kinia098 Posted May 15, 2010 Author Posted May 15, 2010 [quote name='sylwija']Klusia jest prześliczna, ale to nie jedyna jej zaleta :D Naprawdę jest niesamowita. Bałam się ją wypuszczać na dwór, a okazuje się, że zupełnie niepotrzebnie. Dobrze, ze została zabrana z tych piwnic. Jeśli reszta towarzystwa, którym zajmuje się Kinia jest cokolwiek podobna w zachowaniu, charakterze.. powinna natychmiast znaleźć domki Niestety nie :( Dzikuski :( A są naprawdę piękne koty w Darłowie. Domki wręcz by się o nie biły :( Tutaj więcej zdjęć moich dziczków: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=4535597#4535597 Quote
kinia098 Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 Jak tam u Was sytuacja? Powódź doszła czy nie?? Quote
sylwija Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 wygląda, że się stabilizuje, stres był, nie powiem, szczególnie, że 100 m od wału mieszkamy.. Wszystkie koty trzymałam w domu, bez wypuszczania na dwór całkiem z obawy, że trzeba będzie się ewakuować.. Ale już jest normalnie.. mam nadzieję.. Quote
kinia098 Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 [quote name='sylwija']wygląda, że się stabilizuje, stres był, nie powiem, szczególnie, że 100 m od wału mieszkamy.. Wszystkie koty trzymałam w domu, bez wypuszczania na dwór całkiem z obawy, że trzeba będzie się ewakuować.. Ale już jest normalnie.. mam nadzieję..[/QUOTE] 100 m ?! Wodo, opadaj szybko... Quote
sylwija Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 100 m - ale wał solidny :) gorzej w okolicy - niby kilka kilometrów, a jakby wylało, byłoby niefajnie bardzo.. Ale jest już ok - i oby nigdy więcej :) Quote
kinia098 Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 Ufff. Dobrze, że już wszystko w porządku :) Pozdrowienia dla Kluchy i reszty gromadki oraz ich właścicieli ;) ! Quote
sylwija Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 tez pozdrawiamy :) Klusia jest bardzo mądra. Chodzi sobie na dwór, ale poza granice podwórka ani na teren psów - nie zamierza. Bardzo się pilnuje, a jak przyszedł obcy kotek sobie pojeść, to na niego naprychała :D Oczywiście, ze swoimi żyje w zgodzie i nie ma żadnych awantur.. Quote
kinia098 Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 Proszę, zajrzyjcie na wątek suni ( szorściak, piękny ! ), której właściciele wyjechali i dokarmiają ją sąsiedzi :placz: Sunie nie ma budy, zamiast misek- wiadro po farbie, oszczeniła się, ale nie wiadomo co ze szczeniakami :placz: Przepraszam za OT :oops: http://www.dogomania.pl/threads/184902-Be%C5%BCowo-magnoliowa-suczka-wo%C5%82a-o-pomoc!-Okolice-S%C5%82upska. Quote
Korciaczki Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 [quote name='sylwija']tez pozdrawiamy :) Klusia jest bardzo mądra. Chodzi sobie na dwór, ale poza granice podwórka ani na teren psów - nie zamierza. Bardzo się pilnuje, a jak przyszedł obcy kotek sobie pojeść, to na niego naprychała :D Oczywiście, ze swoimi żyje w zgodzie i nie ma żadnych awantur.. Fajnie, że u Klusi wszystko dobrze, to taka cudna kotka, no i szczęściara straszna : ) Klusiu, trzymaj kciuki za koleżankę Meca i Yoszka, naszą obecną tymczaskę Gaję, z Gają źle :-( Pozdrowienia dla Was serdeczne Quote
kinia098 Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 [quote name='Korciaczki']Fajnie, że u Klusi wszystko dobrze, to taka cudna kotka, no i szczęściara straszna : ) Klusiu, trzymaj kciuki za koleżankę Meca i Yoszka, naszą obecną tymczaskę Gaję, z Gają źle :-( Pozdrowienia dla Was serdeczne I ja zaciskam mocno kciuki ! Quote
