Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przeraża mnie pogoda na sobotę ...Wprawdzie ma trochę padać ale to na ścianie zachodniej i w ogóle zaczyna się zastanawiać czy maltretować psa...
Czy ktoś może mi powiedzieć czy jest to teren zadrzewiony ? Ja nie mam namiociku, a teraz próbuję skombinować parasol tylko nie wiem czy się uda...

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Ania W napisał(a):
Przeraża mnie pogoda na sobotę ...Wprawdzie ma trochę padać ale to na ścianie zachodniej i w ogóle zaczyna się zastanawiać czy maltretować psa...
Czy ktoś może mi powiedzieć czy jest to teren zadrzewiony ? Ja nie mam namiociku, a teraz próbuję skombinować parasol tylko nie wiem czy się uda...


Ja mam ten sam dylemat! Zapowiadają na jutro jeszcze większe upały, a Bajan zle je znosi :shake: Nawet jeśli popada to przy takiej temperaturze zrobi się tropik! Dzisiaj od 1.30 do 2.30 w nocy byłam z nim na spacerze bo wiercił się, nie mógł zasnąć i skarżył się. Praktycznie cały dzień leży albo wstaje szukając chłodniejszego miejsca...Już wcześniej w galerii napisałam, że jeśli się nie ochłodzi to zastanowię się nad udziałem w wystawie...
Chyba są tam jakieś drzewka, byłam dawno i średnio pamiętam, ale i tak jeśli są to raczej słaba nadzieja na miejsce! A namiocik...posiedz w namiociku w taki skwar to zobaczysz czy rozwiązuje sprawę :evil_lol: I wogóle wg mnie to już nie chodzi tylko o ochronę przed słońcem bo sama temperatura powietrza, nawet w cieniu jest zabójcza!:angryy: Najlepiej byłoby gdyby wystawa była w nocy ;) Na takim spacerze odżył i Bajan i ja!

Posted

Ja w końcu na "wystawach" doczytałam się , że Kraków to był mały "pikuś" w porównaniu do tego jak może byc teraz ;-) No, może to lekka przesada, ale nie zapowiada się dobrze. Podobno teren nie jest zadrzewiony, dużo otwartej przestrzeni...Już sama nie wiem...Bard dobrze znosi upały. Właściwie należy nawet do tych masochistów , którzy wylegują się na balkonie na słońcu, a potem wraca do pokoju i pada na podłogę, tylko po to ,aby za parę minut znowu dobijać się na balkon. Z troski o jego zdrowie (i w związku z wiekiem) staramy się ogarniczać mu to "opalanie". Tylko, że wystawa to nie to samo...To jest moja fanaberia a nie jego. Ja w każdym razie czekam, poobserwuję dziadka i zobaczę ... Ogary nocą - to mogłoby być ciekawe ;-) A wyobraź sobie nocne ocenianie np. gończych (czarnych oczywiście );-)

Posted

Bajanowi jest wyraznie za gorąco! Owszem na spacerze niucha jak zawsze i pieski też go interesują, ale jak wraca do domu to pada :p Ostatnio dwa razy byliśmy u Bei z wizytą i był bardzo zadowolony, ale to było zawsze pod wieczór. Ogród Bei jest, jak wiesz bardzo zadrzewiony więc wieczorkiem jest miło i nie czuje się takiego upału, sami też z przyjemnością siedzimy :lol: Jak byliśmy na działce to Bajan podobnie jak Bard, poleżał na słońcu i szedł do cienia i tak na zmianę. Tylko, że tam miał szansę sobie sam regulować...No, nie wiem! Oczywiście nie chcę uprzedzać faktów, może się jednak ochłodzi :cool3: Póki co ograniczam Bajanowi spacery w ciągu dnia, w porze największego słońca.Najgorsze jeszcze jest to, że ogary wchodzą w samo południe!

Posted

mmbbaj napisał(a):

...
Najgorsze jeszcze jest to, że ogary wchodzą w samo południe!

No własnie i to mnie bardzo też martwi :shake:
Błogiej nie będzie, Jola dzwoniła...jest szansa, że z tych 26 ogarów będzie połowa/jak tak dalej pójdzie ech; nikt nie przewidział aż takich upałów :shake: (Mmbbaj, jedyne wyjście to namiot i jeśli chcesz pożyczę Ci swój, on jest odpowiednio przystosowany=przewiewny jak wiesz, a zawsze to jedyna skuteczna ochrona przed skwarem i dla Was i dla psa).
Jesli chcesz to zapraszam,przyjedżcie po niego jutro ok 21 (będę juz po pracy w domu i pieski sobie wieczorem pobuszują na ogrodzie;i co Ty na to?OK?)

Posted

bea100 napisał(a):
(Mmbbaj, jedyne wyjście to namiot i jeśli chcesz pożyczę Ci swój, on jest odpowiednio przystosowany=przewiewny jak wiesz, a zawsze to jedyna skuteczna ochrona przed skwarem i dla Was i dla psa).
Jesli chcesz to zapraszam,przyjedżcie po niego jutro ok 21 (będę juz po pracy w domu i pieski sobie wieczorem pobuszują na ogrodzie;i co Ty na to?OK?)


