Ania W Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Przeraża mnie pogoda na sobotę ...Wprawdzie ma trochę padać ale to na ścianie zachodniej i w ogóle zaczyna się zastanawiać czy maltretować psa... Czy ktoś może mi powiedzieć czy jest to teren zadrzewiony ? Ja nie mam namiociku, a teraz próbuję skombinować parasol tylko nie wiem czy się uda... Quote
mmbbaj Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Ania W napisał(a):Przeraża mnie pogoda na sobotę ...Wprawdzie ma trochę padać ale to na ścianie zachodniej i w ogóle zaczyna się zastanawiać czy maltretować psa... Czy ktoś może mi powiedzieć czy jest to teren zadrzewiony ? Ja nie mam namiociku, a teraz próbuję skombinować parasol tylko nie wiem czy się uda... Ja mam ten sam dylemat! Zapowiadają na jutro jeszcze większe upały, a Bajan zle je znosi :shake: Nawet jeśli popada to przy takiej temperaturze zrobi się tropik! Dzisiaj od 1.30 do 2.30 w nocy byłam z nim na spacerze bo wiercił się, nie mógł zasnąć i skarżył się. Praktycznie cały dzień leży albo wstaje szukając chłodniejszego miejsca...Już wcześniej w galerii napisałam, że jeśli się nie ochłodzi to zastanowię się nad udziałem w wystawie... Chyba są tam jakieś drzewka, byłam dawno i średnio pamiętam, ale i tak jeśli są to raczej słaba nadzieja na miejsce! A namiocik...posiedz w namiociku w taki skwar to zobaczysz czy rozwiązuje sprawę :evil_lol: I wogóle wg mnie to już nie chodzi tylko o ochronę przed słońcem bo sama temperatura powietrza, nawet w cieniu jest zabójcza!:angryy: Najlepiej byłoby gdyby wystawa była w nocy ;) Na takim spacerze odżył i Bajan i ja! Quote
Ania W Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Ja w końcu na "wystawach" doczytałam się , że Kraków to był mały "pikuś" w porównaniu do tego jak może byc teraz ;-) No, może to lekka przesada, ale nie zapowiada się dobrze. Podobno teren nie jest zadrzewiony, dużo otwartej przestrzeni...Już sama nie wiem...Bard dobrze znosi upały. Właściwie należy nawet do tych masochistów , którzy wylegują się na balkonie na słońcu, a potem wraca do pokoju i pada na podłogę, tylko po to ,aby za parę minut znowu dobijać się na balkon. Z troski o jego zdrowie (i w związku z wiekiem) staramy się ogarniczać mu to "opalanie". Tylko, że wystawa to nie to samo...To jest moja fanaberia a nie jego. Ja w każdym razie czekam, poobserwuję dziadka i zobaczę ... Ogary nocą - to mogłoby być ciekawe ;-) A wyobraź sobie nocne ocenianie np. gończych (czarnych oczywiście );-) Quote
mmbbaj Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Bajanowi jest wyraznie za gorąco! Owszem na spacerze niucha jak zawsze i pieski też go interesują, ale jak wraca do domu to pada :p Ostatnio dwa razy byliśmy u Bei z wizytą i był bardzo zadowolony, ale to było zawsze pod wieczór. Ogród Bei jest, jak wiesz bardzo zadrzewiony więc wieczorkiem jest miło i nie czuje się takiego upału, sami też z przyjemnością siedzimy :lol: Jak byliśmy na działce to Bajan podobnie jak Bard, poleżał na słońcu i szedł do cienia i tak na zmianę. Tylko, że tam miał szansę sobie sam regulować...No, nie wiem! Oczywiście nie chcę uprzedzać faktów, może się jednak ochłodzi :cool3: Póki co ograniczam Bajanowi spacery w ciągu dnia, w porze największego słońca.Najgorsze jeszcze jest to, że ogary wchodzą w samo południe! Quote
