Aga-33-76 Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Gryzelda napisał(a):Kurcze to ile tam w Duczkach było miotów ?? Pchełka max 4 miesiące. U Negri 8 miesięcy. Feluś ok roku U Kini dorosła sunia. Felek nie z tej bandy :) Prawdopodobnie były 2 mioty Quote
Aga-33-76 Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Trzeba dozbierać pieniążków, bo teraz szybciutko stopnieją. Potrzebna kasa na sterylkę Gabi (na szczepienie przeciw wściekliźnie czy na wirusówki-nie mogę przekopać wątku), szczepienie chłopaków (wirusówki były więc zostaje wścieklizna): Puca i Bursztyna, na jedzonko dla trójki (bo nie wyobrażam sobie) żeby Negri i Kinia miały wykładać na jedzenie dla tych odkurzaczyków z własnej kieszeni. No i trzeba ogłaszać Gabi i Bursztyna, na Puca chyba jeszcze za wcześnie. Jakiś fajny tekst do ogłoszeń przydałby się, taki łapiący za serducho. J a niestety umysł ścisły, żadnego polotu do pisania. Quote
obraczus87 Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Ciocia Negri umie pisac fajne teksty - chwytają za serducho :) Quote
Kinia1984 Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Ja nie chce kasy za jedzenie, tzn moj TZ nie chce, jego rodzice maja sklep i zawsze sie żarełko znajdzie, poza tym nawet juz zwrocilam uwage mamie TZa zeby Gabi juz nie dokarmiala bo bedzie szersza niz wyzsza, a ona i tak widze ze czasem jakas szyneczke jej daje jak nie widzimy:D Z jednego bazarku bede miala cos okolo 100 zł to moze juz prztrzymam na szczepienia lub czesc sterylki Gabi? Quote
obraczus87 Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Kinia, tak trzymaj te pieniadze u siebie na szczepienia badz sterylke :) Quote
tripti Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 to Bunio nie jest rodzeństwem Pusi (uciekinierki), bo ona ma teraz między 4 a 5 miesięcy. To tam naprawdę była zmieraninka piesków z różnych rodzin.... Ale ten rudzielec jest piękny:) Buc też, ale ja te rude tak uwielbiam:) to co Bunio może być w typie pińczerka miniaturki;)? Quote
Aga-33-76 Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 No, miniaturką to zdecydowanie nie jest żaden z nich :) Wyglądają raczej na pajączki, mają śmieszne, długie łapki :) Quote
rita60 Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 Mam osobe chetna na malizne,wyslalam Gabi,tylko napiszcie gdzie ona teraz przebywa. Pozdrawiam. Quote
obraczus87 Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 To jest wątek GAbi: http://www.dogomania.pl/threads/174703-MaA-a-suczka-Gabi-w-typie-yorka-teriera-zbiera-na-sterylkAE-i-szuka-DS Gabi przebywa w Wołominie, za Warszawa. Quote
tripti Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 są nowe wiadomości od Negri_2008 (niestety problemy z działeniem forum, ale być może jak wieczorkiem będzie działać to będą nowe fotki, narazie sama relacja): "Bursztyn jest fantastyczny. Ma ogromny potencjał na wspaniałego piesia. :-) Lubi pieszczoty i cudnie okazuje radość: tańczy i tak śmiesznie podnosi te swoje chude długie łapiny. W przypływach wielkiej radości obejmuje moją rekę tymi łapkami i tak trzyma, żeby ręka jak najdłużej była przy nim. Ale każda nowa sytuacja lub osoba, której nie zna powoduje, że ucieka do łazienki :-( Puc trochę gorzej się oswaja a właściwie nie gorzej tylko inaczej. Woli trzymać się z boku i nie jest taki wylewny. Ale rownież lubi pieszczoty tylko trudno go do tego przekonać. Jak już pozwoli się głaskać wtedy mruży oczy a nawet odsłania brzuszek. Nie ma mowy, żeby wziąć go na ręce: wyrywa się ale nie można go na siłę przytrzymywać. Ale już nie dziabie i też pięknie tańczy na powitanie :-)" W obu przypadkach to nie będzie łatwa adopcja. Oba psiaki będą potrzebowały czasu aby przyzwyczaić się do nowej osoby i miejsca. Nie będzie to trwało tak długo jak oswojenie ich z nami jednak właściciel będzie musiał dać im czas i nie powinien się zniechęcać. Z takimi domami jest trudno i prawie wcale ich nie ma więc zaczynam się martwić :-( Tak to jest, gdy psy najważniejszy okres dla socjalizacji ( między 6 a 8 tygodniem życia) przebywają z dala od ludzi. Po tym czasie już same problemy a im starszy psiak tym gorzej - wiadomo. Co do ich wieku - ja też byłam bardzo zaskoczona. Wetka dała im mały zapas ale trzeba liczyć, że są między 7 a 8 miesiącem. Zgubiły trzonowe zęby i a pozostałe już mają stałe. Justynko jeżeli chcesz, to przeklej na forum wszystkie informacje o psiakach, które Ci napisałam. Mam kilka nowych zdjęć więc wieczorem jak znajdę chwilkę to powstawiam. :-) W domy faktycznie urwanie głowy z czterema psami. Małe sikają i kupkają :-) wszędzie pełno zabawek, misek z wodą :-) Ale jest git. Stary Dingo trochę się wycofał z tego interesu. Przebywa głównie w córki pokoju. Czasami wejdzie do pokoju i nakrzyczy na małe i pójdzie. Miśka zachwycona :-)" Trzeba jakoś zabrać się za ogłaszanie przynajmniej Bunia, ale Puca też, odzewu pewnie na drugi dzień nie będzie. A Negri_2008 też trzeba troszeczkę odciążyć. Czekamy na foteczki:) Quote
