Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dostałam zgłoszenie,że gdzieś pod Kielcami pociąg zabił spanielkę karmiącą szczeniaki.
Zostały trzy albo cztery 3-tygodniowe maluchy!:placz:

Zgłaszała jakaś osoba postronna, właściciele sie tymi maluchami z pewnością nie zajmą.

Nie wiecie o jakiejś karmiącej suce, która mogłaby je przyjąć ?

A może jakieś DT, gdzie ktos by sie nimi zajął?

Liczy się czas, one długo nie pożyją!!!!

Posted

bo jeśli można je rozdzielić to ja mogę wziąć jednego na dt - ale jestem całe dnie w pracy, mam w domu dwie sunie małych rozmiarów. ale jeśli trzeba je non stop karmić to jest problem, bo do pracy takiego maleństwa się raczej nie da brać...

Posted

O rany. Zgłaszam swoją pomoc w ratowaniu malców. Jak nie uda się znaleźć mamki dla maluchów to mogę przyjąć jednego i postarać się go odchować.
Jest mały propblem jestem z Warszawy.
Trzymam kciuki za maluszki.

Posted

erka napisał(a):
Takie maluszki potrzebują karmienia częstego, więc jeżeli ktos pracuje , to chyba nie da rady.


no własnie tak myślałam... a w pracy dużo ludzi, maluszki nie mają szczepień.... ale jakby była sytuacja podbramkowa to dajcie znać.

Posted

Takie maluszki karmi się mlekiem zastępczym przez smoczek .Jak nie mają mamy to trzeba je dogrzewać poduszką elektryczną lub termoforem.Ja takie "coś" przeżyłam i wiem ile to pracy.Za to szybciej stają się samodzielne i są bardzo zorientowane na człowieka.

Posted

marsi66 napisał(a):
Takie maluszki karmi się mlekiem zastępczym przez smoczek .Jak nie mają mamy to trzeba je dogrzewać poduszką elektryczną lub termoforem.Ja takie "coś" przeżyłam i wiem ile to pracy.Za to szybciej stają się samodzielne i są bardzo zorientowane na człowieka.


moim zdaniem dobrze by było, żeby jednak były inne psiaki - moja suczka starsza była za szybko odłączona od matki i do dzisiaj nie umie się bawić z psami - uczy się tego od młodszej suni. no nic, przydałyby się jakieś świeższe informacje o maluchach - gdzie są, co się z nimi dzieje??? zimno teraz .....

Posted

Mam mleko dla szczeniaków, mam butle, mam fajnych wetów, poduszka el. by się znalazła... mogłabym wziąć jednego glusia, na odchowanie...
Mógłby ze mną do pracy jeździć :) siedziałby w ciepłym transporterku albo na kolankach i miał 'non stop' dozór :) I towarzystwo 'starszej siostry' oraz kotów :)

Jedyny problem - strrrasznie daleko.... :(
Mam nadzieję że znajdzie się ktoś mieszkający bliżej...

Posted

Gacusiowa napisał(a):
Mam mleko dla szczeniaków, mam butle, mam fajnych wetów, poduszka el. by się znalazła... mogłabym wziąć jednego glusia, na odchowanie...
Mógłby ze mną do pracy jeździć :) siedziałby w ciepłym transporterku albo na kolankach i miał 'non stop' dozór :)

Jedyny problem - strrrasznie daleko.... :(


też tak kombinowałam - chociaż moje niuńki pewnie by zazdrosne były, ze one zostają w domu a glutek jedzie ;)
ale nie ma co, potrzeba więcej informacji - co z psiakami i czy to nadal aktualne, bo nie wiem, czy one gdzieś tam leżą na zewnątrz czy co?

Posted

musimy poczekać na Erkę - z tego co wiem to chyba nie siedzą w krzakach, tylko u właścicieli tej suni:shake: ale to ludzie, którzy mieszkają pod Kielcami i ich nie ma cały dzień w domu, bo pracują w Kielcach ...i dlatego oni nie mają jak się zająć tymi malcami...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...