Jump to content
Dogomania

Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!


Recommended Posts

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niby sie ciesze ,ale z podskakiwaniem się wstrzymam. Już tu nie jedno sie wydarzyło. Niektórzy byli tak zakochani w psiaczku ,a najmniejsze potknięcie i zwierzak ladował z powrotem tam gdzie był. Jedno mnie cieszy ,że Lenka nie przeżywa zbyt drastycznie każdej zmiany.Chyba już przywykła do tego.

Posted

magenka1 napisał(a):
a ja się poryczałam z wzruszenia super już dawno żadna adopcja mnie tak nie wzruszyła


Magenka ,my to sie chyba śledzimy na tym dogo...:):)

Posted

Javena napisał(a):
Niby sie ciesze ,ale z podskakiwaniem się wstrzymam. Już tu nie jedno sie wydarzyło. Niektórzy byli tak zakochani w psiaczku ,a najmniejsze potknięcie i zwierzak ladował z powrotem tam gdzie był. Jedno mnie cieszy ,że Lenka nie przeżywa zbyt drastycznie każdej zmiany.Chyba już przywykła do tego.



Sylwia z Lenka pracuje. Początkowo Lenka broniła Sylwii tak że krzywo patrzyła, gdy Jej syn podchodził do mamy. Ale Sylwia chłonie wiedzę, słucha rad i je stosuje. Za każdym razem gdy mówię przyszłym DS o wyprowadzaniu psa na dwóch smyczach, na obroży i szelkach - zaczynaja się dziwnie śmiać. Tutaj było inaczej. Cała rodzina rozumie, że Lenka przebywała w spokojnych miejscach i trzeba powoli pokazywać Jej miasto. Przeszła już test chodzenia przez ruchliwe skrzyżowanie - pięknie przeszła ulicę. :)
Synek zaczal karmic Lenke, nalewa wode do miski, ubiera w szelki itd i Lenka coraz bardziej Mu ufa :)

Lenka bardzo szybko pokonuje swoje lęki. Uwielbiam to jak rodzinie chce się pracować z psem, gdy zaistnieje taka konieczność.

Jestem z Niej naprawdę bardzo dumna.

Posted

No to macie więcej ;) Przed chwila dostałam kolejnego maila :)

"Dzisiaj na porannym spacerze nieźle pogoniła Jasia ;-). Synuś stwierdził, że na każdym spacerze trzeba pobiegać i ruszył galopem. Lenka była bardzo zadowolona i narzuciła takie tempo, że Jaśko prawie stracił oddech, he he. Przyda mu się ruch, a psinka bardzo się z takiego obrotu sprawy cieszyła."

"Naprawdę jest fajniusia i bardzo mądra. A i jeszcze jedno. Mąż wczoraj zabrał ją do zoologika i kupił kaganiec. Rozczuliła mnie, bo bardzo pokornie pozwoliła go sobie założyć na pyszczek. Oczywiście będziemy go używać tylko podczas wizyt u weterynarza. A może okaże się, że to nie jest konieczne?

Wczoraj po raz pierwszy Jaś założył Lence szelki - całkowicie samodzielnie. Pozwoliła mu na to bez żadnych protestów. A wieczorem usiadła na łóżku pomiędzy mną i Jasiem i położyła mu łepek na kolanach, odkryła brzuszek i oczekiwała głasania. Jaśko piał z zachwytu, a i ona wyglądała na całkiem zadowoloną. :-)"

Moge czytac te maile całymi dniami i nocami :)

Posted

plina napisał(a):
OBRACZUS!!!!!! To mnie zaskoczyłaś!!!!! Jennyyyyyy, jak się cieszę!! :bigcool::bigcool:
LENuSIU, wszystkiego najlepszego w Twoim własnym domku!! :-D


Ja też się bardzooo cieszę. :)

Na razie moge podziękować wszystkim, którzy byli zaangażowani w sprawe Lenki. :)

Posted

plina napisał(a):
OBRACZUS!!!!!! To mnie zaskoczyłaś!!!!! Jennyyyyyy, jak się cieszę!! :bigcool::bigcool:
LENuSIU, wszystkiego najlepszego w Twoim własnym domku!! :-D


Ja też się bardzooo cieszę. :)

Na razie moge podziękować wszystkim, którzy byli zaangażowani w sprawe Lenki. :)

Posted

I mnie się łezka zakręciła ......................

........ jestem baaaaardzo dumna z Leny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

To już nie ten sam psiak , który przyszedł do nas 8 miesięcy temu ...... siusiała pod siebie na widok smyczy, szelek itp. i od razu kładła się na plecki w te siuśki ...

a teraz, to cudowny, radosny psiak ... we własnym domu !!!! :multi:

Dużo szczęścia na nowej drodze życia Lenusiu i oby już nic się nie zmieniło !!!!!!!!!



Edit:

Tak sobie pomyślałam, że jeśi jakiś fajny domek został, dla suczki bliźniaczo podobnej do Lenki .... to tu czeka Sojka u Norel, która jest po bardzo ciężkim wypadku !!!

http://www.dogomania.pl/threads/189012-dogomaniaczka-w-śpiączce-pomóżcie-wyadoptowac-jej-tymczasowiczke-SOJKĘ!?highlight=Norel+Sojka

Posted

Bozeeee!!!:)normalnie cale oczy mi sie zaszklily...........oby takich rodzin bylo wiecej i zrozumienia i cierpliwosci i w ogole......strasznie sie ciesze :):)
Lenusiu to cudownie:)zycze szczescia!!!!!

Posted

Dzisiejsze wieści :)

" Oto wiadomości o Lence ciąg dalszy :-) Wczoraj wyszłam na dłużej. Martwiłam się, że Lenka będzie za mną płakać. Po powrocie czekała na mnie miła niespodzianka. Psinka leżała sobie wyluzowana na łózeczku pomiędzy synem a mężem i nawet na początku nie zorientowała się, że jestem :-) Oczywiście potem radośnie mnie przywitała, po czym dostojnie wróciła na łóżko :-). Umawiałam się z rodziną, że jak wrócę wyprowadzę Lenkę na spacer. Nie było to potrzebne, ponieważ wieczorną wędrówkę odbył z nią.... MÓJ TATA! He he. Sam z siebie! Stwierdził, że szkoda mu psiny bo nie wiadomo o której wrócę. A Tak naprawdę miał na to ochotę już wcześniej, bo wspominał, że ciekawy jest jak Lenka zachowywałaby się, gdyby z nią wyszedł. Oczywiście dziewczynka zachwyciła go swoją karnością i tym, że w ogóle nie szarpie się na smyczy. :-))) Tata został ugotowany :-)))) "

Posted

Bardzo, bardzo się cieszę :)

... Pan Tata z pewnością też pokocha Lenusię, ona ma masę wdzięku i jest bardzo karna. Ona uwielbia galopować, to tym sportsmenki ;)

... może z czasem będzie też taka możliwość, żeby Lenka biegała swobodnie. na jakimś bezpiecznym, ogrodzonym terenie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...