agata51 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Moja kwietniowa wpłata poszła 24.04. Sprawdźcie, proszę. Quote
Akrum Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 jej. jakie wiadomości :) ślicznie dziękujemy za przeprowadzenie wizyty. Teraz czekamy na Malwinę i decyzję. Quote
Malwi Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 jestem jestem, dziękuję ślicznie Kisiaraf ... wszystko pięknie ładnie ... tylko ... to pokrycie suki i chęć jej rozmnożenia :| nie wiem ... naprawdę nie wiem .... ja wiem że Opera będzie po sterylce i w ogóle, że ona będzie pod tym względem bezpieczna ... ale już sama chęć rozmnażania no przyznajmy szczerze Kundelka działa na Pani niekorzyść niestety ... agato - juz sprawdzam .... Quote
Malwi Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 a rzeczywiście jest wpłata :oops: przepraszam, wybaczcie proszę :oops: i przegapiłam jeszcze wpłatę od Pyrdki :oops: już poprawiam pierwszy post Quote
obraczus87 Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Jesli mogę wtracic sie to napiszę, że ludzie bardzo czesto sa nauczeni przez swoich wetów tego, że suczka powinna raz w życiu rodzic i takie tam (na pewno o tym wiecie). Ostatnio wydawał szczeniaka do domku, Pani byla przekonana ze sunia raz w zyciu musi zajśc w ciaze.... postanowilam wydac sunię. Podrosła i została wysterylizowana. Ja mysle nad tym, aby sprobowac przekonac Panią do sterylki swojej suni. Quote
Kisiaraf Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Też myślę, że to po prostu są to stare przyzwyczajenia ludzi co do rozmrażania. Pani na prawdę zrobiła super wrażenie. Jeżeli uznacie, że Opery nie chcecie wyadoptować to dajcie znać znajdę w schronie w Sosnowcu dla Pani inną psiulke, bo chce jakiegoś innego. Quote
Malwi Posted May 20, 2010 Author Posted May 20, 2010 ja nie mówię że kategorycznie się nie zgadzam ... Kasiaraf - a mogłabyś spróbować namówić panią na ewentualną sterylizację tej większej suni ? tak dla świętego spokoju ? albo chociaż "sprowadzić ja na dobrą drogę" i odwieść od pomysłu rozmnażania ... ja muszę się z tym wszyskikm przespać... jutro dam odpowiedź oki ? Quote
Kisiaraf Posted May 20, 2010 Posted May 20, 2010 Spokojnie ja mówię po prostu, że szkoda takiego domku gdybyście nie dawały tam Operki. Co do Pani hmmm rozmawiałam z nią na prawdę dłłłłłłłłłłłłłłłłługo powiedziałam, że to nie ma najmniejszego sensu bo jest masa psiulków w schroniskach. Pani nie ma dużego parcia na szczeniaczki. To był chyba jednorazowy pomysł na szczeniaki. Już potem były jeszcze cieczki i pilnowała suczki. A suczka to chyba nie kundelek podbiega pod rasową. Spokojnie przemyśl co i jak powiedziałam, że się skontaktujecie z Panią Quote
agata51 Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Malwi napisał(a):a rzeczywiście jest wpłata :oops: przepraszam, wybaczcie proszę :oops: i przegapiłam jeszcze wpłatę od Pyrdki :oops: już poprawiam pierwszy post Cieszę się, że się wyjaśniło. Wybaczę, jak mnie skreślisz z tej czerwonej listy w poście 743 ;) Quote
Akrum Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 ja też jestem zdania, że ludzie niestety nie są uświadomieni w tym, że sunia po sterylce będzie nadal w pełni zdrowym pieskiem. Zresztą często właśnie panuje taki głupi stereotyp, że sunia musi raz w życiu mieć maleństwa. Sama zresztą się przyznam, że tak myślałam - dopóki nie trafiłam na normalnego weta, który mi wszystko dokładnie wytłumaczył. Na szczęście w porę, bo przynajmniej moja poprzednia sunia nigdy nie miała szczeniaków, ale kiedyś niestety weci starej daty takie głupoty ludziom wbijali do głowy. Teraz to się zmienia, ale jeszcze dużo, dużo osób uważa że muszą być szczeniaki dla zdrowia suni, a sterylka to okaleczanie psa. Mi się wydaje, że ta Pani zrozumie, że to dla zdrowia jej suni, że sterylka konieczna, musiałaby iść do jakiegoś dobrego weta, albo można by jej podesłać jakieś mteriały na temat sterylek, które by ją o tym przekonały. Albo zaprosić do schroniska - jak sama zobaczy na własne oczy ile psiaków tam czeka na domek, a ludzie tak lekkomyślnie rozmnażają swoje, to chyba sama zrozumie, że MY mamy racje o podda sunie zabiegowi. Wczoraj, jak byłam na kontrolnej wizycie z moim kocurkiem w Poznaniu w klinice, to siedziała tam Pani z yorczką podłączoną do kroplówki, mała była nieprzytomna. Pani załamana - czekając na pobranie krwi i wyciągnięcie wenflonu od mojego kocurka, pytam Pani, co się stało. Ona, że sunia była w ciąży ale dopadł ją JAMNIK. Więc małą yorczke rozsadziło od środka, no niby weci jej dają szansę na przeżycie, no ale sam fakt... i pani mówiła, że yorczka na działce z nią była i od sąsiadów jamnik dopadł,bo cieczka, bo niedopilnowała.... Pytam, czemu nie wysterylizowała - ona do mnie, jak mogę tak mówić, przecież ona nie chce mieć psa kaleki... No więc ja jej wykład palnęłam, że przecież sama widzi jak się to skończyło, do tego lekarz