUOTE] Jest źle, znów wymiotuje. Jak wróciłam, to wsio było w wymiocinach. Boję się coraz bardziej o Lizkę. Kroplówki dostaje. Dostaje wszystko :( Inny wet (ten u którego kupiłam surowicę) powiedział mi, ze sukces leczenia w 98 % zalezy od jego ukł. odpornościowego. On by go nie leczył. Na zakończenie coś "optymistycznego": czy warto dalej go leczyć? Czy będzie za co? Teraz o powodzeniu terapi nic nie można powiedzieć. Może być źle, źle, tragicznie i nagle ozdrowienie. Może tez byc coraz lepiej i po 2 tyg. pozornego zdrowia zgon. Od poniedziałku nie będę miała możliwości jeździć z nim 2 x dobę na kroplówki. Najprawdopodobniej popsuł mi się samochód, mam nadzieję, ze w końcu ten mój chop się do czegoś przyda. Quote
Laima Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 O matko. :( [B]Zerduszko[/B], od ok. 20 jestem pod telefonem. Quote
pom-pon Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 kubraczek wysłany, może nie jest przepiękny, ale na pewno będzie mu łatwiej znosić mrozy. Dołożyłam coś na osłodę :) Ja w styczniu mogę jeszcze wyskrobać trochę zaskórniaków, jakieś 30-40 to na bank się znajdzie Trzymam kciuki za Supcia i Zerduszko Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Wysłałam dzisiaj 50 złotych dla Supełka. Zerduszko, trzymajcie się z Supełkiem oboje. :loveu: Mam nadzieję, że zadziałają leki i stan Supcia się poprawi. Supełku, jesteś pod opieką, jesteś leczony, walcz dzielnie, piesku ! :thumbs: Quote
Energy Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Czekamy na najnowsze wieści, Zerduszko jest u weta z Supełkiem. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Czekamy.... Supcio :loveu: Quote
zerduszko Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Znów odsatwiamy leki p. biegunce, najpewniej one powodują wymioty. Dostał coś zwiekszajace krzepliwosc krwi. Objawy ze strony ukł. pokarmowego, są tragiczne, ale zachowanie lepsze! Nawet chciał cmoknąć weta przy kolejnym zastrzyku :lol: Jutro postaram się nauczyć podawac ta kroplówkę i leki przeciw wymiotne, bo go strasznie meczy jazda samochodem. Rokowania są takie: nigdy nie wiadomo czy pies wyjdzie z nosówki. Możemy albo go uśpić, albo dać mu szansę. I jest głody! Nie mogłam się oprzeć i dostał mięska 1 cm na 1 cm. Szkda, że ryżu nie chce. Wszystkim Wam dziękuję za pomoc. PILNIE potrzeba banerka z tektem kolorowym "nosówka zabija mnie powoli", moze być bez zdjęcia. Co Wy na to? Dogo mi pada, jakby padło podaję mój nr tel. 519 186 694. Kim jest w takim razie Anna K? Mam mase zajeć, chyba wszystko. A: dzięki serdeczne wszystkim :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.