obraczus87 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 ehhh fakt - bardzo dziwne to :( nie wiadomo czego można się spodziewać. :( Quote
morisowa Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 bico, dziękuję - nr konto już wysłałam Apsa - a jakie ilości tego się daje? Quote
morisowa Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Dotarła wpłata 100 zł od (oficjalnie) anonima, bardzo dziękuję :loveu: Póki co jesteśmy124,63 zł na minusie. Ponieważ karmienie puszkami wychodzi strasznie drogo testujemy nową suchą (rozmoczoną) karmę. Już wcześniej na naszych psach była dowiedziona wysoka smakowitość karm marki Josera. Tym razem dla naszych został zakupiony worek Josera Festival, reklamowanej jako wyjątkowo smacznej dla wybrednych psów. Karma zaliczyła test Florianem :razz: bo że np taki Vito zeżre (prawie) wszystko to jasne :diabloti: Quote
beka Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Biedny Florek takie paskudstwo mu sie przyplątało Quote
malibo57 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Przyplątało się świństwo do takiego pięknego psa. Na tym ostatnim zdjęciu Florek wygląda, jak kwintesencja psa - jest prześliczny, wzruszający, słodki. No, i ten nos! Nie mogę:) Będę wspomagać Floriana w każdej terapii, nawet niekonwencjonalnej, która przyniesie mu ulgę. Quote
bico Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 [quote name='APSA'] Dlatego upierałam się przy podawaniu Jacusiowi Oleju, tylko u niego buntuje się układ pokarmowy :roll:[/QUOTE] mnie się to kojarzy z takim filmem "Olej Lorenza"...leczono nowotwór u chłopca podając mu coś w stylu oleju właśnie, bogatego w wyżej wspomniane kwasy itp. wpłaciłam dla Florka 50 zł...choć trochę się ten "minus" zmniejszy... Quote
gonia66 Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Jakie tu dobre anioly są.....FLoruś...musisz byc zdrowy..przed Toba jeszcze tyle cieplych i radosnych dni...walcz dla tych cioteczek ktore Cie tak kochaja i wspomagaja...walcz..nie daj sie dziadowi zadnemu...zaslugujesz na ten raj, ktory juz masz...i zaslugujesz by cieszyc sie nim jak najdluzej....:) Quote
Cajus JB Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Zawsze łatwiej jest pomóc psu jak wiadomo co mu dokładnie dolega. Florek wiadomo na co choruje. To już bardzo dużo. Quote
morisowa Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 Wpłynęło 20 zł od Cajus JB i 30 zł od Anny (nie mogę dopasować o kogo z dogo chodzi) dziękujemy :loveu: Apsa, dzięki za przepis. Ciekawe czy Florian ze chce tego spróbować. Od wczoraj bierze udział w zawodach z Morisem na najbardziej marudnego psa przy misce :roll: Quote
morisowa Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 Florian dostaje jeść 3-4 razy dziennie, żeby w sumie zjadł porządną porcję. Jak ma chęć, to pięknie zjada (dużą porcję na odkarmienie). Jak nie to karmię go z ręki a i tak w ciągu doby wyjdzie tego pół normalnej porcji :/ Generalnie Jacuś jest mniejszy od Florka a średnio wychodzi, że zjada więcej. Quote
migdalena Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Koleżanki to juz maja taką wiedzę,że gabinet porad wet. byłby opłacalny... Quote
malibo57 Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 morisowa, proszę o info, czy pojawiło się coś na koncie dla Florka - strajkuje mi strona banku i nie pokazuje wykonanych przelewów. Nie mam pojęcia, czy poszły pieniądze, czy nie... Quote
morisowa Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 Ostatnie wpłaty są z 11tego od Cajus JB i Anny O. Quote
morisowa Posted December 13, 2009 Author Posted December 13, 2009 Dziś Florek znów na puszce, a wczoraj wymiatał Joserę z miseczki aż miło. Na spacery ostatnio chodzi dwa razy na dobę - tak sam sobie zażyczył. Czekam na jutrzejszą rozmowę z lekarzem... Quote
