Lemoniada Posted December 28, 2009 Author Posted December 28, 2009 Wymiziam Lemonka od was wszystkich, na pewno:lol: Kochany, ciekawa jestem, co u niego, szkoda, że nie mogę go już odwiedzać co dzień. Kontakt do ogłoszeń najlepiej podać do megii, ona ma go na oku stale. Niech się zresztą wypowie, czy tak można :) mala_czarna, pieniążki wpłynęły, dziękuję serdecznie! Quote
megii1 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Lemoniada napisał(a):Wymiziam Lemonka od was wszystkich, na pewno:lol: Kochany, ciekawa jestem, co u niego, szkoda, że nie mogę go już odwiedzać co dzień. Kontakt do ogłoszeń najlepiej podać do megii, ona ma go na oku stale. Niech się zresztą wypowie, czy tak można :) mala_czarna, pieniążki wpłynęły, dziękuję serdecznie! Jak najbardziej możecie podać namiary na mnie - nie ma problemu:) Przepraszam, ze dziś mało pisze ale oprócz tymczasowiczów mam też hotelowiczów świąteczno - sylwestrowych i istne urwanie głowy:) Quote
Negra & Anna Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Oglądam zdjęcia z całego wątku i myślę sobie, że jakieś Dobre Anioły skierowały Cię Lemoniadko na drogę Lemona dwa tygodnie temu. Mam nadzieję, że teraz jakiś dobry człowiek zapragnie mieć przyjaciela - Lemona. Trzymam kciuki. Quote
nescca Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Nie bylo mnie tu ponad tydzien.....wracam i co widzę? Dziewczyny...:klacz::Rose::klacz::Rose::klacz:....jestescie naprawdę WIEEELKIE. Kasiu.... ide ze szczęscia się :cunao::drink1::cunao:. Oby kazda akcja na dogo miala tak sprawny przebieg. Quote
Aga-33-76 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Lemon przystojniaku w górę na dobranoc! Quote
Lemoniada Posted December 29, 2009 Author Posted December 29, 2009 megii, czy daleko jest do Ciebie z dworca PKS? Planowo będziemy w Serocku o 11:27 i nie wiemy, ile nam marsz zajmie :) Quote
megii1 Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 Lemoniada, musisz dzwonić do mojego Darka - pewnie po was wyjedzie bo ode mnie do PKS jest 3 km:( Quote
mala_czarna Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Lemoniado, ale fotek to Ci nie podarujemy. No i relacji z pobytu też nie ;) Jak mu tam, dupka nie marźnie? najedzony, zdrowy? Na zdjęciach przepięknie wychodzi. Ma się fotogeniczną tę facjatę. :lol: Quote
Tora&Faro Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 A tu żadnych nowych wieści od Lemonka niet...... Wszystkiego dobrego w tym Nowym Roku życzymy.... Gosia&Tora i Faro Quote
megii1 Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Witam:) Liczyłam że Lemoniada coś napiszę ale pewnie baluje:) Więc u Lemonka wszystko super - zdrowy, zadowolony, z rozmachanym ogonem. Do tego przytył bo w końcu polubił jedzenie. Na dzisejszym spacerze najadłam się tylko przez niego trochę strachu - zobaczył na leśnej drodze grupę ludzi, śród nich mężczyzn i tak spanikował, ze myślałam, ze ściągnie sobie obrożę i ucieknie... Strasznie się bał. W związku z tym mam pytanie czy mogę zmienić mu obrożę na mniejszą albo dorobić dziurkę w tej którą ma bo może być nieciekawie...? Mężczyzn się boi ale za to strzałów i petard nic a nic - wczoraj poszłam do kojcy koło północy i nasz Lemonek wesoło merdał ogonem a jego sąsiad, niczego nie bojący się miks kaukaza Borys, siedział przerażony w budzie. Quote
megii1 Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Tutaj starałam się pokazać jak chłopak się poprawił ale nie wiem czy cokolwiek widać:) A jak sierść mu się błyszczy:) Quote
megii1 Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 mysza 1 napisał(a):Super wygląda i przytył wyraźnie :) Jeszcze trochę tłuszczyku mu się przyda ale spokojnie sobie dorobi:) Jeszcze tydzień, dwa:) Quote
LAZY Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 No to wspaniałe wieści i u Lemonka! Tak sie ciesze, ze sie zadomowił i nadrabia kilogramy:) Quote
Tora&Faro Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Takie dobre wieści....i fotki...aż chce się oglądać:loveu: Piękny Lemonek:):):) Quote
Lemoniada Posted January 1, 2010 Author Posted January 1, 2010 To nie balowanie udaremniło mi zaglądnięcie tu, tylko ważny gość, choroba i przerwy w dostępie neta, przepraszam:oops: Fotki mam tylko na telefonie, baterie siadły i w moim aparacie i w TŻ-towym, jak na złość :( Ale niebawem wybieram się do Lemonka znowu i tym razem przezornie zabiorę zapas, więc na pewno będzie co oglądać :) Póki co potwierdzam - Lemonek ślicznie się poprawił!:multi: Dalej szczupły, ale przecież jest w hoteliku raptem od tygodnia, a już zmiana jest duża i widoczna na pierwszy rzut oka:lol: Strupy dalej z niego złażą, to dobrze, znaczy się, że skóra się goi. Zabraliśmy go z TŻ-tem na spacer po lesie, nie bał się ludzi ani samochodów, za to strachy na wróble wzbudziły jego niepokój;) Niestety szarpał się trochę i zaplątywał w smycz, ale tylko na początku, gdy jeszcze widać było i słychać pozostałe psy. Gdy posesja megii zniknęła za zakrętem Lemonek ślicznie spacerował i może tylko odrobinę rwał do przodu :) Śliczny jest chłopak!! Już zazdroszczę przyszłym właścicielom. Ale z tego co mówił TŻ megii - on się nadaje raczej jako jedynak, niż towarzysz do innych psów. Poczuł sie już pewniej i próbuje sobie podporządkować inne hotelowe psiaki, w dodatku pierwszy zaczepia. Za to do człowieka jest miód-malina! Kochany, mądry, wierny przyjaciel! Będzie cudownym towarzyszem na długie wspólne lata, jestem tego pewna:) Megii, no pewnie, że zrób z obrożą co uważasz, najważniejszy jest Lemonek i jego bezpieczeństwo :) Ciotecze Tora&Faro dziękujemy za zasilenie Lemonkowego funduszu:loveu: Quote
megii1 Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 A ja chciałam powiedzieć, że Lemonek podaje łapę:) Czyli ktoś go musiał tego nauczyć... Quote
Lemoniada Posted January 1, 2010 Author Posted January 1, 2010 A to chytrus, mi nie chciał podać, a też prosiłam:lol: Chciałabym, żeby go teraz zobaczył ten poprzedni właściciel, który go porzucił w chorobie, naprawdę. Quote
Ewa Marta Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Super zdjęcia i super wiadomości!!! Dziewczyny dzięki:-) Magda, dla Ciebie ogromne podziękowania za podtuczenie naszego Lemona. Wygląda dużo lepiej, niż kilka dni temu!!! Quote
mala_czarna Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Jeeenyyy, ale cudny jest!! :) I też wydaje mi się, że przytył. Nie ma juz takich wystających kostek; przedtem to był szkielet obciągnięty skórą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.