bea100 Posted July 6, 2006 Author Posted July 6, 2006 mmbbaj napisał(a): ... Najgorsze jeszcze jest to, że ogary wchodzą w samo południe! No własnie i to mnie bardzo też martwi :shake: Błogiej nie będzie, Jola dzwoniła...jest szansa, że z tych 26 ogarów będzie połowa/jak tak dalej pójdzie ech; nikt nie przewidział aż takich upałów :shake: (Mmbbaj, jedyne wyjście to namiot i jeśli chcesz pożyczę Ci swój, on jest odpowiednio przystosowany=przewiewny jak wiesz, a zawsze to jedyna skuteczna ochrona przed skwarem i dla Was i dla psa). Jesli chcesz to zapraszam,przyjedżcie po niego jutro ok 21 (będę juz po pracy w domu i pieski sobie wieczorem pobuszują na ogrodzie;i co Ty na to?OK?) Quote
mmbbaj Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 bea100 napisał(a):(Mmbbaj, jedyne wyjście to namiot i jeśli chcesz pożyczę Ci swój, on jest odpowiednio przystosowany=przewiewny jak wiesz, a zawsze to jedyna skuteczna ochrona przed skwarem i dla Was i dla psa). Jesli chcesz to zapraszam,przyjedżcie po niego jutro ok 21 (będę juz po pracy w domu i pieski sobie wieczorem pobuszują na ogrodzie;i co Ty na to?OK?) Bea, namiot w naszym przypadku nie jest chyba dobrym rozwiązaniem bo Bajan w nim nie usiedzi, z podniecenia ;) Myślimy o wzięciu parasola! Łatwiej go przemieszczać nad Bajanem :evil_lol: Ja jutro i tak pójdę po zaświadczenie lekarskie więc zdecydujemy czy jechać czy nie w ostatniej nawet chwili, a może się jednak troszkę ochłodzi :cool3: Ale na ogród chętnie byśmy o takiej porze przyjechali, żeby Bajan nie był taki wymęczony i wynudzony. To świetna pora bo już jest chłodniej! Ja z nim dzisiaj w nocy byłam na spacerze od 1.30 do 2.30 :evil_lol: A w galerii są foteczki ze spotkania :lol: Quote
Hania Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 bea100 napisał(a): Błogiej nie będzie, Jola dzwoniła...jest szansa, że z tych 26 ogarów będzie połowa/jak tak dalej pójdzie ech; nikt nie przewidział aż takich upałów :shake: My sie wybieramy - i Hultaj i Dumka uwialbiają jak jest gorąco. Wezmę namiocik, dużo wody i mokre ręczniki. Rżek też chyba będzie. Grajek nie wie czy dojedzie ze wzglądu na upał właśnie :shake:. Quote
bea100 Posted July 7, 2006 Author Posted July 7, 2006 Hania napisał(a):...Grajek nie wie czy dojedzie ze wzglądu na upał właśnie :shake:. No i Błogiej też nie będzie, już wiem na 100% :shake: Obawiam się, że połowa ogarów nie dotrze :razz: Namiot to dobra rzecz na wystawy na upały, ale Was oczywiście nie namawiam (choć może dzisiaj spróbujecie, bo jak Ty Gosiu wejdziesz do namiotu to i Bajan na bank chętnie; ale zobaczymy). Dzisiaj=czekam na Was wieczorem (o 21). Quote
mmbbaj Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 bea100 napisał(a): .. jak Ty Gosiu wejdziesz do namiotu to i Bajan na bank chętnie Ależ ja nie mówię, że on nie wejdzie, tylko, że w nim nie zostanie, kiedy dookoła tyle się dzieje i tyle piesków :evil_lol: bea100 napisał(a):Dzisiaj=czekam na Was wieczorem (o 21). Będziemy :lol: Tylko Bajan się rozczaruje bo zdaje się, Monia dziś wyjeżdża?:cool3: Quote