Bea, namiot w naszym przypadku nie jest chyba dobrym rozwiązaniem bo Bajan w nim nie usiedzi, z podniecenia ;) Myślimy o wzięciu parasola! Łatwiej go przemieszczać nad Bajanem :evil_lol: Ja jutro i tak pójdę po zaświadczenie lekarskie więc zdecydujemy czy jechać czy nie w ostatniej nawet chwili, a może się jednak troszkę ochłodzi :cool3: Ale na ogród chętnie byśmy o takiej porze przyjechali, żeby Bajan nie był taki wymęczony i wynudzony. To świetna pora bo już jest chłodniej! Ja z nim dzisiaj w nocy byłam na spacerze od 1.30 do 2.30 :evil_lol:
A w galerii są foteczki ze spotkania :lol:

Posted

bea100 napisał(a):

Błogiej nie będzie, Jola dzwoniła...jest szansa, że z tych 26 ogarów będzie połowa/jak tak dalej pójdzie ech; nikt nie przewidział aż takich upałów :shake:


My sie wybieramy - i Hultaj i Dumka uwialbiają jak jest gorąco. Wezmę namiocik, dużo wody i mokre ręczniki. Rżek też chyba będzie. Grajek nie wie czy dojedzie ze wzglądu na upał właśnie :shake:.

Posted

Hania napisał(a):
...Grajek nie wie czy dojedzie ze wzglądu na upał właśnie :shake:.

No i Błogiej też nie będzie, już wiem na 100% :shake:
Obawiam się, że połowa ogarów nie dotrze :razz:
Namiot to dobra rzecz na wystawy na upały, ale Was oczywiście nie namawiam (choć może dzisiaj spróbujecie, bo jak Ty Gosiu wejdziesz do namiotu to i Bajan na bank chętnie; ale zobaczymy).
Dzisiaj=czekam na Was wieczorem (o 21).

Posted

bea100 napisał(a):
.. jak Ty Gosiu wejdziesz do namiotu to i Bajan na bank chętnie


Ależ ja nie mówię, że on nie wejdzie, tylko, że w nim nie zostanie, kiedy dookoła tyle się dzieje i tyle piesków :evil_lol:


bea100 napisał(a):
Dzisiaj=czekam na Was wieczorem (o 21).


Będziemy :lol: Tylko Bajan się rozczaruje bo zdaje się, Monia dziś wyjeżdża?:cool3:

Posted

mmbbaj napisał(a):
Ależ ja nie mówię, że on nie wejdzie, tylko, że w nim nie zostanie, kiedy dookoła tyle się dzieje i tyle piesków :evil_lol:
...
Będziemy :lol: Tylko Bajan się rozczaruje bo zdaje się, Monia dziś wyjeżdża?:cool3:

Jesli Ty usiądziesz w namiocie to i Bajan się położy obok i będzie odpoczywał w cieniu i w spokoju i już (dla niego to nawet lepiej :p ).
Parasol to nie to samo. Ja zawsze zazdrościłam wystawcom w własnymi namiotami bo to fajna rzecz ( i nareszcie sama się takowego ,,dorobiłam";) )

Harmoszka wyjechała o 7 raniutko, przed upałami; już są z moją mamą w lesie.
Bajan się zapewne dzisiaj wieczorem nieco ,,rozczaruje" ale na osłodę mu zostanie przecież mama własna :lol:

Posted

Mam kilka dni opóźnienia, ale wszystko przez pracę:shake: . Szanowni Państwo uprzejmie donoszę;) , że 6.7.06 na świecie pojawiły się małe Rożki:multi: . Mamusią jest Joga Galicyjska Sfora, ale co ja tu będę pisał, popatrzcie proszę na te małe kluseczki:loveu:
Dzielna mama, która rozłożyła sobie poród na dwie raty:-o ze swoimi pociechami:






Oraz maluchy. Jak ja uwielbiam te ich krótkie uszka:cool3:






Pozdrawiamy serdecznie. Dumni Rożkowie:mdrmed: :mdrmed: :mdrmed:

Posted

Oj! Zapomniałam co miałam napisać!
Na wystawie spotkałam właścicieli matki Barda - Nutki Chojar. Bardzo się ucieszyłam bo sunia ma się dobrze mimo 13 lat, jest żywotna ,tylko ma problemy ze stawami. Pani powiedziała mi , że dobrze psu dawać coś na wzmocnienie stawów w starszym wieku. Wymieniła nazwę leku tylko , że zapomniałam (pamięć dobra, ale krótka). Czy mogę podawać mu jakiś lek "ludzki" czy może ktoś mógłby doradzić mi psi specyfik dla starzejących się piesków. Będę bardzo wdzięczna :-)

Posted

Ania W napisał(a):
Czy mogę podawać mu jakiś lek "ludzki" czy może ktoś mógłby doradzić mi psi specyfik dla starzejących się piesków. Będę bardzo wdzięczna :-)

Tego nie wiem, musisz spytać jakiegoś zaprzyjaźnionego weta;)
Z preparatów jakie przychodzą mi do głowy: caniviton forte (w proszku), arthroflex (w płynie), a w tabletkach: arthroscan, caniviton high destiny, Fitmin Stawy, i preparat dr Seidla, ale nie pamiętam dokładnie jak się zowie:shake:. Może też być karma weterynaryjna, np. "Mobility Special" firmy Royal Canin.

