Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 388
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byłam przed chwila u Klusi i jak na moje oko ma się świetnie :!: :D Nie kichała przy mnie, nie smarka, z oczkami wszystko w porządku, tłuściutka :D Zdjęcia mam ale kiepskie, bo Klucha jadła i nie mogłam jej uchwycić.












A w gratisie daję Wam szylcie :P

Posted

Isabel napisał(a):
Kinia, to bierzesz Klusię na tymczasowy DT do czasu załatwienia transportu?

To zależy od moich rodziców. Ja też nie wezmę jej, jeśli nie jest zaszczepiona. U mnie wszystkie oprócz jednego kichają, a jeden, to też smarka i w fatalnym stanie ogólnie jest :/ Nie wiem jak mu pomóc, bo wet twierdzi, że to niewyleczalne. Można jedynie podleczyć, ale to i tak wróci. Boję się, że Klucha się zarazi. Moje wszystkie właśnie od tego się zaraziły :/ Na szczęście szczepionka pomogła i nie są w takim stanie, jak Wirus. Nie mam tez kasy na szczepienie, bo ostatnio wydałam na szczepionkę Murzynki.

Posted

kinia098 napisał(a):
To zależy od moich rodziców. Ja też nie wezmę jej, jeśli nie jest zaszczepiona. U mnie wszystkie oprócz jednego kichają, a jeden, to też smarka i w fatalnym stanie ogólnie jest :/ Nie wiem jak mu pomóc, bo wet twierdzi, że to niewyleczalne. Można jedynie podleczyć, ale to i tak wróci. Boję się, że Klucha się zarazi. Moje wszystkie właśnie od tego się zaraziły :/ Na szczęście szczepionka pomogła i nie są w takim stanie, jak Wirus. Nie mam tez kasy na szczepienie, bo ostatnio wydałam na szczepionkę Murzynki.

A nie dało by się gdzieś Klusi odseparować od reszty kotów? Kiedy byłby możliwy transport?

Posted

Transport na Wawę mamy dopiero pod koniec stycznia :/ Teraz ja muszę wybłagać transport na Lębork.
Hm, łazienka jest, ale nie wiem czy będę mogła ją tam przetrzymać- rodzice. Mam tez osobną taka jakby obórkę. Ale tam znowu też zimno. Murzynka tam siedziała, ale tylko parę dni, jakieś 3. Mi naprawdę ciężko jest. Wszystko zależy od zgody rodziców, niestety. :/

Posted

Kinia,
Troche sie pogubilam :oops:
Gdzie i kiedy jest planowany ten DS?
Czy jest szansa na DT do tego czasu u Ciebie?
Jesli nie, to kiedy jest najwczesniej mozliwy transport do Wwy albo jakiegos innego miejsca, blizszego Wwie, blizszego niz Darlowo ;)
Dla mnie koniec stycznia jest kiepski, bo pracuje caly weekend :( A teraz znow mrozy ida :shake:
Jesli chodzi o zdjecia, gdyby Klusia byla u minie - to oczywiscie, zebym przeslala aktualne :)

Posted

sylwija napisał(a):
Kinia,
Troche sie pogubilam :oops:
Gdzie i kiedy jest planowany ten DS?
Czy jest szansa na DT do tego czasu u Ciebie?
Jesli nie, to kiedy jest najwczesniej mozliwy transport do Wwy albo jakiegos innego miejsca, blizszego Wwie, blizszego niz Darlowo ;)
Dla mnie koniec stycznia jest kiepski, bo pracuje caly weekend :( A teraz znow mrozy ida :shake:
Jesli chodzi o zdjecia, gdyby Klusia byla u minie - to oczywiscie, zebym przeslala aktualne :)


To już wszystko wyjaśniam :)
DS jest planowany w Lublinie, po tym, jak Klucha u Ciebie "dojdzie do siebie". Tzn. zostanie odkurowana, zaszczepiona i zbadana, że nie ma chorób. Wtedy może iść do DS, bo ta Pani ma kota chorego na serce i każda dodatkowa zaraza zagraża jego życiu. DS jest w Lublinie. Ta Pani dałaby radę wtedy go już jakoś zorganizować albo byśmy szukali. Transportu w bliższym terminie na razie nie widzę :/ Na Toruń czy Bydgoszcz tez mam dopiero pod koniec stycznia :/ Jeżeli nie koniec stycznia, to będziemy musieli czekać jeszcze dłużej na transport :/ No, chyba, że ktoś się znajdzie.

Posted

Nie wiem :/ Patrzę cały czas na transportowe, czy nie ma jakiejś oferty. Może akurat coś się trafi :( Pani od transportu na Wawę nie odpowiada, chociaż wiadomość odebrała :?

Posted

A teraz byloby tak dobrze - mrozy znowu sie robia duze, a ja moge wziac kilka dni wolnego, mialabym czas, zeby sie zajac aklimatyzacja Klusi.. a tu ja na zlosc.. transportu nie ma :(

Posted

Jak sie nie uda dowieźć Klusi w okolice Warszawy, to wydaje mi sie, ze z Torunia bym mogla ja odebrac - dobrze byłoby jakby jednak wyszło z niedziela, a jak nie - to ten 28y. Tylko muszę wiedzieć wcześniej, na kiedy się przygotować.

Posted

sylwija napisał(a):
Jak sie nie uda dowieźć Klusi w okolice Warszawy, to wydaje mi sie, ze z Torunia bym mogla ja odebrac - dobrze byłoby jakby jednak wyszło z niedziela, a jak nie - to ten 28y. Tylko muszę wiedzieć wcześniej, na kiedy się przygotować.

To juz odpada :/ Niestety :/ W grę wchodzi opcja między 5, a 7 lutym. Sylwija, wystawiać jakiś bazar w razie czego, żebys miała na paliwo?


DZISIAJ NIE BYŁO KLUCHY !!!!! :o

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...