bea100 Posted July 7, 2006 Author Posted July 7, 2006 mmbbaj napisał(a):Ależ ja nie mówię, że on nie wejdzie, tylko, że w nim nie zostanie, kiedy dookoła tyle się dzieje i tyle piesków :evil_lol: ... Będziemy :lol: Tylko Bajan się rozczaruje bo zdaje się, Monia dziś wyjeżdża?:cool3: Jesli Ty usiądziesz w namiocie to i Bajan się położy obok i będzie odpoczywał w cieniu i w spokoju i już (dla niego to nawet lepiej :p ). Parasol to nie to samo. Ja zawsze zazdrościłam wystawcom w własnymi namiotami bo to fajna rzecz ( i nareszcie sama się takowego ,,dorobiłam";) ) Harmoszka wyjechała o 7 raniutko, przed upałami; już są z moją mamą w lesie. Bajan się zapewne dzisiaj wieczorem nieco ,,rozczaruje" ale na osłodę mu zostanie przecież mama własna :lol: Quote
pwlkpsnk Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 Mam kilka dni opóźnienia, ale wszystko przez pracę:shake: . Szanowni Państwo uprzejmie donoszę;) , że 6.7.06 na świecie pojawiły się małe Rożki:multi: . Mamusią jest Joga Galicyjska Sfora, ale co ja tu będę pisał, popatrzcie proszę na te małe kluseczki:loveu: Dzielna mama, która rozłożyła sobie poród na dwie raty:-o ze swoimi pociechami: Oraz maluchy. Jak ja uwielbiam te ich krótkie uszka:cool3: Pozdrawiamy serdecznie. Dumni Rożkowie:mdrmed: :mdrmed: :mdrmed: Quote
Ania W Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 Gratuluję ! Ja u maluchów najbardziej lubię "łyse" brzuszki i miękkie łapki, prawie jak u kotków :-) Pozdrawiam powiększoną rodzinę ! Quote
Ania W Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 Oj! Zapomniałam co miałam napisać! Na wystawie spotkałam właścicieli matki Barda - Nutki Chojar. Bardzo się ucieszyłam bo sunia ma się dobrze mimo 13 lat, jest żywotna ,tylko ma problemy ze stawami. Pani powiedziała mi , że dobrze psu dawać coś na wzmocnienie stawów w starszym wieku. Wymieniła nazwę leku tylko , że zapomniałam (pamięć dobra, ale krótka). Czy mogę podawać mu jakiś lek "ludzki" czy może ktoś mógłby doradzić mi psi specyfik dla starzejących się piesków. Będę bardzo wdzięczna :-) Quote
pwlkpsnk Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 Ania W napisał(a):Czy mogę podawać mu jakiś lek "ludzki" czy może ktoś mógłby doradzić mi psi specyfik dla starzejących się piesków. Będę bardzo wdzięczna :-) Tego nie wiem, musisz spytać jakiegoś zaprzyjaźnionego weta;) Z preparatów jakie przychodzą mi do głowy: caniviton forte (w proszku), arthroflex (w płynie), a w tabletkach: arthroscan, caniviton high destiny, Fitmin Stawy, i preparat dr Seidla, ale nie pamiętam dokładnie jak się zowie:shake:. Może też być karma weterynaryjna, np. "Mobility Special" firmy Royal Canin. Quote
Ania W Posted July 9, 2006 Posted July 9, 2006 Dzięki bardzo! Chyba słyszałam o arthoflexie. Co za świat! Tu maluchy na górze ,a ja o dziadkowych stawach ;-) Quote
KUMPELka Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 pwlkpsnk napisał(a): Pozdrawiamy serdecznie. Dumni Rożkowie:mdrmed: :mdrmed: :mdrmed: Gratulujemy dzielnej mamusi i dumnemu tatusiowi :cool3: Szczeniorki są piękne :loveu: ja także uwielbiam te gołe, miękkie, czerwone poduszeczki Quote
mmbbaj Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 pwlkpsnk napisał(a): Jaka czuła mamusia :loveu: pwlkpsnk napisał(a): Pozdrawiamy serdecznie. Dumni Rożkowie:mdrmed: :mdrmed: :mdrmed: Rożkowie, jeszcze raz serdeczne gratulacje! :lol: Maluchy są cudowne! Niech się zdrowo chowają :drinking: Mam nadzieję na systematyczne zdjęcia w miarę jak będą rosły ;) Quote
