Bjuta Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 anna-domanska3 napisał(a):Nam też jest miło zawitać do Was My się bardzo cieszymy! Bo liczymy na zdjęcia, opowieści i relacje! Quote
anna-domanska3 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Kliknij na choinkę . http://www.jacquielawson.com/preview.asp?cont=1&hdn=0&pv=3150446 Cytuj Do kosza Zapisz Quote
halbina Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Witamy potencjalny domek Euro... szczerze powiedziawszy, to już zniechęcam innych, bo liczę na Inowrocław... obym się nie zawiodła. Bożka jeszcze nie pytałam... Elinko, umówcie się z anną-domanską3 na pv co do wizyty przedadopcyjnej, bardzo proszę (adres, telefon, ustalcie termin) i czekam na rezultat tej wizyty także na pv albo na wątku. Ostatnie emaile: Przeczytałam Pani apel o adopcję szczeniaczków, które straciły mamę wskutek potrącenia przez pociąg. Niedawno sama straciłam moją ukochaną sunię i głęboko zastanawiam się nad adopcją.Mam jednak zasadnicze pytanie-mieszkam w Łodzi,czy istniałaby jakakolwiek możliwość transportu pieska z Zabrza do Łodzi?Kiedy adopcja byłaby możliwa?Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.Klaudia Doskonale rozumiem obawy i pragnienia dotyczące przyszłego losu maluszków. Jeśli chodzi o warunki, jakie oferuję,to mieszkam wraz z mamą i babcią w bloku na 3cim piętrze(wnioskuję, że w przypadku malucha nie jest to problem). Ja aktualnie studiuję i pracuję na 1/4 etatu, babcia jest na emeryturze, mamy więc stałe dochody. Tak jak już wspominałam niedawno straciłam ukochaną suczkę, która zmarła na nowotwór,a przeżyła z nami 13 lat(również od szczeniaka). Minął ponad miesiąc od jej śmierci i bardzo brakuje nam pieska. Posiadamy również przygarniętą z podwórka kotkę. Bardzo kochamy zwierzęta i jesteśmy wrażliwe na ich los. Jeśli mam być szczera,to mnie najbardziej poruszają historie piesków pokrzywdzonych i najchętniej podjęłabym się adopcji psiaka starszego, porzuconego bądź np.niewidomego, niestety mama i babcia mają za duże obawy co do tego pomysłu i chętniej przygarnęłyby szczeniaczka. Jeśli chodzi o sterylizację, to absolutnie to popieram, nasza sunia też była wysterylizowana, nie chciałyśmy martwić się nieznanym losem jej dzieci,a brak porodu wiązałby się z ryzykiem ropomacicza. Czy wszystkie psiaki są nadal do oddania w dobre ręce?Nie ukrywam, że zależałoby nam najbardziej na suczce. Proszę jeszcze o wyjaśnienie jak długo trwa procedura adopcyjna. Sporo czytałam na dogomanii na wątku psiaków, jednak nie jestem w tym do końca zorientowana. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź To pani z Łodzi. Też się dobrze zapowiada jako domek dla suczki. Zna już zasady adopcyjne i wyraża na nie zgodę. Czy ktoś z dogomanii z łodzi mógłby przeprowadzić wizytę przedadopcyjną? Może sunia Jaagi załapie się na fajny domek w Łodzi? A to Pan, który też jest bardzo zainteresowany: [email protected] No i Pani z Katowic [email protected] Witam. Jestem zainteresowaną adopcją suczki Euro. Mam 2pokojowe mieszkanie z centralnym ogrzewaniem w centrum Katowic, usytuowane w pobliżu "Doliny 3ch Stawów", gdzie pieski mają dużo miejsca do biegania. Pracuję w szkole wiec jestem w domu dośc wcześnie wiec suczka będzie miła możliwość częstch spacerków. Tym bardziej, że w przeszłości już miałam suczki także, jestem przyzwyczajona do spacerów. Bardzo zależy mi na adopcji nawet jestem w stanie podjechać po nią jeszcze dziś proszę o kontakt.. Pozdrawiam Quote
andzia69 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 w Kielcach na domek czeka jeszcze taka malizna: cos a la spaniel;) ino z którką sierścią. po mamie takiej przed kolano Quote
wiga138 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 jaki jest adres mailowy do dziewczyny, która straciła suczkę trzynastoletnią i mieszka z mamą i babcią ? Quote
Klaudynka1989 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 wiga138 napisał(a):jaki jest adres mailowy do dziewczyny, która straciła suczkę trzynastoletnią i mieszka z mamą i babcią ? Witam!To ja jestem tą dziewczyną. Również staramy się adopcję suni.Mój adres mailowy to [email protected] Mam nadzieję, że nie zostanie on źle oceniony(zakładałam go 5 lat temu, stąd ta 16tka) Quote
andzia69 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 no popatrzcie - jak była cisza to była, a teraz proszę - jeden domek za drugim i jeszcze się logują na dogo:) Quote
halbina Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Witamy Panią Klaudię najserdeczniej! Pani jest z Łodzi, nieprawdaż? A oto wieści z domku Rubla: "Witamy Pani Halino Wszytko w najlepszym porządku z Tobikiem , zaaklimatyzował się tak szybko jakby mieszkał u nas od zawsze.Dużo je śpi 3/4 dnia i chętnie się bawi i wszytko gryzie.Jest wspaniały wysyłam zdjęcia Tobika .Przez kilka dni nie będę pisał bo wyjeżdżam na delegację a mama nie umie obsługiwać komputera.Następne informację za kilka dni jak wrócę." Zdjęcia wkleję za chwilę. Quote
