Kinia1984 Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 no to mała juz na miejscu, dzikus straszny, chociaz w samochodzie niesmialo polizała mnie po reku:) zero agresji, tylko strach...lezy wlasnie w kartoniku przykryta kocykiem...Szatan wyszedl z niej w wannie:evil_lol:bylismy cali mokrzy bo mala boi sie wody, jak diabel święconej:evil_lol: Robocze imie malutkiej to...Gabi...przy mojej poprzedniej podopiecznej okazalo sie fartowne wiec mam nadzieje ze w tym przypadku tez tak bedzie;) przed kąpielą ratunku!:) Quote
Aga-33-76 Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Nawet nie macie pojęcia jak się cieszę, że mała jest wreszcie między ludźmi. Prześliczna sunieczka. Quote
Kinia1984 Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 długa droga przed nią do normalnosci...mam nadzieje tylko ze bedzie sikac, bo takie strachodupki potrafia dlugo nie sikac ze strachu... Quote
obraczus87 Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Hihi jaki diabeł z Niej wyszedł?? :evil_lol: przecież Ona taka niewinna na zdjęciach jest :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Aga-33-76 Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Mam nadzieję, że zostanie w pokoiku nie tylko na dzisiejszą noc ;) Quote
Kinia1984 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Gabi się załatwiła. Moj tz wzial ja na sposob, schowal sie za murek a ona wtedy siknela:) Smycz to dla niej czarna magia... Quote
tripti Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 jaka fajna fotka:) a jaka z niej mini dama:) i do tego skromna - nie siusia na oczach mężczyzn;) Quote
obraczus87 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 piękna GABI!!! Kinia, może założymy osobny wątek dla Gabi?? Quote
tripti Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Macie jakieś wieści od Negri_2008? skrzynke na dogomanii ma pełną, zostawiłam wiadomość na sekretarce. Może Negri_2008 potrzebna jest pomoc? Co słychać wogóle u Puca i Bursztyna? Quote
Kinia1984 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 wczoraj rozmawialam z negri. Puc i Bursztyn powoli nabieraja zaufania,takze dzieki psiakowi negri ktory zacheca ich do zabawy i kontaktu z ludzmi. Praca i jeszcze raz praca i oczywiscie czas pozwoli calej piątce zaufac ludziom... Quote
Kinia1984 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 watek Gabi zaloze pewnie dzis wieczorem lub jutro bo zaraz jedziemy na przeglad do ambuvetu:) Quote
tripti Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Gabi to tak jakby jest w typie rasy yorkshire terrier miniaturka? Quote
obraczus87 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 czekam na wieści o stanie zdrowia Gabi :) Quote
Kinia1984 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Gabi zostala odrobaczona, za pare dni ok.tydzien , szczepienie. A za dwa, trzy tygodnie sterylka..koszt w ambuvecie ok300 zł....Gabi ma okolo 3 lat.. na uszach strupy od pogryzien, wazy 4,90 kg.. Quote
Kinia1984 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Gabi wydala z siebie glos...na widok kotki Gagi..wiec na koty sprawdzona, koty są be:) Quote
Aga-33-76 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Kinia1984 napisał(a):Gabi zostala odrobaczona, za pare dni ok.tydzien , szczepienie. A za dwa, trzy tygodnie sterylka..koszt w ambuvecie ok300 zł....Gabi ma okolo 3 lat.. na uszach strupy od pogryzien, wazy 4,90 kg.. Gabi ma ok 3 lat? Wet w Piasecznie powiedział że powyżej roku. Czy jest możliwe że była już mamą? Puc i Bursztyn robią duże postępy. Ogromne z nich słodziaki :) Quote
tripti Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 ale zaskoczenie z tymi 3 latkami... ale w sumie u takiego pieska trudno jest stwierdzić wiek, co do Zorki też były rozbieżności. Ale między rokiem, a trzeba jest różnica. Może jeszcze zapytać trzeciego weterynarza i później wyciągnąć średnią. A mamą na oko to chyba jeszcze nie była, bo ma takie małe cycochy, a po urodzeniu one jednak inaczej wyglądają. To z tego wychodzi, że rodzeństwem były tylko trzy szczeniaczki, a reszta to przypadkowi towarzysze. Ciekawe skąd jest Pchełka - taka zupełnie inna, a w podobnym wieku jak rodzeństwo. Quote
Kinia1984 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 cycochy ma wieksze niz sunia ktora nie rodzila wiec albo rodzila, albo ciaze urojona miala... albo...obecna ciaza... Quote
Kinia1984 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 ona mi z wygladu, tej brodki i szorstkosci siersci Pchelke przypomina i nie zdziwilabym sie gdyby byla jej mama...wszystko jest mozliwe a prawdy i tak sie nie dowiemy.. Quote
Aga-33-76 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Tak mi się właśnie wydaje, Pchła ma coś z Gabi. Teraz, to najważniesze żeby je porządne psy wyprowadzić i najlepsze na świecie domki znaleźć. Quote
Negri_2008 Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 Kinia - daj znać jakie poniosłaś wydatki na maleńką. Gabi - to imię bardzo do niej pasuje :-) Patrząc na fotki (nawet te w wannie, takie wystarszone) wydaje mi się, że Gabi szybko dojdzie do siebie i będzie gotowa do adopcji, oczywiście po sterylce. Tak jak pisała Anouk - ona na 99% jest szczenna :-( A Puc i Bursztyn w sobotę mieli gościa. Przyjechała ciocia Ada 33-76 i przywiozła im karmę, smakołyki i zabawki :-) Dziękujemy :-) :-) Zabawki są im skrupulatnie wydzielane przez Miśkę, która jest zachwycona obecnością psiaków w naszym domu. Wreszcie może sobie porządzić, bo na co dzień to stary Dingo jest najważniejszy Ciocia wymiziała psiaki od góry do dołu. Bursztynek niesmiało pokazał nawet brzuszek. Puc wolał popatrzeć sobie. Udało jej się nawet spowodować, że Bursztyn usnął sobie spokojnie z główką wtuloną w dłoń Agi:-) Doszliśmy do etapu, w którym psiaki witają mnie tańcem gdy wchodzę do łazienki, ale tylko mnie :-( Liżą mnie po rękach, podgryzają i wspinają na kolana przednimi łapkami.:-):-) ogony im wtedy latają mało się nie urwą. Zabawnie rywalizują ze sobą, który ma być przeze mnie głaskany. Coraz śmielej wychodzą już na mieszkanie. Pokręcą się, powąchają i ...myk spowrotem do kibla :-( Udało mi się zachęcić je aby sobie posiedziały na Miśki osobistym fotelu i baaaardzo im się podobało. Quote
Kinia1984 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 na malenka narazie tylko odrobaczenie poszlo ale to maly koszt...za okolo 8 dni bede potrzebowala 65-70 zł na szczepienie , podstawowe wirusowki +wscieklizna. Quote
Gryzelda Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Kinia mój wet za wszystkie wirusówki policzył 50złi powiedział żeby nie szczepić wirusówek i wścieklizny razem. Chcesz podam Ci namiary albo podjadę z Tobą. Quote
anouk92 Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Ona jest cudaśna! Ja się w niej zakochałam od pierwszej chwili jak tylko wziełam ją na ręce!!! W ogłoszenaich lepiej pisać że mała ma ok. 1,5 roku. Lepiej zaniżyć niż zawyżyć. A Gabryśka to najlepsze imię na świecie - ja też mam jedną w domu :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.