bea100 Posted July 10, 2006 Author Posted July 10, 2006 pwlkpsnk napisał(a):...uprzejmie donoszę;) , że 6.7.06 na świecie pojawiły się małe Rożki:multi: . Mamusią jest Joga Galicyjska Sfora... ... Łomatko....HURRA HURRA HURRA :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :multi: Wypisałam wielką radosną rożkową epistołę, ale mi połknął ją komp :shake: i wisi gdzieś w necie (?!?) Chciałam też najbardziej pogratulować Hani i Jurkowi (wracając do sobotniej patelni=warszawskiej Gwardii). BRAWO OLFACTUSY :multi: :multi: :multi: Jażwiec Olfactus ukończył Mł CH, Grajek Olfactus dorosły Ch a już Jeżyna Olfactus zgarnęła całą pulę w ogarach...:multi: Wogóle wspaniale się pokazały i spisały nasze wszystkie ogarki (no i Bard i Dumka w weteranach dzielnie zniosły nieludzki upał :loveu: :loveu: ) Quote
bea100 Posted July 10, 2006 Author Posted July 10, 2006 No nareszcie pokazali przed chwilą na jedynce w TV w ,,Na celowniku" reportażyk o skandalicznej ,,hodowli" Cane Corso akurat (hodowli zresztą pod egidą ZK), nareszcie coś się mówi na temat i bardzo dobrze. Zresztą powiedziano wyrażnie, że ZK (zawiadomione przez TOZ) WIE i NIC NIE ROBI (co zostało łądnie skomentowane i nawet pokazali tablicę naszego Igo warszawskiego Oddziału ZK :-(; akurat ,,mojego" i wstyd mi było chociaż akurat wiem to i owo... ). Zgroza. Filmowali ukrytą kamerą. Szczeniaki CC na betonie w ciasnych i ciemnych kojcach bez bud. Cena: od 1500 zł w górę. Reportaż był fachowo przygotowany. Uprzedzano też ludzi, by sprawdzali wnikliwie skąd biorą/kupują szczeniaka i jakie są potem konsekwencje takiego zakupu (np z piwnicy czy właśnie z takiego miejsca jak pokazano). Wypowiadał się też P Luciak (hodowca CC, którego mam przyjemność znać) oraz wet oraz kobieta z TOZ. BRAWO jedynka, BRAWO TV. NARESZCIE coś się dzieje...:multi: Chociaż muszę przyznać, że w tym roku na Wystawie w Wwie pod Gwardią nie sprzedawano szczeniaków z rozmnażalni =ja nie widzialam, co mnie ogromnie ucieszyło ! Quote
agag22 Posted July 10, 2006 Posted July 10, 2006 Mój post- zachwyt nad wnusiami Sówki też wcięło! A wczoraj był mój post na tej stronce... Są przesłodkie... Quote
pwlkpsnk Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Przepraszam bardzo, że jestem taki natrętny, ale bardzo przeżywam te pierwsze rożkowe dzieciaki:evil_lol: Dziś skończyły tydzień, dostałem przed chwilką zdjęcie i nie mogę tego nie wkleić:loveu: : Quote
agag22 Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Normalnie nie wytrzymam! Chyba minitor wycałuję w te pysie... Quote
bea100 Posted July 12, 2006 Author Posted July 12, 2006 pwlkpsnk napisał(a):Przepraszam bardzo, że jestem taki natrętny ... Dziś skończyły tydzień, dostałem przed chwilką zdjęcie i nie mogę tego nie wkleić:loveu: : Łomatko, :loveu: :loveu: dawaj dawaj WIĘCEJ fotek, wszystkie jakie masz...plizzzzzzzzzzz Quote
mmbbaj Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 pwlkpsnk napisał(a):Przepraszam bardzo, że jestem taki natrętny, ale bardzo przeżywam te pierwsze rożkowe dzieciaki:evil_lol: Dziś skończyły tydzień, dostałem przed chwilką zdjęcie i nie mogę tego nie wkleić:loveu: : Ale słodziaki, śliczne czarnuszki :loveu: :loveu: Można się rozpłynąć :loveu: Paweł, czy mnie mami mój monitor czy mały na górze już ma otwarte oczko?:cool3: Quote
Żaneta Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 jejuniu jakie piękne aniołki:loveu: :loveu: :loveu: , chcemy jeszcze:lol: one są przesłodkie:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.