morisowa Posted December 13, 2009 Author Posted December 13, 2009 A po ostatnim spacerze wciągnął 200 g Josery :eviltong: Florian ma humory. I bezczel z niego :p Rano to ma ochotę ale na ... kajzerkę :razz: albo kromkę chleba, takie zdrowe śniadanko :evil_lol: na obiad micha Animondy? -a w sumie "poproszę". Za to po spacerze, przed snem, można się suchym dopchać. Wedle życzenia. "Pańcia chce na spacer? - to niech mnie podniesie!" :diabloti: "Ja owszem, usiądę (niech wie, że chcę), ale tylnych łapek nie ruszę, po co się męczyć, skoro mi pomoże?" Za to jak psisko samo coś chce, np podejść do miski z wodą, to wstaje. Pokręcić się po domu? - a pewnie. A przed chwilą wyszedł z kuchni, zajrzał do mnie ale nie wszedł :/ i wrócił do siebi. Tjaaa, to było hasło - "wpadnij do mnie na mizianko sam na sam, bez reszty tej psiarni" :eviltong: Quote
3 x Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 morisowa napisał(a):A po ostatnim spacerze wciągnął 200 g Josery :eviltong: Florian ma humory. I bezczel z niego :p Rano to ma ochotę ale na ... kajzerkę :razz: albo kromkę chleba, takie zdrowe śniadanko :evil_lol: na obiad micha Animondy? -a w sumie "poproszę". Za to po spacerze, przed snem, można się suchym dopchać. Wedle życzenia. "Pańcia chce na spacer? - to niech mnie podniesie!" :diabloti: "Ja owszem, usiądę (niech wie, że chcę), ale tylnych łapek nie ruszę, po co się męczyć, skoro mi pomoże?" Za to jak psisko samo coś chce, np podejść do miski z wodą, to wstaje. Pokręcić się po domu? - a pewnie. A przed chwilą wyszedł z kuchni, zajrzał do mnie ale nie wszedł :/ i wrócił do siebi. Tjaaa, to było hasło - "wpadnij do mnie na mizianko sam na sam, bez reszty tej psiarni" :eviltong: no i chyba mu nie odmówiłaś? ;) Quote
KWL Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Florian jest pogodny. Nie tak jak Jacuś APSY, zupełnie inaczej na swój własny Floriankowy sposób. Tak jest bardzo schorowanym staruszkiem, ale... Ale pogrymasi przy jedzeniu, przy wychodzeniu i w ogóle. Ale tylko na tyle żeby własne zdanie mieć ale nie denerwować. Bo nie zjem teraz ale później z ręki bardzo chętnie... Jak chcesz ze mną wyjść to mnie postaw, ale jak on chce wychodzić to wstanie i poprosi... Efekt jest taki że chętnie się nim zajmujemy, czy to karmiąc czy nosząc. Ot taki staruszek z własnym zdaniem, ale przemiły :-) Quote
morisowa Posted December 14, 2009 Author Posted December 14, 2009 3 x napisał(a):no i chyba mu nie odmówiłaś? ;) nie odmówiłam Florian pozdrawia Haralda. Wizyta u dr Czerwieckiego przełożona na środę rano. Quote
morisowa Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 Florian wzbogacił się dziś dzięki Malibo57 od której wpłynęło 200 zł (jesteś niesamowita!) oraz bico - wpłata 50 zł. Oboje z Florianem bardzo Wam dziękujemy:Rose: Została zakupiona sucha karma, Josera Festival - dobra, cenowo osiągalna a przy tym na tyle smaczna, że nasz wybredek się nią interesuje. Koszt 140 zł za 17 kg (akurat jest promocja i dodają 2 kg). Quote
obraczus87 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 super :) Ach ten Florek wybredny jest :) Quote
malibo57 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Pozdrawiam Floriana ( całus w truskawę nosową) i Ciebie:) Quote
mysza 1 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Ma szczęście Florek, nawet pewnie nie spodziewał się, że jeszcze będzie miał ciepły kąt... Quote
bico Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 mysza 1 napisał(a):Ma szczęście Florek, nawet pewnie nie spodziewał się, że jeszcze będzie miał ciepły kąt... właśnie! Pewnie się już niczego dobrego nie spodziewał ,a a tu takie szczęście - jest ciepły ką na stare lata:) Quote
morisowa Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 Zaraz jadę do lekarza, bez psa z samymi rentgenami. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.