malagos Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Milusia dobrze sie czuje po sterylizacji. Ma apetyt i podjęła nasze wspóllne spacerki do sadu. Jeszcze nie szaleje, bo to dopiero 4 doba po operacji. Ale takiego kochanego i idealnego psa ze świecą szukać. Jest niewiarygodna! Taka miła, przytulasta, posłuszna, cichutka.... Quote
gryzeldzia Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Zapraszamy !!!! Zapraszamy !!!! Zapraszamy !!!! Zapraszamy !!!! Zapraszamy !!!! Zapraszamy !!!! Do odwiedzania Milusi :lol: Quote
matrioszka2 Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 [quote name='malagos']Milusia dobrze sie czuje po sterylizacji. Ma apetyt i podjęła nasze wspóllne spacerki do sadu. Jeszcze nie szaleje, bo to dopiero 4 doba po operacji. Ale takiego kochanego i idealnego psa ze świecą szukać. Jest niewiarygodna! Taka miła, przytulasta, posłuszna, cichutka....[/QUOTE] Specjalnie dla Ciebie taką żeśmy wybrały.Ty też jesteś wyjątkowa. Quote
malagos Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Dziuekuję, ale my wszystkie jesteśmy - delikatnie mówiac, nieszablonowe :) Quote
tomcug Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 [quote name='malagos']Dziuekuję, ale my wszystkie jesteśmy - delikatnie mówiac, nieszablonowe :)[/QUOTE] Czyli "walnięte", mało delikatnie mówiąc. :evil_lol: A co u malutkiej słychać? Poogłaszać? Quote
malagos Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Tomcug, nie potrzeba oglszać :) Milusia w czwartej jedzie do domu :) Quote
tomcug Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Bardzo się cieszę. Oby to był wspaniały domek, ale Ty, Małgoś na pewno tego dopilnujesz. :cool3: :lol: Quote
malagos Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 proszę, zajrzyjcie [url]http://www.dogomania.pl/threads/175403-PotrzebujAE-pomcy-ONka-z-okropnAE-ranAE-i-A-aA-cuchem-od-roweru?p=13671927#post13671927[/url] Quote
malagos Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 Za to o Gajanę nikt nie pyta.... Quote
tomcug Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 malagos napisał(a):Za to o Gajanę nikt nie pyta.... Dziwne, bo sunia wspaniała. A Milusia w czwartek jedzie do nowego domku, tak? :p Quote
malagos Posted December 13, 2009 Author Posted December 13, 2009 Albo nawet we wtorek, popołudnie mamy wolne, a cała rodzina chce jechać :) Jejku, jak ja sie z nia rozstane?To moj ulubienica.... W nocy wstawałam, wracam do łóżka, zajete, 3 kundle na poduszce i obok. Ledwie się wcisnełam. Quote
Jo37 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Bardzo się cieszę,że sunia pojedzie do domu . Quote
malagos Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 Dziś Milusia pokuje mamatki :) Po pracy zdejmujemy jej szwy i w drogę. Pan już czeka. Sunia będzie sie nazywać Psotka- jak zapytałam wczoraj pana prze telefon, czy zmieni jej imię i na jakie, niby sie zastanowił, niby namyslał, ale już jak ją widział w lecznicy przed sterylizacją, głaskał ją i mówił cichutko "Psotka, Psotusia..." :) Quote
leni356 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 malagos napisał(a):Za to o Gajanę nikt nie pyta.... Wrzucę Gajankę na psydoadopcji Quote
Isadora7 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Gajanka czeka na ten najlepszy domek Quote
malagos Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 malagos napisał(a):Dziś Milusia pokuje mamatki :) Po pracy zdejmujemy jej szwy i w drogę. Pan już czeka. Sunia będzie sie nazywać Psotka- jak zapytałam wczoraj pana prze telefon, czy zmieni jej imię i na jakie, niby sie zastanowił, niby namyslał, ale już jak ją widział w lecznicy przed sterylizacją, głaskał ją i mówił cichutko "Psotka, Psotusia..." :) No, takiej adopcji to jeszcze nie miałam! Muszę ochłonąć. Pojechaliśmy we trójkę zawieźć sunię do Ostrołęki. Zatrzymaliśmy sie pod blokiem i nie pamietałam nr mieszkania. Ale stał jakiś pan z pieskiem przed klatką i mówi, ze nam otworzy, a do kogo? Mówię nazwisko naszego starszego znajomego, a facet na to: "Jak pani chce, ale to dziwny człowiek. pani, on przed chwilą taką małą suczkę przybłędę laską pogonił, bo za nim szła. No i ja wcześniej się ulitowałem i od znajomych mu slicznego psiaka przywiozłem, 60 km zrobiłem. A dziadek po godzinie, zebym go zabierał, pani, znów 60 km odwiozłem psa. No, jak pani uważa.. A teraz wyglądam, gdzie ta psina moze być, co ja tak laską gonił...Nawet ludzie zaczęli krzyczeć, ze policję wezwą, tak ją gonił" No kurcze zdębiałam. Ale nic, idziemy do dziadzusia na 3 pietro, dziadziuś nam otwiera, a tu w przedpokoju mała brązowa suczka. Aż odruchowo zapytałam, to pan ma juz psa? Ano, przyszła za mężem, mówi żona, ale tu nie zastanie. - Takk, dwóch psów nie chcę, pani tę ruda sobie zabierze. - To może zabiorę Milusię, a tę pan sobie zostawi? Nie, ta mu sie nie podoba, podoba mu sie Milusia. A rudą niech pani zabiera, bo nie ma co z nią zrobić. Przyszła taka zmarznięta, biedna, ale jak sie ogrzeje, to ja wypędzi. Wierzcie mi, zatkało mnie. Zapomniałam języka w gębie. Mówię panu, ze Milusia to pies pod opieka fundacji i biedą kontrole, jak pan się nią opiekuje. - To pani przyjedzie na kontrolę? - Nie, mamy swoich ludzi w Ostrołęce - co zabrzmiało, jak jakaś mafia co najmniej. No to nich pani zabierze Milusię. My psa pod pachę i wróciliśmy do domu. Ten dom sprawdziłam ja, mój mąż i był z polecenia lekarza wetertnarii. Lepszych rekomendacji nie trzeba. Quote
gameta Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Malagos wpisz dziada na czarne kwiatki, gotów szukać kolejnych psic ... Quote
Jo37 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 A ja tu wchodzę,żeby przeczytać dobre wieści .............. Quote
malagos Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 Cholera, a myślałam że pódjzie gładko, dom wybrany, pies wybrany... No to mam nadal dwie tymczasowiczki, nawet trzy, bo Orina siedzi w sadzie i szopce. No cyrk na kółkach, jak Boga kocham. Quote
gameta Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 malagos napisał(a):Cholera, a myślałam że pódjzie gładko, dom wybrany, pies wybrany... No to mam nadal dwie tymczasowiczki, nawet trzy, bo Orina siedzi w sadzie i szopce. No cyrk na kółkach, jak Boga kocham. Ale jak Ci w wigilię zaczną gadać wszystkie razem, to dopiero będziesz mieć radość ;) Quote
Kar0la Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Dobrze, że się w porę wydało. Co za ...:angryy: Ciekawe co się stanie z ta rudą sunią. :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.