Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jak czytam teraz o Klusi, to aż się serce raduje, że już tam nie marznie pod blokiem - a wszystko dzięki Tobie Kinga - przecież gdyby nie Ty, to nie wiedziałabym o niej, nie zakochałabym się w niej, nie szukałybyśmy transportu itd. No i nie byłoby domku tymczasowego czyli Sylwii.
A teraz możemy się zacząć zastanawiać kiedy panienkę zabiorę do siebie. Chyba, że Sylwia się zakochała i mi jej nie odda :-(

  • Replies 388
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

moni_f napisał(a):
jak czytam teraz o Klusi, to aż się serce raduje, że już tam nie marznie pod blokiem - a wszystko dzięki Tobie Kinga - przecież gdyby nie Ty, to nie wiedziałabym o niej, nie zakochałabym się w niej, nie szukałybyśmy transportu itd. No i nie byłoby domku tymczasowego czyli Sylwii.
A teraz możemy się zacząć zastanawiać kiedy panienkę zabiorę do siebie. Chyba, że Sylwia się zakochała i mi jej nie odda :-(


W sumie, to wszystko dzięki moim wagarom ( :oops: ) :cool3: :eviltong: Jednak jest tego jakiś plus, hehe :D
Jeśli z Klusią wszystko ok, ma szczepienia, to chyba można już szukać transportu :D

Posted

Absolutnie nie wypuszczam :D
Szczepienie jeszcze jedno zostało - takie kompleksowe na te kocie przypadłości - w poniedziałek albo we wtorek się odbędzie.
Klusia jest słodka, ale na pewno - mniej zwierzaków = mniejszy stres. U mnie dużo tego towarzystwa, myślę, ze jak w ds 2 koty są, to szybciej pójdzie aklimatyzacja :)
Moje serce podbiła, szczególnie, ze widać, jak coraz więcej ma zaufania, coraz mniej sie psami przejmuje, ale jednak koty cały czas na dystans. Bardzo obserwuje, ale wychodzi z pokoju, zasiada, albo sie kładzie i patrzy - generalnie tak towarzyska się zrobiła, już nie chce sama siedzieć w pokoju.. Chyba wszystkie kąty w domu zwiedziła. Reaguje na imie Klusia, z tym, ze do ksiazeczki nie wpisywaliśmy, bo nie wiem, jak u Moni będzie się nazywała.
Zawsze uważałam, ze wagary są super ;) Szkoda, ze już nie mogę sobie na nie pozwolić ..

Posted

No to czyli za jakieś 2 tygodnie (?) Klusia może jechać już do DS>? :D
Ale u Moni jest chyba taka kicia, która jednak jest "ostra". Coś w typie Kluchy. Z resztą lepiej niech Monia się wypowie, jaka ona jest :D
A dalej gryzie i drapie? :P
Imię- ja bym chciała, żeby została Klusia :D
Może na kolejnych wagarach znajdę coś innego, hehe :P

Posted

Kinia, to Ty już może nie chodź na wagary... ;-)

Moja Felka jest specyficzna, czytałaś Kinga wątek o moich kotach, skąd je mam itd. Ona zaznała dużo okrucieństwa od podłych ludzi i dlatego taka jest, ale ona sama nikogo (ani ludzi, ani zwierząt) nie atakuje. Ona tylko nie lubi jak ktoś ją zaczepia, jak zbyt blisko podchodzi, chce głaskać. Ona tylko do mnie przychodzi na kolanka i ugniata. Nigdy do nikogo innego, nawet do mojego syna, jego chyba lubi na swój sposób (tylko on może jej obciąć pazurki), ale na kolanka nie przychodzi. Wacusia toleruje, bo on już wie, że ta Czarna się nie chce bawić, a on jest bardzo przyjacielski i chętny do zabawy, taki trochę psi (jak młody psiak).
A Klusia też mi się wydaje taka bardziej z charakteru do mojej Felki podobna, więc myslę, że raczej się będą unikały i omijały. Na początek trochę będziemy pilnować towarzystwo, już ustaliliśmy, ze Klusia na razie zamieszka w pokoju mojego syna, bo tam są drzwi i jakby co, będziemy izolować. Drzwi też mamy do łazienki ;-) ale Wacuś uwielbia łazienkę, to jest jego pokój, on tam spędza mnóstwo czasu i nie mogę mu zabrać jego terytorium i tam ulokować Kluchy.
A jeśli chodzi o imię - to najpierw myślałam, że ją jakoś inaczej nazwę (może Franka;-) ale teraz jakoś już się przyzwyczaiłam, że ona jest Klusia i skoro reaguje na to imię to nie będziemy zmieniać ;-)