anouk92 Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Hi. Hi ja to się wogóle zastanawiam czy cioteczka Negri jak przyjdzie co do czego będzie chciała je oddać :) Quote
Negri_2008 Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/7279/dsc0013ha.jpg[/IMG] Nie wiem, jak oni to robią ale mieszczą się na tym fotelu we trójkę i jeszcze dokazują :-) [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/4826/dsc0015vb.jpg[/IMG] Najczęściej jednak we dwójkę ;-) [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/7581/dsc0017y.jpg[/IMG] [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/3083/dsc0019w.jpg[/IMG] [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/6243/dsc0025vc.jpg[/IMG] Bunia musimy zacząć wychowywać, bo następnym razem zobaczycie go na żyrandolu ;-) Quote
Negri_2008 Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/1073/dsc0032i.jpg[/IMG] To taki nasz wieczorny rytuał; chłopaki leżą obok a my ich socjalizujemy ;-) [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/9045/dsc0043h.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/5848/dsc0082jb.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/692/dsc0094jj.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/493/dsc0102d.jpg[/IMG] Tiaaa, jajka też im rosną (Punio ma takie same);-) Quote
Negri_2008 Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/703/dsc0103s.jpg[/IMG] I jeszcze jedno - pozowane ;-) [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/7332/dsc0003iw.jpg[/IMG] Miśka chwilowo straciła fotel, ale jakoś sobie poradziła. Na dolnej półce bywa niebezpiecznie bo czasami jest tam psia kałuża, więc przeniosła się piętro wyżej ;-) Quote
Aga-33-76 Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Fantastyczne foty, cudne psiaki :loveu:. Warto było przesiedzieć tyle nocy w łazience, żeby był taki efekt i to jak udokumentowany :crazyeye: (patrz ostatnie zdjęcie), prawda Negri? Kawał cieżkiej i dobrej pracy z dzikuskami, jestem ogromnie wdzięczna :loveu::loveu::loveu: Punio też postanowił pozować, no proszę :lol: Kiedy wyprawa na spacerek? ;) Quote
Negri_2008 Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Brak domu z ogrodem mocno komplikuje sprawę spaceru dla dziczków ;-) Zrobię jednak podejście w sobotę ale tylko z Bursztynem bo Puc jeszcze strasznie się wyrywa, gdy jest na rękach. A na własnych nogach jeszcze długo nie wyjdą :-( Quote
Negri_2008 Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 W niedzielę była u nas ciocia Aga :-) Przywiozła chłopakom worek karmy, puszeczki, kurczaczka do ugotowania i super zabawkę. Serdeczne dzięki :-) :-) Chłopaki uparcie przesiedzieli czas wizyty pod stołem w pokoju ale nie byli jacyś nadmiernie przestraszeni. Mam wrażenie, że siedzieli tak "na wszelki wypadek". Łaskawie pozwolili się cioci nakarmić ciasteczkami a potem dranie poszli spać.;-) Tak sobie myślę, że na pseudo-spacerach czułabym się pewniej, gdybym mogła założyc psiakom jakieś solidne szelki. Na dzień dzisiejszy próbuje wychodzić jedynie Bunio :-( Niestety, po podróży windą i w dodatku na rękach jest już tak zestrsowany, że na dworku stoi zgięty w pałąk :-( Jeżeli przyjdzie mu do głowy zwiać - mogę nie dać sobie rady. W takich szelkach zdecydowanie lepiej będzie go kontrolować. Cioteczki - czy macie może pożyczyć jedną parę szelek? Quote
Aga-33-76 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Całuski dla psiaczków :) Nie mam szelek, ale popytam ;) Quote
obraczus87 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Ciocia iwna5702 od stycznia deklaruje kwote 15 zł dla psiaków :) Prosze o uwzględnienie zmiany :) Quote
Aga-33-76 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Przypatrzyłam się zdjęciom Bursztynka z pierwszej strony, chłopaka w chwili obecnej jest 2 x tyle :loveu: Puc też niczego sobie ;) Quote
Aga-33-76 Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Ciociu Negri, sprawdź proszę, bo coś mi się wydaje że kwota kastracji została uwzględniona i na wątku Felka i na wątku pozostałych psiaków, a to by oznaczało że do dyspozycji Gabi i chłopaków jest jeszcze 122+180 zł (no chyba że kastracja kosztowała 360 zł) a nie 122 Quote
tripti Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Negri_2008 a te szelki od enchantress? ta mała uciekinierka w nich chodzi, czyli jeszcze się mieści, ale one ze śliskiego tworzywa, to może niezbyt dobry pomysł w sumie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.