Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jeśli do mnie, to albo przed 4.01, albo po 6.01. Myślałam, że trafi do mnie "teraz" - do końca tygodnia nie chodzę do pracy, ale to już niemożliwe, ze względu na jego zdrowie. Ja też pracuję od 4.01, o reszcie mojej syt. pisałam zerduszko na pw.

  • Replies 751
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Energy napisał(a):
Zerduszko jaką surowicę dostał? Czy na nosówkę i parwo?

Surowica [FONT=MS Shell Dlg 2]Caniserin FHP w dawce 1 ml na 1 kg masy ciała. [/FONT]Nosówka, parwo i coś jeszcze.
Energy napisał(a):
Czy Supełek już nie wymiotuje, jadł?

Jadł tą papkę, ale jak mnie widzi ze strzykawką, to ucieka :lol: wiadomo do kogo.... Widać ma trochę sił (z sił opadł po 2 h u wetów, ale to raczej zmęczenie, bo on nie robi sobie takich odpoczynków od spania). Przyuważył moją sukę i schował się pod łóżko :p

Wymiotuje tylko po jeździe samochodem, a staram się naprawdę jeździć delikatnie. Podałam lek na biegunkę doustnie.

Posted

zerduszko napisał(a):
Surowica [FONT=MS Shell Dlg 2]Caniserin FHP w dawce 1 ml na 1 kg masy ciała. [/FONT]Nosówka, parwo i coś jeszcze.

Jadł tą papkę, ale jak mnie widzi ze strzykawką, to ucieka :lol: wiadomo do kogo.... Widać ma trochę sił (z sił opadł po 2 h u wetów, ale to raczej zmęczenie, bo on nie robi sobie takich odpoczynków od spania). Przyuważył moją sukę i schował się pod łóżko :p

Wymiotuje tylko po jeździe samochodem, a staram się naprawdę jeździć delikatnie. Podałam lek na biegunkę doustnie.


Może ma chorobę lokomocyjną, wszystkie klęski na raz:razz:
Super, że dostał na nosówkę i parwo, bo wg moich wetów, bez testów ciężko potwierdzić co to jest tak na pewno.
Podobno przy nosówce boli mięsień uda i jest to jedna z metod sprawdzania(przez uciśnięcie).
Sam nie chce jeść papki, nie jest dobra:cool3:Mądry chłopak, wie jak się ukryć:evil_lol:

Posted

No tak, papkę RC znam w wersji kociej i psiej. Żadne szanujące się czworonogi nie jedzą tego z własnej woli... Dajesz Supełkowi saszetkę dziennie, czy nie dajecie rady aż tyle?

Posted

Laima napisał(a):
No tak, papkę RC znam w wersji kociej i psiej. Żadne szanujące się czworonogi nie jedzą tego z własnej woli... Dajesz Supełkowi saszetkę dziennie, czy nie dajecie rady aż tyle?


Jeśli to takie dobre:shake:to się Supełkowi nie dziwię, że nawiewa:evil_lol:
A normalne jedzenie to kiedy będzie mógł dostać?

Posted

Energy napisał(a):
A normalne jedzenie to kiedy będzie mógł dostać?

Jak po tym nie bedzie wymiotował, to dostanie puszki, ale tez nie takie normalne - może już jutro. Jak puszki przyswoi, to suchy+puszki RC - tylko nie pamiętam dokładnie który.

Posted

zerduszko napisał(a):
Wątpię żeby zjadł całą dziś. Ale jutro, kto wie. Moja suka z wielką ochotą wylizała, jak dałam jej spróbować :)


Czyli nie jest takie niedobre:crazyeye:albo chciała zjeść Supełkowi:evil_lol:
A czyli to dieta krótkotrwała:p

Posted

zerduszko, a możemy się umówić na tel. tak ok. 20.30-21? Wcześniej nie bardzo mam jak rozamwiać spokojnie, a o tej porze jestem już nieprzytomna, idę teraz spać.

8.01 wracam z pracy po 17 i idę z córką do lekarza na 18... W poniedziałki i czwartki pracuję tylko w domu - wtedy najłatwiej byłoby się umówić, ale nie wiem, na ile to dla Was możliwe? No i weekendy.

Posted

Laima napisał(a):
zerduszko, a możemy się umówić na tel. tak ok. 20.30-21?

Tak krótko chcesz rozmawiać :eviltong:

Jesli chodzi o transport, to chciałam wykorzystać bonsai_88, zobaczymy jeszcze jak się chłopak będzie miewał.

Posted

Wstawiłam jeszcze raz link do wątku Supełka na pudle w potrzebie, dopisałam, że potrzebne jest wsparcie finansowe. Może jeszcze jakieś "pudlowe ciotki" się pojawią...

Posted

Zerduszko masz pełną skrzynkę:p

zerduszko napisał(a):
Pomoc się przyda, bo diabli wiedzą ile to potrwa i co jeszcze się wydarzy po drodze.


Niestety życie lubi płatać figle, niekoniecznie miłe:shake:

Posted

[quote name='GPooLCLD']trafna modyfikacja imienia :lol:, rzeczywiście to super pies:loveu:[/QUOTE]
Też mi sie podoba :) Mój mąż woła na niego Słupek - pierwszy raz samca wyprowadza, hihihi ;)

Matko, spaliśmy od 1 do 6 bez pobudek :multi: Wprawdzie jak zaczął pić, to aż musiałam odganiać - i tak to zwrócił zachłannik. Teraz mi ładnie pachnie dziecięcymi wymiocinami :lol: Pewnie z powodu odżywki, którą go pasłam wczoraj. Podanie surowicy, to był chyba dobry pomysł. Wczoraj wprawdzie wyglądał jakbym go dobiła, ale polepsza się. Teraz poszedł spać, bestia cwana na moim miejscu oczywiście :eviltong:

Dziękuję wszystkim wspierającym Supcia - dzięki Wam nie musimy oszczędzać na jego leczeniu i pewnie znacznie uda się je skrócić. Fakt, że będzie dobrze, nie podlega żadnym dyskusjom.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...