kinia098 Posted June 18, 2010 Author Posted June 18, 2010 Jak tam Kluchoza się trzyma? :D Nie psoci, nie ucieka ;) Quote
Korciaczki Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 Kluchoza- doooobre :evil_lol: Gaja nie żyje- wredny fip bezwysiękowy... Quote
kinia098 Posted June 20, 2010 Author Posted June 20, 2010 Korciaczki napisał(a):Kluchoza- doooobre :evil_lol: Gaja nie żyje- wredny fip bezwysiękowy... Biedactwo :( Quote
sylwija Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Bardzo mi przykro z powodu Gai :( U Klusi wszystko dobrze. Bardzo lubi przebywać na dworze - jak jest słoneczko szczególnie. W dalszym ciągu nie wychodzi poza ogrodzenie. I nocki - koniecznie w domu :) jest rozkoszna :) Spróbuję jakieś zdjęcie zrobić w weekend AAA. i już w łóżku z nami spała ;) Quote
kinia098 Posted June 25, 2010 Author Posted June 25, 2010 [quote name='sylwija']Bardzo mi przykro z powodu Gai :( U Klusi wszystko dobrze. Bardzo lubi przebywać na dworze - jak jest słoneczko szczególnie. W dalszym ciągu nie wychodzi poza ogrodzenie. I nocki - koniecznie w domu :) jest rozkoszna :) Spróbuję jakieś zdjęcie zrobić w weekend AAA. i już w łóżku z nami spała ;)[/QUOTE] No proszę jaka królewna :) Quote
kinia098 Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 [quote name='Isabel']Tak wygląda szczęśliwy kot:loveu:[/QUOTE] Zgadzam się z Tobą w 100% !!!! :) Quote
sylwija Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 Wydaje się być naprawdę szczęśliwa. Ostatnio totalnie mnie zaskoczyła wskakując mi na kolana :) Cudowna jest Klusieńka. Szkoda tylko, ze nie wszystkim zwierzakom można pomóc :( Quote
kinia098 Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 A jak tam Klusieńka z psami? Nie pogoni czasem? :) Quote
sylwija Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 z Klusia jest w ogóle specyficzna sprawa. Za psami nie przepada, ignoruje. Zwierzaki 'zastane' czyli takie, które były już za nim do nas trafiła - spoko, sympatycznie, z Teofilem to nawet sie fajnie bawi, z reszta - rzadziej :) Ale nowe stworzenie, np. - obcy kotek, który przychodzi czasem na taras sobie pojeśc - to na niego prycha i odgania, - sunka, którą znaleźliśmy (biedna bardzo z drutem wrośniętym w szyje, prawdopodobnie cudem z wnyków się uwolniła) - Klusia się na nią denerwuje, mimo, ze już trochę sunka z nami mieszka - bo operacja usunięcia drutu była i sterylka, czyli ponad miesiąc na pewno, Nie wiem, czy to zazdrość ;) Quote
Korciaczki Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Szczęsliwa Klusia..... wspaniale trafiła........ :loveu: pozdrawiamy domek Klusiu gdyby ktoś słyszał o domku dla 7letniej, spokojnej, madrej, kochanej, wiernej buro-białej kotki Djunki..... jest u nas, nikt jej nie chce.... Quote
kinia098 Posted August 28, 2010 Author Posted August 28, 2010 [quote name='Korciaczki'] gdyby ktoś słyszał o domku dla 7letniej, spokojnej, madrej, kochanej, wiernej buro-białej kotki Djunki..... jest u nas, nikt jej nie chce.... Ode mnie małych kociaków nie chcą, a co dopiero 7 letnią kotkę :/ Quote
kinia098 Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 hej hej jak tam Żyjesz Klusko ? :D zmieniasz futerrrko na zimowe? :P Quote
sylwija Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Klusia bardzo jest puszysta :) i straszna przylepa - czasem śpi w łóżku i nawet pies jej nie przeszkadza.. Jak wracam z pracy, zawsze mnie wita :) Postaram się w weekend jakieś aktualne zdjęcie zrobić, to wstawię. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.