Isabel Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 moni-f, nie chciałam Cię urazić, przepraszam, jeżeli to tak wyszło :calus: Ja się po prostu cieszę, że Klusia ma dom i jest w tym domu szczęśliwa. Quote
moni_f Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Isabel napisał(a):moni-f, nie chciałam Cię urazić, przepraszam, jeżeli to tak wyszło :calus: Ja się po prostu cieszę, że Klusia ma dom i jest w tym domu szczęśliwa. no co Ty, wszystko w porządku ;) ja też jestem zadowolona, że Klusia ma dom, chociaż nie u mnie mój własny syn mi tak wytłumaczył, mamo, przeciez chciałaś ją uratować od zimna i głodu no i uratowałaś, ma domek, a że nie u nas, to trudno, na pewno u Sylwii ma super warunki, u mnie koty nie mają swojego pokoju, Sylwia jest niezwykłą osobą, bardzo wrażliwą i kochającą zwierzęta i jestem pewna, że Klusia będzie miała u niej bardzo dobrze. :lol: Quote
Korciaczki Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Moni_f, sylwija, Kiniu i oczywiscie Klusiu :thumbs: Poza tematem.. Sylwijo, masz kota imieniem Yoszko? :p Quote
kinia098 Posted March 23, 2010 Author Posted March 23, 2010 moni_f napisał(a):no ja troche mniej, bo wszystko przygotowane na przyjazd Klusi: feliway włączony od 3 tygodni, budka z kocykiem wyszykowana, zapas dodatkowego jedzonka zakupiony, nawet dodatkową kuwetę już jej naszykowałam, dwa razy już brałam urlop w pracy, żeby jechać po Klusię i być z nią w domu jak do nas przyjedzie, a tu Sylwia mi mówi, że się w niej zakochała i mi jej nie odda :placz: a poważnie mówiąc, Sylwia stwierdziła, że skoro Klusia tak się już zadomowiła i przywyczaiła, to szkoda jej znowu stresować i może będzie lepiej żeby została u niej, no cóż zgodziłam się :roll: gdyby się coś zmieniło, oczywiście nadal jestem gotowa wziąć Klusię do siebie I pomyśleć, że taki podwórkowy kociak budzi w wielu osobach podziw i każdy się w niej zakochuje :D Monia :( :( :( Ale pamiętaj- jest jeszcze dużoooo innych kociaków do adopcji :) Wiem, że może Klusia najbardziej Cię urzekła, ale skoro tam juz czuje się dobrze :( To byłby jednak dla niej stres- ona była kotem wolno żyjącym. Quote
Korciaczki Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Moniu_f napewno gdzieś czeka ktoś, kto tak jak Klusia podbije Twoje serce i będzie miał to szczęście zamieszkać w wspaniałym domku u Ciebie : ) My mamy na dt dwie kotki, w tym jedną cudnie towarzyską :evil_lol: Quote
sylwija Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Mam kota o imieniu Yoszko :) to nasz pierwszy kot - najstarszy w towarzystwie. Kochany i cudowny jest :) Quote
sylwija Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 A Klusia - chodzi za mna jak psiak dosłownie :) Uwielbia się na dywanie przed kominkiem pokładać i pokazywać brzuszek.. Wydaje mi sie, ze to ona nas sobie zaadoptowała ;) Quote
Korciaczki Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 Faaajnie... też Josia miałyśmy, z resztą chyba go kojarzysz? :loveu: Quote
sylwija Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 tak, byłam na jego wątku, właśnie z powodu imienia się zainteresowałam, śliczności jak każdy Yoszko, zresztą :) Quote
kinia098 Posted April 2, 2010 Author Posted April 2, 2010 Co tam u Klusi? :) Poczuła już wiosnę ? :D Quote
sylwija Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Klusia na razie najbardziej lubi się wylegiwać na dywanie przed kominkiem :) Na razie w ogóle nie ciągnie jej na dwór, zobaczymy jak się jeszcze cieplej zrobi.. Poza tym zaczepia inne koty - do zabawy :) i bardzo dużo do mnie gada i chodzi za mną, aż dziwne, ze taka jest do człowieka.. Quote
kinia098 Posted April 4, 2010 Author Posted April 4, 2010 Klusiu i Sylwio- smacznego jajka :D < Klusiu- tylko nie dobieraj się do kurczaczków :evil_lol: > Quote
