Jump to content
Dogomania

anabelka

Members
  • Content Count

    367
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

About anabelka

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • AIM
    7641854

Converted

  • Location
    Lublin

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Trzymajcie kciuki z całych sił, bo ja tu na zawał zejdę do jutra :lol:. Mam nadzieję, ze bedzie dobrze. Musi być !!
  2. anabelka

    Gończe w TVP1

    Dzieki za uzupełnienie. A psiaki faktycznie zachowywały się bardzo fajnie i robiły wrażenie bardzo zrównoważonych i spokojnych psów. Oj, gdyby zawsze w TV był taki miły akcent na początek dnia :grins:
  3. anabelka

    Bezwzgledna przyjazn czy dyscyplina??

    [quote name='Delay']A jak np. klkerem czy inaczej pozytywnie oduczyć psa skakania po nas?? To se ne da. Szwedzi mieli okres "bezstresowego" wychowywania dzieci i co z tego wyszło? kompletna klapa...o czym mówią dzisiaj także same "dzieci"[/quote] Oczywiscie ze sie da. Nauczylam tym sposobem 3 moje psy, ONka ktorego szkolilam ludziom, ktory skakal POTWORNIE!! i drapiac, gryzac i szczypiac i boksera przyjaciol, ktory zupelnie nie panowal nad soba gdy widzial znajomych ludzi. Zaden z tych psow nigdy nie zostal szarpniety (bo zaden nie byl uczony na smyczy), zadne z nich nie byl oduczany nieskakania - kazdy byl uczony innego zachowania. Jesli skakanie pojawialo sie przy powitanaich - nauczyla moje dwie starsze suki podtykania brzuszka do glaskania, najmlodsza dawania buzi na stojaco, bokserka i ONek nauczyly sie przynoszenia zabawki. Jesli skakaly w innych okolicznosciach nauczylam je ze bardziej oplaca sie zrobic cos innego, np. zrobic "obrot" usiasc czy pobiec po zabawke. Troche siniakow mnie to kosztowalo, ale psy zapomnialy o tym nawyku. A druga sprawa: A co ma wspolnego bezstresowe wychowywanie dzieci z pozytywnym szkoleniem psow??? Szkolenie pozytywne nigdy nie jest bezstresowe. Jesli ktos tak mowi, znaczy ze nie zna zupelnie zasad takiego szkolenia.
  4. anabelka

    Bezwzgledna przyjazn czy dyscyplina??

    [quote name='Edzina']A Na szkoleniu facet powiedzial, ze mamy kupic kolczatke. Pomyslalam, ze nie bede go trzymac na kolczatce. Po pierwszych zajeciach wszystko mnie bolalo. Zwlaszcza rece, tak ciagnal. Skakal na mnie i gryzl jak mu sie znudzilo szkolenie. Na drugie zajecia kupilam kolczatke. Bylo o wiele lepiej. Pozniej jednak Maks zaczal na mnie skakac i gryzc. Szkoleniowiec polecil, zebym zalozyla mu kaganiec i wzial go w swoje rece. Maks sie szarpal a on kazal mu usiasc. Maks mimo kaganca go dziabnal w reke. Tamten nie puszczal. Maks skomlal i sie rzucal. W koncu usiadl.[/quote] Tam gdzie konczy sie wiedza, zaczyna sie przemoc!
  5. anabelka

    "Agresja u psów"

    Dzieki serdeczne. :loveu:
  6. Kiedys gdy bylam mloda i glupia czasami dawalam psu klapa, ale teraz juz tego nie robie. I odkad przestalam uzywac przemocy okazalo sie, ze coraz mniej jest sytuacji w ktorych mialabym ochote to zrobic. Czasami w zabawie udaje, ze chce uderzyc moja Ayane to ona sie strasznie wtedy cieszy, merda ogonem i tez zaczyna machac lapa:lol:
  7. anabelka

    Agresywna sznaucerka olbrzymia

    [quote name='eria']Suka gdy jest spuszczona jest w kagańcu, narazie tylko takim z materiału (typu "tuba"), ale po ostatnich wydarzeniach dostanie skórzany kaganiec...[/quote] I cale szczescie, ze bedzie miala skorzany kaganiec, bo ten materialowy nie nadaje sie absolutnie na spacery - jest to tylko i wylacznie kaganiec weterynaryjny. Jego wada jest to, ze sciska pysk i pies nie moze w nim ziac, a tym samym nie moze sie schlodzic. Jest to bardzo niebezpieczne dla zdrowia, a czasami nawet dla zycia psa. Ja w ogole nie rozumiem dlaczego te kagance sa powszechnie dostepne i takie popularne:shake:
  8. anabelka

    Tropiący terier-jak zacząć?

