mysza 1 Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 Pan dzwonił, sunia koczuje przy firmie, w której pan pracuje. Także dzisiaj jej nie schowają nigdzie. Ma tam jakąś budę skleconą podobno. Pan powiedział, ze jutro pomoże ją złapać. Potrzebujemy tylko deklaracji, bo naprawdę nie mam już z czego płacic. Dojdzie jeszcze odrobaczenie i szczepienia. Quote
Asior Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 zrestartowałam opere :) i jest OK... a ja się całe popołudnie męczyłam :roll: Quote
mysza 1 Posted November 2, 2009 Author Posted November 2, 2009 Asiorku, obraz dotarł, jest cały i śliczny:loveu: dziękuję Quote
wtatara Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 kurcze deklaracji mam już dużo, ale jutro porobię bazarki, tylko muszę założyc nowe konto na fotosiku. Quote
majqa Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 Wtataro, wrzucaj zdjęcia przez www.imageshack.us Tu się nie wyczerpuje limit i wrzucasz bezpłatnie. Quote
Asior Posted November 2, 2009 Posted November 2, 2009 aa i Pani Wando, niech się Pani zaloguje na tym imageshacku (założy konto) to podaje od razu gotowy link do wklejania na forum i wszystkie obrazki zostają nie usuwa ich :) Quote
irenaka Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Jak patrzę na te ostatnie zdjęcia, to serce mi pęka:-(. Ile ta mała musiała znieść:-(. Oby się wszystko udało. Quote
mala_czarna Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='mysza 1'] Potrzebujemy tylko deklaracji, bo naprawdę nie mam już z czego płacic. Dojdzie jeszcze odrobaczenie i szczepienia.[/QUOTE] To ja deklaruję 20 zł miesięcznie. Wiem, że mało, ale zawsze się przyda :roll: Gdzie wpłacać? Quote
wtatara Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 ja 10 zł i moja koleżanka 10 zł. Ja dołozę z bazarków. Czyli mamy 140 zł Quote
Lenka40 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Właśnie się zalogowałam i mogę teraz napisać coś więcej. WITAM!!! :multi: To my z mężem szukamy domu dla tej cudnej i strasznie smutnej (póki co) suni... Bardzo Wam wszystkim dziękujemy za zaangażowanie i (jak już doczytałam) za deklaracje finansowe! My już mamy sunię "przybłędę", która dostała w kość od innych piesków i do tej pory są spore problemy z socjalizacją z innymi pieskami. Na wszelki wypadek woli pierwsza "zaatakować" :oops: Dlatego nie możemy sobie pozwolić na zabranie jej choćby na chwilkę... No nic, mąż pojechał do pracy, "widział" się już z ta bidulką i czeka aż ktoś ją dziś do tego hoteliku zabierze... Dziś przecież jest tak potwornie zimno :-( Quote
Lenka40 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Aaa, zapomniałabym... Na miejscu przekażemy 50,00 i z tego co wiem, to jakaś mieszkająca tam Pani, tez zadeklarowała pomoc finansową!! Quote
irenaka Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Lenka40']Aaa, zapomniałabym... Na miejscu przekażemy 50,00 i z tego co wiem, to jakaś mieszkająca tam Pani, tez zadeklarowała pomoc finansową!! Lenko:loveu: Z całego serca dziękujemy za pomoc. Fakt, że są ludzie, którzy nie przechodzą obojętnie obok takiego maleństwa w potrzebie, jest dla mnie bardzo budujące. Tyle razy psioczę na ludzi, że [FONT=Verdana]odwracają[/FONT] głowę i udają, że nie widzą:shake:. Bardzo Tobie i mężowi dziękuję:calus:. Quote
wtatara Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='Lenka40']Aaa, zapomniałabym... Na miejscu przekażemy 50,00 i z tego co wiem, to jakaś mieszkająca tam Pani, tez zadeklarowała pomoc finansową!! dzięki. To będzie wpłata jednorazowa, czy możemy liczyć na comiesięczną dopóki mała nie znajdzie domku. Liczy się każdy grosz Witamy gorąco na dogo wanda Quote
mysza 1 Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Mój mąż będzie tam niedługo, kupuje szelki, obrożę i smycz. Czeka aż sklep otworzą, bo jest od 10 ale jeszcze nieczynny... Zobaczymy na ile uda się ją w to ubrać i jak akcja przebiegnie. Quote
izzie1983 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Trzymam kciuki za powodzenie akcji! Niestety na razie nie mogę zadeklarować wsparcia finansowego, ale jak tylko sytuacja się u mnie poprawi będę przesyłać czasem coś dla suńki. Quote
Lenka40 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='wtatara']dzięki. To będzie wpłata jednorazowa, czy możemy liczyć na comiesięczną dopóki mała nie znajdzie domku. Liczy się każdy grosz [/QUOTE] Witam Wszystkich raz jeszcze!! Dopóki nie znajdzie się dla suni dom, jak najbardziej można na nas liczyć co miesiąc! Niestety nie będzie to zatrważająca suma... Myślę, że 15,00 damy radę - w końcu liczy się każdy grosz! (teraz, to jednorazowe 50,00 powinno wystarczyć na szczepienia i odrobaczanie). Tylko proszę o info gdzie, na jakie konto będziemy mieli wpłacać? Mimo wszystko, mam nadzieję, że te wpłaty nie będą potrzebne - i wcale nie chodzi o kwestie finansowe, ale o to, że za kilka dni sunia będzie miała już swój DOM... Quote
mysza 1 Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 No dobrze, to może na moje konto: 50 1020 5558 1111 1156 2480 0019 Iwona Puchalska Al. Jana Pawła II 20/705 Warszawa Dziękujemy za pomoc. Quote
mysza 1 Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Jesli chodzi o dom, najlepiej by było gdyby znalazł sie szybko, ona taka malusia a hotel oferuje budę i kojec. Ciepło, ale nie tak jak na kanapie;) Zobaczymy czy będzie umiała chodzić na smyczy, bo ona w sam raz do mieszkanka.:eviltong: Quote
Lenka40 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 Właśnie rozmawiałam z mężem. Razem z ta panią, która tam mieszka próbują ją właśnie złapać... Sunia chyba coś wyczuła, boi się podejść :-( Najgorsze jest dla niej to, że ona spędziła tam całe swoje życie i na dodatek zawsze była z tym wilczurem. Spała mu między łapami, wtulona i ufna. Tej suni, po zabraniu wilczura całe dotychczasowe życie wywróciło się do góry nogami... przez kilka dni stała i spała w tym samym miejscu, tam gdzie zawsze razem leżeli :-( Trzymajmy kciuki, że "akcja" się powiedzie! Quote
mysza 1 Posted November 3, 2009 Author Posted November 3, 2009 Nie przypuszczałam, że jest taka dzika.:shake: Tylko niech jej nie wypłoszą. Najlepiej by było na teren zamknięty ją zagonić, jakieś podwórko. Quote
Lenka40 Posted November 3, 2009 Posted November 3, 2009 [quote name='mysza 1']Nie przypuszczałam, że jest taka dzika.:shake: [/QUOTE] Ona i jest i nie jest dzika. Teraz jest na pewno zdezorientowana, bo do tej pory nikt jej nie próbował wziąć na ręce. Za to jak mój mąż przyjeżdża do pracy to biegnie do niego i podskakuje z radości. A tamta sąsiadka nie raz karmiła ją z ręki. Chyba nie będzie źle? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.