wszedł - dodał swoje, że gdyby wcześniej pomyślała, to tak by nie było, że nie skazała by swojej ukochanej suni na takie cierpienia a i tak w efekcie została wysterylizowana, bo jej wszystko się tam porozrywało w ostatnich dniach ciąży... Pani na mnie spojrzała i powiedziała - że teraz już wie, ale wcześniej nie widziała, bo o sterylizacji się nie mówi i ona nie widziała, że to nie zagrozi zdrowiu jej suni... TO taki przykład na marginesie, że niestety ludzie jeszcze są pod tym względem niestety "zacofani" i nieuświadomieni..., więc pewnie ta pani, która chce adoptować Operkę - też niestety nie ma dostarczającej wiedzy co do sterylizacji i kastracji zwierzaków. Myślę również, że nie możemy odbierać Operce szansy na wspaniały domek... Warto spróbować. To jest oczywiście tylko moje zdanie, a zrobicie jak uważacie. Quote
Malwi Posted May 21, 2010 Author Posted May 21, 2010 agatko - już wykreśliłam ... co do właścicielki yorki to witki mi opadły .... przecież jakby zaraz po pokryciu poszła do weta to chyba by jej powiedział czym może się skończyć pokrycie yorki jamnikiem ... Ja spać nie mogę, TŻ we Wrocławiu, ja siedzę jak na szpilkach przez tą wodę .... jeszcze w nocy burza przeszła ... ja przespałam się z tym wszystkim... i damy Operze szansę ... ale domek trzeba będzie kontrolować ... Kasiarafku - będziesz mogła ? :loveu: Quote
Akrum Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 SUPER :) OPERKA, szykuj się do sterylki i potem hopsasa do nowego domku :) swoją drogą, ciekawe czy dogada się z sunią rezydentem.:roll: Quote
Kisiaraf Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Oczywiście, że bardzo chętnie pisze się na wizytę poadopcyjną. Ciesze się z podjętej decyzji :) Pozdrawiam wszystkich "operowiczów" a Tobie Operko życze wiele radości z nowego domku :) Quote
kkanarekk Posted May 21, 2010 Posted May 21, 2010 Cieszę się, że Opera znalazła domek :) myślę, że Pani po po prostu jest nieświadoma zalet i potrzeby sterylizacji i uda się ją przekonać. A poza tym ich sunia jest chyba z papierami z tego co mi mówiła - to rasowa Bernenka :) Będę trzymała kciuki za losy Opery. Może moja Perełka jeszcze innemu psiakowi znajdzie domek :) Quote
Malwi Posted May 21, 2010 Author Posted May 21, 2010 a no jak bernenka to zwracam honor - ktoś napisał że podobna do Opery - a Opera do berneńczyka to ani troszkę xD może jedynie troszkę kolorami - ale to nie za wiele ;) co i tak nie zmienia faktu że dość nam bid w schroniskach i jak się nie ma psa hodowlanego to nie powinno się go rozmnażać - nawet jeśli ma niewiadomo jakie papiery - bez uprawnień i badań rozmnażaniu mówię stanooowcze NIE ;) Quote
Asia_Klero Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Jak się wydaje psa to zawsze warto w umowie adopcyjnej zawrzeć punkt o sterylizacji do wyznaczonego terminu wtedy warunek musi byc spelniony:) no i chyba warto sprobowac namowic pania na sterylizację jej drugiej niuńci.. Quote
Malwi Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 Asiu - Opera będzie wysterylizowana ... tylko Panią tzreba przekonać do tego żeby nie rozmnażała swojej drugiej suki... Quote
ata Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Malwi napisał(a):Asiu - Opera będzie wysterylizowana ... tylko Panią tzreba przekonać do tego żeby nie rozmnażała swojej drugiej suki... Zaszczepiona to ona juz jest, tak? Quote
Malwi Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 żadnego info od Leny na ten temat nie dostałam .... miał do nich w tym tygodniu przyjechać wet ... Quote
Asia_Klero Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Dokładnie Malwi:) Ja tez nie lubie takiego podejscia ludzi do sterylizacji a raczej jej braku ale to chyba dlatego, ze ogolnie malo się o tym mowi i ludzi uświadamia Quote
kkanarekk Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Ja też uważam że psy rozmnażane powinny być tylko w prawdziwych hodowlach :) ale to kwestia braku świadomości. My też kiedyś mieliśmy Yorka z papierami i moja Mama bardzo chciała mieć jego szczeniaczka ale koniec końcu do niczego nie doszło :) Teraz moja Mama ma już inne zdanie ale to trzeba ludzi przekonywać do sterylizacji i jej zalet. Quote
Malwi Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 to ja Podniosę i przypomnę o wpłatach .... nadal nie mam jeszcze trzech za kwiecień ... a zbliża się koniec maja .... do tego nie mamy z czego opłacić sterylki .. :( Quote
Akrum Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 A może nowy domek Operki dołożył by coś do sterylki? choć połowę??:roll: Quote
missy87 Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 [quote name='Malwi']żadnego info od Leny na ten temat nie dostałam .... miał do nich w tym tygodniu przyjechać wet ...[/QUOTE] przedzwoń do Leny i zapytaj, tak samo o tą sterylkę, trzeba zapytać stowarzyszenia czy pokryje koszty, wg mnie pokryje Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.