ewelinka_m Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 cudowne wieści :loveu: a ja jeszcze przypomnę, że jakby ktos był chętny na szczeniaki to sunia z tego samego miotu jest na dt u Jaagi w katowicach..u Jaagi są też inne sczeniorki kieleckie w ilości sztuk 5 :p Quote
halbina Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 http://picasaweb.google.pl/halbina40a/RubelVelTobik# zdjęcia Tobika... czyli Dolarka, pomyliłam sie w tytule albumu... Quote
Bjuta Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 halbina napisał(a):http://picasaweb.google.pl/halbina40a/RubelVelTobik# zdjęcia Tobika... czyli Dolarka, pomyliłam sie w tytule albumu... To sobie wkleimy, co tam po picassach szukać takie śliczności... Na tych miękkich dywanikach, siusiu robi się naprawdę bardzo wygodnie!!! Quote
Bjuta Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 ewelinka_m napisał(a):cudowne wieści :loveu: a ja jeszcze przypomnę, że jakby ktos był chętny na szczeniaki to sunia z tego samego miotu jest na dt u Jaagi w katowicach..u Jaagi są też inne sczeniorki kieleckie w ilości sztuk 5 :p A właśnie! Już się martwiłam, że będzie kłopot z klonowaniem! Quote
ewelinka_m Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 link do wątku pozostałych psiaczków http://www.dogomania.pl/threads/175401-PRZEMARZNIAE-TE-4-SZCZENIAKI-DOROSA-Y-SZKIELET-woA-ajAE-o-pomoc-finansowAE-lub-dt-KIELCE i zdjęcia Klusi Jaagi, siostrzyczki Halbinkowych maluszków: Quote
andzia69 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Klusia taka....rozczochrana - ma fryzurkę a la ja - czyli artystyczny nieład:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Klaudynka1989 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Bardzo proszę Jaagę o kontakt ze mną... ewelinka_m napisał(a):link do wątku pozostałych psiaczków http://www.dogomania.pl/threads/175401-PRZEMARZNIAE-TE-4-SZCZENIAKI-DOROSA-Y-SZKIELET-woA-ajAE-o-pomoc-finansowAE-lub-dt-KIELCE i zdjęcia Klusi Jaagi, siostrzyczki Halbinkowych maluszków: Quote
agnieszka24 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Klaudynka1989 napisał(a):Bardzo proszę Jaagę o kontakt ze mną... Nie wiem czy Ja[FONT=Arial]gga czyta ten wątek. Lepiej sama się z nią skontaktuj ;-) Tu masz namiary. [/FONT](32) 3533135, 660124623 (prosimy o kontakt telefoniczny, na sms nie odpowiadamy!) [email protected] [FONT=Arial]Jaaga jest również zarejestrowana na dogo.[/FONT] Quote
anna-domanska3 Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 Czekam z niecierpliwością na przyjazd Pani na kontrolę i sunię. Ja nie pracuję zawodowo , jestem w domu cały czas z wyjątkiem 21 grudnia-wyjazd do lekarza.Mieszkamy w bloku z Co-parter-balkon,-3 pokoje.100 m od nas zaczynają się pola-miejsce do spacerów wyśmienie. Po za tym jest 70 ha park miejski oraz nasza działka-5 km od domu,gdzie w okresie wiosna-jesień jesteśmy codzienniePrzez całe nasze życie od wczesnego dzieciństwa w naszych domach były psy. Poadrowienia. Quote
elinka Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 anna-domanska3 napisał(a):Czekam z niecierpliwością na przyjazd Pani na kontrolę i sunię. Ja nie pracuję zawodowo , jestem w domu cały czas z wyjątkiem 21 grudnia-wyjazd do lekarza.Mieszkamy w bloku z Co-parter-balkon,-3 pokoje.100 m od nas zaczynają się pola-miejsce do spacerów wyśmienie. Po za tym jest 70 ha park miejski oraz nasza działka-5 km od domu,gdzie w okresie wiosna-jesień jesteśmy codzienniePrzez całe nasze życie od wczesnego dzieciństwa w naszych domach były psy. Poadrowienia. W takim razie proponuję spotkanie jak najszybciej. Czy może to być na przykład jutro? Do południa dysponuję wolnym czasem. Quote
Jasza Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Dostałam takiego maila od znajomej Pani weterynarz: Dobry wieczór,blagam o pomoc-w piątek zostawiono tego pieska na kroplówkę.Pan miał skoczyć tylko do bankomatu-niestety jest poniedziałek a pan nadal sie nie pojawił.Tydzień temu wziął tą sunię ze schroniska,z początkami nosówki trafiła do lecznicy.Mimo choroby jest bardzo radosna,ma apetyt,głośno domaga się uwagi.Możemy ją trzymac u nas tylko do środy.Proszę rozesłać te fotki po znajomych.Może ktoś chciałby przygarnąć chocoaż na okres leczenia tego pieska.Jestem załamana,nie może przecież trafić z powrotem do schroniska, bo tam ją z marszu uśpią.Proszę o pomoc -z poważaniem Co robić????? Quote
Jasza Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Szukamy domu w którym nie ma psa, sunia jest w trakcie leczenia!!!! Jest maleństwem!!! Quote
jolek68 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 można można, to stary trik z pójściem po kasę :( dobrze że zostawił u weterynarza a nie na ulicy... Quote
Jasza Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Sunia ma widoki na dom. Proszę o kciuki. http://www.dogomania.pl/threads/175662-porzucony-szczeniaczek-w-lecznicy-Sunia-zostanie-uA-piona-w-schronisku-pomocy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.