Posted

Korciaczki napisał(a):
Dobrze zrozumiałyśmy? Klusia mieszkała na dworze, wypatrzyła ją Kinia, Sylwija dała DT, a teraz tri będzie miała ds u Moni? Normalnie bajka, suuuuuper !!! : )


Bardzo dobrze zrozumiałyście :D

Posted

Korciaczki napisał(a):
Dobrze zrozumiałyśmy? Klusia mieszkała na dworze, wypatrzyła ją Kinia, Sylwija dała DT, a teraz tri będzie miała ds u Moni? Normalnie bajka, suuuuuper !!! : )


fajna bajka, no nie , tak sobie wymysliłyśmy i tak zrobiłyśmy we trzy ;)

Posted

Korciaczki napisał(a):
Moniu, Sylwio, Kingo :loveu: !!!
Mecenas mocno zaciska kciuki za dalszą akcję !!!!


Korciaczki :loveu:

to teraz lecę zajrzeć do Mecenaska, bo dawno go nie widziałam ;)

Posted

Ale wiecie co: brakuje mi Klusi :( Tak to zawsze pierwsza do mnie leciała i można było co głaskać, a teraz :(

Ale lepiej mi trochę się posmutać, niż Klucha miałaby marznąć :D :D

Posted

kinia098 napisał(a):
Ale wiecie co: brakuje mi Klusi :( Tak to zawsze pierwsza do mnie leciała i można było co głaskać, a teraz :(


wiesz Kinia, zawsze ją możemy wysłać z powrotem przez Szczecin do Darłowa i będziesz ją miała na zawsze :lol::lol:
tylko żadnej piwnicy, ciepły domek i miejscówka w Twoim łóżku ;)

Posted

Słodka ta Klusia owszem, ale trzeba być czujnym, bo cały czas ma zapędy, żeby złapać ząbkami ;)
Wysłałam Do Kini jeszcze parę zdjęć.
Klusia wczoraj miała szczepienie - następne to ewentualnie już powtórkowe - za rok.
Dzisiaj w nocy, jak się obudziłam, to ją w sypialni zastałam, wiec coraz jest śmielsza, poza tym poza nocnym trybem życia, zaczęła w dzień tez wędrować po domu bardziej zdecydowanie. Bardzo lubi być miziana..

Posted

W ogóle bardzo jest towarzyska, dziś tez spala w sypialni - o dziwo, przy innej kotce :) choc bez przytulania..
Przy porannej kawce tez uczestniczyła.. Widać, ze się coraz bardziej przyzwyczaja.
Ciężko się będzie rozstawać :D

Posted

Podniosę Klusię :D
Na razie nie, dziękuję za koty ;) Moje nie są cały czas w domu. Po części na dworze, po części w domu. Tylko jeden czasem śpi w domu, jak mu się zechce ;) A tak, to śpią w stodole. Mają tam zapewnione miejsce ciepłe i wygfodne,.

Posted

Klusia jest urocza, pokłada się na dywanie razem z innymi kotami, sama już nie chce siedzieć.
Spokojna, ale ostrozna, widać, ze coraz lepiej sie czuje, coraz bardziej się przyzwyczaja i jest śmielsza, wczoraj wieczorem do góry brzuszkiem leżała :D i chciała miziania..

Posted

Ona jest urocza :loveu::loveu: Zaraz wstawię fotki :) Super, że jej się tak udało :) Z czasem na pewno będzie akceptować koty :) Trochę to potrwa, ale potem będzie ok :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...