Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

biedna mała....taki nieszczęśliwy wypadek tuż przed pojechaniem do nowego domku:( czasem jest niestety inaczej niżbyśmy chcieli...życie nie zawsze jest usłane różami...

Euro (*)(*)(*)

Halbinko - trzymaj się!

Posted

Asiu, obiecałam Pani Ani, że pomożesz jej znaleźć taką kochaną spanielkowatą czarną sunię, najlepiej szczeniaczka, bo musi ją zaprzyjaźnić ze swoim wnukiem... bardzo Cię proszę o pomoc...

Posted

[quote name='halbina']Asiu, obiecałam Pani Ani, że pomożesz jej znaleźć taką kochaną spanielkowatą czarną sunię, najlepiej szczeniaczka, bo musi ją zaprzyjaźnić ze swoim wnukiem... bardzo Cię proszę o pomoc...
Zrobię co w mojej mocy.

Jednak w tej chwili wiem tylko o tej suni, maleńkiej 2-miesięcznej spanielkowatej kluseczce z Poznania:
http://www.dogomania.pl/threads/176040-Lady-2-miesiAE-czna-mix-cocker-spaniela-SZUKA-DOMU?p=13742689

Posted

O matko jedyna!Euro
[*]
Halinko nie obwiniaj sie tylko proszę to pierwszy taki przypadek...
Tyle szczeniorów co Ty odchowałaś i wydałaś to chyba mało kto,wypadki chodzą po ludziach i akurat padło na Tego co najbardziej pomaga...
Wczoraj byłam u mnie w stajni i zawsze były szczeniaki i dorosłe psy i żyły w symbiozie a wczoraj zdążyłam uratować jednego zagryzającego go przez dorosłego psa o kość...Nigdy nie jesteśmy w stanie być w odpowiedniej chwili i zadziałać...Wiem ile trudu zadajesz sobie w sprawe tymczasów zdrowia,serca...TRZYMAJ SIĘ!Sercem jestem przy Tobie:*...Jak wyzdrowieję wpadnę...

Posted

[quote name='Gosiara']O matko jedyna!Euro


  • Halinko nie obwiniaj sie tylko proszę to pierwszy taki przypadek...
    Tyle szczeniorów co Ty odchowałaś i wydałaś to chyba mało kto,wypadki chodzą po ludziach i akurat padło na Tego co najbardziej pomaga...
    Wczoraj byłam u mnie w stajni i zawsze były szczeniaki i dorosłe psy i żyły w symbiozie a wczoraj zdążyłam uratować jednego zagryzającego go przez dorosłego psa o kość...Nigdy nie jesteśmy w stanie być w odpowiedniej chwili i zadziałać...Wiem ile trudu zadajesz sobie w sprawe tymczasów zdrowia,serca...TRZYMAJ SIĘ!Sercem jestem przy Tobie:*...Jak wyzdrowieję wpadnę...


  • Tak, tak Halbino, Gosiara wyjęła mi te słowa z ust. Ze swojej strony zrobiłaś wszystko, wychodząc z domu psy zabezpieczyłaś. Tego wypadku nie mogłaś przecież przewidzieć. A ze zmianą stada to sama widzisz, jak to bywa. Życie jest najlepszym, niestety, w przypadku Euro tragicznym weryfikatorem.

    No i nie zapominajmy o Pani Ani i jej mężu. Oni tak bardzo się cieszyli na adopcję tego psa. Dla Państwa Domańskich na pewno jest to też przykre przeżycie. :sad:

    Posted

    [quote name='halbina']Asiu, obiecałam Pani Ani, że pomożesz jej znaleźć taką kochaną spanielkowatą czarną sunię, najlepiej szczeniaczka, bo musi ją zaprzyjaźnić ze swoim wnukiem... bardzo Cię proszę o pomoc...

    Jestem pewna, że już wkrótce Pani Ania dzięki Waszej pomocy, Dziewczynki, znajdzie tego jedynego pieska dla siebie.