    HEj, zajrzyjcie na forum [URL="http://www.szkoleniepsow.fora.pl/"]http://www.szkoleniepsow.fora.pl/[/URL] tam w dziale tropienie jest troche waznych informacji. Sama zaczynam z moja suka i stamtad czerpie wiedze.
  9. anabelka

    Jak naprawić błąd ???

    Odnosze wrazenie, nie wiem czy sie ze mna zgodzicie, ze psy ktroe spia w lozkach czuja duzo wieksza wiez ze swoim czlowiekiem. Ja zawsze spalam z moimi psami. Gdy mieszkalam z rodzicami, Sagunia zawsze ze mna spala. W dzien natomiast zawsze byla blisko mnie, zawsze wybierala mnie sposrod calej rodziny. gdy zamieszkalam osobno, pojawila sie Ayana - spi ze mna od pierwszego dnia i znowu widze ze jej kontakt ze mna jest bardzo silny - z zadnym wczesniejszym psem nie bylam tak zwiazana jak z nia. Natomiast Sena od poczatku nie chciala spac na lozku, wolala swoje poslanie - dziwna jakas:razz:. I ona zawsze jest troche z boku. Cieszy sie gdy przychodze, czasami przyjdzie sie poprzytulac ale nie mam z nia takiej bliskiej wiezi.
  10. anabelka

    Weimar Basco i korniszony dwa

    [quote name='an3czka'][I][B]On ma w ogóle fioła na pukcie świeżej wody. Już wiele razy pisałam jak to potrafi stać nad miską, w której jest woda nalana kilkanaście minut wcześniej i żebrac o nową, bo tamta już stara:evil_lol: [/B][/I][/quote] Znam taka suczke:lol: . Pije tylko wode swiezo nalana, tzn, nalewana w jej obecnosci. Kazda stojaca juz sie nie nadaje. Smieszne sa te psy czasami, nie???
  11. anabelka

    Weimar Basco i korniszony dwa

    [quote name='an3czka'][I][B]Zachowuje sie już całkiem normalnie - jak Basco sprzed zabiegu:evil_lol:. Warczy, szczeka, znaczy teren.[/B][/I][/quote] To podobno tez calkiem normalne. Te zachowania nie przechodza tak od razu, kastrowany labrador mojej kolezanki przestal warczec dopiero po kilku miesiacach.
  12. anabelka

    Weimar Basco i korniszony dwa

    An3czka, za tydzien zapomnisz o zabiegu. Chwala odpowiedzialnym hodowcom, ja tez a jakis czas bede sterylizowac Ayane, co prawda u nas powod jest inny, moglabym go ukryc i rozmnazac suke, ale po co?? Bez tego nasze psy beda tez szczesliwe, a moze nawet bardziej:p. Buziaki i zyczenia szybkiego powrotu do pelni sil:loveu: .
  13. anabelka

    frisbee

    [quote name='zakla'] [IMG]http://img71.imageshack.us/img71/6537/d6905dj.jpg[/IMG] [/quote] Hej Zakla, super Wam idzie:klacz: . Nie sadzilam ze Zwirek okaze sie taki skoczny.
  14. anabelka

    frisbee

    [quote name='PATIszon']Nie do konca. Warunek jest jeden: musi rzucac Leon :niewiem:[/quote] :crazyeye: A tej co do lba strzelilo?? Leon lepiej rzuca czy co??
  15. anabelka

    Rzuciła się na dziecko :(

    [quote name='KAŚKA']Na pewno nie to co Ty. Ale Anabelka słusznie napisała, że to są moje metody, z którymi szczęśliwie mało kto się zgadza, choć oczywiście nie wie nawet, o czym pisze.[/quote] [B]KAŚKA[/B], napisalas o tym karceniu w takim tonie, ze zrozumialam iz masz na mysli fizyczne karcenie. Jesli Tobie chodzilo o cos innego to przepraszam, niepotrzebnie tak na Ciebie naskoczylam :modla: [B]Koniczyna, [/B]juz wczesniej ktos o tym pisal. Skoro masz mieszanke psa gonczego to zawsze istnieje szansa, ze on pojdzie w pogon. No tak to juz jest:cool1: . Musisz nauczyc sie miec oczy wokol glowy i zauwazac osoby i zwierzeta zanim dostrzeze je Twoj pies. Ja mam goncza rodezjanke wiec wiem o czym mowie. Oj wiem:razz: . Moja gania koty i jesli jest na smyczy to potrafi wrzucic mnie w zywoplot lub na czyjs samochod, zeby tylko dogonic kota. Choc teraz to i tak jest juz o niebo lepiej. Od kilku miesiecy nie zaliczylam zadnej takiej "wrzutki":multi:. Powodzenia w pracy z psem.
×