sylwija Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Kinia, Klusia i ja :) pozdrawia serdecznie i dziękuje BARDZO za wszystko, co dla niej zrobiłaś, Klusieńka jest cudowna, czuje się świetnie u nas - przynajmniej tak pokazuje, jest niebywale przytulaśna i kochana :) Tu Kluseczka z przyjacielem - Teofilem Może ciężko uwierzyć, ale biegają po schodach z krzykiem i ganiają się po całym domu :D Tu - po jedzonku - z Tarikiem - patrzą, co pańcia wyprawia a tu - znudziło jej się robienie zdjęć Naprawdę przecudne, przekochane z niej stworzenie :) Quote
kinia098 Posted April 10, 2010 Author Posted April 10, 2010 No to widzę, że chyba masz wesoło z taką gromadką, jak wszystkie zaczną szaleć, hehe : D Widać, że Klusi się tam podoba i jej dobrze :) A na dworek jeszcze na razie nie ciągnie? :D Chyba, że ona jednak woli grzać dupkę w domciu :P Quote
sylwija Posted April 10, 2010 Posted April 10, 2010 Wesoło, owszem :) Klusia jest bardzo ciepłolubna. Na razie nie próbuje nawet wychodzić, obserwuje inne koty wchodzące i wychodzące, ale sama woli mieć pewność, że ciepło i sucho :) Zobaczymy, jak lato nastanie.. Quote
sylwija Posted April 11, 2010 Posted April 11, 2010 Wygląda, że dobrze czuje się w stadzie (w końcu była wśród dużej ilosci kotow wczesniej). Jest niesamowita. Jak wracam z pracy wita mnie i potem cały czas się kręci w pobliżu. normalnie jak psiak za mną chodzi, Jest tez bardzo figlarna, zaczepia, pokrzykuje biega, lubi zabawki -myszki i inne. I chyba vardzo własnie potrzebowała konktaktu z ludżmi - już nawet po łózko w sypialni sobie chadza ;) Jedyni drapaków nie lubi - do drapania raczej kanapa, krzesło futryna.. Tak więc, Kinia, wszytko układa się super, i bardzo Ci dziękujemy - - i ja, i Kluseńka Quote
kinia098 Posted April 12, 2010 Author Posted April 12, 2010 sylwija napisał(a):Wygląda, że dobrze czuje się w stadzie (w końcu była wśród dużej ilosci kotow wczesniej). Jest niesamowita. Jak wracam z pracy wita mnie i potem cały czas się kręci w pobliżu. normalnie jak psiak za mną chodzi, Jest tez bardzo figlarna, zaczepia, pokrzykuje biega, lubi zabawki -myszki i inne. I chyba vardzo własnie potrzebowała konktaktu z ludżmi - już nawet po łózko w sypialni sobie chadza ;) Jedyni drapaków nie lubi - do drapania raczej kanapa, krzesło futryna.. Tak więc, Kinia, wszytko układa się super, i bardzo Ci dziękujemy - - i ja, i Kluseńka Nawet nie wiedziałam, że z niej taki świetny kociak :) ! Tylko marnowałaby się pod blokiem... Fajny taki koto-pies :P Cieszę się bardzo, że wszystko w porządku i każdy zadowolony :D Quote
sylwija Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 Z Klusią jest tak, jakby zawsze z nami była.. :) Quote
sylwija Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Śliczna jest ta szylkretka :) Klusia tez pozdrawia i Kinię, i dawnych znajomych ;) Klusia wychodzi na dwór, ale bardzo się pilnuje. W ogóle nie wychodzi poza ogrodzenie, tylko na ogródku sobie przebywa z zadowoleniem :) Nie oddala się, jak zawołam zaraz przychodzi. Jest naprawdę niesamowita. Przecież trafiła do nas nie jako kociak, tylko już dorosła kotka, a zachowuje się, jakby od zawsze tu była. bardzo jest mądra i kochana :) Quote
Isabel Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Piękne fotki! I Klusia taka śliczna i zadowolona :loveu: Quote
Cudak Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Ale wypiękniała :loveu: Sierść jej się ładnie błyszczy i kolorki jakby żywsze ;) Świetna mina na ostatnim zdjęciu :) Quote
kinia098 Posted May 15, 2010 Author Posted May 15, 2010 Jeny ! Jaka ona jest piękna ! :loveu::loveu::loveu: Sylwia, z brzydkiego kaczątka < no, można powiedzieć, że była trochę zaniedbana >, zrobiłaś łabędzia :loveu::loveu: Quote
kinia098 Posted May 15, 2010 Author Posted May 15, 2010 A i zgadzam się z Cudak- tez mi się wydaje, że kolorki jakby żywsze :D Quote
sylwija Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Klusia jest prześliczna, ale to nie jedyna jej zaleta :D Naprawdę jest niesamowita. Bałam się ją wypuszczać na dwór, a okazuje się, że zupełnie niepotrzebnie. Dobrze, ze została zabrana z tych piwnic. Jeśli reszta towarzystwa, którym zajmuje się Kinia jest cokolwiek podobna w zachowaniu, charakterze.. powinna natychmiast znaleźć domki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.