    Posted

    Halbino, Pani Aniu, ogromnie współczuję:( Jest mi strasznie przykro,że tak się wydarzyło...
    Ja czekam nadal na sunię od Jaagi,mam się kontaktować po nowym roku,kiedy zabieg sterylizacji zostanie już przeprowadzony...

    Posted

    Już tu napisałam, że moja Klusia pojechała do domu, do Pani, która starała się o nią od początku.

    Halbina, teraz musisz już rozdzielać psy na czas nieobecności domowników. Mam podobny problem. Pies, który raz zabił, będzie to robił, jeśli nadarzy się okazja. Przeszłam przez to samo, co Ty. Konsultowałam się z lekarzami, behaviorystami i zwykłymi szkoleniowcami. Wszyscy powiedzieli, że nie jestem w stanie zmienić psa, tylko zapobiegać takim sytuacjom. Mieli rację. 13 lat już tak pilnuję mojego.
    Współczuję Ci.

    Posted

    [quote name='Jaaga']Już tu napisałam, że moja Klusia pojechała do domu, do Pani, która starała się o nią od początku.
    To sunia jednak nie była sterylizowana?Nie rozumiem kompletnie...Miałam czekać a tu się okazuje,że Klusi już nie ma:placz: Napiszę to co uważam szczerze-jest to nie w porządku. Sprawę się stawia od początku jasno,a jak dla mnie to było tylko zwodzenie innych ludzi. Nie wiem jakie było kryterium wyboru tamtej Pani, ciekawe po co udzielono mi informacji żeby czekać do stycznia skoro była już inna kandydatka?! Kompletnie się zawiodłam i tyle...Mnie i mojej rodzinie jest bardzo przykro!!!

    Posted

    Powiedziałam przez telefon, że Klusia czeka nadal na dom, nie wybrałam nikogo z chętnych i można kontaktować się po nowym roku. Nikomu jej nie obiecywałam. Mam prawo wyboru przyszłego opiekuna. Przecież od początku pisałam, że jest mnóstwo chętnych na nią. Halbina tutaj podawała nawet inne zainteresowane osoby, w tym pania, u której Klusia mieszka.
    Klaudynko1989, tamta osoba powiedziała wszystko o sobie, warunkach, jakie proponuje, oczekiwaniach, bardzo zalezało jej na Klusi i stale była ze mną w kontakcie. Dla mnie najważniejsze jest dobro psa, a nie układy na forum.
    Na dom czeka jeszcze jamniczkowata Zojka.

    Posted

    Jaaga napisał(a):
    Powiedziałam przez telefon, że Klusia czeka nadal na dom, nie wybrałam nikogo z chętnych i można kontaktować się po nowym roku. Nikomu jej nie obiecywałam. Mam prawo wyboru przyszłego opiekuna. Przecież od początku pisałam, że jest mnóstwo chętnych na nią. Halbina tutaj podawała nawet inne zainteresowane osoby, w tym pania, u której Klusia mieszka.
    Klaudynko1989, tamta osoba powiedziała wszystko o sobie, warunkach, jakie proponuje, oczekiwaniach, bardzo zalezało jej na Klusi i stale była ze mną w kontakcie. Dla mnie najważniejsze jest dobro psa, a nie układy na forum.
    Na dom czeka jeszcze jamniczkowata Zojka.

    Zasadniczo chodziło o to,że kazała mi Pani kontaktować się dopiero po nowym roku,bo sunia MA BYĆ STERYLIZOWANA i wcześniej jej Pani nie wyda,o czym pisała Pani nawet na forum. Okazuje się jednak,że nie było tak jak Pani mówiła i zwyczajnie boli mnie to,że zostałam wprowadzona w błąd. Pytałam jeszcze czy mam cokolwiek mówić o sobie,załatwiać wizytę przedadopcyjną,Pani powiedziała,że nie,że wszystko załatwimy w styczniu...I tylko o to i aż o to mi chodzi

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...