Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 725
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wszystkie tak myślałyśmy...
Dzwoniła dzis do mnie pani w sprawie MYszki jeszcze , poleciłam Pigwę jako jej najlepszą teraz samotną przyjaciółkę, pani jednak wybrała jakąś inną biedę...
Co jest Pigwuś??:-(

Posted

Niestety wciąz żadnego odzewu o Pigwę..
Wiecie co? ona jest za ładna, za kochana, za malutka, za młoda i zdrowa, żeby ktos się wśród tylu bid na allegro czy gdzie indziej zlitował..
Może to nie do końca uczciwe ale zdramatyzowałabym może jakoś tekst w ogłoszeniach, jakie macie pomysły? nie chcę , żeby coś tam dorabiać na siłę, ale z drugiej strony odrobinkę ponaciągać, w szczytnym celu to chyba nie grzech, może np. że po stracie przyjaciółki ( Myszki ) zamkneła się w sobie ,nie je, płacze...co? co Wy na to? A zreszta nie byłysmy dawno w schronie i nie wiemy czy to czasem nie jest prawda..

Posted

Moze,ze boi sie wchodzic do ciemnej budy...bo przeciez zawsze była w mieszkaniu...a siersć króciutka,bez podszerstka...trzesie sie bida z zimna,moze by w ten deseń...straciła psia przyjacólke z która tuliły sie w zimnie...

Posted

Może , Majusko, bez naciągania? Tylko tak jak napisałaś?
Za ładna, za mała, za miła? Zdrowa i śliczna, malutka i niekłopotliwa. Nie ma za sobą dramatycznych przejść, nie jest chora. I dlatego nikt jej nie chce! Poszkodowane przez los psy wzruszają ludzkie serca i znajdują domy. A Pigwa? O niej każdy myśli - "jest taka śliczna, wesoła i słodka, na pewno szybko znajdzie dom". I to jest dramat Pigwy - wszyscy myślą, że jej pójdzie łatwo, wszyscy wolą adoptować psa, który wydaje się bardziej potrzebujący. Czy dlatego, że każdy, kto ją zobaczy, myśli ze Pigwa w schronisku długo nie posiedzi, ma być skazana na dożywocie w schroniskowym boksie?

Posted

tak ,myślałyśmy ,że to z Myszką będzie kłopot , a tymczasem Pigwa...
dramatyczny tekst to dobry pomysł
a Pigwa ma duże wzięcie na allegro i obserwatorów , tylko zawsze się zastanawiam ? nie lepiej zadzwonić niz obserwować , po co czekać... ech..

Posted

No to dobra najpierw zagrajmy tak;)

Pigwa pewnie w boksie siedzi bo widziałam na stronce schroniska, że kupa nowych psiaków w schronie,m.in. maluchów i one pewnie siedza w cieple a wszystkie się nie zmieszczą...

Posted

help! help! help!
Wołam do pomocy wszystkie mądre ciotki!!
Pani Alinka dzwoniła w sprawie Myszki, strasznie sie nia martwi, nie ma kompletnie żadnych postępów. Myszka non stop siedzi w swoim koszyczku posłanku, jest wręcz nieruchoma, ma postawiona obok miskę z jedzeniem i wodę, więc właściwie nie musi nigdzie chodzić, potrafi przez cały dzień nie zrobić ani siku ,ani kupy tylko dopiero w nocy po cichu wyjdzie i sie załatwi na dywanie nieopodal...Na spacerki jest znoszona na rekach, ale postawiona na ziemii stoi nieruchomo, jeżeli wogóle sie załatwi na zewnątrz to jest to przypadek. W domu dbaja aby miała spokój, kotki czasem do niej podchodzą , ale delikatnie, pani Alinka od czasu do czasu podejdzie z jakimś smakołykiem do niej,Myszka to zjada, czasem ją po ręce liże, daje się głaskać, ale jest kompletnie bierna, sztywna, bez ruchu...Pani Alinka strasznie się martwi, czy aby na pewno wszystko jest w porządku, czy mogłaby może cos więcej lub lepiej zrobić..Przypomne , że MYszka ma teraz cieczkę. Kupilijej specjalna karmę odstresowująca psa RC, ale to musi być pewnie długo stosowana zanim zacznie jakkolwiek działać...nie wiedza co robić.
Obiecałam , że tu napisze i poprosze o pomoc.
Ciotki kochane pomóżcie!!
Może jakiś behawiorysta?

Posted

Nie mam takich zdolności ale robiłabym to co mi serce podpowiada...gadanie,dotykanie, branie na ręce, głaskanie, mizianie, nie opuszczanie na krok...i karmienie... z ręki bez miseczki...
może Mysia potrzebuje więcej czasu niż inne psiaki żeby się przekonać i zadomowić...a co do załatwiania... na noc gdy wszyscy śpią ograniczyć do minimum obszar na jaki sunieczka może wychodzić...odgrodzić ją w jakimś kąciku z samym posłaniem. Psiak w legowisku nie powinien się załatwić...
Na działanie karmy tak jak piszesz trzeba będzie poczekać...ale są specjalne substancje feromony odstresowujące...może to???