Posted

pwlkpsnk napisał(a):







Pozdrawiamy serdecznie. Dumni Rożkowie:mdrmed: :mdrmed: :mdrmed:

Gratulujemy dzielnej mamusi i dumnemu tatusiowi :cool3:
Szczeniorki są piękne :loveu: ja także uwielbiam te gołe, miękkie, czerwone poduszeczki

Posted

pwlkpsnk napisał(a):





Jaka czuła mamusia :loveu:

pwlkpsnk napisał(a):







Pozdrawiamy serdecznie. Dumni Rożkowie:mdrmed: :mdrmed: :mdrmed:


Rożkowie, jeszcze raz serdeczne gratulacje! :lol: Maluchy są cudowne! Niech się zdrowo chowają :drinking: Mam nadzieję na systematyczne zdjęcia w miarę jak będą rosły ;)

Posted

pwlkpsnk napisał(a):
...uprzejmie donoszę;) , że 6.7.06 na świecie pojawiły się małe Rożki:multi: . Mamusią jest Joga Galicyjska Sfora...



...


Łomatko....HURRA HURRA HURRA :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :multi:

Wypisałam wielką radosną rożkową epistołę, ale mi połknął ją komp :shake: i wisi gdzieś w necie (?!?)

Chciałam też najbardziej pogratulować Hani i Jurkowi (wracając do sobotniej patelni=warszawskiej Gwardii). BRAWO OLFACTUSY :multi: :multi: :multi:
Jażwiec Olfactus ukończył Mł CH, Grajek Olfactus dorosły Ch a już Jeżyna Olfactus zgarnęła całą pulę w ogarach...:multi:

Wogóle wspaniale się pokazały i spisały nasze wszystkie ogarki (no i Bard i Dumka w weteranach dzielnie zniosły nieludzki upał :loveu: :loveu: )

Posted

No nareszcie pokazali przed chwilą na jedynce w TV w ,,Na celowniku" reportażyk o skandalicznej ,,hodowli" Cane Corso akurat (hodowli zresztą pod egidą ZK), nareszcie coś się mówi na temat i bardzo dobrze. Zresztą powiedziano wyrażnie, że ZK (zawiadomione przez TOZ) WIE i NIC NIE ROBI (co zostało łądnie skomentowane i nawet pokazali tablicę naszego Igo warszawskiego Oddziału ZK :-(; akurat ,,mojego" i wstyd mi było chociaż akurat wiem to i owo... ). Zgroza. Filmowali ukrytą kamerą. Szczeniaki CC na betonie w ciasnych i ciemnych kojcach bez bud. Cena: od 1500 zł w górę. Reportaż był fachowo przygotowany. Uprzedzano też ludzi, by sprawdzali wnikliwie skąd biorą/kupują szczeniaka i jakie są potem konsekwencje takiego zakupu (np z piwnicy czy właśnie z takiego miejsca jak pokazano). Wypowiadał się też P Luciak (hodowca CC, którego mam przyjemność znać) oraz wet oraz kobieta z TOZ.
BRAWO jedynka, BRAWO TV. NARESZCIE coś się dzieje...:multi:

Chociaż muszę przyznać, że w tym roku na Wystawie w Wwie pod Gwardią nie sprzedawano szczeniaków z rozmnażalni =ja nie widzialam, co mnie ogromnie ucieszyło !

Posted

Przepraszam bardzo, że jestem taki natrętny, ale bardzo przeżywam te pierwsze rożkowe dzieciaki:evil_lol: Dziś skończyły tydzień, dostałem przed chwilką zdjęcie i nie mogę tego nie wkleić:loveu: :

Posted

pwlkpsnk napisał(a):
Przepraszam bardzo, że jestem taki natrętny
...
Dziś skończyły tydzień, dostałem przed chwilką zdjęcie i nie mogę tego nie wkleić:loveu: :

Łomatko, :loveu: :loveu: dawaj dawaj WIĘCEJ fotek, wszystkie jakie masz...plizzzzzzzzzzz

Posted

pwlkpsnk napisał(a):
Przepraszam bardzo, że jestem taki natrętny, ale bardzo przeżywam te pierwsze rożkowe dzieciaki:evil_lol: Dziś skończyły tydzień, dostałem przed chwilką zdjęcie i nie mogę tego nie wkleić:loveu: :


Ale słodziaki, śliczne czarnuszki :loveu: :loveu: Można się rozpłynąć :loveu: Paweł, czy mnie mami mój monitor czy mały na górze już ma otwarte oczko?:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...