malagos Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 Od wczorajszej nocy miejsce w koszyczku Milusi zajęła Czarnusia, z tego samego, nowodworskiego, schroniska.... Quote
LadyS Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 malagos napisał(a):Od wczorajszej nocy miejsce w koszyczku Milusi zajęła Czarnusia, z tego samego, nowodworskiego, schroniska.... Ma już swój wątek? Quote
zuzka Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Przepraszam za offa i zapraszam na bazarek http://www.dogomania.pl/threads/176759-Super-bazarek-na-rosnAE-cy-dA-ug-za-KodinkAE-bazarek-trwa-do-10-01-do-24-00?p=13806361&posted=1#post13806361 Quote
malagos Posted January 3, 2010 Author Posted January 3, 2010 [quote name='ladySwallow']Ma już swój wątek? Tak, tu: http://www.dogomania.pl/threads/176773-KtoA-miniaturowy-czarny-mlodziutki-czyli-Czarusia-z-Nowodworu?p=13806592#post13806592 Quote
LadyS Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Milusia powinna być już rozliczona, czekamy na zaksięgowanie różnicy w długu. Quote
malagos Posted January 10, 2010 Author Posted January 10, 2010 już zaksięgowane, wpłata doszła, dzięki. Quote
malagos Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 Mamy wiesci od Milusi i jej pani: Wystrzałów strasznie się boi,w domu miejsca nie mogła znaleźć.NAjciemnieszy i najciaszniejszy kont był lepszy niż nasze towarzystwo. Jeszcze jst nieufna, ale na razie tak musi być-my poczekamy aż w końcu zobaczy że nic jej się złego nie dzieje. Byliśmy u lekarza , dostała szczepionkę na 10 chorób,uszy i gróczoły wyczyszczone, odrobaczona. Apetyt dopisuje, już trochę ciała nabrała. Leżakowanie na kanapie lubi. Serdeczne pozdrawiamy! W załączeniu zdjęcia Milki. Monika. Quote
malagos Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 Państwo się wystarszyli, bo Milusia po drugiej dawce szcepionki bardzo źle sie czuła. Ale rano sms, ze juz wszystko ok. Uffff, tak to jest ze szczepienaimi, 10 różnych wirusów i biedny organizm musi sobie z tym poradzić... Quote
tomcug Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 Życzę Wszystkim zdrowych , radosnych, spokojnych Świąt Wielkanocnych smacznego jajka, mokrego dyngusa i odpoczynku w rodzinnym gronie. Quote
malagos Posted March 27, 2011 Author Posted March 27, 2011 Juz ponad rok milusia we własnym domu. Adopcja Milusi była bardzo specyficzna. Przyjechali po nią ludzie, którzy nigdy nie mieli psa, w wyobraźni stworzyli idealny wzór - oni, dziecko, piesek jak w filmie amerykańskim,. Wybór padł na Milusię, idealną kandydatkę. Która niestety, po pół godzinie głaskania prze oboje państwo tak się zestresowała, że capnęła pana za palec (oczywiście, bez śladu i krwi). Dramat! Pies agresywny!! Wzieli ją jednak, ale po 3 dniach chca oddać, bo ...sunia nie bawi sie zabawkami, które jej kupuli! ( a na filmie piesek biega z piłeczką w zębach!). Już po nią jechałam do Warszawy, gdy jednak zapadła decyzja, ze Milusia zostanie. I co? Po miesiącu pies się zgrał z rodziną, rodzina z psem - teraz to najszczęśliwsza sunia na świecie, państwo też, co kilka tygodni dostaję MMS ze zdjęciem Milusi, a to na dywanie, a to na wycieczce, a to nad morzem... Każda adopcja jest inna i każda ma jakieś zagrożenie, ze nie wypali. I co po sprawdzeniu domu, co z wizytami przed - i poadopcyjnymi, jak się i tak wszystkiego nie przewidzi. Quote
malagos Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 Pamięta jeszcze ktoś Milusię? to ta trudna adopcja zopją oddania po 3 dniach, bo sunia.nie bawiła sie zabawkami, które pańcia kupiła........ A tak ma dobrze, ze pozazdrościć jej muzę niejedna psia dama: Quote
malagos Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 malagos napisał(a):Mam. Wraca do nas. Tak bedzie lepiej. W niedziele będę i tak w Warszawie, przywiozę Milusię, choć pani miała sama zamiar ją przywieźć. Nie oceniem, a nawet rozumiem. Tak bylo, miała do nas wrócić, ale....... Jest super :) Quote
ewajanka Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 (edited) Fantastyczne wieści. Mam wrażenie że podczas ostatniej wizyty widziałam identycznego psa w tym schronie z którego pochodzi Milusia. Idę pogrzebać w zdjęciach. A nie mówiłam, patrzcie, jak bliźniak Milusi. Edited January 23, 2012 by ewajanka Quote
malagos Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 Podobny, rzeczywiście, ale.... Milusia wg mnie to śmieszne połączenie małego ciałka na krótkich łapkach i dużej głowy, jakby od innego psa :) Kochana brzyda :) Quote
malagos Posted August 16, 2013 Author Posted August 16, 2013 Tak sobie przez przypadek wlazłam na ten watek i powspominałam Milusię. Nadal co kilka miesięcy mam informację od pani smsowa i MMS ze zdjęciem - niedawno była cała rodzina nad morzem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.