Posted

ja bym jej dała czas , nie ma co na siłę , głaskanie , ciche , pieszczotliwe słowa
oj , czuję ,że tu Pigwa by się przydała...
mam nadzieję ,że to nie objaw jakiejś choroby.. może coś ją boli skoro taka apatyczna i powolna...

Posted

Biedna Myszka... Jej, pomyślcie, jak strasznie ją ktos musiał skrzywdzić, że ona się teraz AŻ TAK boi, będąc, owszem, w nowym miejscu, ale przecież takim gdzie odkąd tam jest nikt jej nie skrzywdził, gdzie ma lepsze warunki niż w schronisku... ciepło, pełną michę... Kto i co jej zrobił???

Posted

[quote name='majuska']help! help! help!
Wołam do pomocy wszystkie mądre ciotki!!
Pani Alinka dzwoniła w sprawie Myszki, strasznie sie nia martwi, nie ma kompletnie żadnych postępów. Myszka non stop siedzi w swoim koszyczku posłanku, jest wręcz nieruchoma, ma postawiona obok miskę z jedzeniem i wodę, więc właściwie nie musi nigdzie chodzić, potrafi przez cały dzień nie zrobić ani siku ,ani kupy tylko dopiero w nocy po cichu wyjdzie i sie załatwi na dywanie nieopodal...Na spacerki jest znoszona na rekach, ale postawiona na ziemii stoi nieruchomo, jeżeli wogóle sie załatwi na zewnątrz to jest to przypadek. W domu dbaja aby miała spokój, kotki czasem do niej podchodzą , ale delikatnie, pani Alinka od czasu do czasu podejdzie z jakimś smakołykiem do niej,Myszka to zjada, czasem ją po ręce liże, daje się głaskać, ale jest kompletnie bierna, sztywna, bez ruchu...Pani Alinka strasznie się martwi, czy aby na pewno wszystko jest w porządku, czy mogłaby może cos więcej lub lepiej zrobić..Przypomne , że MYszka ma teraz cieczkę. Kupilijej specjalna karmę odstresowująca psa RC, ale to musi być pewnie długo stosowana zanim zacznie jakkolwiek działać...nie wiedza co robić.
Obiecałam , że tu napisze i poprosze o pomoc.
Ciotki kochane pomóżcie!!
Może jakiś behawiorysta?

Witajcie Kochane, podaję namiar na behawiorystkę Panią Agnieszkę Kępkę która mi bardzo pomogła z Perełką, która też była sparaliżowana strachem a ja postepowałam z nią nieumiejętnie i niejako wpychałam ją jeszcze w taki stan. Do Pani Agnieszki można dzwonić od 10-20, chetnie udziela porad telefonicznie i bardzo się angażuje. Sama ma bidy małe z schroniska. Podaję telefon 058 558 14 80, kom. 608 286 107, adres strony www.hauward.pl-można podesłać zdjęcie. Pani Alinka niech powoła się na Agnieszkę z Bielska od białej Perełki-Lisi. To naprawdę sprawdzony specjalista!!!!

Posted

Może Myszce potrzebne będzie jakieś lekarstwo na początek aby się rozlużniła. Przerabiałam to z Perełką ale dzisiaj jest ok - trwało długo ale warto było. A Perełka to chyba jakaś rodzina Pigwy. Pigwusiu, gdzie twój domek?

Posted

ale czy na prawdę jest juz powód do niepokoju?
Jesli dobrze liczę to dopiero 10 dni od wyjazdu ze schroniska. Okres sylwestrowy tez nie sprzyja...
Dom dosc bogaty w nowe bodźce ( kilku domowników w tym dziecko no i kot/y) więc w takiej sytuacji zawsze jest trochę trudniej niz w domu gdzie jest np. tylko jeden człowiek i zero zwierząt.
To, że sunia załatwia się w domu to nie koniecznie objaw wyłącznie stresu a może raczej schroniskowych nawyków- byc może potrzebna będzie edukacja od podstaw.
KAŻDY z moich wypłoszów żle znosił w początkowym okresie wyprowadzanie z domu - nawet jak juz w mieszkaniu było OK to wyjście poza próg zawsze jeszcze długo powodowało niepokój
Poradzić się fachowca zawsze można ale z lekami bym uważała - dobranie psu odpowiednich leków poprawiających nastrój to wyzsza szkoła jazdy ( raczej nieznana przeciętnemu wetowi) a aplikowanie czegoś z powszechnie stosowanych "ogłupiaczy" będzie miało zgoła odwrotny skutek.
A jesli sunia nie chce opuszczać swojej kryjówki to jeszcze raz polecam sposób na wywabienie "na żarełko" - miseczka z jedzeniem coraz dalej od legowiska ( stopniowo nawet po kilkanaście/kilkadziesiąt cm dziennie ale konsekwentnie)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...