Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sabina1 na oiomie, wiem, że ma tu galerię i tam coś jest na ten temat jak mi napisała w smsie Pika/dajcie mi linka plizzz bo coś nie mogę znależć :-(

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

bea100 napisał(a):
Dzień zamazany/zapadany a ja ...się martwię o naszą Sabinę1 :placz:i w końcu zdecydowałam się tym z Wami podzielić .
Nie odpowiada na kolejne moje smsy (:shake: ) od paru dni NIC. W komórce-sekretarka. Nie mam telefonu domowego (ma ktoś? a może ma ktoś numer do jej córki? Haniu?). Wiem, że w zeszłym tygodniu czekała ją w szpitalu poważna operacja (jednak nie znam dokładnego terminu?:-( ).
Kochani, same dobre myśli i wibracje w JEJ kierunku...:loveu: i niech się jak najszybciej odezwie qrcze...


Ja też bardzo...
Ucieszył mnie wpis córki w Jej wątku - przynajmniej jakieś informacje...

Posted

dogaja napisał(a):
No, Haniu - rozbiliście bank!!!!!

WIELKIE BRAWA!!!!!!!!:klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz:


Mało konkurencji było :shake:. Ale cieszę się bardzo - szczególnie z Lotki, która skończyła championat. Jaźwiec wygrał ze ślicznym psem - Bogarem - tamten się nie chciał pokazać - szczególnie w ruchu.
Fotki wkleję jutro, bo dzisiaj hosting mnie nie lubi :shake:

Posted

Haniu! Serdecznie gratuluję :klacz: A ja właśnie przeczytałam stawkę na Kraków i...:mdleje: My dziś wróciliśmy i pocztą jeszcze nic nie przyszło :cool1: Wyjeżdżamy w piątek, ogary są w niedzielę?

Posted

Haniu - Wielkie gratulacje
Przy okazji :p w Krakowie znów bedziemy ganiać za zadkiem Hultaja :evil_lol: :eviltong: a stawka w pośredniej niezła - 6 ogarów, już się cieszymy.
Bea100, z tego jak opisała córa Sabiny - można być dobrej myśli :multi:

Posted

KUMPELka napisał(a):

Przy okazji :p w Krakowie znów bedziemy ganiać za zadkiem Hultaja :evil_lol: :eviltong:


Wszystkie będą latać za zadkiem Bajana :eviltong: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

mmbbaj napisał(a):
Wszystkie będą latać za zadkiem Bajana :eviltong: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

To prosze Bajankowi ładnie wymoczyć dupkę :evil_lol:
Tyle ogarów naraz, żeby się tylko koreczek nie zrobił :eviltong:

Posted

Dzwoniła Magda, mam wieści. Chmurka czuje się wspaniale, jest łagodna i mądra i śliczna i taka kochana i chodzi za Magdą krok w krok a śpi u niej w sypialni w koszyczku obok łóża :p Ładnie otwiera sobie drzwi z klamek. Jest bardzo zatuczona ale jak znam Magdę to szybko ją doprowadzi do kultury.Jest podobno zupełnie niepodobna do siostry Chimery (mamy mojej Moni) ale jest od niej potężniejsza i inaczej zbudowana (jest też grubszej kości).Oczywiście Magda zajmie się jej rodowodem i wystawami. Wogóle się ucieszyłam z tego telefonu (Magda obiecała mi fotki).
Jedno co mną wstrząsnęło (na koniec naszej rozmowy na szczęscie) to to, że suczka miała NA STAŁE kolczatkę (bo jak przypuszcza Magda, to cały czas w niej była od wielu lat i jak kolczatka się zrobiła za mała bo sunia urosła to...wrosła w psią szyję i teraz Chmurka już jest uwolniona i ma normalną obrożę; ale ma ślad i ten ślad już chyba zostanie :-( ). Jak dobrze, że jest u Magdy, jak dobrze...!!!

Posted

bea100 napisał(a):
Jedno co mną wstrząsnęło (na koniec naszej rozmowy na szczęscie) to to, że suczka miała NA STAŁE kolczatkę (bo jak przypuszcza Magda, to cały czas w niej była od wielu lat i jak kolczatka się zrobiła za mała bo sunia urosła to...wrosła w psią szyję i teraz Chmurka już jest uwolniona i ma normalną obrożę; ale ma ślad i ten ślad już chyba zostanie :-( ). Jak dobrze, że jest u Magdy, jak dobrze...!!!

:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Boze skad sie biora tacy ludzie??? Jak mozna nie zdejmowac psu kolczatki?? przeciez on nawet nie moze sie swobodnie polozyc, bo mu sie kolce w szyje wbijaja!!!
Bardzo sie ciesze, ze sunia jest juz w dobrych rekach.

Posted

To fajnie,że sunia jest szczęśliwa w nowym/starym domu :-)
Jej historia jest naprawdę delikatnie mówiąc dziwna... a teraz na koniec ta kolczatka.
Całe szczęście jest już dobrze :-) Teraz tylko dieta-cud, biegi i gimnastyka z trenerem (puz :-)), papierowe sprawy do załatwienia i ringi wystawowe stoją otworem :-)

Posted

Puz: czekamy na fotki i wogóle na wszelkie relacje o Chmurce:multi: Tak się cieszę, że będziesz się nią zajmowała!!!! Ta sunia i jej los nas bardzo dotyczy (bardzo wielu z nas się mocno zaangażowało), więc pisz skarbie o niej proszę...a całe szczęscie, że sunia jest tam gdzie jest i że nareszcie jest kochana :multi:
AniuW: tak, masz rację, że to wszystko ,,dziwne" (nam tutaj niektóre rzeczy się nie mieszczą w pale...:shake: ) ale wszystko dobre co się dobrze kończy!

Sprawa ogarki Zorki ( tej ze schronu w Mielcu) po błyskawicznej akcji Hani (i Renaty z Rzeszowa i Puz) też musi znależć dobry finał (wierzę, że znajdziemy dla niej dobry dom i kochających włascicieli i ludzi odpowiedzialnych co ją będę wystawiali itd itd i być może doczekamy się z niej nowego zastrzyku świeżej krwi w naszą rasę/oby tak się stało...tak sobie marzę...:cool1: )

Posted

bea100 napisał(a):

Jedno co mną wstrząsnęło (na koniec naszej rozmowy na szczęscie) to to, że suczka miała NA STAŁE kolczatkę (bo jak przypuszcza Magda, to cały czas w niej była od wielu lat i jak kolczatka się zrobiła za mała bo sunia urosła to...wrosła w psią szyję i teraz Chmurka już jest uwolniona i ma normalną obrożę; ale ma ślad i ten ślad już chyba zostanie :-( ). Jak dobrze, że jest u Magdy, jak dobrze...!!!


Myślę, ze z tą kolczatką to troę nadinterpretacja - na wszystkich zdjęciach Chmurki, które widziałam kolczatka ( wygląda na półkolczatkę ) niestety była, ale odwrócona kolcami na zewnątrz. I nie przypuszczam, żeby to było specjalnie dla fotek robione. I nie była za mała - a fotki sa współczesne.
Inna sprawa to to, ze kolczatka to bardzo zła rzecz i mogąca zrobić wiele krzywdy - fizycznej - od zniszczenia sierści i skóry do uszkodzenia tchawicy, i psychicznej. Możliwe, ze tych ludzi nikt nie uświadomił.

Posted

[quote name='Hania']JAźWIEC i LOTKA



:-o Jaźwiec ma zupełnie inaczej zbudowaną głowę od Jaśmina, nieprawdopodobne. Jaśmin to cała Gawra a Jaźwiec to pewnie tata :p
[quote name='Hania']
HULTAJ


Ale słodka morda. Pięknie słodka :loveu:

Posted

KUMPELka napisał(a):
:-o Jaźwiec ma zupełnie inaczej zbudowaną głowę od Jaśmina, nieprawdopodobne. Jaśmin to cała Gawra a Jaźwiec to pewnie tata :p


No własnie najśmieśniejsze jest to, że oba są z mordy gawrowate - ale inaczej gawrowate. Nie wiem jak to zrobiły.

Posted

mmbbaj napisał(a):
Haniu, robisz zdjęcia Mistrzostwo Świata!!! :lol: To jest przecudne :loveu:


Hultajkowi się bardzo łatwo robi takie fotki - to wiecznie uśmiechnięty pies.

Posted

[quote name='Hania']Fotki ze Szczecina:

....



...
Irga jest prześliczna, ależ ma ,,głowę" no no :loveu: (ja uwielbiam takie skośnawe oczy u ogarków a już zwłaszcza u suczek; jestem oczarowana tą fotką !!!!).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...