Aga-33-76 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Słodziki malusie ... Ale i tak są o tydzień do przodu, dzięki Negri :) Quote
Cajus JB Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Przepraszam za offy Off To wątek z miau, ale nie do końca udany. Potrzebna pomoc. Ostatni banerek. Off Muki skazany za kalectwo. Pierwszy banerek Quote
Negri_2008 Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 Wczoraj Puc i Bursztyn spędzili z nami w pokoju prawie cały wieczór :-) Płochliwi są jak sarenki; wystrczy że coś puknie lub stuknie a oni już myk - do łazienki. Jednak ciekawość zawsze bierze górę i wyłazili po chwili znowu. Robili też straszny tumult w przedpokoju z moją Miską. Żałuję, że nie mamy kamery :-) :-) Miśka rozkręca ich świetnie. Znosi im zabawki do łazienki albo trzymając jakąś w zębach zachęca ich do wyjścia do przedpokoju. Mała sunia z Jeziórka będzie miała do towarzystwa szczeniaczka w kojcu. Został bidulek znaleziony gdzieś na trawniku. Nie znam konkretów ani terminu, kiedy mały przyjedzie do Jeziórka. Więcej informacji ma Kinia. Jeżeli mały zamieszka z naszą sunią podzielimy jakoś koszty opłaty za hotel do spółki. W brew temu co napisałam kilka dni temu na temat kosztów utrzymania małych u mnie chciałabym aby karma dla nich też była finansowana ze wspólnej kasy. Jedzą trzy razy dziennie spore porcje a i w ramach przynęty też posługujemy sie sucha karmą. Tak więc jedzenie idzie jak woda :-) Małe jedzą Purine DOG CHOW dla szczeniorów. Quote
Kinia1984 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 szczeniaka raczej nie bedzie...czekal na klatce u tej dziewczyny ale zwial...:( Quote
Aga-33-76 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Czy coś wiadomo o rudych suczkach? Kiedy będzie można czarnej suczce zrobić sterylkę i zabrać ją w końcu z Jeziórka? Quote
obraczus87 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 ................................... Quote
Kinia1984 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 ma ktos numer do jeziorka? ja zadzwonie i zapytam.. Quote
Aga-33-76 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Zdaje się że tylko Negri ma nr do Jaziórka. Negri może udałoby się wstawić bazarki z wątku na pierwszą? Jeśli ktoś nie zapisał, nie będzie mu się chciało przedzierać przez cały wątek, żeby go odnaleźć. Pliiizzzz. Quote
anouk92 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Kinia1984 napisał(a): jesli chodzi o cieczke to nie konczy sie ona z momentem ustania krwawienia, bo jak przestaje leciec to wlasnie wtedy zaczyna sie okres dopuszczania przez suke psow... Kinia cieczka u suki trwa ok 21 dni. Suka dopuszcza psa do siebie ok.9-14 dnia i wtedy też jest najbardziej płodna. Kiedy zabierałyśy ją to ona już miała cieczkę bo Pani mówiła że już się "parzyła z innymi psami". Pleamniki w organiźmie suki mogą przeżyć do 7 dni. Więc na 90% suka może być w ciąży. W sobotę minie dokładnie 3 tygodnie od zabrania suki. Kinia myślę że jeśli chodzi o cieczkę to możesz w sobotę lub w niedzielę małą zabrać do TZ chyba nie ma sensu żeby mała dalej siedział w kojcu. Tak ja pisałam sunia raczej na pewno jest w ciąży więc za ok. 4-5 tygodni trzeba zrobić sterylkę. Czy sunia będzie nadal na DT czy w nowym domu trzeba tego koniecznie dopilnować. Quote
tripti Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Kinia1984 napisał(a):ma ktos numer do jeziorka? ja zadzwonie i zapytam.. Kinia numer komórkowy do właściciela hotelu wysłałam na pw. Quote
anouk92 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Tripti czy możesz sprawdzić czy to czasem nie "nasza" sunia zaginęła. Jeśli tak to trzeba im wysłać jakieś zdjęcie do ogłoszeń http://www.zaginionepsy.waw.pl/viewtopic.php?t=5413 Quote
Aga-33-76 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 O zgrozo... oby to nie była ona :(... Quote
tripti Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 szlag by to trafił, dzwoniłam tam, to jest ta sama sunia... wyszła na spacer poza ogródek i zginęła na osiedlu gdzie jest jedno wielkie blokowisko. Państwo porozwieszali już ogłoszenia i umieścili je w internecie, na dogomanii nie mogą wstawić zdjęć. Quote
tripti Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 po prostu dzika, ale była już z nimi od dnia zaginięcia czyli od 7 listopada i w domu zachowywała się całkiem normalnie... Nowa właścicielka cały czas była z nią w domu, ale piesek musi też wychodzić poza dom, a wtedy odrodził się w niej instynkt. Jest to osiedle mocno zabudowane blokami i pewnie ją ktoś przyuważy i zobaczy ogłoszenia. Poprzednio też czekałam aż dwa dni na odzew.. Piesek jest zadbany, ubrany w szelki i smycz nikt nie przejdzie obojętnie. Quote
tripti Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 anouk92 odnowisz wątek, który dodałaś w sekcji psy zaginione na dogomanii? Quote
tripti Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Nie mogę edytować postu, ale podniosłam stary wątek w dziale psy zaginione. Tylko proszę może o zmianę zdjęcia, bo na zdjęciu w ogłoszeniu jest piesek. http://www.dogomania.pl/threads/173190-Piaseczno-ruda-sunia-4-miesiAE-czna-z-przyczepionAE-smyczAE Quote
tripti Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-ZGIN-LA-RUDA-SUCZKA-W0QQAdIdZ170821228 to ogłoszenie właścicieli na gumtree Quote
obraczus87 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 lkurcze no...... zawsze muszą byc jakieś problemy :( mam nadzieje, że lada chwila się znajdzie! Quote
tripti Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 o suni, która uciekła nie ma żadnych wieści:( ogłoszenia powieszone, ale pewnie ktoś ją zgarnął tylko oby jak najszybciej i wogóle odezwał się, bo ci właściciele przywiązali się już do niej. Co do suni z Jeziórka to jest maleńka, już wychodzi, interesuje się pieskiem, który siedzi w boksie obok. I chyba nie jest z niej taki straszny dzikusek. Przesłałam zdjęcia dziewczynom. Może ktoś mógłby mi przesłać jakiś link do instrukcji jak wstawiać zdjęcia na forum? Ona jest maleńka i cichutka i ładna. Piśka nadal duża, ale krwawienia właściciel nie zauważył ostatnio. Czy jest w ciąży to na 100% może potwierdzić tylko usg (chyba). Jakby była szczenna teraz to byłoby może cokolwiek już widać...? na chwilę obecną brzuch ma praktycznie zapadnięty, ale to nie z głodu, bo jest regularnie karmiona tylko po prostu taki jej urok. Quote
obraczus87 Posted November 26, 2009 Posted November 26, 2009 Na razie tylko tyle fotek :) nie zdążyłam więcej :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.